Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam dziewiętnasty już numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Mikas...
>> Czytaj Więcej

Cztery wątki pominię...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego w serwisie MuggleNet.
>> Czytaj Więcej

Niepozorni bohaterow...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Livka

Lily Potter zmarła na długo przed tym, zanim zaczęliśmy swoją przygodę z Harrym, a jednak nie tru...
>> Czytaj Więcej

RECENZJA Fantastyczn...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Recenzja filmu Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda.
>> Czytaj Więcej

Decyzje o życiu i śm...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Livka

Wielu z nas cierpi przy śmierci fikcyjnego bohatera, co najmniej jakby był to odległy znajomy. Po...
>> Czytaj Więcej

Czy jesteś prawdziwy...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Sprawdź swoją wiedzę w teście.
>> Czytaj Więcej

Hogwart

Kategoria: Hogwart
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Hogwart to jedna z największych szkół Magii i Czarodziejstwa. Uczelnia kształcąca młodych czarodz...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Zakazane praktyki

Tytuł: Zakazane praktyki
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Nie miał za grosz zaufania do polityków&#8230; a politykom, którzy kiedyś pracowali jako łowcy cz...
>> Czytaj Więcej

Sheila

Tytuł: Sheila
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

Ona też była jego przyjaciółką...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Pocałunek

Tytuł: Pocałunek
Seria: Huncwotckie rymy
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Kolejny wiersz z serii ;)
>> Czytaj Więcej

[NZ]2. Kremowe piwo

Tytuł: 2. Kremowe piwo
Seria: Gdyby wszystko było takie proste
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

(...)Upić się kremowym piwem! Osiągnięcie życia.(...)
>> Czytaj Więcej

Halloween śmier...

Tytuł: Halloween śmierciożerców
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaania919

Opowiadanie napisane na konkurs halloweenowy i nieco rozwinięte. To moja pierwsza miniaturka, zap...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Kryjówka z nies...

Tytuł: Kryjówka z niespodzianką
Seria: Fantastyczny stwór i jak go złapać
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaMorfinGaunt

Newt i Tina szukają skradzionej rzeczy w kryjówce złodzieja.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. IV część 17
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Dalsza część kolacji toczy się niekoniecznie po myśli Severusa
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaMorfinGaunt (Dorosły czarodziej)
Łącznie na portalu jest
43,016 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 216
Było: 20.06.2018 14:06:28
Napisanych artykułów: 1,017
Dodanych newsów: 9,509
Zdjęć w galerii: 20,475
Tematów na forum: 3,472
Postów na forum: 310,427
Komentarzy do materiałów: 216,029
Rozdanych pochwał: 3,103
Wlepionych ostrzeżeń: 4,135
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 3850
uczniów: 3061
Hufflepuff
Punktów: 3229
uczniów: 2884
Ravenclaw
Punktów: 5231
uczniów: 3780
Slytherin
Punktów: 1346
uczniów: 3048

Ankieta
Jak podobał Ci się film "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda"?

Był fantastyczny jak zwierzęta w tytule
36% [24 głosy]

Jestem usatysfakcjonowany. Poleciłbym ten film nawet mugolom
28% [19 głosów]

Liczyłem, że będę jarać się jak Hogwart w 1998 r., ale skończyło się na podpalonej szacie Snape'a - niby się zapaliło, ale kiełbaski by się na tym nie usmażyło
18% [12 głosy]

Dobrze mi się spało. Na Historii Magii zawsze się dobrze śpi
0% [0 głosów]

Co to miało być? Zbrodnią Grindenwalda jest wyłudzanie pieniędzy za bilet na to COŚ
4% [3 głosy]

Nie zamierzam oglądać filmu w kinie; poczekam, aż film będzie dostępny na DVD
9% [6 głosów]

Fantastyczne Zwierzęta? Nie będę tego oglądać, to sztuczne podtrzymywanie przy życiu umierającego świata dla kilku galeonów. Czas odłączyć respirator
4% [3 głosy]

Ogółem głosów: 67
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.11.18

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorLiv O'Sullivan ostatnio widziano 11.12.2018 o godzinie 11:40 w Błonia
GryffindorSeamus Finnigan ostatnio widziano 11.12.2018 o godzinie 11:27 w Wieża Gryffindoru
GryffindorLiv O'Sullivan ostatnio widziano 11.12.2018 o godzinie 05:19 w Pokój Życzeń
RavenclawAsen Hristo ostatnio widziano 11.12.2018 o godzinie 04:51 w Pokój Życzeń
GryffindorLiv O'Sullivan ostatnio widziano 11.12.2018 o godzinie 04:40 w Pokój Życzeń
RavenclawAsen Hristo ostatnio widziano 11.12.2018 o godzinie 04:31 w Pokój Życzeń
Prorok Niecodzienny - wydanie osiemnaste









Redaktor Naczelny:
Mikasa
Redaktorzy:
Katherine_Pierce
Alette
Natka Potter
Krnabrny
CoSieDzieje
Wioletta
Scarllet
Lilyatte
Bad Wolf
KHZP

Korektor:
gordian119

Oprawa graficzna:
Klaudia Lind

Opiekun numeru:
Sam Quest






1. Od Redaktora Naczelnego
2. Okiem Kamery
3. Archiwalni
4. Pod Lupą
5. Nowinki ze świata Fan Fiction
6. Podsumowanie newsów
7. Mistrzowie Galerii
8. Podsumowanie wydarzeń
9. Sentymentalne brednie
10. Wywiad
11. Bitwa na forum
12. Szeptanki z SB
13. Plotki z Hogwartu
14. Druga Strona Lustra
15. Nawiasem mówiąc
16. Fanartowe Derby
17. Humor z SB
18. Kącik kulinarny
19. Konkursy
20. Pozdrowienia i ogłoszenia
21. Podsumowanie konkursów




Mili Czytelnicy (niemili zresztą też)!

Wakacje za nami. Zniknęły za rogiem niczym pani Weasley machająca do Ekspresu Hogwart z łezką w oku. Pierwsze klasówki już zapowiedziane? Nieprzygotowania już wykorzystane? Nie wyobrażacie sobie kolejnych dziesięciu miesięcy harówki? Bez obaw! Mam dla was kilka sposobów na poradzenie sobie z tym problemem.

Kiedy jeszcze byłam młoda i chodziłam do szkoły, ostatnie dwa tygodnie wakacji napawały mnie trwogą, ale wiecie co? Pamiętajcie, że każdy dzień zbliża was do kolejnego końca roku! Im bliżej końca wakacji, tym bliżej początku! A za wami już dobra część września, więc teraz pójdzie z górki. Głowa do góry!

Mamy też plan na "wypchanie waszych głów farszem czegoś ciekawego". W najnowszym wydaniu Proroka przybliżamy patronkę kujonów, tęgą głowę, światły umysł - Hermionę! Otwórzcie swoje serca, zostawcie komentarz pod numerem, a niezapowiedziane kartkówki nie będą wam straszne.

Na pocieszenie powiem Wam, że ten tekst piszę w pięknych okolicznościach przyrody, ponieważ... przebywam na urlopie! Hahahaha. Poranne narzekanie na sb to ciężki kawałek chleba, więc każdemu należy się trochę odpoczynku.

Wrześniowy Prorok Niecodzienny przygotował dla was kilka niespodzianek i nowości. Koniecznie dajcie znać, czy takie zmiany przypadły wam do gustu.

Sprawdźcie, ile w was Hermiony, pośmiejcie się z nowych memów, przejrzyjcie gorące ploteczki i przypomnijcie sobie, co robiliśmy na stronie przez ostatnie tygodnie. Ja tymczasem idę na spacer... *śmieje się perfidnie*.


~Redaktor Naczelny - Mikasa





~ Katherine_Pierce






(Nie) Feministyczny zryw


Wrzesień idealnie pasuje do Hermiony Granger. Nie tylko dlatego, że właśnie w tym miesiącu ta wyjątkowa bohaterka przyszła na świat. Wrzesień, moi drodzy, niestety, kojarzy się ze szkołą. Szkoła z nauką. Nauka z mądrością (hehe). A mądrość z Hermioną.

Jednak to nie artykuł o szkole chciałabym wam polecić (cierpicie już dostatecznie, drodzy uczniowie). Pójdźmy nieoczywistym tropem i zamiast nudnej biografii poczytajmy o czymś, co pasuje do Hermiony bardziej niż cokolwiek innego. Zastanawialiście się może, jaka jest jej rola w książkach J.K. Rowling? Albo inaczej - jaka jest "Rola kobiet w Harrym Potterze"? Bo oto macie szansę przypomnieć sobie artykuł z 2014 roku, o tym jak to dziewczyny w serii w niczym nie ustępowały chłopakom.

Skąd w ogóle ten pomysł? "Kiedyś na HPnecie pojawił się news o tym, że ktoś był oburzony niewielkim udziałem postaci kobiecych w książkach" tłumaczy mi Mikasa, autorka artykułu. Refleksja na temat feminizmu nie jest obecnie niczym zaskakującym. "Ogromne uznanie należy się pierwszym feministkom, sufrażystkom, które rzuciły wyzwanie skostniałej strukturze" dodała Mikasa, jednocześnie podkreślając, że współczesny kierunek walki o prawa kobiet niespecjalnie do niej trafia. "Zaczęłam o tym myśleć i doszłam do wniosku, że oburzenie jest bezpodstawne."

Czy aby na pewno? Aby się przekonać, zrobiłam swoje własne śledztwo. Wiadomość wysłałam do 17 osób obecnych na stronie, sprawdzając, czy mając do wyboru dwie postacie o podobnej "wadze" w książce, wybiorą kobietę czy mężczyznę. Wnioski są takie - Mikasa miała rację, a niektórzy użytkownicy za bardzo wczuli się w mafię. Dziewczyny lubimy równie bardzo jak chłopaków, a skoro tak - warto zobaczyć, jak zostało to uzasadnione. Jesteście gotowi? To lecimy!

