Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Te rzeczy mogły Ci u...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaavlee

Szczegóły występujące w serii, które mogły sugerować, co się będzie działo w następnych częściach...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer Fantastyczne zwierzęta stworzyli: CoSieDzieje, Mikasa, losiek13, Sam Quest, Katherine_Pierc...
>> Czytaj Więcej

10 ukrytych odniesie...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu znajdującego się na stronie Mugglenet.com.
>> Czytaj Więcej

10 rzeczy, które mus...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaCoSieDzieje

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego na portalu mugglenet.com
>> Czytaj Więcej

Niejednoznaczne losy...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Nie znamy sposobu, by dowiedzieć się, w jaki sposób losy każdej postaci były rozgrywane do końca ...
>> Czytaj Więcej

10 najbardziej niebe...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tłumaczenie rankingu smoków z Pottermore
>> Czytaj Więcej

10 faktów o Hagridzi...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Tłumaczenie artykułu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Niesprawiedliwość

Tytuł: Niesprawiedliwość
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAventia

Czy próbowałeś kiedyś wejść w jego głowę? Zastanawiałeś się, z czym możesz się zderzyć? Z chaosem...
>> Czytaj Więcej

A miał to być n...

Tytuł: A miał to być niewinny eksperyment
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAventia

Nigdy nie wiesz co się może wydarzyć - w szczególności, gdy zaczynasz bawić się w jakieś dziwne e...
>> Czytaj Więcej

[NZ]2. Nieznajomy n...

Tytuł: 2. Nieznajomy na Magnolia Crescent
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Na Privet Drive przyjeżdża w odwiedziny ciotka Marge. Niestety wizyta kończy się ostrą kłótnią mi...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Smak

Tytuł: Smak
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Tym razem podwójne drabble o smaku.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Węch

Tytuł: Węch
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Tym razem poczujmy zapachy
>> Czytaj Więcej

Nikt

Tytuł: Nikt
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaHermiona Jean Granger

(...)
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Oddech przes...

Tytuł: 1. Oddech przeszłości
Seria: Burn the hell
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

W progu domu Laury zjawia się przeszłość, od której miała nadzieje się już uwolnić.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 9 osoby
Prefix użytkownikaScarllet (Łowca czarnoksiężników)
Prefix użytkownika-lavender- (Wielki mag)
Prefix użytkownikaMikasa (Niezwyciężony mag)
Prefix użytkownikaEmilyWright (Łowca czarnoksiężników)
Prefix użytkownikaOnly Dream (Wybitny uzdrowiciel)
Prefix użytkownikaRue Riddle (Śmierciożerca)
Prefix użytkownikaLynn Avery (Mugol)
Prefix użytkownikaNeeve (Prefekt Hufflepuffu)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Wielki mag)
Łącznie na portalu jest
43,835 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 241
Było: 12.09.2019 09:24:32
Napisanych artykułów: 1,045
Dodanych newsów: 9,889
Zdjęć w galerii: 20,982
Tematów na forum: 3,605
Postów na forum: 309,738
Komentarzy do materiałów: 218,283
Rozdanych pochwał: 3,185
Wlepionych ostrzeżeń: 4,144
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 1100
uczniów: 3221
Hufflepuff
Punktów: 1131
uczniów: 3125
Ravenclaw
Punktów: 1062
uczniów: 3905
Slytherin
Punktów: 739
uczniów: 3201

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
18% [25 głosów]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
13% [18 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
9% [12 głosy]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
7% [9 głosów]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
22% [30 głosów]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
31% [43 głosy]

Ogółem głosów: 137
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[PN]Corinne Laurientis ostatnio widziano 22.09.2019 o godzinie 21:13 w Błonia
Ravenclaw[P]Jasmine Farawell ostatnio widziano 22.09.2019 o godzinie 20:48 w Błonia
Gryffindor[PN]Corinne Laurientis ostatnio widziano 22.09.2019 o godzinie 20:37 w Błonia
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 22.09.2019 o godzinie 20:35 w Stadion Quidditcha
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 22.09.2019 o godzinie 20:28 w Wielka Sala
GryffindorJaga Pojezierska ostatnio widziano 22.09.2019 o godzinie 20:21 w Wielka Sala
Draco - czarny czy szary
Ten artykuł jest pewnego rodzaju odpowiedzią na art "Draco Malfoy pozytywnym bohaterem?" autorstwa Ginny_xD. Początkowo pisałam to w formie komentarza, jednak gdy doszłam do długości półtora strony w Wordzie, stwierdziłam, że jedynym sensownym wyjściem jest umieszczenie tego jako artykułu. Ostatecznie rozpisałam się aż do trzech stron, więc zapraszam do lektury.


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_171/hp_i_kt_3_t2.jpg






Chciałabym poruszyć, ostatnio dość kontrowersyjne tematy - "Jak można lubić Draco Malfoya?" oraz "Czy Draco jest zły?" Spróbuję też wyjaśnić, jak to się stało, że tak wiele osób polubiło tego niezbyt sympatycznego Ślizgona.

No właśnie, jak to się stało, że Draco ma tylu fanów? Biorąc pod uwagę dyskusje na wielu forach, mogę śmiało stwierdzić, że znaczna większość polubiła go po scenie na Wieży Północnej lub w łazience Jęczącej Marty. Dlaczego? Moim zdaniem, ponieważ okazało się, że ten "złośliwy kretyn" ma ludzkie uczucia i problemy. Zabawne, ale przed przeczytaniem szóstego tomu nie każdy był tego świadomy. Draco był uznawany za nieludzkiego robota, który został stworzony tylko po to, żeby mniej lub bardziej skutecznie niszczyć życie Harry'emu Potterowi.

Moim zdaniem, fanki Draco można podzielić na kilka grup. W żadnym wypadku nie powinno się wrzucać wszystkich do jednego worka. Fakt faktem, spora część osób lubiących tę postać wykazuje się po prostu głupotą. No, ale na temat...

1. Fanki "słodkiego Draco". Ta grupa najbardziej mnie zaskakuje. Są to w większości dziewczyny w wieku podstawówkowym. Uważają, że owszem, Draco jest zły, ale bez problemu można go zmienić w miłego i słodkiego chłopca. Wyobrażają sobie, że jeżeli znalazłyby się w świecie magii i poznały Malfoya juniora, z pewnością udałoby im się go zmienić w kopię Harry'ego. Takie osoby często piszą opowiadania na blogach. W dodatku, w opowiadaniach tych, najczęściej autorka utożsamia się z główną bohaterką i płomiennym romansem zmienia Draco we wcielenie anielskości i romantyzmu. Wypowiedzi takich fanek ograniczają się głownie do "Kocham go, bo jest fajny i przystojny".

2. Fanki "biednego Draco". Kolejny dziwny przypadek. Te z kolei uznały Draco za biednego, skrzywdzonego, niekochanego chłopca o ciężkim dzieciństwie. W gorszym przypadku uznają, że Draco wciąż jest "Uch, ach, nikt mnie nie kocha, niech mnie ktoś przytuli". Przedstawicielkom tego gatunku wydaje się, że starczyłoby pogadać, przytulić i pff... mamy dobrego chłopczyka. Całość sprowadza się do tego, co w punkcie pierwszym - trzeba by pokochać/polubić poszkodowanego przez los Dracusia i już... mamy grzecznego chłopca.

3. Fanki "Draco - Bad Boy". Yhym, lubią niegrzecznych chłopców. No a Draco ani grzeczny, ani dobry nie jest. W każdym razie, te osoby lubią złego Draco i zapewne wolałyby, żeby pozostał po złej stronie. Na pewno lepsze to, niż robienie z Malfoya słodkiego misiaczka.

4. Fanki Toma, mylące go z Draco. Takie też są. Spodobał im się Tom i zaczynają szaleć za Draco. Kwestia poruszania wielokrotnie, więc pozwolę sobie zostawić to bez komentarza.

5. Fanki "normalnego Draco". Chyba najmniej liczna grupa. Do tej z resztą zaliczam się ja i kilka innych osób z tejże strony. Są to osoby, które chyba najbardziej przemyślały sprawę swojej ulubionej postaci. Są świadome, że Draco nie jest i nie będzie dobry; nawet, jeżeli przejdzie na stronę Harryr17;ego, nigdy nie stanie się miły i sympatyczny. Potrafią wykrzesać z siebie tyle empatii, aby w pewnym stopniu wczuć się w sytuację Malfoya i zrozumieć jego zachowanie. Niektóre z tych osób cenią cechy takie jak jego osobliwe poczucie humoru, czy cynizm, jednak niekoniecznie popierają wszystko, co robił.

Powyższą wypowiedzią nie miałam zamiaru nikogo obrazić. Nie twierdzę, że każda osoba pisząca historię na blogu jest głupia. Nic z tych rzeczy. To po prostu najczęściej, moim zdaniem, spotykane przejawy sympatii wobec Draco. Także bardzo proszę nie brać tego do siebie i traktować to nieco z przymrużeniem oka.

