Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

13 urodziny HPneta i XX wydanie proroka - jest, co świętować!
>> Czytaj Więcej

Powrót do przeszłośc...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Livka

Czy kojarzycie ten moment, kiedy podczas czytania odkrywacie, że w zasadzie to już od dawna było ...
>> Czytaj Więcej

Quidditch w Polsce

Kategoria: Quidditch
Autor: monciakund

Kilka słów o zasadach i polskich drużynach
>> Czytaj Więcej

Ezra Miller

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znanym nam z roli Credence'a Barebone'a
>> Czytaj Więcej

Syriusz Black

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Jeden z Huncwotów, ojciec chrzestny Harry'ego.
>> Czytaj Więcej

Idziemy na zakupy! M...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaManiaLovegood

Zbiór informacji o magicznych sklepach.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam dziewiętnasty już numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Mikas...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Randka?

Tytuł: Randka?
Seria: Gdyby wszystko było takie proste
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

(...)Chyba się nie zrozumieliśmy(...)
>> Czytaj Więcej

[NZ]W magii siła cz. 1

Tytuł: W magii siła cz. 1
Seria: W magii siła
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikanati Black

Akcja dzieje się już po Wielkiej Bitwie tak więc poznajmy problemy, z którymi przyjdzie się zmier...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Charles Patil odchodzi na emeryture, ale zanim odejdzie..
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Udział Perry\'ego wychodzi na jaw, choć nie koniecznie w sposób, który odpowiadałby Hermionie
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Pojedynek...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

...\" W tym samym momencie Smith podniósł się zaklęciem prostującym i odbijając z trudem bursztyn...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Słuch

Tytuł: Słuch
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Dwieście słów o kolejnym zmyśle: słuchu.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 6 osoby
Prefix użytkownikaLilyatte (Łowca czarnoksiężników)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Wielki mag)
Prefix użytkownikaNymeria (Fascynat Czarnej Magii)
Prefix użytkownikaCoSieDzieje (Żywa legenda)
Prefix użytkownikaRosalind Rooks (Postrach pierwszaków)
Prefix użytkownikafuerte (Pan Śmierci)
Łącznie na portalu jest
43,156 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 216
Było: 20.06.2018 14:06:28
Napisanych artykułów: 1,023
Dodanych newsów: 9,611
Zdjęć w galerii: 20,593
Tematów na forum: 3,556
Postów na forum: 313,088
Komentarzy do materiałów: 216,742
Rozdanych pochwał: 3,147
Wlepionych ostrzeżeń: 4,139
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 860
uczniów: 3069
Hufflepuff
Punktów: 928
uczniów: 2984
Ravenclaw
Punktów: 796
uczniów: 3787
Slytherin
Punktów: 666
uczniów: 3059

Ankieta
Gdybyś mógł zabrać sobie jakieś zwierzątko z walizki Newta, wybrałbyś:

Nieśmiałka - jak widać po Pickettcie, może być super towarzyszem w wersji kieszonkowej!
24% [17 głosów]

Buchorożca - czy istnieje WIĘKSZY słodziak od tego zwierzaczka?
3% [2 głosy]

Niuchacza - będzie podkradał mi drobne od Ślizgonów
32% [23 głosy]

Demimoza - bawienie się w chowanego zyska zupełnie nowy wymiar... a przy okazji dowiem się co nieco o przyszłości!
8% [6 głosów]

Żmijoptaka - niby smok, a jednak ptak - zmieszczę go wszędzie, a do tego jeszcze zarobię na jajkach
8% [6 głosów]

Szczuroszczeta - po co mieć szczura, skoro można mieć takiego pięknisia?
3% [2 głosy]

Zouwu - lubię koty, ale takiego niby kociaka, to bym pokochał z miejsca!
21% [15 głosów]

Ogółem głosów: 71
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.01.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 19:10 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinPäivä Eddie ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:43 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinNicholas Nikiforov ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:33 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinPäivä Eddie ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:11 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinNicholas Nikiforov ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:03 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinPäivä Eddie ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 17:48 w Sala Wróżbiarstwa
[Z] Czekając na Księżyc
Przygody córki Remusa i Nimfadory Lupin.
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 2060 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5].
Ostoja
Koniec powieści o Sonei Lupin.
Lupin ze łzami w oczach ściskała w ramionach Jimina. Chłodne, wieczorne powietrze otulało ich jak przezroczysta folia.