Artykuł "Rola kobiet w Harrym Potterze" przyjął formę luźnych, choć poukładanych, przemyśleń na temat poszczególnych bohaterek i jeśli kochacie takie lanie wody, to polecam. W swojej pracy Mikasa podjęła próbę udowodnienia, że dziewczyny w książce są super - Hermiona, Ginny, McGonagall, Narcyza i inne. Autorka nie przedstawiła nam jednak charakterystyki ani biografii, skupiając się na wielkim, oczywiście pozytywnym, wpływie opisywanych postaci na wydarzenia w książce. Przesłanie jest takie - JKR nie ignoruje kobiet, a wyciąga z nich to, co najlepsze... albo, jak powiedziała mi Mikasa "główne postaci do mężczyźni, ale ich prawa ręka to zawsze kobieta".

Jednak artykuł ten nie jest pozbawiony wad, mimo wszechobecnego zachwytu komentujących. Autorka, skupiając się na podkreśleniu pozytywnego wpływu kobiet w serii, potraktowała sprawę wybiórczo, przedstawiając bohaterki w samych superlatywach. Zapomniała, że rola postaci może być również negatywna, a znaczenie ma nie tylko działanie bohaterskie, ale czasami złe, niegodne, toksyczne, żałosne i okrutne (Ja się pytam - gdzie jest więcej o Bellatrix?). Ukłon w stronę kobiet to nie tylko księżniczkowanie, ale czasami pokazanie ich czarnego charakteru.

Czy to ma znaczenie? Musicie ocenić sami. Nie śmiałabym deptać po waszym polu do popisu. Spróbujcie znaleźć błędy u językowej terrorystki HPneta. Czytajcie! Ja wam zawsze polecę coś dobrego!

~ Alette






Dziewczyna o wielu twarzach


Hej ho, HPnetowicze! Nie będzie wstępu, bo miejsca szkoda. Od razu weźcie w dłonie lupy, bo dzisiaj zagłębimy się w twórczość wciąż świeżej HPnetowej duszy, która jest na tyle odważna i ciekawska, by spróbować swoich sił we wszystkim, co oferuje świat Fan Fiction. Pisanie o niej to sama przyjemność, bo to nie ceni otwartych umysłów, które nie ograniczają się do romansów Harry'ego i... ekhm... Panie i Panowie, pochylmy się nad osobą Anety02.

Zastanawialiście się kiedyś, skąd Aneta wzięła się na naszej stronie? Mogę wam zdradzić, że przyciągnęło ją właśnie FF. Po trudach poszukiwań ciekawych opowiadań o tematyce potterowskiej trafiła do nas, a że jesteśmy super, to z nami została. Ba! To właśnie od ff rozpoczęła się jej przygoda z pisaniem. "Harry Potter ma bardzo rozbudowaną fabułę, więc tak naprawdę całkiem łatwo jest sobie wybrać interesujący nas temat i naskrobać coś na jego podstawie" powiedziała mi przy (chyba) herbacie.

Nie kłamała. W 2018 roku dodała na stronę aż dziewięć opowiadań, w tym dwie serie. Od nich zresztą zaczęła. "W pogoni za miłością" skupia się na losach Lily Evans w otoczeniu huncwotów. Niby typowe, ale kto nie lubi historii o pierwszym pokoleniu. Zwłaszcza kiedy jeden z bohaterów zaczyna chorować na apysokopedię (nie powiem wam, co to - czytajcie). Z drugiej strony mamy inne, choć w podobnym klimacie "Potter i Dursley - w innym wymiarze dzieciństwa", przedstawiające kochaną przez wielu fanów "Harry'ego Pottera" alternatywną rzeczywistość. Czym ta się różni od tej w kanonie? Wyobraźcie sobie, że to Lily Potter jest zmuszona wychować bratanka. Co z tego wyniknie? Czekamy na kolejną część. Aneta obiecała, że wkrótce zabierze się do pracy, bo ma wielkie plany co do Dudleya, szczególnie jego relacji z Harrym (odmówiła spoilerowania, za co jej nie dziękuję).

Jednak serie to tylko kropla w oceanie jej twórczości. Aneta opublikowała również drabble, miniaturkę i wiersze, dotykające różnych tematów i problemów. W której z tych kategorii czuje się najlepiej? "Wiersze pisze mi się najłatwiej, kiedy za długo duszę w sobie emocje. Wtedy nawet nie myślę o tym, co wychodzi spod długopisu czy pióra" zdradziła mi. "Mam napisane ponad 150 wierszy, ale nie chcę wracać do pisania ich nałogowo" dodała. To jasne, w końcu Aneta eksperymentuje z formą i stylem. Najpewniej czuje się jednak w historiach poważnych, najlepiej z nutką grozy, których bohaterowie nie mieli w życiu lekko. Stąd zrozumiałe jest jej zainteresowanie huncwotami. Ponad połowa jej tekstów dotyczy pierwszego pokolenia. Dlaczego? "Są tajemniczy, ich losy za młodu tak naprawdę są przecież prawie nieznane, co pozostawia duże pole dla wyobraźni. Wiemy tyle, że byli szaleni, młodzi i zabawni. Idealni bohaterowie na ciekawy fanfick" wyjaśnia swój wybór autorka.

Co ciekawe, Aneta nie potrafi wskazać żadnego wzoru, na którym oparłaby swoją twórczość. Nad wszystkim pracuje samodzielnie, żeby wypracować własny, unikalny styl. Nie przepada też za pisaniem na urządzeniach elektronicznych, wybierając długopis i kartkę papieru. A co znajdziemy na tych kartkach papieru? Pewnie więcej, niż na naszej skromnej stronie. W końcu zainteresowania Anety nie kończą się na ff. "Pracuję nad czymś w tematyce sciene-fiction i choć idzie to do przodu dosyć mozolnie, wkładam w to tyle serca, ile tylko mogę" zdradziła mi, ale jeśli chcecie poznać więcej szczegółów, musicie pytać samej autorki.

Czy więc jesteście fanami poezji, długich tasiemców czy krótkich form z zaskoczeniem... zresztą sami wiecie. Zaglądajcie na profil Anety02.

~Alette






Powrót do kanonu


Coraz więcej autorów fan fiction ułatwia sobie życie w myśl zasady: idę sobie własną drogą, kanon płynie obok mnie. Ich twórczość nie tyle pozostaje w sprzeczności ze znanym nam uniwersum, co okrężną trasą omija istotne fakty stworzone przy pomocy pióra pani Rowling. Niie spotykamy już znanych nam dobrze bohaterów i odwiedzamy zupełnie nowe miejsca. Czasami wręcz twórcy uciekają się do wymyślania własnych zaklęć. Pozostaje pytanie: gdzie w tym wszystkim świat, który pokochaliśmy i do którego pragniemy wracać? Odpowiedź jest prosta, choć chyba jeszcze nie powszechnie znana - w serii Nicrama_93!

Opowieść nakreślona w ficku Największy błąd w życiu? opowiada o konsekwencjach, jakie na swoje barki bierze Ronald Weasley. Chłopak, nie całkiem samodzielnie, decyduje się odłączyć od towarzyszy i porzucić misję znalezienia oraz zniszczenia horkruksów. Kiedy zaczyna odczuwać żal i docierają do niego popełnione błędy musi się otrząsnąć, bowiem zostaje napadnięty przez szmalcowników. Tak jak w książce udaje mu się ich przechytrzyć, uciec i po nieudanej próbie powrotu do Harry'ego i Hermiony zatrzymuje się w Muszelce przyjęty przez brata. Sama historia jest rozwinięciem wydarzeń, które Rowling pozostawiła w dalszym planie. Autorowi nie zależy na wyczarowaniu innego świata magii, ale na wciśnięciu się w szpary pozostawione w Potterowskim universum. Przy czym nie ma tu zupełnie miejsca na eliksir wielosokowy! Nicram nie stworzył nowych postaci, pozostawiając im jedynie dawny wygląd i imiona. Zachowanie osobowości Rona i pozostałych bohaterów odpowiada ich książkowym odpowiednikom, kanoniczność przede wszystkim! Należy jednak pamiętać, że nawet Dumbledore czasami błądził, więc wszelkie wskazówki i komentarze od czytelników są bardzo cenne.

Każda twórczość jest magią, która na stałe zmienia naszą osobowość i staje się tarczą przeciw banałowi świata. Jednak tylko ta umieszczana na HP-necie może dać wam sławę po wsze czasy, dzięki Prorokowi Niecodziennemu! Zatem nie porzucajcie piór, dopieszczajcie swe historie, a może następnym razem wszyscy zobaczą wasze nazwiska na okładce?

~ Krnabrny






Czarodziejski powrót do szkoły


Ostatnimi czasy w HPnetowej krainie mlekiem i miodem płynącej sporo się działo. Turniej Fan Fiction, Konkurs na memy, Loteria, Urodziny Harry'ego, Wakacyjni... Dodatkowo nadszedł koniec dwóch miesięcy nicnierobienia, więc shoutbox zapełnił się jękami uciśnionych. A co w tym czasie działo się w potterowskim świecie? Czytajcie podsumowanie!