***

Niejednokrotnie wspominałam, że jestem w stanie wyjaśnić większość zachowań Draco. I żeby uprzedzić cześć argumentów, które z pewnością pojawią się w komentarzach pod artykułem, zrobię to tutaj. Mam nadzieję, że to pomoże niektórym, chociaż w pewnym stopniu zrozumieć tę postać. Przytoczę więc, argumenty, które najczęściej są używane przeciwko Draco i przedstawię je, z nieco innego punktu widzenia.

1. Draco nie zjawił się na umówionym pojedynku z Potterem.
Tylko wszyscy zapominamy o tym, że miał wtedy jedenaście lat! Ja w tym wieku chowałam się w toalecie przed szkolną dentystką (sytuacja autentyczna), i co? Powiecie mi, że to znaczy, że teraz jestem tchórzliwa i niehonorowa? Nie jest dokładnie powiedziane, czy sprawa z pojedynkiem była podstępem, czy Ślizgonom po prostu nie odważył się przyjść. Możemy przypuszczać, że to pierwsze... tylko, jakiego honoru oczekiwać od DZIECKA? Zresztą to zachowanie było iście Ślizgońskie. Draco odkrył słaby punkt Pottera i go wykorzystał. Nie twierdzę, że to pochwalam, po prostu rozumiem.

2. Draco od zawsze miał awersję do szlam i wszystkich, którzy je szanowali.
Może mi ktoś wyjaśnić, co w tym dziwnego? Wychował się w rodzinie, przejawiającej skrajny rasizm. Jasne jest, że każdy ma przecież własny mózg i powinien mieć własną opinię, jednak równie oczywiste jest to, że nie można nagle doznać olśnienia i stwierdzić, że poglądy wyznawane i wpajane przez całe życie są 'be'. Pamiętajmy, że Draco ma dopiero szesnaście lat, czyli jakby nie patrzeć, podobnie jak sporo z nas. Przypuszczam, że większość z was wyznaje podobne poglądy (religia, polityka) jak wasi rodzice, prawda? Dla przykładu, dziecko urodzone w rodzinie chrześcijańskiej, również będzie chrześcijaninem. Bardzo możliwe, że gdy będzie starsze, przestanie wyznawać wiarę wpajaną przez rodziców, jednak niekoniecznie stanie się to już w wieku kilkunastu lat. Chociażby dlatego, że rodzice chcą, aby dziecko wyznawało daną wiarę i będą je na to nakierowywać, nawet przymusem. Myślę, że śmierciożerstwo można spokojnie porównać do religii.

3. Draco chciał wstąpić do Śmierciożerców i cieszył się z powierzonego mu zadania.
A jakże, prawda. Ale znowu posłużę się tym samym argumentem. Możemy podejrzewać, że całe życie wpajano mu, że służba u Czarnego Pana to najlepsze, co może go w życiu spotkać. Łatwo wywnioskować, że gdy Voldemort informował go o tym zadaniu nie powiedział, że mści się za porażkę Lucjusza, ale że obdarza go zaszczytną misją. Myślę, że Draco poczuł się wtedy doceniony... Nie żebym się nad nim użalała, ale może tego doceniania brakowało mu w dzieciństwie. Nie ważne, w każdym razie, Draco czuł się zaszczycony i szczęśliwy, że będzie mógł wykonać tak ważne zadanie. Z czasem, zaczął uświadamiać sobie, że jest ono niemalże niewykonalne. Pojął, że ciężko będzie mu zabić kogokolwiek twarzą w twarz. Desperacko uciekał się do różnych niebezpośrednich sposobów. Był pod groźbą śmierci, własnej i własnych rodziców. Zapewne najchętniej zrzekłby się zadania, a nie mógł tego zrobić. Przypuszczalnie miał silne dylematy moralne, bał się o siebie i rodziców, (ale chyba zgodzicie się, że taki strach to nie tchórzostwo). W końcu udało mu się doprowadzić do starcia z Dumbledore'm. Jasne stało się, że nie potrafi nikogo zabić. Wątpiącym w to przedstawiam fragment wywiadu z J.K. Rowling:

Więc, jeśli miałabym mówić o moich bohaterach, to na ogół, dla wszystkich jest możliwość odkupienia win. Jeśli chodzi o Draco, to myślę, że byłam troszkę sadystyczna. W opinii Harry'ego, nawet Draco, gdyby miał nieograniczony czas, nigdy nie zabiłby człowieka. (...)Po prostu powiedzmy, nawet hipotetycznie, że Harry sobie wierzy, i że ja myślę, że Draco nie zabiłby nikogo. Co to oznacza dla jego przyszłości? Musimy cierpliwie poczekać.

Możemy wnioskować z tej wypowiedzi, że Draco nie potrafiłby zabić. A co do za śmierciożerca, który nie jest w stanie popełnić morderstwa? Moim zdaniem, bardzo prawdopodobne jest, że Malfoya jr. przejdzie na dobrą stronę. Oczywiście, jak już mówiłam, nie stanie się przez to całkowicie dobry.

4. Powołujecie się na jego rodzinę, a przecież Syriusz będący w podobnej sytuacji był dobry!
Takie porównania są bezsensowne. Każdy ma indywidualną osobowość i charakter, przez co inaczej reaguje na różne bodźce. Z resztą, patrząc na dzieciństwo... weźmy takiego Jamesa Pottera. Jako chłopak zachowywał się karygodnie, znęcał się nad Snaper17;m paskudniej niż Draco nad Harryr17;m. I co? Wyrósł na świetnego faceta, honorowego i jak najbardziej dobrego. A co powiedzieliby niektórzy, widząc go w młodości? Przypuszczam, że po części to samo, co o Draco.

5. Draco źle traktował również innych uczniów. Np. scena przy wsiadaniu do powozów w ZF.
Nie pochwalam takiego zachowania i chcę, żeby to było jasne. W każdym razie, tutaj kolejny raz muszę powołać się na to, jak Draco został wychowany. Jak wiadomo, pochodził z arystokratycznej rodziny i to, że uważa siebie za lepszego od innych nie powinno dziwić. Dodając do tego fakt, że należał do Slytherinu i przebywał z ludźmi podobnymi do siebie... Z resztą, nikt nie mówił, że Draco jest dobry, a samo chamskie zachowanie względem innych, nie czyni postaci złą.

***

Nie będę się upierać, że Draco nie jest czarnym charakterem, ponieważ jest to pojęcie zbyt różnie interpretowane. Pozostanę jednak przy stwierdzeniu, że Draco NIE JEST zły do szpiku kości. Oczywiście, nie jest też dobry... Stąd właśnie tak kontrowersyjne stwierdzenie, że jest 'szary', że znajduje się na granicy dobra i zła. Naprawdę nie rozumiem, jak można twierdzić, że to postać skrajnie zła. Skoro Malfoy to zło wcielone, to jak nazwiemy Voldemorta? Nie oszukujmy się, cynizm, chamstwo i nieuszanowanie uznanych autorytetów nie czynią człowieka złym. Nie oczekuję, że ktokolwiek dzięki mojej wypowiedzi przekona się do Draco, jednak chyba zgodzicie się, że warto znać punkt widzenia innych. Proszę o obiektywne oceny. Wiem, że to kontrowersyjny artykuł i może rozpętać mniejszą lub większą burzę, ale cóż... bez ryzyka nie ma zabawy ;D.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Dzikimmzpl  dnia 19.06.2007 10:44
art fajny, ale ja tam zbytnio Dracona nie lubię... wkurza mnie ta jego arystokratyczna duma, ta jego wyższość nad innymi tylko dla tego, że ma odpowiednie pochodzenie i dużo pieniędzy... nigdy nie lubiłem takich ludzi i nie zamierzam ich polubić!
avatar
Mafalda  dnia 19.06.2007 14:00
O, racja. Przekonałaś mnie, aby nie oceniac Draco jako skrajnie złego.
avatar
Prefix użytkownikaOLCIA  dnia 19.06.2007 14:07
art dobry podoba mi sie ale ja go nie lubie choc faktycznie nie powinno się go z góry oceniać ale jak takiego nie oceniać skoro na każdym kroku wykazuje się swoją wyższościąTak
avatar
Limonka  dnia 19.06.2007 14:21
A propos ocen... i tak najwięcej będzie O. Za sam temat xD. Właściwie to mnie to nawet bawi.

Ginny_xD, tak mi teraz przyszło do głowy... Już chyba wiem, dlaczego mamy tak skrajnie inne poglądy. Wydaje mi się, że ty patrzysz na Draco, takiego jaki był przez wszystkie lata. Za to ja skupiam się na tym, jaki on jest teraz (wiem, że teraz to błędne określenie, mam na myśli po prostu 6 tom). Trzeba zauważyć, że on się zmienił, wydoroślał. Przestał się bawić w dręczenie młodszych, porzucił Quidditch. Rozumiem, że nie można nagle zapomnieć o tym, co robił wcześniej, ale jeżeli mamy mówić o tym jaki jest i jaka może być jego przyszłość, to musimy patrzeć na to, jaki jest 'obecnie', czyli pod koniec KP. W każdym razie, moim zdaniem, poczuł na sobie odpowiedzialność, za własne życie, za rodzinę. Dotarło do niego, że Voldemort nie jest wcale taki fajny... Sama nie wiem, zobaczymy w lipcu xD.