- Zawsze będę o tobie pamiętać - pociągnęła nosem i załkała głośno.

Nienawidziła pożegnań. Otwarcie mówiły, że już nigdy więcej nie zobaczy drugiej osoby. Jednak nie miała wyboru. Nie potrafiła zapanować nad bestią, ukrytą gdzieś głęboko w niej. Niewiele też wiedziała o swoim nowym "domu", gdzie zabiera ją Crump. Wspólnie doszli do wniosku, że to będzie bezpieczne wyjście z tej sytuacji. Jimin protestował, mówiąc, że Puchonka może zgłosić się do Ministerstwa, a na czas przemiany zamykać się gdzieś, z dala od ludzi. Dyrektor z całą pewnością by jej w tym pomógł, podobnie jak Dumbledore pomagał jej ojcu. Sonea jednak nie chciała tego słuchać, to była ostatnia rzecz, na jaką by się zdecydowała. Siedzenie w ciasnej klitce sama z sobą podczas przemiany nie było jej marzeniem.

- Wiesz, że będę tęsknił? - Gomez oderwał od siebie zmęczone ciało przyjaciółki i spojrzał w jej sfatygowane płaczem oczy. W odpowiedzi dziewczyna pokiwała głową i uniosła lekko kąciki ust.

- Więc w drogę - ponaglił ją Silas i chwycił jej kufer.

Sonea podeszła do niego i położyła swoją bladą dłoń na jego wystawionej ręce. Ostatni raz spojrzała na swojego najlepszego przyjaciela i obdarzyła go uśmiechem. Po czym obraz przed jej oczami zawirował, by chwilę później ukazać się w innej postaci. Okropny chłód ogarnął drobne ciało dziewczyny, a pod jej stopami zachrzęścił śnieg.

- Gdzie jesteśmy? - zapytała, rozglądając się wokół. Widziała niewiele, ponieważ śnieżyca zasłaniała jej całe pole widzenia.

- W północno-wschodniej Europie. - Odpowiedział Silas. Założył jej kufer na plecy i ruszył przed siebie, zostawiając Soneę z tyłu. - Idziesz czy planujesz tu zamarznąć?

- Co my tu robimy? - ruszyła przed siebie przez biały puch.

- Tutaj będziesz bezpieczna - odparł tonem, który miał zniechęcić dziewczynę do zadawania więcej pytań.

Szli przez jakieś dziesięć minut pod górkę. Lodowany wiatr miotał rudymi kosmykami Puchonki we wszystkie strony. Czuła, że odmarzają jej stopy. Kompletnie nie przygotowała się na taką wyprawę. Nagle jej oczom ukazały się blade światła, które z każdym krokiem robiły się coraz jaśniejsze. Dziewczyna zmrużyła oczy, aby lepiej widzieć i ujrzała wielką, mosiężną bramę. Kiedy przez nią przeszła, śnieżyca ustała w jednej chwili, a przed nimi zaczęli gromadzić się ludzie. Wyglądali nadzwyczaj normalnie. Każdy z zaciekawioną miną lustrował wzrokiem nowoprzybyłych. Skuliła się pod ciężarem ich spojrzeń.

Mijali duże domki, skonstruowane każdy na podstawie tego samego projektu. Sonea domyślała się, że w środku także niczym się nie różnią. Doszli do jednego z największych domków i zaczęli wspinać się po schodach. Naprzeciw nich szedł wysoki mężczyzna, miał około metra dziewięćdziesięciu i z pewnością ważył ponad osiemdziesiąt kilogramów. Zatrzymał się w połowie schodów i rozłożył przed nimi ręce.

- Witam w ostoi dla wilkołaków. Możesz nazywać to miejsce swoim domem, Soneo - uśmiechnął się ciepło.

Ostoja dla wilkołaków? Czy coś takiego w ogóle istnieje?

- Nie bój się. Chodź. - Zachęcił ją machnięciem ręki i ruszył w górę schodów, wprost do chaty.

***


Domek w środku okazał się o wiele większy niż na zewnątrz. Sonea przypuszczała, że został powiększony zaklęciem. Na samym środku salonu, do którego weszli, leżał ogromnych rozmiarów dywan, ze skóry niedźwiedzia brunatnego. Robiło to niesamowite wrażenie w połączeniu z rozpalonym ogniskiem w kominku oraz czarnymi, skórzanymi fotelami.