Cały czarodziejski świat żyje oczywiście drugą częścią Fantastycznych Zwierząt! W sierpniu ukazał się przepełniony po brzegi magią zwiastun. Tutaj przeczytacie tłumaczenie analizy klatka po klatce. Dowiedzieliśmy się także całkiem sporo na temat relacji łączących bohaterów, m. in. Leta Lestrange wcale nie była dziewczyną Newta, a biedny chłopina tylko to wymyślił. Do tego zaręczyła się z jego starszym bratem. Okropieństwo, prawda? Jeszcze straszniejsza jest nowa bestia, Zou-wu, którą Newt pokocha. Kilka zdjęć z planu możecie zobaczyć tutaj i tutaj

Ten okres nie obfitował w przełomowe wydarzenia, lecz na pewno pojawiło się mnóstwo ciekawych gadżetów! Jeśli nie macie na nazwisko Weasley [czyt. stać was] i chcecie sypnąć ciężko zarobionymi galeonami, ogromny zamek Hogwart to coś dla was! Zestaw zawiera ponad 6000 elementów, a po zbudowaniu osiągnie wymiary 69 cm x 43 cm x 58 cm. Dokupcie od razu kilka innych budowli, a klocków wystarczy wam do śmierci! Gorzej z pieniędzmi. Jednak jeśli to wam nie wystarczy, warto zaopatrzyć się w interaktywne różdżki oraz gadającą tiarę przydziału. Od razu poczujecie się jak prawdziwy czarodziej! Skoro już i tak macie zbankrutować, dorzućcie do tego kilka rodzajów czekoladek i żelków od Jelly Belly, a wasze potterowskie serca będą ukontentowane. Możecie również nabyć rozszerzoną wersję Trivii, aby pokazać innym, kto jest najlepszym fanem na osiedlu.

Skoro już o pieniądzach mowa, sprzedano jedno z pierwszych wydań Kamienia Filozoficznego za zawrotną sumę 56 tys. funtów! Taki majątek za kilka błędów i literówek... Nieco późnej zaś pojawiła się informacja o wyglądzie okładki i różnych szczegółach dotyczących kolejnej książki z potterowskiego uniwersum - Harry Potter: Historia Magii. Tutaj możecie dowiedzieć się więcej! Dodatkowo usłyszeliśmy o możliwości nabycia Harry Potter: Pop-up Guide to Hogwart (dzięki wypychance w środku możecie stworzyć własny model Hogwartu!) i Harry Potter: Creatures: Paper Scene Book, z której to książki dowiecie się więcej o fantastycznych stworzeniach.

W pierwszej połowie sierpnia oczy amerykańskich czarodziejów zwróciły się na LeakyCon - potterowski konwent w Teksasie. Na wydarzeniu pojawili się m.in. Dan Fogler (znany z roli miłego niemaga, Jacoba Kowalskiego, w Fantastycznych Zwierzętach), Devon Murray (Seamus Finnigan), Chris Rankin (Percy Weasley) oraz Alison Sudol (Queenie Goldstein w FZ). Potterowscy aktorzy wypowiedzieli się o swoim stosunku do Harry'ego Pottera po latach, zaś Dan opowiedział o swoim angażu oraz relacjach Jacoba z Newtem i Queenie.

Poza LeakyConem z fanami magicznego świata można było spotkać się również w Polsce, na zamku w Mosznie. W ostatni weekend przed powrotem do Hogwartu zorganizowano tam powtórkowe lekcje transmutacji, wróżbiarstwa, eliksirów i zielarstwa, a także mecz Quiddticha. Przecież nie ma to jak próby zignorowania zbliżającego się roku szkolnego podczas nauki.

Z okazji powrotu do Hogwartu także na peronie 9 i 3/4 zebrali się czarodzieje i mugole, aby jak co roku odliczać do godziny 11, o której w książkach odjeżdżał Hogwarts Express. Eddie Redmayne i Jude Law postanowili zrobić niespodziankę zgromadzonym fanom, przybywając na miejsce, aby świętować razem z nimi! Plotka głosi, że tuż przed godziną 11 towarzystwa jakoś ubyło... Czyżby część "magicznie" rozpłynęła się w ścianie?

Nasi amerykańscy znajomi natomiast będą mogli spotkać się w Wizarding World of Harry Potter w Orlando, aby zapić swoje żale kremowym piwem i ostatni raz przed powrotem do Ilvermorny nacieszyć się wakacjami. Grupowe zdjęcia (ruchome oczywiście!), scavenger hunt, spotkanie fanów i cosplayowe dni odbywają się nawet w połowie września. Informacje o innych szkołach magii są pilnie strzeżone, jednak zanotujcie sobie, że w takim razie w Ilvermorny rok szkolny musi zaczynać się później! Chyba, że młodzi czarodzieje wezmą przykład ze Złotego Trio i przybędą do szkoły latającym, niebieskim gratem.

To już wszystkie wakacyjne wydarzenia, więc odpalcie sobie piosenki autorstwa Alison Sudol i Ezry Millera i wracajcie do rzeczywistości, ja tymczasem żegnam was serdecznie!

~ Natka Potter







Sekrety genialnej artystki, czyli historia nowego korytarza w galerii


Jest chyba najbardziej utalentowaną plastycznie czarownicą na HPnecie, a jej dzieła podziwiane są przez tysiące (no... prawie) zachwyconych userów, którzy podziwiają jej kunszt i umiejętności. Chodzą słuchy, że już zaczęto prace mające na celu wybudowanie tej dziewczynie osobnego korytarza w galerii! Dodatkowo bezprecedensowo rozgromiła konkurencję w V Turnieju Fan Fiction, zdobywając w każdym etapie najwyższą ilość punktów. Wiecie już, o kim mówię, prawda? Na pewno wiecie. Drodzy czytelnicy, w tym numerze Proroka Niecodziennego zapoznacie się bliżej z Klaudią Lind!

Moją ulubioną techniką wykonywania fanartów jest: technika mieszana z przewagą kredek^^

Inspirację do rysowania czerpię z: przede wszystkim książek, to one najmocniej pobudzają moją wyobraźnię, a rysowanie z głowy to coś, co lubię najbardziej. W następnej kolejności inspirują mnie takie strony jak Pinterest, Instagram, a także blogi artystyczne.

Czuję się jak Hermiona w ogromnej bibliotece, gdy: wchodzę do sklepu z przyborami dla plastyków i zaczynam robić zakupy...trudno mi wtedy racjonalnie myśleć ^^

Gdy czytam miłe komentarze pod moimi pracami, czuję się: mega podbudowana i zmotywowana do tworzenia. Coś jak łyk Felix Felicis, czuje, że mogę wszystko :D

Najwięcej trudności w rysowaniu sprawia mi (o ile jeszcze coś sprawia Ci trudność): rysowanie "nietypowej" perspektywy oraz dłoni (chyba nie ma takiego, co by wszystko umiał narysować :P

Z artblockiem radzę sobie: przeczekując go. Zazwyczaj rysowanie na siłę wtedy, kiedy nie ma weny, kończy się niezbyt ładną pracą, przynajmniej u mnie tak bywało. Dlatego podczas artblocka robię porządki w przyborach i oglądam twórczość innych ludzi, aż mi blokada minie^^

Ze wszystkich moich fanartów, najbardziej zadowolona jestem z: Aragoga. Powstał dosyć szybko, a uzyskałam lepszy efekt niż zamierzałam.

W naszej galerii najbardziej podobają mi się prace: oryginalne. Takie, które przedstawiają coś więcej niż portret en face, mają w sobie klimat. Do takich prac należą rysunki Ulki, są pomysłowe, z poczuciem humoru i najbardziej zapadają w pamięć :D

Rysowanie jest dla mnie: największą pasją i czymś co mnie odpręża. Czasami jest sposobem na radzenie sobie z jakimiś uczuciami, np. kiedy buzują we mnie emocje po jakimś anime, to rysuję jej postacie, aby odreagować xD

Minerva McGonagall oceniłaby moje prace jako: koszmarną stratę czasu na pierdoły. Wyobrażam sobie, jak będąc na Transmutacji wciąż skrobie na pergaminie rysunki xD

Moją radą dla wszystkich zainteresowanych rysunkiem userów jest: rozwijać swoją wiedzę korzystając z wiedzy innych, tak aby nie stać w miejscu, bo zawsze może być lepiej :D


~ Natka Potter






Witam, witam i o zdrowie pytam! Czas sięgnąć wspomnieniami do cudownych, ciepłych wakacji. Doskonale wiem, że niby ledwo się skończyły, a wy już za nimi tęsknicie! Cudownie się więc składa. Macie ochotę przejrzeć ze mną najciekawsze wydarzenia z tego okresu na naszej stronie? Jeśli tak, to zapraszam!

Największym wydarzeniem wakacji był Turniej Fan Fiction. Już piąty raz wyciągnęliście z szuflady swoje złote pióra, by wziąć udział w konkursie o chwałę! A komu ona przypadła? Klaudia Lind z Hufflepuffu okazała się niepokonana i to ona zgarnęła nagrodę. W międzyczasie świętowaliśmy również urodziny Harry'ego Pottera, Chłopca Który Przeżył.

Jeśli myślicie, że to wszystko to jesteście w wielkim błędzie! Swojej drugiej edycji doczekał się HPnetowy konkurs na memy! Czyli co na stronie piszczy. W ten sposób wielu z was pokazało, co go na stronie bawi, ale również, co w niej kochamy! Tym razem tytuł śmieszka należy do Livki. Dzięki.

Pożegnania nadszedł czas. Tym razem Pożegnanie Wakacji na stronie przygotowali nasi użytkownicy! Były zabawy, tańce i śpiewy. Nie zabrakło również tego, co lubicie najbardziej, czyli punktów dla domu i konto własne! Wow. Bawiliśmy się świetnie. Jednak administracja nie byłaby sobą gdyby nie przygotowała czegoś od siebie. Tym razem była to LOTERIA przygotowana przez PauleSmith. Można było stracić lub zyskać punkty. Kolorowe nicki, super rangi, a nawet nagrody rzeczowe!

Przedstawiciele naszej redakcji pojawili się również na III zlocie fanów Harry'ego Pottera - Weaslejek. To wspaniałe uczucie, spotkać się z ludźmi, dla których magiczna legenda trwa od lat. Może któryś z uczestników zawita na stronie? Śmiało, przedstawcie się!