Ginny, powiedz mi jeszcze tylko, w którym miejscu niby Draco robił z siebie bohatera, bo ja u niego nie zauważyłam takich skłonności^^.
avatar
Monarcha  dnia 19.06.2007 15:27
Olcia masz racje co do Dracona ale co z nim będzie dalej to sie okarze dopiero w ostatniej części.
avatar
Prefix użytkownikaOLCIA  dnia 19.06.2007 15:35
MONARCHA oczywiście że się okaże co z nim będzie być może nas zaskoczy i się zmieni???
ale jakoś trudno w to uwierzyć choc przyznam ciekawie by było..
avatar
reformator  dnia 19.06.2007 15:56
Już chciałam napisać jaki twój art. jest świetny, ale to byłoby wielkie faux pas z mojej strony. Podobało mi się pogrupowanie fanek Draco, ale gdy przeczytałam że zaliczasz się do jednej z nich trochę mnie wcięło bo miałam cichą nadzieje że ty nie jesteś jedną z tych które wołają "I love Draco". Jednak byłam w błędzie.Jak w ogóle można go lubić!?
Nie podobała mi się w twoim arcie druga część bo tego typu zachowań nie trzeba tłumaczyć wieloma słowami wystarczy jedno zdanie:Draco ma zło we krwi, a jego jak to określiłaś "ludzkie uczucia" są oznakami słabości.
avatar
Slytherin Salazar  dnia 19.06.2007 15:58
Według mnie teraz się juz nie zmieni. Choć jeszcze przed śmiercią Dumbledorea miał szansę na poprawę.
avatar
chrapak_kretorogi  dnia 19.06.2007 16:12
po pierwsze podjadłyscie mi temat... bo miałam zaczac pisac coś w rodzaju "czy czarny charter jest doszczetnie zły?".. moze jeszce napisze... zobacze... no ale podzielam twoje zdanie... bo... twierdze ze każdy nawet zły charakter ma w sobie jakieś dobro... nawet Voldi...
nie bardzo tylko rozumiem tego podziału... nie widze róznicy miedzy punktem 1 i 2... no ale ty na draconie znasz sie lepiej..jezyk WWWWW
avatar
Prefix użytkownikawiktor  dnia 19.06.2007 16:57
Limonka, tylko taka malusieńka uwaga. Uważasz że można wybaczyć Draconowi znęcanie się nad innymi itp. (chociaż nie napisałaś tego wprost) ponieważ był tak wychowany. Gdyby jednak zabił Dumbledore'a i innych też byś powiedziała że trzeba mu wybaczyć, w takiej został wychowany rodzinie. I znowu napisałaś że Syriusz jednak był dobry (tzn. zacytowałaś) chociaż był w złej rodzinie. Wcześniej napisałaś jednak że w wieku kilkunastu lat jest się jeszcze przyzwyczajonym robić to co rodzice. A przecież gdyby Syriusz w wieku np. 20 lat stał się dobry to w wieku jedenastu nie zostałby przyjęty w szeregi Gryfonów. I jeszcze porównywanie religii do śmierciożerstwa... no ale i tak dam Ci Wybitny, chociaż nie jestem pewny czy Ci na tym zależy. Żeby było też jasne, nie chcę tu żadnych kłótni itp., wyraziłem tylko swoje zdanie chociaż i tak pewnie mi coś odgryziesz ;-)
avatar
TomV  dnia 19.06.2007 16:58
"okazało się, że ten "złośliwy kretyn" ma ludzkie uczucia i problemy"

czyli wystarczy się poryczeć i wszyscy cię pokochają?

"2. Draco od zawsze miał awersję do szlam i wszystkich, którzy je szanowali. "

Co do tego punktu: Czyli wszystko jest ok? Bycie rasistą jest ok jeśli tylko wychowaliśmy się w rodzinie "przejawaijącej skrajny rasizm"?
Wtedy jesteśmy usprawiedliwieni? Rodzice tak mnie nauczyli i ja nic na to nie poradzę?

"weźmy takiego Jamesa Pottera. Jako chłopak zachowywał się karygodnie, znęcał się nad Snaper17;m paskudniej niż Draco nad Harryr17;m. I co? Wyrósł na świetnego faceta, honorowego i jak najbardziej dobrego. A co powiedzieliby niektórzy, widząc go w młodości? Przypuszczam, że po części to samo, co o Draco."

Z tego wynika, że nawet jeśli jest się złym w dzieciństwie to można wyrosnąć na porządnego (wspaniałego?) człowieka. Ale czy to jest jakiś powód żeby lubić Draco? Przecież książka opisuje go jako tego młodego-złego. "Będę fanem Draco bo on może być kiedyś dobrym człowiekiem"?

"Nie pochwalam takiego zachowania i chcę, żeby to było jasne. W każdym razie, tutaj kolejny raz muszę powołać się na to, jak Draco został wychowany. Jak wiadomo, pochodził z arystokratycznej rodziny i to, że uważa siebie za lepszego od innych nie powinno dziwić"

Czyli powinniśmy rozumieć to zachowanie? Ej ludzie, nie należy winić Draco za to że uważa się za lepszego od innych. W końcu tak został wychowany, więc jest ok...


Wszystko ok, Limonka ale powiedz co jest w Malfoyu co sprawia że jesteś jego fanką. Imponuje Ci to że pakeruje i uważa się za lepszego od innych? Podoba Ci się jak kpi z czyjejś biedy (Weasley) albo obraża czyjąś rodzinę (Weasleyowie, Potterowie)? Wzbudza w tobie współczucie (bo był w takiej trudnej sytuacji i płakał)? Nadal nie rozumiem... =)
avatar
Smierciojadek  dnia 19.06.2007 17:00
Spodziewałam się dłuuugiej odpowiedzi Limonki na ten temat.
Draco jest jaki jest, przeciez nikt tego nie zmieni.
Nigdy nie będzie grzecznym chłopczykiem, nie stanie się w pełni dobry, ale przecież doszczętnie zły to on nie jest.
Każdy ma inne poglądy, jedni go nienawidzą, bo jest taki fuuj dla Pottera, drudzy zaś wielbią. Podobnie jest z Harrym, ale nie powinno się wyskakiwać z tekstem,, Jak mozna go lubić?,, Bo jest zwykły objaw głupoty...
Draco był jest i będzie moim ulubionym bohaterem, choćby dlatego, że niektóre jego cechy posiadam i ja. No więc, z mojej strony to by było na tyle, nie mam zamiaru się tu z nikim kłócić, każdy ma swoje zdania i powinno sie je uszanować...
;D Draco jest szary... czarny na pewno nie !~!~
EDIT; TomV, przeciez jest napisane, że Limy nie pochwala wszystkich cech i wyczynów Draco.
avatar
Limonka  dnia 19.06.2007 17:01
reformator napisał/a: Już chciałam napisać jaki twój art. jest świetny, ale to byłoby wielkie faux pas z mojej strony. Podobało mi się pogrupowanie fanek Draco, ale gdy przeczytałam że zaliczasz się do jednej z nich trochę mnie wcięło bo miałam cichą nadzieje że ty nie jesteś jedną z tych które wołają "I love Draco". Jednak byłam w błędzie.Jak w ogóle można go lubić!?
Nie podobała mi się w twoim arcie druga część bo tego typu zachowań nie trzeba tłumaczyć wieloma słowami wystarczy jedno zdanie:Draco ma zło we krwi, a jego jak to określiłaś "ludzkie uczucia" są oznakami słabości.

Rozumiem, że może nie podobać ci się moje podejście do danej postaci, ale nie masz oceniać mnie, tylko to co napisałam. Nie wołam "I love Draco", nie twierdzę, że go kocham, ani nic z tych rzeczy - i o tym była pierwsza część artykułu. I nikt, powtarzam NIKT nie ma zła we krwi. Zło zawsze ma przyczynę, bo nic nie dzieje się bez powodu. Nawet w przypadku Voldemorta - on jest po prostu psychicznie chory. O ile dobrze pamiętam stwierdziła to nawet Rowling w jednym z wywiadów. I nie chodzi tu o takie dziecięce nazwanie kogoś psychicznym, a o konkretne dolegliwości, stwierdzane przez psychiatrów.

W ogóle, jak jakiekolwiek ludzkie uczucia mogą być oznakami słabości? Wyjaśnij mi to, bo najzwyczajniej nie rozumiem.

Wiktor napisał: Gdyby jednak zabił Dumbledore'a i innych też byś powiedziała że trzeba mu wybaczyć, w takiej został wychowany rodzinie. I znowu napisałaś że Syriusz jednak był dobry (tzn. zacytowałaś) chociaż był w złej rodzinie. Wcześniej napisałaś jednak że w wieku kilkunastu lat jest się jeszcze przyzwyczajonym robić to co rodzice.