- Lata temu, kiedy jeszcze Ten-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać nie został nawet poczęty, postanowiliśmy założyć osadę wilkołaków - zaczął swoją opowieść Cair. Tak właśnie przedstawił się zakłopotanej Sonei ten wysoki mężczyzna.
Puchonka siedziała na wygodnym fotelu i obserwowała jak Cair stuka palcami o podłokietnik podobnego mebla.

- Osoby, takie jak ty czy ja, dawniej były gnębione przez Ministerstwo jak i innych czarodziei. Mianowicie dlatego, iż byliśmy nieprzewidywalni w trakcie przemiany. Niewiele się teraz zmieniło, dlatego nasza osada funkcjonuje nadal i to pełną parą. Przyjmujemy każdego zagubionego wilkołaka, dając dach nad głową i wyżywienie, w zamian za lojalność wobec sobie podobnych. - W skupieniu obserwował płomień ogniska. -
Wyznaczę kogoś, aby oprowadził cię i zapoznał z zasadami tutaj panującymi. Chyba rozumiesz, że to miejsce musi pozostać tajemnicą, prawda?

Dziewczyna skinęła głową, nie była w stanie wydobyć z siebie choćby jęku.

- I, że nie możesz kontaktować się ze swoją rodziną oraz znajomymi? Od teraz to jest twoja rodzina - powiedział nieco poważniejszym tonem. Zaraz później na jego usta wkradł się serdeczny uśmiech.

W głowie Sonei brzmiały jego ostatnie słowa. Od teraz to jest twoja rodzina. Nigdy więcej miała nie ujrzeć swoich bliskich. Tutaj był jej dom.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 16.11.2018 17:37
Stop, stop, stop, JAK TO KONIEC? TO JEST KONIEC?

Dopiero teraz dotarło do mnie, co jest w opisie rozdziału... to tyle? Znaczy, przyznam oczywiście, że sam pomysł z ostoją wilkołaków jest ekstra. Ale nie możesz na tym zakończyć! Tyle się działo tylko po to, by zaprowadzono ją do jakiejś zamkniętej, wilkołaczej strefy? No kaman! Opisz nam chociaż jak oni sobie radzą z pełnią, bo chyba się jakoś zamykają w domach, by się wzajemnie nie pogryźć, co? I przecież skoro żyją w zamkniętej strefie, to pomnażają to przekleństwo, rodząc dzieci, które nawet nie mają szansy być nie-wilkołakami. Tyle rzeczy jeszcze jest do wyjaśnienia! I tak czekałam na jakąś historię miłosną w tle, a tu Sonea dotarła do jakiejś zamkniętej grupy i KONIEC? Nie rób tego, nie, nie, nie! Czekam na Twój komentarz w tej sprawie!

I to NIE JEST jej dom! Angry2
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 18.11.2018 21:14
Też jest nieco zaskoczona, że to już koniec. Tym bardziej, że właśnie po poprzednim rozdziale przekonałam się do tego ff xD
Jeśli to NA PRAWDĘ jest koniec, to przyznam, że zakończenie całkiem mi się podoba, jest trafione w moje gusta. Lubię takie nieco łzawe, smutne, ale jednocześnie otwierające nową drogę w życiu. Tak więc na podsumowanie: opowiadanie wywarło na mnie średnie wrażenie pod względem stylu pisania, ale sama fabuła mocno mnie zaciekawiła.

I co najważniejsze, dobrze, że Sonea znalazła nowy dom, w którym nie będzie się czuła inna.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
20.02.2019 19:12
Nie no, idę po pracy, wiec do wieczora wrócę

Łowca czarnoksiężników
20.02.2019 19:11
Nie widziałam! :(



Trzepałam kotlety i przegapiłam Przepraszam

Wyrodna żyrafa
20.02.2019 19:11
Szalona. Tak się włóczyć po mieście zamiast siedzieć w ciepłym łóżku

Pan Śmierci
20.02.2019 19:06
No właśnie w ten wychodze xD

Fascynat Czarnej Magii
20.02.2019 19:02
zgadzam się !!

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 57468 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 47851 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41827 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 38306 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 33594 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 33580 punktów.

7) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 31264 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30065 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.92