Miło było cofnąć się razem z wami w przeszłość i powspominać ten pięknie spędzony czas. Czekamy na najbliższe tygodnie wypełnione magią i aktywnością!

~ Wioletta





Suma SUMów

Gdy zastanawialiśmy się (redakcyjnie) nad tematem Sentymentów do numeru poświęconego Hermionie padły różne propozycje, jednak jedna szczególnie wybiła się swoją nieprzeciętnością na tle innych. (Tak naprawdę to nie, ale potrzeba interesującego wstępu, prawda?) Nie będę więc przedłużać i wprowadzę Was w temat cytatem z gne: Widzę ambitnie, bo pamiętam ten ból redakcji kiedy organizowała i sprawdzała poprzednie sumy. Nie spodziewałam się, że to kiedyś powtórzycie. Zapraszam do wspominek pierwszych SUMów, które zostały ogłoszone 04 sierpnia 2013.

8 egzaminów, 57 uczestników i przewaga Slytherinu nad pozostałymi domami. Tak w skrócie można podsumować pierwsze HPnetowe SUMy.
Nikt nie pamięta kto wpadł na ten pomysł, Alette wspomina, że to Seferyn miał za zadanie koordynować prace pozostałych administratorów oraz przebieg egzaminów. Jak wyszło? To wiedzą tylko osoby zaangażowane w zabawę, jednak spoglądając na newsy i trzy linijkowe komentarze (przeważnie) większość była zadowolona.

Egzaminy były wysyłane na adresy e-mail do użytkowników, którzy wcześniej zgłosili taką chęć, a później pieczołowicie sprawdzane przez egzaminatorów. Niektórzy przyjęli sobie za punkt honoru udział w każdym egzaminie, byli to Aquafresh (bardzo inspirujący nick ), barlom12 (później znany jako Barlom) i Angelina Johnson (obecnie znana jako najlepsza SA na stronie i Angelina miód dziewczyna).
Niektórzy szczycili się samymi Wybitymi (Hermiona byłaby dumna), inni cieszyli z Okropnego z Historii Magii ( losiek13, pozdrawiam! ), jednak największą zagadką jest dla mnie kkinga123 i to, z jakiego egzaminu dostała Wybitnego. Fajnie, że się pochwaliła swoim wynikiem, ale gdzie najważniejsza wiadomość?!

Było fajnie – tak wspomina SUMy losiek13 i myślę, że to najlepszy komentarz do tego wydarzenia.

A tutajAlette wrzuciła kilka lat temu najzabawniejsze (nie tylko według niej) odpowiedzi z kilku egzaminów.

Żegnam Was już wiem, nie załatwię wszystkich pilnych spraw, jeszcze raz żegnam Was aż spotkamy się...


~Sam Quest





W ogniu pytań



Scarllet (Scar): Melduje się pani komisarz Scarllet! Przesłuchiwana: pani Kosppire. W sprawie: bycia iście ślizgońską kobietą!
Wakacje dobiegły końca (niestety), więc powiedz nam, jak Ci one minęły? Czy zdarzyło się coś magicznego, jakaś sowa z pozdrowieniami dotarła?

kospirre: Wakacje minęły mi wyjątkowo spokojnie, bez fajerwerków. Większość czasu spędziłam na dzikich plażach, z dala od tłumów. Muszę przyznać, że są to jedne z lepszych wakacji jakich doświadczyłam. Miałam okazję spróbować windsurfingu, co okazało się trudniejsze niż przewidywałam! Co do magii, to zdecydowanie poczułam ją jeżdżąc konno brzegiem morza. To było od zawsze moim małym marzeniem.


Scar: Super, że spełniłaś swoje marzenie i że wakacje minęły Ci dobrze. Jednak teraz niestety myślami trzeba wracać do szkoły. To może na początek opowiedz nam, jak wspominasz swój pierwszy dzień w szkole? Byłaś bardziej podekscytowana, przestraszona czy jedno i drugie?

kospirre: Hm... musiałabym się dobrze zastanowić. Pamiętam, że towarzyszyło mi mnóstwo mieszanych uczuć, kiedy szłam do pierwszej klasy podstawówki. Chociaż wydaje mi się, że byłam bardziej podekscytowana. Nowi ludzie, nauczyciele, byłam zauroczona nawet wizją zadań domowych (o zgrozo)! Chociaż pierwszego dnia gimnazjum i liceum nie wspominam dobrze. Byłam okropnie zestresowana i nie mogłam poskładać myśli, trzęsły mi się ręce


Scar: Pierwsze dni nowej szkoły są straszne. To znaczy każde dni szkoły są straszne, ale te pierwsze dużo bardziej. Wspomniałaś wyżej, że zaczęłaś liceum. Która to klasa i jak nastawiasz się na nowy rok?

kospirre: Druga. Szczerze mówiąc, jestem przerażona tematem zadanym przez nauczycieli. Tak, mamy już zdania. Przeczytać ponownie Pana Tadeusza to drobnostka. Na historię mam do przeczytania trzy księgi (bo na miano książki to nie zasługuje) po 600 stron. O zgrozo. Dodatkowo dochodzą mi dwa nowe rozszerzenia - historia sztuki i filozofia. Będzie ciekawie. Na samą myśl o tym, ile będę miała wolnego czasu (wcale?), chce mi się płakać.


Scar: Witaj szkoło, żegnaj wolny czasie. Jak da się zauważyć, jesteś w klasie humanistycznej. Co Cie skłoniło do tego profilu?

kospirre: Cóż, chyba nie miałam większego wyboru. Jestem fatalna jeśli chodzi o nauki ścisłe, szczególnie matematykę. Ponadto interesuje się bardzo historią oraz sztuką. W świat filozofii dopiero wkraczam i chociaż nie mogę się doczekać poznania bliżej tej dziedziny, jestem przerażona ilością materiału. Istnieje stereotyp, że klasy humanistyczne są dla tych którym się nie chce. Zaprzeczam. W tamtym roku miałam o pięć lekcji więcej niż koleżanka z biolchema, nie wspomnę o zadaniach. Przyznam, że miałam ogromny problem z wyborem rozszerzeń.


Scar: W temacie natłoku zajęć... Uważasz, że jesteś raczej typem Hermiony czy Rona w nauce?

kospirre: Zależy od przedmiotu. Na takiej historii jestem Hermioną, ale widząc cyferki zamieniam się w Rona, gorzej - Goyla? Mimo starań nie jestem w stanie skupić się na niczym, dosłownie. Głupie zadania domowe z matematyki to dla mnie udręka. Co dopiero sprawdziany, z których trudno jest złapać dobrą ocenę. Widać tę przepaść, patrząc chociażby na średnią. Historia? 5.0. Matematyka? 3.2. I to wyciągnięta trójka... łaska wychowawczyni!


Scar: Matematykę niewątpliwie stworzył jakiś poprzednik Voldemorta. A gdybyś tak do swojego planu zajęć mogła dodać jedną lekcje z Hogwartu, co by to było? I czy chciałabyś również zgarnąć razem z zajęciami jego nauczyciela z naszej magicznej szkoły?

kospirre: Hmm... To pytanie jest trudne. Większość przedmiotów z Hogwartu się do mnie uśmiecha. Nie wiem, czy byłabym w stanie wybrać jeden z nich. Odpada mugoloznastwo, to na pewno. Ale co dalej? Na brodę Merlina. Albo OPCM z Remusem Lupinem, albo ONMZ z Hagridem. Tylko... pytanie czy taka Obrona przed Czarną Magią miałaby jakiekolwiek zastosowanie. Dementorzy w realnym świecie? Coś tu śmierdzi. Ostatecznie decyduję się na ONMZ razem z Hagridem. To byłoby niesamowite przeżycie i doświadczenie! No i kocham zwierzęta. Lekcje na świeżym powietrzu zawsze na plus!


Scar: Zgadzam się, że musiałoby to być niesamowite przeżycie. Już tak mówimy cały czas o nauce, to od razu myślę o pannie Granger. Powiedz nam, czy lubisz tę postać i jakie masz odczucia co do niej?

kospirre: Dawniej bardzo mnie irytowała a teraz jestem wręcz zauroczona jej osobą. Przez swój charakter jest unikalna i wyjątkowa - idealny przykład, że nie trzeba mieć różowych włosów i nadprzyrodzonych mocy, aby stworzyć ciekawą i oryginalną postać. Skończyłam niedawno czytać po raz enty Kamień Filozoficzny i za każdym razem uśmiechałam się, czytając fragmenty z jej udziałem.


Scar: Często się słyszy, że Hermiona była mózgiem tej naszej złotej trójcy. Czy według Ciebie, gdyby Hermiona nie zaprzyjaźniła się z Harrym i Ronem, doszliby tak daleko w swoich osiągnięciach?

kospirre: Wydaje mi się, że każdy coś wnosił. Nie mam daru przewidywania, ale bez Hermiony byłoby im ciężko ze względu na wiedzę i temperament dziewczyny. Idealnym przykładem będzie rozwiązanie zagadki w Kamieniu Filozoficznym, tam każdy udowodnił swoją wartość. To łącząca ich przyjaźń i zaufanie zagwarantowało sukces i podnoszenie się po porażkach. Jestem pewna, że Harry, pozostawiony sam sobie, nie zaszedłby daleko bez Rona oraz Hermiony.


Scar: Jak to się mówi, w przyjaźni siła. Gdybyś mogła uczyć się w Hogwarcie i stanęłabyś przed wyborem kolegi z ławki, to kogo byś najchętniej wybrała?

kospirre: Lunę Lovegood. Zdecydowanie! Może była nieco zakręcona, ale to sprawia, że bardzo lubię jej postać. Na pewno nie byłoby nudno! Jestem przekonana, że gdybym uczęszczała do Hogwartu polubiłabym się z Luną. Każda lekcja w jej towarzystwie byłaby po stokroć ciekawsza. Myślałam jeszcze nad Remusem Lupinem, ale on idzie bardziej pod kategorię nauczyciela, prawda?