Napisałam też, że takie porównania są bez sensu, bo każdy ma indywidualną osobowość. A co by było, gdyby zabił Dumbledore'a... nie wiem, naprawdę nie wiem, jaką wtedy miałabym o nim opinię.

TomV napisał:"okazało się, że ten "złośliwy kretyn" ma ludzkie uczucia i problemy"

czyli wystarczy się poryczeć i wszyscy cię pokochają?

No przecież pisałam, że jestem całkowicie przeciwna wszelkiemu "kocham Draco, bo taki biedny i słodki".

TomV napisał:"2. Draco od zawsze miał awersję do szlam i wszystkich, którzy je szanowali. "

Co do tego punktu: Czyli wszystko jest ok? Bycie rasistą jest ok jeśli tylko wychowaliśmy się w rodzinie "przejawaijącej skrajny rasizm"? Wtedy jesteśmy usprawiedliwieni? Rodzice tak mnie nauczyli i ja nic na to nie poradzę?

Nie. Uważam jedynie, że potrzeba czasu na pozbycie się poglądów, wpajanych przez rodzinę.

TomV napisał:
Czyli powinniśmy rozumieć to zachowanie? Ej ludzie, nie należy winić Draco za to że uważa się za lepszego od innych. W końcu tak został wychowany, więc jest ok...

Hmm. Po części tak. Ale nikt nikomu nie każe go lubić.

TomV napisał:Wszystko ok, Limonka ale powiedz co jest w Malfoyu co sprawia że jesteś jego fanką. Imponuje Ci to że pakeruje i uważa się za lepszego od innych? Podoba Ci się jak kpi z czyjejś biedy (Weasley) albo obraża czyjąś rodzinę (Weasleyowie, Potterowie)? Wzbudza w tobie współczucie (bo był w takiej trudnej sytuacji i płakał)? Nadal nie rozumiem... =)

Nie lubię takich pytań. Chyba dlatego, że nie potrafię na nie odpowiedzieć. Przecież ludzi nie lubi się za coś konkretnego. Po prostu się lubi i już.

I jeszcze jedno... jakby nie wyglądała moja powyższa wiadomość... ja nie jestem zła, ani nic z tych rzeczy. Tylko humor mam nie najlepszy xD.
avatar
hermion@116  dnia 19.06.2007 17:02
ja tam Dracona nie lubię od pierwszej części i co do pytania czy szary czy czarny powiedziałabym że chyba szary (jak na razie). Daję P
avatar
milena  dnia 19.06.2007 17:18
Ja też bardzo lubię Draco... I to właśnie za to, co inni uważają za jego wadę - za cynizm (miejscami jego teksty są po prostu genialne). Poza tym, bez niego, jako jednego z głównych przeciwników Harry'ego, cała książka byłaby po prostu nudna - wszyscy po tej samej stronie, żadnej akcji... Kto by to czytał? Draco dodaje tej książce kolorytu i charakteru.
avatar
Daniel_R  dnia 19.06.2007 17:23
Wszystkie określenia typu: świetny, rewelacyjny, super, cool nie pasują do tego artykułu. Dlaczego?? Bo ten artykuł jest jescze lepszy!!! Wspaniale napisany, dużo się napracowałaś przy pisaniu. Postawiłbym Wybitny, ale uważam że to ocena stanowczo za niska...


Dla ewentualnych uwag: ten artykuł nie ma na celu podlizywania się.
avatar
Aevenien  dnia 19.06.2007 17:25
Limonko, piękny artykuł - długość godna podziwu. A co do Draco, to muszę przyznać, że nigdy go zbytnio nie lubiłam, aż do teraz, to znaczy do niedawna. W sumie wszystko przez tą stonkę i między innymi przez a raczej dzięki Tobie Limonko. Po prostu zaczęłam lubić Draco, jego sarkazm i poczucie humoru. Przyczyniły się też do tego FF, które zaczęłam czytać w ogromnych ilościach. No i to by było na tyle. Za arta daję W bo napisany jest wspaniale:)
avatar
Lady Lilly  dnia 19.06.2007 19:26
Spodziewałam się po tobie WYBITNEGO artykułu, i po części masz rację. Draco ma szansę, ale na pewno nigdy do konca nie będzie lojalny Harremu. Pewnie po jakimś czasie 'znudzi' się mu gang Smierciożerców.
avatar
TomV  dnia 20.06.2007 00:25
Limonka, respect za wytrwałość =)

No to ja brnę dalej =P
LUBIĆ a BYĆ FANEM/FANKĄ to dwie różne sprawy. Rozumiem że możecie lubić Draco bo nie jest taki zły jak mogło się wydawać na początku, w pewnym stopniu można go zrozumieć i usprawiedliwić nieco jego "winy" (Choć Ty mu trochę więcej "wybaczasz" niż ja. Nadal nie uważam że kiedy Malfoy potraktuje kogoś z wyższością, jak smiecia to ten ktoś ma powiedzieć "przepraszam" wiedząc że to biedactwo po prostu tak zostało wychowane i wszystko mu wolno). Lubić, lubić... a lubcie se go =P Co kto lubi... ale ja chcę żebyś mnie przekonała, pokazała co w nim takiego jest co sprawia że jesteś jego FANKĄ =)

Piszecie "poczucie humoru". Ja tam jakoś nie zauważyłem żeby Malfoy był szczególnie zabawny... Może chodzi o zabawnego-Malfoya-z-Fan-Ficków tak jak to napisała Kasia Gryfonka?
avatar
Limonka  dnia 20.06.2007 01:48
Cholera. Dlatego tak unikałam używania słowa 'fanka'. To znaczy, unikałam na początku, a potem zaczęłam go używać, nie myśląc o tym, co właściwie znaczy... no a teraz dramatycznie szukam usprawiedliwienia dla własnej głupoty. Mea culpa, nic już nie poradzę. I na dodatek mam problem z ubraniem w słowa tego, co chcę napisać... Więc tak: nie jestem fanką Draco, jako człowieka. Jestem za to fanką Draco, jako postaci książkowej, w taki sam sposób jestem fanką Voldemorta. Jak ktoś zrozumiał, to podziwiam, szczerze podziwiam.

A druga sprawa... w sumie, możesz mieć rację. Moje rozumienie jego poczucia humoru rzeczywiście może być moją nadinterpretacją albo naleciałością po czytaniu fików. W każdym razie, ja tam lubię cyniczne i nieco chamskie komentarze, więc to pewnie przez to.

Btw, TomV, jesteś jedyną osobą, której anty-draconowskie komentarze mnie nie irytują xD. Nie żeby komentarze innych mnie jakoś bardzo denerwowały, ale po prostu ich nie lubię. A Ty tu chyba masz najsensowniejsze argumenty i aż czuję sie zmuszona to myślenia xD.
avatar
Moony  dnia 20.06.2007 10:25
Limonka, art jest świetny. Przemyślany, dobrze napisany, a najlepsze w nim jest to, że nie zmuszasz ludzi do polubienia Draco, tylko przedstawiasz swój punkt widzenia. Osobiście za Draco nie przepadam i podejrzewam, że gdyby przyszło nam chodzić do jednej szkoły to stalibyśmy się zaciętymi wrogami. Ale z tym, że jest on postacią złą do szpiku kości nie zgodzę się nigdy, a zwłaszcza po przeczytaniu 6 części. A sympatię do bohatera nafaszerowanego negatywnymi cechami i dostrzegania w nim człowieka mimo wszystko, rozumiem bardzo dobrze, sama stojąc uparcie po stronie Snape'a.
avatar
Hermiona Potter123  dnia 20.06.2007 10:40
Dla mnie art jest super. Przekonalas mnie do Draco chyba nie jest az taki zly, ale nigdy nie zostanie moim ulubionym bohaterem
avatar
anka_potteromanka  dnia 20.06.2007 10:50
Już sama nie wiem co napisać. W dyskusje na temat Draco, Limonko, nie będę się z tobą wdawać, bo ty i tak ostaniesz przy swoim :D Ale co do jednego mnie przekonałaś: Malfoy pewnie nie jest tak do końca zepsuty i zły. A co do twojego artykułu to ładnie opisane, poważnych błędów się nie dopatrzyłam i daję oczywiście W:)
avatar
CirroStratus  dnia 20.06.2007 12:28
Art wybitny. Podoba mi się, że starasz się zgłębić psychikę Draca i jego ocena wynika z refleksji nad postacią, bo, no cóż... płytkie spojrzenie jest w dzisiejszym świecie aż nazbyt popularne ;).

Jednak, jak to już było napisane, nie można usprawiedliwiać Draca z negatywnych zachowań tylko ze względu na pochodzenie. Każdy ma wybór. Można najwyżej zrozumieć dlaczego ktoś dokonał takiego wyboru a nie innego i wybaczyć jezyk. (co zresztą czynisz, ale rozróżniajmy zrozumienie i usprawiedliwienie...)

Zgadzam się natomiast z rozdziałem dobry-zły, a miły-wredny, dający-nie dający się lubić. Oczywiście Draco jest złośliwym egoistą z arystokratyczną manią wielkości, ale to nie czyni go złym. Wprawdzie nie można też powiedzieć, że jest "biały", ale na pewno nie jest "czarny", i rzeczywiście oscyluje gdzieś w okolicy ciemniejszych odcieni szarości...

...ale (też już było powiedziane ;p) jaki naprawdę jest lub stanie się Draco przekonamy się gdy wyjdzie ostatni tom. Póki co powiedzieć na pewno można tylko, że jest dla niego nadzieja jezyk.
avatar
martunia23  dnia 20.06.2007 12:59
no tak,draco ma uczucia,jednym z czynników jego negawynwej osobliwosci jest to ze ojciec paprał sie w bardzo brudnym błocie,smierciozerstwo,do tego błąd lucjusza,draco musiał wykazac sie odwaga i wogóle,ale ma uczucia bo sam bał sie zabic dumbledora,poprostu nie miał odwagi zabic drugiego człowieka,no,wpisik bardzo interesujący
avatar
olek23  dnia 20.06.2007 17:03
sądzę, że większości postaci nie da się od tak po prostu zaliczyć do tych zupełnie złych czy dobrych... gdyby wszędzie istniał taki podział <dobry-zły> to nad czym mielibyśmy rozmyślać?? szósty tom rzucił trochę światła na postać jaką jest draco, dał nam nad czym się zastanawiać... z reguły postać bezwzględna, tchórzliwa, arogancka stała się także postacią posiadającą ludzkie uczucia, wątpliwości... J.K.R. pokazała nam, że mimo swojego podłego charakteru nie posunąłby się do tego aby odebrać komuś życie patrząc tej osobie w oczy, pomimo iż nad nim wisiała groźba śmierci...
po przeczytaniu szóstego tomu nabrałam wątpliwości do tego czy tak naprawdę on jest taki wredny z własnego wyboru, czy gdyby nie urodził się jako ktoś zupełnie inny to też byłby taki sam?? Sądzę, że zniszczyła go ta rodowa duma "czysta krew"... Podchodzę neutralnie do tej postaci...

a poza podobało mi się jak podzieliłaś fanki draco - to było dobre...:smilewinkgrin:
avatar
Meg Potter  dnia 21.06.2007 09:55
art ciekawy i długi ale nie przekonałaś mnie do Malfoya, nocóż moża to ja jestem nieprzejednana pozdrawiam daję PO
avatar
krokusik  dnia 21.06.2007 20:42
ja i tak nie lubie dracona ale nie ze wiesz nie lubie osub ktore go lubia napisalam artykul niewiem czy przejdzie napewno jest do bani umiem pisac ale na jakis temat a nie wymyslony najlepiej wychodza mi komentarze dje w bo mi sie niechce innyc
avatar
Herma33  dnia 21.06.2007 22:44
No cóż Limonka... Podałaś wiele przekonujących argumentów. I muszę przyznać, że po 6 tomie nabrałam do Draco więcej sympatii, ale nadal za nim nie przepadam. Jestem w stanie zrozumieć jego zachowanie spowodowane takim, a nie innym wychowaniem, ale nie pochwalam go. Widzę w nim chłopca poddanego dużej presji ze strony opętanego nienawiścią ojca. Chłopca, który za wszelką cenę chce go zadowolić i mu dorównać, co na pewno nie jest proste. Ale jest już w takim wieku, że powinien umieć odróżnić dobro od zła. Może zaczyna to sobie dopiero uświadamiać( dowiemy się w 7 tomie). Ale pewnych zachowań nie jestem w stanie usprawiedlwić. To wyżywanie się na słabszych i młodszych i zasłanianie się swoimi gorylami. To przypomina sytuacje z naszych szkół. Moje dzieci za kilka lat staną się uczniami i nie chciałabym, aby stałyby ofiarami kogoś podobnego. A więc wybacz, ale ja nie zawołam "i love Draco", tylko dlatego, że Jo postanowiła nadać mu trochę ludzki charakter. Podobała mi się natomiast twoja argumentacja i bardzo fajnie się czytało. No i ta burza dyskusyjna. Fascynująca. Ludzie chociaż się trochę ożywili. Za art daję oczywiście W.
avatar
Prefix użytkownikaWoodmanka  dnia 22.06.2007 16:35
Zgadzam sie z toba Limonka, poniewaz wedlug mnie (i mojej pani od biologii :D) za wady dzieci odpowiadaja w wiekszosci ich rodzice. Charakter Dracona wygladalby zupelnie inaczej, gdyby nie urodzil sie w takiej zadufanej w sobie i bogatej rodzince. Taki poglad wylania sie z twojego arta i sie z nim zgadzam. Lubie Dracona, ale jakos nie potrafie sie umiejscowic w ktorejs z tych grup :) Dobra koncze, daje W
avatar
Hermi 06  dnia 22.06.2007 22:03
Moja odpowiedź na twoje pytanie w temacie arta brzmi Draco jest szary, art jest dobry i ocenka też będzie dobra :)
avatar
Ginny_xD  dnia 22.06.2007 22:53
No jak to kiedy?????????? Kiedy Hardodziobek ugryzł go w łapeckejezyk

Hmmm,moze i masz racje,ale ja po prostu nie moge zrozumiec jak ktos komentuje foty czy cos malfoya i mowi:
Jaki on dobry,odwazny,słodki,biedny itd. itp.
ale moze ty sie do takich osob nie zaliczasz,tylko ze w moim arcie podpisalas sie pod tym co mowi Ethcardini czy jak ona tam ma ,a to co ona pisze to dla mnie kompletna bzdura. Moze gdybys sie pod tym nie podpisywala zrozumialabym twoje poglady. tylko ze ty jestes jego fanka a ja nadal uwazam ze nie ma go za co bronic. w koncy to ze teraz wreszcie przejrzal na oczy i tak jak wiekszoc smierciozercow boi sie Vldemorta( w koncu lord zabral sie za niego i dal mu robote do wykonania)nie broni jego osoby. Nie ma sily wysilac mózgownicy. zobaczymy co odpiszeszjezyk
avatar
Limonka  dnia 23.06.2007 01:32
'Kiedy Hardodziobek ugryzł go w łapecke' Draco odstawił piękny popis mający na celu pogrążenie Hagrida... no i przy tym świetnie się bawił. Pamiętasz zdanie "Panie profesorze, Weasley kaleczy moje korzonki"? Z resztą przeczytaj to wszystko w książce, bo w filmie jest przedstawione nieco nie tak jak być powinno.

Hmmm,moze i masz racje,ale ja po prostu nie moge zrozumiec jak ktos komentuje foty czy cos malfoya i mowi:
Jaki on dobry,odwazny,słodki,biedny itd. itp.

A tego też nie rozumiem... chociaż nie spotkałam się z komentarzami mówiącymi o dobroci czy odwadze, a że słodki to nie jest takie znowu bezsensowne xD.

Weź mi wyjaśnij, z czym konkretnie w wypowiedzi Ethacridini się nie zgadzasz, bo ja nie rozumiem.

w koncy to ze teraz wreszcie przejrzal na oczy i tak jak wiekszoc smierciozercow boi sie Vldemorta( w koncu lord zabral sie za niego i dal mu robote do wykonania)nie broni jego osoby.

No jak to nie broni? Wiesz, ja pisałam to samo już nie raz i nie za bardzo chce mi się to powtarzać...
avatar
Syriusz__Black_  dnia 23.06.2007 14:44
no Limonka postaralas sie juz drugi art ktorego nie krytykuje i ktory mi sie bardzo podoba nie kazdy musi lubiec Malfya zeby stwierdzic ze art jest dobry poprostu opisalas podejscie ludzi do niego i to sie podoba no i sie postaralas bardzo duzo napisalasjezyk
jeszcze raz mowie ze pieknie napisane i ze podoba mi siejezyk
avatar
Gruba Dama  dnia 23.06.2007 15:21
Ja nigdy nie sądziłam, że Draco jest zły do szpiku kości. Biorąc pod uwagę to, że wpajano mu "reguły Slytherina" . Ale nie znoszę, jak ( najczęsciej dziewczyny) piszą, że Draco jest taki słodki, niewinny i w ogole. Z której strony ? nie można go mylić z Tomem. Tak samo jest, jak ktoś pisze coś o Danielu, każdy utożsamia go z Harry`m a to nie są te same osoby.