Scar: Zawsze możemy cofnąć się do czasów huncwotów i wtedy będzie zaliczał się do uczniów. To może na zakończenie opowiesz nam jeszcze, co myślisz o parringu Harry'ego z Hermioną, Draco z Hermioną i tego kanonicznego - Rona z Hermioną?

kospirre: Harry i Hermiona... Zdecydowanie nie. Jak dla mnie zawsze byli tylko przyjaciółmi. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie ich w związku, czytając książki nigdy nie miałam wrażenia, że łączy ich coś szczególnego. Co do Dracona oraz Granger jestem już bardziej przekonana, haha. Chociaż to mało prawdopodobne by do czegokolwiek między tą dwójką doszło, podoba mi się ten pomysł. Nietypowy ale ciekawy. Na pewno bardziej niż związek Hermiony z Harrym... Koniec końców i tak jestem zwolenniczką związku Rona i Gryfonki. Uwielbiam łączące ich uczucie, które zostało przedstawione w powieściach J.K Rowling i nie wyobrażam sobie, żeby miało być inaczej.


~ Scarllet






Miłosny trójkąt?



Najlepszą metodą na poznanie, że wakacje się skończyły jest określenie, kiedy ostatnio podlewano moje geranium. I nie wymaga to wcale dokładnych przyrządów pomiarowych, wystarczy wzrok - roślina jest podlewana regularnie tylko wtedy gdy nie ma mnie w domu(bo zajmuje się tym ktoś inny).
Niestety powyższa metoda nie pomaga określić czy autor naprawdę chciał utworzyć dany parring. W tym przypadku trzeba zadać pytanie wprost.

Odpowiedź na takie pytanie potrafi wywołać sporą burzę*. I tak właśnie było na naszym forum, gdy pani Rowling powiedziała, że: "Związek Hermiony i Rona, powstał jako forma uzupełnienia."
Doskonalę zdaję sobie sprawę, że jest tylko jeden dobry ship w serii o Chłopcu, Który Przeżył - Dramione**. Mimo mam nadzieję, że wybaczycie mi, że(coś za dużo tych "że";) tytuł tematu, którym dziś się zajmiemy brzmi "Harry i Hermiona".

Uff, tak dlugiego wstępu dawno nie było. Teraz pora na konkrety. Temat został założony przez Penelope w lutym 2014. Pierwszy post został napisany przez Upadlego_Aniola w kwietniu tego samego roku. Zaczął on od tego, że on i wątki miłosne to dwa oddzielne światy. To samo mówił kilka lat później o samym sobie i jakiejkolwiek miłości do kobiet(a, nie, przepraszam, to był batalion). W związku z tym napisał, że nigdy nie wyobrażał sobie Harry'ego z Hermioną, a następnie streścił nam całą serię. TU POWINNA BYĆ ŚMIESZNA PUENTA, ALE POMYSŁÓW BRAK. GORDIAN, WYMYŚL COŚ.
Królowa z Czarnego Lasu(dla znajomych ulka) przedstawiła odmienne stanowisko i to w nie mniej nudny sposób. Na dodatek uznała, że jest zadowolona z rozwiązania, na które stawiła autorka.
Ana_Black doszła do wniosku, że Harry to przeciwieństwo Hermiony, a Hermiona to przeciwieństwo Rona. Przeciwieństwa się podobno przyciągają, więc... najlepszą partią dla Harry'ego jest Ginny. Serio? Moje geranium aż uschło, gdy ujrzało ten niezwykły tok rozumowania.

Pora na drobną podróż w czasie. Pomijamy nieciekawe posty i po pokonaniu dwóch lat docieramy do postu kolejnej osoby, która niezbyt zna się na miłości. Co dziwne batalion_88 zgadza się z Upadlym_Aniolem. I to w sumie wszystko co można powiedzieć o tym poście. O tym temacie.

Na szczęście na Hp-necie są takie osoby jak blad_logiczny. Zrozumienie w pełni po której stronie barykady wymaga wspięcia się na bardzo wysoki poziom wszelakiego myślenia, więc to sobie odpuszczę. Jednak najciekawsze w jego poście jest to, że oskarżył JO o plan uśmiercenia Rona. O nie! Jak byśmy to przeżyli, wszyscy kochaliśmy Rona. W sytuacji śmierci Rudzielca Harry wziąłby przykład z George'a i ożenił się z dziewczyną swojego "brata".

"Już od pierwszej części łączyła ich chemia. Hermiona zawsze traktowała go jak żona męża, opiekowała się nim w inny sposób."
"Z każdym tomem byłam coraz bardziej przekonana, że przydałby się mu się raczej dobry terapeuta niż dziewczyna."
"Jak już wiele razy wspominałam nienawidzę tego, że Granger skończyła z takim głupkiem jakim jest Ron. Tak mądra dziewczyna, z tak niedoceniającym ją wrzutem na pupie."

Oto fragmenty trzech różnych postów. Ich autorki uważają, że Ron nie jest warty Hermiony. To może jej mężem powinien być Harry? Na to pytanie mało kto udzielił odpowiedź. Jedyny wniosek jaki można wyciągnąć z tego tematu brzmi następująco: "Hermiona jest super. Hermiona powinna mieć odważnego, inteligentnego i zabawnego męża, a skończyła z jakimś przegrywem". I na tym moglibyśmy zakończyć.

Ale tego nie zrobimy do omówienia został nam jeszcze post CANTARISA.

"Ponadto należy zauważyć, że przez pewien czas Hermiona nie wiedziała w Ronie mężczyzny, a Ron w Hermionie kobiety tzn wiedzieli obydwoje, że są różnej płci"
Chyba autor chciał napisać "widziła". Literówki są w tym poście wszechobecne, ale powinniśmy się cieszyć - ten post nie jedt duchem, czyli postem, którego nie ma.
Sądzę, że pomimo młodego wieku Ron i Hermiona byli w stanie określić jakiej są płci. Cofnijcie się do momentu, w którym mieliście jedynaście lat. Widzieliście, że osoby śpiące w innym dormitorium są przeciwnej płci, prawda? Bardzo prawdopodobnez że byliście w kimś zauroczeni. Umieliście także powiedzieć, czy to chłopiec, czy dziewczynka. Tej umiejętności według CANTARISA nie posiedli główni bohaterowie. A to potwierdza teorię mówiącą, że Hogwart to psychiatryk.

"U obydwóch postaciach nie było impulsu, który by zainicjował wiązanie się uczuciowo tej dwójki."
"Nie było iskry (impulsu między nimi), czy miłości od pierwszego wejrzenia."

Po co on napisał dwa razy to samo? Co lepsze dwa akapity powtarzały się słowo w słowo. Ciekawe czy w książce duchu też tak miało być. Po 200 stronach pojawiałyby się te same wątki, jak w "Klanie". Dzięki takiemu zabiegowi jego dzieło literackie liczyłoby tysiące stron. Booker gwarantowany, przecież wiadomo, że tam liczy się objętość.

"Ponadto obydwoje po przez pomaganie Harry'emu w walce z Lordem Woldemortem można rzecz, że nie mieli czasu na uczucia."

Podświadomie rozumiem o co chodzi w tym zdaniu. I powiem tyle - w późniejszych częściach Ron i Hermiona nie walczyli z Woldermotem, inaczej nie mieliby czasu na romans.

Jeżeli chcecie, by w przyszłości "Do Boju" nadal istniało, udzielajcie się na forum, piszcie długie, ciekawe posty i wydawajcie w zażarte dyskusje. Szczególnie zapraszamy was do opisywanego dzisiaj tematu - przyda mu się odrobina świeżości.

To już wszystko. Przepraszam. Chociaż chyba nie mam kogo skoro wszyscy pomarliście z nudów.

Temat znajdziecie tutaj.

* - z technicznego punktu widzenia była to mżawka.
** - tłumacz Google czyta to "Dramajone". Brzmi jak majonez, nie sądzicie?



~ CoSieDzieje





HPnetowy Pudelek



Pudelek to przeszłość! Nasza HPN-towa rubryka plotkarska jest sto razy lepsza!
Co słychać u naszych wspaniałych użytkowników i kochanych adminów?

Zacznijmy od wesołego (czy na pewno?) tematu pracy naszych adminek.
Jak wiemy, Katherine_Pierce, odliczająca za każdym razem czas w pracy, ruszyła ku większemu odliczaniu! Pożegnała stare kąty i rozsiadła się na nowym, oby lepszym, stanowisku. Mamy nadzieje, że praca w takim superowym departamencie liczenia ksiąg przyniesie Ci same dobre rzeczy. Wszyscy trzymamy kciuki i liczymy, że czasami jeszcze nam trochę ponarzekasz.
Równie mocno trzymamy kciuki za PauleSmith, która rozpoczęła nową pracę i przejęła pałeczkę po mało umiejętnym panu (może jakieś Chłoszczyść by się przydało?). Wiemy jednak, że Paula poradzi sobie ze wszystkim! Mamy nadzieje, że obu adminkom spodoba się nowa praca i będzie więcej chwalenia niż narzekania!

Ostatnio na sb pojawiły się nowe pogłoski o rzekomych hakerach, którzy czają się na nas jak śmierciożercy na cmentarzu i dybią na nasze konta bankowe. Nquus poruszył ten temat, śmiało ogłaszając wszem i wobec, że dobrze mu idzie hakowanie. Czy powinniśmy się bać? Jego uwagi na temat hakowania i niebezpieczeństwa skomentowała Katherine_Pierce: HPnet sam sobie świetnie radzi z psuciem się. W czym jak w czym ale w tym pomagać mu nie trzeba. Temat hakerów i niebezpieczeństw naszych kont bankowych został zamknięty. Jesteśmy bezpieczni! Chyba, że Nquus planuje coś w ciszy niczym Zakon Feniska - tylko w tej złowrogiej wersji.