Artykuł warty przeczytania. :-)
avatar
Kristel  dnia 23.06.2007 17:55
Ja także zaliczam się do grupy 5, ale troszeczkę też 3, nie lubię jednak wszystkich" bad boy", Draco jest wg mnie akurat. Pdoba mi się Twój art:)
avatar
Ginny_xD  dnia 23.06.2007 22:45
Ej no Limonko-czy ty zakładasz ze nie czytałam książek??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem szczerze oburzona!!!!!!! jak mialabym byc fanka Pottera(chodzi mi o ksiazki nie jego postac) ogladajac tylko filmy !!!!!!???????????????ty chyba oszalalas:D to by wyjasnialo dlaczego lubisz Draconajezyk ale na twoja obrone zrozumialam co masz na mysli mowiac ze lubisz Malfoy'a jako postac z ksiazki a nie człowieka;D dlatego zakanczam te nasze dyskusje,bo juz Ciebie rozumiem. No wiesz,w ten sposób to ja tez go lubie;D chociaz moze ty go lubisz ciut bardziej:):) Nie mam juz siły sie droczyc wiec pozwol ze nie bede juz odpowidac na twoje argumenty. albo niejezyk na ten jeden odpowiem: no wlasnie w tym problem ze Draco chcial pograzyc Hagrida. ale on jeszcze na dodatek popisywal sie przed Pensy udając bohatera. przeczytaj 3 tom to zrozumiesz o co mi chodzi. chachacha-masz za swoje;D:D
no to ciao:*
avatar
Prefix użytkownikaDraco Malfoy  dnia 23.06.2007 23:30
Limonka czasami jak coś napiosze to można zostać urażonym... Może źle to zrozumiałaś Ginny... może ona nie my śli, że nie czytalaś HP...
avatar
Ginny__Weasley  dnia 23.06.2007 23:47
No..musze przyznac jestem pod wrażeniem :D Rzeczywiście do komenta się to nie nadaje :lol::rol:
avatar
Limonka  dnia 24.06.2007 01:45
Nie no... to chyba logiczne, że czytałaś książkę. Dla mnie było to tak oczywiste, że nawet nie myślałam o konieczności konkretyzowania mojej wypowiedzi. Chodziło mi o to, że po obejrzeniu filmu, szczególnie kilkakrotnie, zaczyna się mylić to co było w książce z tym, co było w filmie. Chyba każdy tak ma.

Nie mam juz siły sie droczyc wiec pozwol ze nie bede juz odpowidac na twoje argumenty.

Wiesz, to nie ja zaczęłam tę dyskusję =P.
avatar
Ginny_xD  dnia 24.06.2007 17:44
No mozliwe ze ja ją zaczęłamjezyk dlatego tez ja ją kończę;D ale ja lubie dyskutowac wiec w pewnym sensie żałuje ze mnie przekonałaśjezyk
ale wiesz- nadal nie rozumiem tych "fanek" malfoy'a.
avatar
xXHeRmIoNaXx  dnia 24.06.2007 21:03
art niezły... długi... podejście godne podziwu gdyż jest bardzo niewiele osób które potrafią spojrzeć na daną sytuację z innego punktu widzenia i takie a nie inne zachowanie zrozumieć. niektórzy od razu kogoś szufladkują: dobry albo zły. ja uważam że draco jest postacią kontrowersyjną a to jaki pozostanie wyjaśni się w VII tomie. z niektórymi poglądami Limonki się nie zgadzam. nie można wszystkich złych czynów tłumaczyć i zasłaniać sie jakimiś przypuszczeniami i tym że draco wychował sie w takiej rodzinie i że zło wpajano mu od urodzenia. jednak uważam że nikt nie potrafi sprawiedliwie i zgodnie z prawdą osądzić bo zawsze jest jakieś ale. doceniam podejście dlatego waham się między P i W... ale dam W :)
avatar
emma_13  dnia 25.06.2007 10:37
bardzo fajny art Limonka, przynajmniej napisał do ktoś z kim się zgadzam, ja nie jestem najwieksza fanką Draco, ale nie można go od razu potępiać za to w jakiej rodzinie sie urodził i wychował.....daje W
avatar
DF  dnia 25.06.2007 16:30
Art jest bardzo interesujący chyba najleprzy jaki do tej pory czytałem.Daję w
avatar
mega dumbledor  dnia 26.06.2007 12:28
O, racja. Przekonałaś mnie, aby nie oceniac Draco jako skrajnie złego.
avatar
Artemis Fowl III  dnia 26.06.2007 14:37
Draco zcarny? Nie rozśmieszajcie mnie! Draco to tchórz! Szary raczej...
avatar
Dalia21  dnia 26.06.2007 15:34
No artykuł zajebisty... A dlaczego Malfoy ma tyle fanów no niewiem. Ja choć uwielbiam Harrego Pottera i powinnam tępić Malfoya, ale go uwielbiam... Tak z reala zecz jasna.:D:D
avatar
Nicholas Flamel  dnia 26.06.2007 19:43
Ja njenawidze Malfoy'a za jego wywyższanie się nad innych
avatar
HermionaGranger  dnia 26.06.2007 20:01
moze wy mylicie malfoya z aktorem ktory go gra i dlatego go tak ,,lubicie"
avatar
touch_me  dnia 26.06.2007 20:06
Ja lubie Toma i Draco w zasadzie tez bo w kazdym filmie musi byc ten czarny chrakter. Szczerze mowiac jestem jego fanka ale nie potrafilabym sie zaliczyc do jednej konkretnej grupy bo w kazdej jest cos dlaczego wlasnie jego lubie
avatar
Zenek13  dnia 26.06.2007 20:41
Artykuł spoko , ale nie zgadzam sie z treścią :
1.Nie pojawił sie na umówionym pojedynku - to chyba o czymś świadczy ...
2.Zawsze przezywał Hermione , że jest szlamą a na pojedynek sie nie stawił znaczy ze jest tylko mocny w gembie .
3.Draco chciał być strasznie śmierciożercą , znaczy był po stronie zła ...
4.Rodziny sie nioe wybiera.
5. Zle traktował innych uczniów , to znaczy , że uważał sie za niewiadomo kogo .
Koniec =)
JAk bym kogoś uraziła to sory , ale kazdy ma prawo do własnego zdania no nie ?
avatar
michu9  dnia 27.06.2007 09:49
nie nawidziłem Draco ale wydaje mi sie że jednak można go polubić. Przekonałaś mnie wiec daje W :D:D:D
avatar
martyna  dnia 27.06.2007 10:28
w dla ciebie a malfoy jest spoko;)
avatar
forever__together  dnia 27.06.2007 10:43
Daję W za arykuł...

Napisałaś się !!!

Fakt Malfoy nigdy nie był i nie będzie dobrym chłopczykiem... ale czasami mu współczuje... Ej co ja gadam... wcale mu nie współczuje... nie cerpie jego ani jego prezemądrzałego i cynicznego tatulka...

I nie będę udawać, zę Draco może być miły , bo w cuda nie wierze...:rip:
avatar
NesseY  dnia 27.06.2007 13:32
Nie cierpię Malfoy'a i z chęcia ukręciłbym tę jego farbowaną główkę. Znam osóbkę podobną do niego, uch.. jak ja nie lubię takich ludzi.
Dla mnie jest skreślony.
avatar
buffy92  dnia 27.06.2007 17:06
Długo nie było mnie na stronie... ale zanim się wypowiem... Mam takie tylko małe pytanie do Nessey: dlaczego zakładasz, że Draco ma 'farbowaną główkę', hm? Nie pamiętam, żeby coś na ten temat pisało w książce. Ach, już wiem! Jesteś kolejną osobą, która myli Toma Feltona z Draconem? Albo już sama nie wiem...
A wracając do rzeczy, sądzę, że zaliczam się do 5-ostatniej grupy. Tak to prawda, po 'Harry'm Potterze i Księciu Półkrwi', tak naprawdę go polubiłam, co nie oznacza, że wcześniej go nienawidziłam.
Często czytam, nie tylko na tej stronie, opinie, podobne do tej powyżej. 'Chętnie bym zabił tego debila Malfoy'a ...' itp. - to dziwne, mówicie, jaki to on chamski kretyn (i wiele innych epitetów), a sami jesteście w tym momencie chamscy. Zastanówcie się trochę.

'Nie oszukujmy się, cynizm, chamstwo i nieuszanowanie uznanych autorytetów nie czynią człowieka złym. ' - całkowicie się z Tobą zgadzam! Czasami ci 'przykładni' ludzie, którzy nie posiadają tych cech są gorsi, niż ci z takim charakterem... oczywiście nie mówię o wszystkich. Dla wielu cynizm=zło, chociaż nie zawsze tak jest.

Na razie tyle ;P
avatar
marami7  dnia 27.06.2007 19:12
Trochę za długie i dosyć nudne. Piszesz cały czas o jednym i tym samym, a nie potrafisz dojść do sedna sprawy... Bywały lepsze arciki. Ale za trafne argumenty daję..pojezyk
avatar
Luna12  dnia 27.06.2007 21:49
A ja Draco lubię na swój sposób i nie utorżsamiam się z żadnym przypadkiem z tego artu. Jak znam życie..to na pewno będzie remake z rozrywki i kolejne domniemania o Draco ;)
avatar
Limonka  dnia 28.06.2007 02:59
Artykuł spoko , ale nie zgadzam sie z treścią :
1.Nie pojawił sie na umówionym pojedynku - to chyba o czymś świadczy ...
2.Zawsze przezywał Hermione , że jest szlamą a na pojedynek sie nie stawił znaczy ze jest tylko mocny w gembie .
3.Draco chciał być strasznie śmierciożercą , znaczy był po stronie zła ...
4.Rodziny sie nioe wybiera.
5. Zle traktował innych uczniów , to znaczy , że uważał sie za niewiadomo kogo .
Koniec =)
JAk bym kogoś uraziła to sory , ale kazdy ma prawo do własnego zdania no nie?