Na sb ruszyły dwa wrogie sobie obozy. #TeamUpały vs. #TeamChłodek. Walka między nimi jest zacięta. Jak się skończy pogodowa wojna? A Ty? Do którego Teamu należysz?! Ja osobiście, prawie trzech miesiącach zamiany klimatami z Ameryką Południową, wybieram #TeamChłodek.

Wiemy, że w Krakowie okropne upały oraz łatwo się zgubić. Wybierając się na wycieczkę, koniecznie zabierzcie ze sobą klimatyzacje i GPS! Zawsze też można zapytać o drogę naszych kochanych użytkowników.

Czyżby między Wiolettą a Klaudią Lind wyrósł mur nazywający się Alan Rickman? Wiemy, że Klaudia, rysując jego postać, czuła się jakby go dotykała. Mamy nadzieje, że Wioletta nie będzie zbyt zazdrosna i nie użyje jakiegoś Crucio na biednej puchonce. Tak między nami, dziewczęta, nekrofilia jest niezdrowa!

Ostatnio głośno było o jakiejś mafii.. Czy jesteśmy zagrożeni? Nieee! To tylko nowa edycja gry pod tytułem Mafia, zorganizowana przez naszą wspaniałą Lilyatte! Na sb pełno spisków, podejrzeń, oskarżeń. Kto w zakonie, a kto przeciw? Było napięcie, były kłótnie, były śmiechy, więc według naszego sb można uznać, że gra się udała. Czekamy na kolejną dawkę mocnych ważnień, zafundowanych przez naszych użytkowników podczas następnej edycji!


~ Scarlett








Dramaty Hogwartu - streszczenie odcinka pierwszego.


Tak powinien brzmieć tytuł obecnego wydania plotek, chociaż "dramaty Hogwartu" to tylko tytuł roboczy. Jeśli macie inne pomysły na nazwanie telenoweli, którą mamy serwowaną od początku tego roku szkolnego (i przez większość wakacji również) to chętnie przygarnę.

Po pierwsze z bólem serca oznajmiam, że nie shippuję już Aliv! To jak Liv bawi się uczuciami Alexa jest dla mnie zbyt bolesne (choć pewnie mniej niż dla samego Blacka). Emocje, jakie mi towarzyszyły po pierwszym pocałunku opadły szybciej niż Albus Dumbledore z wieży. Liv nadal nie potrafi się zdecydować i robi sceny zazdrości Parkerowi, który swoją drogą mógłby sobie znaleźć inny obiekt zainteresowania (#teamKaronie - Kai i Ronie dla niewtajemniczonych). Liczę na to, że Ronie w końcu zacznie spędzać w dormitorium PRZYJACIELA równie dużo czasu co Liv u Alexa --> Taaak, to TEN uśmiech.

Na szczęście inne moje OTP wydaje się mieć nawet dobrze, więc nie jestem w aż tak podłym nastroju jak mogłabym być! Nicholas i Levi (Lecholas? Nichovi? Whatever) przeżyli kilka słodkich chwil w Pokoju Wspólnym Ślizgonów, kiedy to starszy z chłopaków okazał się niesamowicie opiekuńczy w stosunku do młodszego "kolegi". Nie mówiąc już o tym jak cudownie się ich obserwowało wtulonych w siebie w Skrzydle Szpitalnym. Ech <3 roztapiacie moje lodowe serce niczym ogień, który spalał Chatkę Hagrida oraz (ale to tylko w filmie) Norę. Lofki <3

Jednak pomijając dramaty i romanse, to nic, absolutnie nic, nie może równać się z bójką, która miała miejsce w Wielkiej Sali. Veronica (znana szerzej jako Ronie) i Giulia (dziewczyna najbardziej kochliwego i zmiennego w uczuciach chłopaka, Marcusa) pokazały, co znaczy prawdziwa walka z jajami olbrzymimi niczym te smocze! Ciosy, latające noże i inne sztućce, talerze oraz reszta zastawy, a na deser kilka zaklęć (w tym garść Niewybaczalnych). Obie panie skończyły w Skrzydle Szpitalnym, ale mogą być z siebie dumne, a przynajmniej ja jestem dumna. TAK SIĘ WALCZY! Ponownie zwracam się do Alexa i Marcusa, którzy dali mini przedstawionko z finalikiem godnym sfochowanych gówniaków (lvl 3 maks). Mając pod ręką różdżki czy nawet swoje pięści, panowie postawili na wymianę zdań, a na końcu Marcus zadał cios, który nie godzi się żadnemu mężczyźnie - ponoć są jakieś kodeksy czy coś. Wstydźcie się i uczcie się od koleżanek. Tak w ogóle Kruczku to twoja własna dziewczyna walczy lepiej od ciebie.

Wahałam się komu przyznać w tym wydaniu Nagrodę Ulubieńca HG: Walecznym Dziewczynom czy Alexowi-Umyłem-Zęby-Blackowi, ale jednak to świeży oddech Gryfona pozbawił mnie tchu na kilka sekund, kiedy się śmiałam. Brawo ty, Alex.

W tym numerze to tyle. Z zainteresowaniem będę oglądała kolejne odcinki naszej telenoweli (podsyłajcie mi tytuły!).


~ XoXo HogwartGirl



A oto przed wami czarodzieje odkrywa się tajemny do tej pory dział w Proroku Niecodziennym o szumnie brzmiącej nazwie "Fandomowe". Poświęcony jest on radosnej twórczości fanów, w wyniku której powstały teorie oraz ciekawostkom o świecie Harry'ego Pottera. Jesteście gotowi? Zaczynajmy!




Siblings Theory



Kwiecień 2005. Niby zwyczajna data, ale to czas sprecyzowania pewnej teorii fanowskiej. Niejaki Merlin opracował esej zbierający założenia i podstawowe argumenty za Siblings Theory, która krążyła już kilka lat w odmętach internetu. Teoria ta mówi o zależności między Harrym i Hermioną. Mieli być oni zaginionym rodzeństwem. Jesteście ciekawi, jak fani z tamtego okresu doszli do takich wniosków? Na czym opierali swoje przypuszczenia? Jeśli tak, miłej lektury!

Założenia teorii:
- Hermiona jest siostrą Harry'ego
- Hermiona została ukryta wśród mugoli (w chwili narodzin lub potem)
- Hermiona jako córka Potterów (a więc mająca krew Lily) jest potrzebna do ochrony Harry'ego

Argumenty:
- ogólne zachowanie- przez całą serię jej zachowanie odnośnie Harry'ego jest typowo siostrzane. Ponadto często zgadują trafnie swoje myśli i zdarza im się kończyć swoje zdania (jak Fred i George)
- w Czarze Ognia Hermiona była raczej rozbawiona artykułem pióra Rity Skeeter, Harry natomiast był zirytowany i powtarzał, że nie jest ona jego dziewczyną. Czy to oznacza, że Granger wiedziała coś więcej, co pozwoliło jej się z tego śmiać?
- w Zakonie Feniksa, gdy Harry mówi jej o zazdrości Cho, ta nie jest wcale zakłopotana. Ba! Daje rady Harry'emu. W normalnej sytuacji przyjaciel przeciwnej płci czułby się przynajmniej dziwnie, a tutaj tego nie mamy. Miałoby to sens, gdyby byli rodzeństwem
- Psychologia Hermiony: dlaczego jest "wszechwiedząca"? Dlaczego tak ważne jest dla niej bycie najlepszym uczniem w szkole? Istnieje dziwny brak podstawowych informacji dotyczących Hermiony: JKR zazwyczaj mówi nam o takich rzeczach. Na przykład, wiemy, że Ron jest zazdrosną postacią z powodu dzieciństwa w cieniu swoich pięciu braci, a także z powodu braku pieniędzy swojej rodziny. Wiemy, że Voldemort nienawidzi mugoli z powodu swojego ojca.
Teoria rodzeństwa dostarcza odpowiedzi: jeśli Hermiona wie, że Harry jest jej bratem, chce nadążyć za nim! Harry jest "chłopcem, który żył", jest sławny na całym świecie; więc dziewczyna musi udowodnić, że potrafi zrobić coś tak dobrze jak potrafi, a nawet lepiej. Gdyby wiedziała o świecie czarodziejów tylko przez kilka tygodni, nie mogłoby to tak szybko wpłynąć na jej psychikę
- A tak przy okazji, Hermiona naprawdę wiedziała zbyt wiele o świecie czarodziejów jak na mugolaka- a szczególnie o Harrym Potterze - kiedy po raz pierwszy przybyła do Hogwartu...
- Hermiona czasem mówi w imieniu Harry'ego, czego nikt inny nie robi
- Dlaczego wiemy tak mało o Grangerach? To rodzice jednej z ważnych bohaterek, a nie wiemy o nich praktycznie nic. A przecież o rodzinie Weasleya i Harry'ego wiemy sporo... No i Hermiona nie powiedziała ani razu o nich "mama" i "tata". Zawsze "moi rodzice" lub "mama i tata".
- Wygląd. Jo zwykle porównuje wygląd z innymi członkami rodziny. Nigdzie nie jest jednak powiedziane, że Hermiona wygląda jak Grangerowie. To samo w sobie jest dziwne. Ale możemy dostrzec podobieństwa między nią a Potterami. Oboje z Harrym mają roztrzepane włosy i są podobnego wzrostu. James miał brązowe oczy (przypadek?). No i Gryfonka miała duże przednie zęby. Tylko jedna postać w serii ma takie: Petunia Dursley - siostra Lily.