Khem, i właśnie o tym była mowa w artykule. Wystarczyłoby przeczytać.
avatar
mylene  dnia 06.07.2007 21:37
Ja nie przepadam za Draco, ale artykuł ładny. W 6 części Malfoy jest przerażony tym, że ma zabić Dumbledore'a. Myślę więc, że nie jest on aż tak zły.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 26.07.2007 22:16
Limonko, cudowny artykul, po prostu strzal w dziesiatke ;):D. Moim zdaniem, gdyby Dracon byl zly ' do szpiku kosci ' nie mial by problemu z zabiciem Dumbledore'a, nie martwil by sie o swoja rodzine. Po za tym majac takich rodzicow, wcale sie nie dziwie, ze nie jest milym i przyjaznym chlopakiem.
Pozdrawiam.
avatar
Nikawera20  dnia 30.07.2007 16:52
Uwielbiam Draco ponieważ jest zły
zawsze lubiłam w bajkach i filmach czarne charaktery i nie chce żeby Malfoy się zmienił
avatar
--Hermionka--  dnia 06.08.2007 14:05
arty Limonki są super jeszcze nie widziałam żadnego głupiego arta, tylko same fajne!
avatar
pakaszaka  dnia 18.08.2007 19:53
ale długi art. ale do rzeczy ogólnie malfoy to nadęty buc który ciągle wyzywa moją ulubioną bohaterke czyli hermione od szlam i innych tego typu ale tak jest napisane art WTak
avatar
Alastor_Moody  dnia 28.10.2007 11:02
Daje p
avatar
Dzieciol5  dnia 22.11.2007 17:58
Bardzo ladnie napisany artykul,praktycznie bez blędny - cudowny można ująć tak pięknie napisanego artykulu to ja dawno nie widzialem;)
avatar
Wezousty  dnia 04.01.2009 03:56
Świetny artykuł ,prawie jak jakaś praca magisterska:lol: oczywiście daje W
A co do Draco ,to NIE uważam go za złego ,postrzegam go jako zadufanego w sobie i swojej rodzinie ,dziecinnego chłopaka, który ślepo trzyma się poglądów wyniesionych z domu ...ale za których swojego życia i duszy by nie oddał ,(ani nie odebrał by komu innemu)
avatar
bartolini494  dnia 14.03.2009 21:46
Nawet spoko.:smilewinkgrin:
avatar
Toster  dnia 10.07.2009 02:33
Bardzo fajny artykuł - daję W ;) Oczywiście nie przepadam za Draco, ale ten artykuł jest naprawde bardzo mądry
avatar
Luke James Potter  dnia 10.09.2009 19:38
Draco nie jest w żadnym aspekcie pozytywnym bohaterem. Przyłączył się do śmierciożerców. Przez całe lata słuchał bredni swojego ojca. Przecież Syriusz był w podobnej sytuacji, a jednak wszyscy wiemy jaki był.
avatar
LadyofLake  dnia 27.01.2010 21:45
Limonko, na samym początku muszę powiedzieć, że uwielbiam Twoje artykuły i styl pisania. Miła odmiana po tych wszystkich szmatławcach, jakie miałam okazję tutaj przeczytać (niestety).

Co do samego artykułu: nareszcie ktoś ujął w tak piękne słowa to, co zawsze uważałam za słuszne. Wyraziłaś wszystkie moje poglądy, miałam wrażenie, jakbym słyszała siebie.
Muszę się przyznać, że mając 7 czy 8 lat, kiedy rozpoczynałam przygodę z HP, nienawidziłam Draco. Dla mnie istniał tylko Harry (miałam jego plakat nad łóżkiem). Ale w miarę, jak na rynku pojawiały się kolejne książki z serii, a mi przybywało lat, zaczęłam spoglądać na pewne sprawy z innej perspektywy, nabrałam dystansu i zrozumienia dla postaci Draco. W wieku 12 lat należałam już do jego wielbicielek, których zachowanie tak trafnie opisałaś. :D Chwała Ci za to. Potem miałam fazę na 'biednego Draco, którego nikt nie lubi, nie kocha, nie ma prawdziwych przyjaciół i trzeba się nim zaopiekować'. Latka nadal mijały, pojawiła się książka 'HP i Książę Półkrwi'. Chyba nie muszę mówić, że scena w łazience chwyciła mnie za serce. Tak, teraz miałam niepodważalny dowód na to, że Draco przejawia ludzkie uczucia i jest do nich zdolny. Troszczył się o swoich rodziców, śmiertelnie bał się zadania, jakie postawił przed nim Voldemort. Masz rację - nie potrafiłby zabić Dumbledore'a. Wiedziałam to już w chwili, kiedy na Wieży opuścił różdżkę.
Jeśli zaś chodzi o teraźniejszość, należę po części do grupy 3 - ciej: 'Draco - Bad Boy' (nigdy nie ukrywałam, że czarne charaktery są dla mnie cholernie pociągające) i, co się z tym bezpośrednio wiąże, również do grupy 5 - ej. Nie ukrywam, że lubię Feltona, ale nie ma to żadnego wpływu na moją miłość do Dracona. Książka to książka, film to film. Nie należy łączyć tych dwóch rzeczy.