Merlin zaznaczył również co oznaczałoby koniec teorii rodzicielstwa. Miały być to wyraźne i niepodważalne dowody na to, że Hermiona jest córką Grangerów (podobieństwo fizyczne na ten przykład) lub związek tej dwójki.

Losowo wybrany HPnetowicze niemal jednogłośnie stwierdzili, że teoria ta jest ciekawa, jednak dosyć wybrakowana i raczej mało realna. A co wy o niej sądzicie?

Źródło: http://www.cosfor...?p=2111289


~ Lilyatte





(Prawie) wszystkie oblicza Hermiony


Długie, ostro zakończone paznokcie wybijały nerwowo rytm. Kobieta schyliła się nad teczką i spojrzała przenikliwymi, niebieskimi oczami na kartę.

Imiona: Hermiona Jean
Nazwisko: Granger
Data narodzin: 19.09.1979 r.
Status krwi: mugolak
Przynależność: Gryffindor
Różdżka: winorośl, 10 3/4 cala
włókno ze smoczego serca

- To wszystko co masz? - w głosie kobiety można było wyczuć wściekłość.- Miałeś o niej zdobyć coś pikantnego, co mogłabym napisać. A tutaj widzę tylko fakty, które zna każdy.
- To nie wszystko - niski, gruby mężczyzna z nerwami pstrykał palcami- Znalazłem kilka rzeczy, jednak nie wiem czy nadadzą się one do stworzenia plotek na temat tej mugolaczki.
- To już zostaw mnie. A teraz mów co wiesz.
- Jej imię zaczerpnięto z Zimowej opowieści Szekspira. Tyle przynajmniej dowiedziałem się od pewnej mugolki mieszkającej w Anglii.
- Ciekawe, jednak myślę że to nie przejdzie. Ona była ministrem magii. Rozumiesz to? A tak się przed tym wzbraniała. Ba, nawet powiedziała, że nie wiąże swojej przyszłości z polityką - powiedziała jadowicie kobieta, a pióro samo zapisywało wszystkie słowa. Skrzypienie powodowało ciarki u jej towarzyszą, z czego w duchu mocno się cieszyła- Musimy znaleźć coś lepszego. Zawsze była mądra i inteligentna, ale przy tym przemądrzała.
- Pamiętam to. Jeszcze przed rozpoczęciem nauki w Hogwarcie znała zaklęcia. Ciekawi mnie jakim cudem, skoro jej rodzice byli niemagiczni. No i Binns mówił do niej "panno Grant".
- Ten duch często przekręca nazwiska. Nic nadzwyczajnego.
- Do przydziału przystąpiła jako siódma osoba. Co ciekawe, do Gryffindoru trafiła jako druga.
- Nadal nic.
- Niejaka Rowling powiedziała kiedyś w wywiadzie, że Hermiona wąchając amortencję czuła zapach włosów Ronalda Weasley'a. No i na lekcji latania nie potrafiła przywołać miotły.
- To się nada - kobieta zatarła ręce, a w jej głowie zaczął formować się plan.
- Ale miotła nie potoczyła się po trawie - czarodziej otarł pot z czoła i zetknął przelękniony na dziennikarkę.
- Nieważne, pominiemy ten fakt. Nasz redaktor będzie zachwycony artykułem o wadach Pani-Wiem-To-Wszystko. Poczekaj tylko na następny numer naszej gazety, sprzeda się jak ciepłe bułeczki!


~ Lilyatte






Jak zapewne pamiętacie w tym dziale umieszczamy dwa Fanarty z naszej galerii, z działu Fanart-HPnet, wybrane z nadesłanych przez Was propozycji, a wy wybieracie najlepszy poprzez głosowanie. Osoba, która wyśle wygrany fanart zostaje nagrodzona punktami.
Poprzedni pojedynek wygrał Fanart numer 1 nadesłany przez Klaudie Lind, autorstwa gne. Klaudia otrzymuje 40 punktów na konto i 40% tych punktów dla domu. gne, której rysunek wygrał, otrzymuje 20 punktów na konto i 40% dla domu.

Nadszedł czas na kolejny pojedynek, na wybrany fanart możecie zagłosować w komentarzach podając numer Fanarta.
Tytuł tego pojedynku to Hermiona Granger.

1.




2.




Tematem kolejnego pojedynku jest... kadra nauczycielska.

Czekam na Wasze sowy z propozycjami.



~ Pan Prorok






































Napój bogów





Przypomnij sobie momenty jak czytałeś Harry'ego Pottera. Ogień buchający z kominków, chłód ciągnący od kamiennych ścian, a także... kremowe piwo! Ile razy spędzając czas z czarodziejami w Pubie pod Trzema Miotłami miałeś ochotę napić się trunku razem z nimi? Jak często leciała ci ślinka na samą myśl pysznego smaku, którym bohaterowie się delektowali na twoich oczach?
Przygotowaliśmy dla was przepis na najpyszniejsze piwo kremowe, aby powyższe sytuacje już więcej się nie pojawiły!

Potrzebujesz:
* 3/4 szklanki brązowego cukru
* 250 ml śmietanki kremówki
* 300 ml lekko gazowanej wody
* 2 łyżki syropu waniliowego (eliksir możesz zważyć sam według tego przepisu)
* 2 łyżki masła
* 3 łyżki cukru pudru

Do małego kociołka wlej 4 łyżki śmietany kremówki. Pozostałą część ubij, a następnie zmiksuj z 3 łyżkami cukru pudru. Gotową mieszankę odstaw do lodówki, przyda się na później! Pozostałą część cukru dosyp do kociołka i podgrzewaj kilka minut, cały czas mieszając. Gdy tylko cukier się rozpuści, dodaj masło, syrop waniliowy i wodę gazowaną. Szybko mieszaj, aby cukier pod wpływem zimnej wody się nie skrystalizował!
Gotowe piwo przelej do kufla, na wierzch nałóż ubitą wcześniej śmietanę kremówkę. Smacznego!

Chcecie poznać opinię HPnetowych testerów?

Powiem tak. Całość jest super słodka - dla mnie po prostu idealnie. Najlepsza jest warstwa powstała na skutek zetknięcia się zimnej bitej śmietany z jeszcze ciepłym "piwem". Niebo w gębie. Jestem zachwycony, a przepis wylądował na pulpicie i jestem pewny, że będę od czasu do czasu warzył kolejne kufelki z przyjemnością, bo wiem, że warto!




Źródło: https://zpierwszegotloczenia.pl/przepis/harry-potter-butterbeer-kremowe-piwo

~ Bad Wolf, KHZP






Test znajomości najświetniejszej z Gryfonek


Drodzy Czytelnicy,
Mieliśmy w Redakcji nieproszonego gościa, który zdążył narobić rejwachu niczym HPnetowa mafia w szeregach Zakonu.
Szanowny Ron Weasley, wszedł do naszego biura bez słowa powitania, po czym grożąc zalaniem wszystkich przygotowanych materiałów budyniem, rzucił na środek stanowiska (nie)śmiesznych pracowników kilka zabazgranych kartek.
Nie pozostawił nam tym samym wyboru - musieliśmy spełnić jego żądania. Tak więc, przed Wami znajduje się test znajomości Najwspanialszej Gryfonki na świecie.
Ritta Skeeter zdradziła nam, że Ron rozgląda się czasem za Francuzkami, ale o tym cicho-sza!
Po odszyfrowaniu, na nowo zaprojektowaniu i przywdzianiu w szatę graficzną, zagadka trafia w wasze ręce.
Wspomnijmy jeszcze o hojności naszej Jubilatki, która postanowiła cichaczem sypnąć punktami w stronę osób podejmujących się tego wyzwania!

Co musicie zrobić?
Oczywiście wykazać się znajomością Hermiony!
Za moment otrzymacie dwa hasła, które będziecie mieli za zadanie umieścić w odpowiednich polach.
Dzięki podobiznom Jubilatki, będziecie w stanie określić położenie wybranych liter. Reszta zależy od Waszej wiedzy!
Hasła początkowe to: PIÓRO i RUNY



~KHZP



Brązowe oczy



Dolina Godryka zamieszkana została tylko przez potomków Hermiony i Rona. Ich liczebność wynosiła 200 osób. Wszyscy byli doskonałymi logikami, którzy bez przerwy zatapiali się w lekturach. 100 osób, po Hermionie, odziedziczyła brązowe oczy, reszta zaś, po Ronie, niebieskie. Z powodu zaklęcia mieszkańcy Doliny nie mogli rozmawiać na temat koloru swoich oczu, a także nie mieli możliwości zobaczenia swojego odbicia.
Gdyby jednak dowiedzieli się jaki kolor mają, musieliby opuścić Dolinę nocą - w innym wypadku sprowadziliby śmiertelną klątwę na swoje rodziny.
Brązowooki czarodziej widzi 99 osób z brązowymi oczami, a także 100 z niebieskimi. Nie mówi mu to jednak, jaki kolor oczu on sam może mieć, ponieważ na wyspie równie dobrze może mieszkać 99 czarodziei z brązowymi oczami i 101 z niebieskimi.
Pewnego dnia, nieopodal cmentarza, znaleziono pergamin, który z całą pewnością jest wiarygodny. Napisano na nim:

W Dolinie żyje co najmniej jeden czarodziej z brązowymi oczami.


Kto więc, aby uniknąć sprowadzenia klątwy na najbliższych, opuści Dolinę Godryka i której to będzie nocy?

Podpowiedź:

Jeśli w wiosce znajdowałoby się jedna brązowooka osoba, opuściłaby wyspę pierwszego dnia, wiedząc, że wszyscy pozostali mają niebieskie osoby, a zgodnie z pergaminem jest ktoś, kto ma je brązowe.



~ Bad Wolf



Psychotest

Przygotuj pióro i kawałek pergaminu. Odpowiedz na 15 krótkich pytań, zanotuj odpowiedzi, a następnie sprawdź, która tajemnicza strona Hermiony do Ciebie pasuje!