Dziękuję Ci za napisanie tak Wybitnego artykułu. Jest absolutnie genialny.
avatar
olga786  dnia 11.02.2010 12:43
Dracon nigdy nie był dobry, ale nigdy nie był też zły. ale zawsze był człowiekiem, miał sumienie, miał uczucia. To że nie zqawsze je okazywał nie znaczy że jest zły. Nie zabił Dumbledore'a bo sumienie mu na to nie pozwalało. to że jest taki a nie inny nie zależy do końca od niego. Więc określenie że jest "szary" jest tutaj bardzo trafne. daje W :D
avatar
xszaroburoiponurox  dnia 16.02.2010 14:25
No tym razem , to nie tandeta . Twój artykuł zachwyca . Przynajmniej mnie zachwycił . Osobiście naleze do fanek " normalnego Draco " . Twój artykuł przedstawił chłopca w dobrym świetle . Tym , którzy zawzięcie myślą , że on na wieki bedzie zły odsłoniłaś klapke na oczach . Tym , którzy myślą , że on był dobry ale zły , udowodniłaś jak bardzo sie mylą .
Twoja wybitna praca zostanie nagrodzona w niebie xD. A ja dam Ci W+ :D
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 17.02.2010 21:51
Ciekawy artykuł, naprawdę dobrze opisałaś jaki Draco jest naprawdę, a nie taki jak postrzegają go niektórzy, nawet nie zagłębiając się w historię tego chłopca. :D
avatar
pannamalfoy  dnia 02.05.2010 00:35
swietny artykuł. Zwłaszcza pomysł z grupowaniem fanek Dracona. :smilewinkgrin:
avatar
Prefix użytkownikadaniel190495  dnia 28.05.2010 16:55
Powiem tylko tyle... Tytuł artykułu jest świetny... Taka postać jak Draco nigdy nie będzie pozytywna... Może być zła lub jeszcze gorsza, czyli szara lub czarna...
avatar
agia46  dnia 03.08.2010 10:41
Świetny artykuł Malfoy to ciekawa postać szczegulnie w dwóch ostatnich częściach. Praca jest ładnie skąponowana. Daje W.
avatar
iLoveDraco  dnia 13.08.2010 19:40
bardzo mi się podoba sposób w jaki to wszystko opisałaś. Ja nie wiem do której grupy fanek należę, ale mnie się podoba jego 'charakterek'. No i oczywiście lubię takich niegrzecznych chłopców.
avatar
My-lai  dnia 20.08.2010 11:43
nie wiem do której grupy zaliczyłabym się ja. Postać Dracona spodobała mi się już w pierwszej części Harrego Pottera. Takie postacie lubię po prostu dlatego, że są najbardziej interesujące i czytając książkę czekam wręcz na moment w którym się pojawią. Draco poza tym jest bogaty, ma czystą krew, ma klasę. A tego brakuje większości postaci w książce. A co do tego, że jest po prostu wredny i bezczelny to mimo, że są to wady to u niego całkowicie je zaakceptowałam z tego względu, że bardzo często sama przyłapuję się na chamskim i aroganckim zachowaniu.
Co do artykułu, to najlepszy jaki do tej pory przeczytałam, daje wybitny :)
avatar
Prefix użytkownikaLuna Lovgood  dnia 08.10.2010 16:29
Draco był jaki był, ale w książce: Harry Potter i Insygnia Śmierci Ron powiedział że nawet wróg zasługuje na szacunek nie odnosiło się to do niego ale w przypadku Harry'ego i Draco sprawdziło się to w drobnym znaczeniu. Harry powiedział że nie wie czy to Harry gdy przyprowadzili go szmalcownicy może sie bał tego co sie stanie ale okazał mu szacunek kryjąc go
avatar
StellaWright  dnia 14.11.2010 11:48
artyku l dobry. Draco jest szary- myślę że rola jaką miał odegrać go przerosła i się po prostu bał
avatar
pomylusia  dnia 24.11.2010 15:19
Draco jest moim ulubionym bohaterem. Ogólnie lubię czarne charaktery, choć on do końca taki nie jest . Wybrałaś świetny temat.Tak
avatar
Prefix użytkownikaEnyssa  dnia 18.08.2013 11:31
Ja (mówiąc od siebie) lubię Dracona bo po prostu przypomina mi samą mnie - z pozoru podłą i pozbawioną ludzkich uczuć osobę, ale tak naprawdę nie do końca przeżartą złem
a art. bardzo fajny :hej:
avatar
Prefix użytkownikaPadida  dnia 22.09.2013 13:55
Art bardzo długi, starannie napisany.
Ja podobnie, lubię Draco jako postać, nie kocham go, nie wariuję, ale jest TROCHĘ moją ulubioną postacią z HP.
Artykułowi daję W. c:
avatar
Prefix użytkownikaAnnmarie  dnia 01.03.2014 23:53
Naprawdę podoba mi się ten artykuł. Ładnie przedstawione, podzielone i uzasadnione.
Sama nie potrafiłabym stwierdzić, czemu tak bardzo lubię postać Dracona, do którego zapałałam sympatią od samego początku. Myślę, że głównie dlatego, że ma tyle wad, co czyni go wyjątkowo realną i żywą postacią. Lubię wady. I to nie pierwszy raz, gdy podoba mi się postać, która nie ma sobą zbyt wiele do zaoferowania (oprócz kasy i ładnej buźki w tym przypadku).
Co więcej powiedzieć? Artykuł naprawdę dobry, w moim skromnym mniemaniu. I tak, Draco jak najbardziej jest szary. Nazwanie go białym byłoby wybitnym, fanowskim zaślepieniem, a czarnym - szufladkowaniem.
A że mam buga i nie mogę zobaczyć innych stron komentarzy, prócz pierwszej, nie wiem jak poszła dalej dyskusja i czy czasem nie odświeżam tematu po długim czasie, bądź przeciwnie - wcinam się w dyskusję na już zupełnie inny temat.
To tyle ode mnie c:
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 22.04.2014 22:23
Draco po prostu się bał. I nic poza tym. Śmieszne jak niektórzy przypisują mu taką samą rolę jak Severusowi. Miał dość bycia świadkiem okrutnych rzeczy, torturowania innych, służenia Voldemortowi. I tylko tyle.
avatar
Prefix użytkownikadobrosia1  dnia 26.10.2014 15:12
Chyba łatwiej będzie mi napisać komentarz, jeśli odpowiem na pewne pytania, dzięki którym komentarz będzie trzymał się kupy ;p
Myślisz, że autorka szeroko podeszła do tematu, uwzględniając zarówno pozytywne jak i negatywne opinie o omawianych bohaterze?
Tak, jak najbardziej uważam, że autorka szeroko podeszła do tematu, ponieważ nie skupiła się tylko na przekonaniu innych o "dobroci" Dracona przez wychwalanie jego zalet, ale w nadziei bycia obiektywną rozpisała tu plusy i minusy postaci. Artykuł zyskał wtedy na wiarygodności i upewnił w bezstronności autorki.

Jakie masz odczucia po przeczytaniu?
Odczucia... Hm, na pewno zdziwiła mnie pewnego rodzaju nachalność autorki, jakby za wszelką cenę chciała przekonać innych do swojego zdania. Trochę za bardzo "wychwalała" Malfoy'a, jednak opłaciło się, ponieważ spojrzałam z nieco innej strony na postępki Dracona.

Co ty myślisz o Draco i jego zachowaniu?
Myślę, iż można jakoś tłumaczyć jego zachowanie, jednakże nie zgadzam się do końca z argumentem autorki, jakoby to Draco miał być zależny od opinii rodziców na temat dobra i zła. Ja już mam pewien pogląd na temat wiary chrześcijańskiej i pomimo, że moja rodzina wierzy, ja jestem ateistką. Malfoy był starszy ode mnie i mógł mieć jakąś świadomość, że to co robi jest złe.

Oceń artykuł pod względem stylu, sposobu przekazywania myśli
Styl jest nienaganny. Autorka niczego wprost nie narzuca czytelnikowi, wyłącznie wygłasza własne zdanie. Nie jest to blok tekstu, przez który trudno przebrnąć, są punkty, oddzielenia, wszystko ładnie i składnie.
avatar
Prefix użytkownikaEmilianna  dnia 15.03.2015 02:16
Napisałaś właśnie to, co myślę, w dodatku bardzo fajnym stylem, który miło się czyta :)
Tak samo jak Ty, nie za bardzo potrafię powiedzieć, dlaczego lubię Dracona. Może dlatego, że mi go szkoda? Tak, jak napisałaś, ogromny wpływ na jego osobowość miała rodzina, a przecież nie jest tak łatwo pozbyć się tego, czym za młodu przesiąkliśmy. Być może jednak Draconowi się udało, przecież po latach, na dworcu King's Cross, zachował się całkiem uprzejmie. Nic więcej nie wiemy o jego dorosłym życiu - a co, jeśli jednak udało mu się wyrosnąć na dobrego mężczyznę?
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 17.08.2015 00:47
Draco dla mnie był po prostu tchórzliwym i rozpieszczonym do granic możliwości gnojkiem. Galeony, pochodzenie, znęcanie się nad słabszymi. No a jak przyszło co do czego, to płakał na tej wieży, wcześniej też. Przekonał się na własnej skórze czym jest służba u Voldemorta.
avatar
Prefix użytkownikaKalinka  dnia 18.09.2015 18:11
Malfoy ( Tak musze to powiedzieć) jest wredny i irytujący. Ma on taki sam charakterek jak ja. Dlatego go lubie. No i ma świetne teksty.
avatar
Prefix użytkownikaKalinka  dnia 03.10.2015 20:03
Malfoy jest moją męską wersją charakteru. Jesteśmy wredni. Jest on całkiem spoko charakterem fikcyjnym. Ma świetne teksty i cięte riposty. Polecam.
avatar
Wioletta  dnia 20.08.2016 18:43
dosyć ciekawy artykuł. wszystko dosyć ciekawie wyjaśnione. artykuł został przemyślany. masz wiele racji, ale ile osób tyle opinii. ja osobiście mam mieszane uczucia do Draco, ani go nie uwielbiam ani go nie lubię.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 21.08.2016 23:16
Artykuł fajnie napisany, ale brakuje mi tutaj jakiś zdjęć czy kolorów. Przez to męczyło oczy i nie dał się czytać tak na raz :/ Ja za Draco nie przepadam i nie rozumiem jego fenomenu (ale to pewnie dlatego, że grał go Tom xD). No ale nie uważam go za złego w sensie "czarny charakter". Dla mnie niestety był nijaki :/ dużo gadał, a nic nie robił.
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 31.03.2018 01:52
Artykuł ciekawy, spodobał mi się.
Człowiek kształtuje się pod wpływem zasad moralnych, które są mu wpajane. Gdyby Draco wychował się w innej rodzinie, jego osobowość znacząco różniłaby się od tej, którą miał.
Jednak tak, jak powiedziałaś, człowieka nie da się zmienić. Nie można wymagać od pająka, żeby stał się motylem. Owszem, w jakiś sposób może się upodobanić, przejąć zachowania, ale nigdy się nim nie stanie.
Daję Wybitny. Artykuł na niego zasługuje :)
avatar
Emilia44  dnia 25.08.2019 15:48
Ja bardzo lubię Draco, chociaż nie sądzę jakoby był dobrą postacią. Mimo to uważam, że nie był zły i tak jak o ujęłaś był "szary". Bardzo podobają mi się w twoim artykule wzmianki o tym, że Draco był wychowany w takiej a nie innej rodzinie. Sama jestem fanką "normalnego Draco", bo uważam, że nie można postaci jaką jest Draco zamienić w postać miłą i uroczą. Ogólnie świetny artykuł, daję W.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Księżna Półkrwi
22.09.2019 21:13
Rue Riddle, 10 i minimum 3 osoby.

Śmierciożerca
22.09.2019 21:08
Ile musi być postów na treningu?

I piszesz tam ktoś?

Niezwyciężony mag
22.09.2019 21:02
ooo, Samcia odświeżyła klubik!

Wzór do naśladowania
22.09.2019 21:01
Poszlo moje Chmurka

Niezwyciężony mag
22.09.2019 20:59
Sam Quest, poszalałyście z Paulą,że taka zmęczona? :D

Archiwum
Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58237 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 51429 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 40222 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34521 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34109 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32289 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30501 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.63