Jesteś świadkiem jak ktoś oszukuje na sprawdzianie. Co robisz?
a) to my piszemy właśnie sprawdzian?!
b) hm... Ciekawe kolczyki, ciekawe skąd je ma.
c) mnie by złapali...
d) rzucam Crucio!

Idąc ulicą widzisz ranne zwierzę. O czym myślisz?
a) ojej, to chyba żyje...
b) muszę mu pomóc! A jeśli kręcą się obok niego nargle...?
c) nie pomogę, bo mnie spotka to samo!
d) rzucam Crucio!

Przyjaciel poprosił Cię o pomoc. Jak zareagujesz?
a) ktoś coś ode mnie chce?
b) pomogę! A może on potem poszuka ze mną butów?
c) muszę... Co jeśli przestanie być moim przyjacielem?
d) rzucam Crucio!

Nauczyciel oskarża Cię o nieuczciwość. Co robisz?
a) jak on zobaczył moją ściągę?
b) ale mu śmiesznie żyłka pulsuje, jak się denerwuje.
c) ja... zbyt bardzo się boję ściągać, nie ma racji.
d) rzucam Crucio!

Pani w sklepie nie ma jak wydać ci reszty. Jak reagujesz?
a) to oni mogą nie zwrócić mi moich pieniędzy?
b) może mi być winna, jeśli odda te pieniądze na zbiórkę dla Niuchaczy!
c) chcę moją resztę... Ale jej o tym nie powiem, bo będzie niemiła.
d) rzucam Crucio!

Widzisz jak dorosła osoba znęca się nad dzieckiem. Co planujesz?
a) ale... że jak?
b) staję w obronie dziecka!
c) a jeśli mi zrobi krzywdę?
d) rzucam Crucio! ... na dziecko!

Ktoś podłożył Ci nogę.
a) śmieszne stary, jak mogłeś?
b) w ten sposób pokazał brak klasy, nie ma co się kłócić.
c) dlaczego przytrafia się to właśnie mi?
d) rzucam Crucio!

Zaspałeś. Po przyjściu do szkoły nauczyciel zaczyna się denerwować.
a) to nie nowość...
b) powrót z krainy snu był długi, to jedyne logiczne wytłumaczenie.
c) nie chciałem się spóźnić, to przypadek.
d) rzucam Crucio!

Ktoś podrywa skrytą miłość twojego serca. Jak reagujesz?
a) no ale jak to?
b) może będą razem szczęśliwi?
c) idę płakać.
d) rzucam Crucio!

Ktoś zabiera Ci ostatniego naleśnika. Co robisz?
a) mój skarb! Walczę o niego pazurami!
b) ja tam wolę budyń...
c) dlaczego przytrafia się to zawsze mnie? Dzisiaj nic nie zjem.
d) rzucam Crucio!

Twój przyjaciel kupił prezent, który Ci się nie spodobał
a) wypominam mu. Przyjaciel, który mnie nie zna?
b) mam przyjaciół....
c) nic z tym nie robię. Może nie będzie chciał mnie już znać?
d) rzucam Crucio!

Zapomniałeś zrobić zadania domowego.
a) spisuję od kogoś!
b) to niemożliwe, zawsze mam zadanie.
c) uciekam z lekcji. Nie mogę sobie pozwolić na kolejną uwagę.
d) rzucam Crucio!

Na ziemię spadła Ci książka. Przechodzień przypadkowo ją niszczy. Jak reagujesz?
a) żądam, aby ją odkupił!
b) nic się nie stało. Przysłużyła się jak mogła.
c) uciekam jak najdalej nic nie mówiąc.
d) rzucam Crucio!

Najwięcej odpowiedzi a: Jesteś Hermioną nieogarniętą jak Ron!

Jesteś bardzo inteligentnym czarodziejem, który ma w sobie dużo roztrzepania Rona Nie jesteś w stanie zachować powagi w sytuacjach, w których bezpośrednio nie ryzykujesz życiem. Nauczyciele myślą o tobie jako o mądrej osobie, która z powodu otoczenia jest nieogarnięta. Żaden nie wie, że to Ty nakręcasz je!

Najwięcej odpowiedzi b: Jesteś Hermioną żyjącą w swoim świecie jak Luna!

Chociaż myślisz logicznie, na każdym kroku dostrzegasz szczegóły, które podporządkowujesz magicznemu światu. Mocno wierzysz w czary, przez co otoczenie odbiera Cię jako niedojrzałe dziecko. Łatwiej im myśleć, że magia nie istnieje, niż że są mugolami. Nie martw się! Prawdziwi przyjaciele widzą w Tobie tylko zalety.

Najwięcej odpowiedzi c: Jesteś Hermioną tchórzliwą jak Glizdogon!

Chociaż jesteś bardzo mądry, jesteś również nieśmiały. Znajomi twierdzą, że jesteś tchórzliwy, ponieważ nie możesz się przekonać do odezwania się do innych osób. Chcesz żeby widzieli w Tobie osobę, która boi się własnego cienia? A może nie chcesz być dłużej jak Glizdogon? Dlaczego nie? Glizdogon jest wspaniały! Pozbądź się nieśmiałości i wiruj wraz z Huncwotami!

Najwięcej odpowiedzi d: Jesteś Hermioną z mroczną stroną jak Bellatrix!

Logiczne myślenie to to, co Cię opisuje! Niestety dookoła denerwuje Cię dużo rzeczy i zamiast je spokojnie znosić, coraz częściej masz ochotę wychować innych. Rzucanie Crucio na obcych jest tym, co zadziała na nich najlepiej. Nie zapominaj nigdy różdżki, nigdy nie wiesz, kiedy dostrzeżesz niesprawiedliwość otoczenia!

Jakiego bohatera w sobie chowasz? Podziel się tym z nami w komentarzu!

~ Bad Wolf





Chwała niech będzie Wężom zawsze i wszędzie. Niech Salazar ma was w opiece!

Bardzo, bardzo, bardzo, z całego mojego serduszka chciałabym pozdrowić Rue Ridle, najlepszą osobą do pisania w Hogu i nie tylko oraz do wymyślania szalonych planów na przyszłość naszych niewiedzących o niczym postaci.

Ha! Beze mnie Rozrywka byłaby do niczego! ~ R.W.

Parchata Kluska pozdrawia wszystkich HPnetowiczów!

Serdecznie pozdrawiam prawowitą właścicielkę oryginalnego Miecza Godryka Gryffindora. Twoja "krukońskość" staje pod znakiem zapytania.

Pozdrawiam wszystkich, z którymi współpracowałam jako opiekunka Proroka, a teraz moja warta dobiegła końca. ~ Sam Quest

Podsumowanie konkursów z poprzedniego numeru znajdziecie w komentarzu

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny  dnia 19.09.2018 15:51
www.harry-potter.net.pl/images/articles/podsumowanie_konkursow18.gif

Za Wykreślankę można było zdobyć maksymalnie 35 punktów na konto i tyle otrzymują Bad Wolf, DziecinnegoRysownika, KHZP, Nehemi i Nicrama_93.
BumSzakalaka otrzymuje 20 punktów na konto.

Za Funko zaś najwięcej można było zdobyć 45 punktów na konto, o taką sumę wzbogacają się konta Bad Wolf, DziecinnegoRysownika, KHZP, Nehemi i Nicrama_93.
BumSzakala otrzymuje 30 punktów na konto.

Sima prawidłowo odgadł jedynie KHZP i otrzymuje 20 punktów na konto.

40% całości otrzymujecie dla domu.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 19.09.2018 20:57
Z ogromnym zniecierpliwieniem czekałam, aż w końcu wyjdzie Prorok! Poważnie sprawdzałam nawet co ile miesięcy on wychodzi, żeby wiedzieć kiedy go wyczekiwać. I jestem niesamowicie zadowolona, kiedy już mogę go przeczytać.

Szczerze zastanowiło mnie, po co Alette odpowiedź na pytanie "*kobieta* czy *mężczyzna*". Ale postanowiłam nie zadawać pytań, tylko odpowiedzieć. Teraz widzę do czego było to potrzebne. To chyba najlepszy tekst z serii "Archiwalni" w Proroku.

Co do newsów to nie zostałam zaskoczona, ponieważ czytam wszystko na bieżąco i w miarę możliwości komentuję. Przedstawienie faktów z dodatkiem humorku... Natka cudowna robota :D

Nie będę się rozpisywać o reszcie tekstów, ponieważ do wszystkich mam taki sam komentarz. Przeczytałam szybciutko i z zaciekawieniem.

Przy nowo otwartym dziale za pierwszym razem przeczytałam go jako "Druga strona buta" i pomyślałam, że niezła podeszwa xD
Co do całej teorii to się z nią nie zgadzam. Moim zdaniem jest mocno naciągana. Dziewczyny potrafią się zachowywać w stosunku do przyjaciół jak siostry i nie ma w tym momencie podziału na płcie. Kiedy przeczytałam tą teorię po raz pierwszy to się zaśmiałam i pomyślałam, że to niedorzeczne. I nadal podtrzymuję tą moją myśl.

Głosuje na fanart nr. 1.

Humor z SB mnie nie rośmieszył. Przykro mi z tego powodu, naprawdę xD

Szyfry to nie moja bajka i totalnie nie rozumiem tego konkursu.

Ogólnie moje wrażenia po przeczytaniu tego Proroka ocenim jako pozytywne :D Dobra robota Love
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 20.09.2018 12:13
Na samym początku - wielkie dzięki, że mogłam wziąć udział w tworzeniu tego numery proroka. Nie miałam zbyt wiele czasu, ale dałam z siebie tyle, ile mogłam. Mam nadzieję, że moje teksty przypadną do gustu publiczności, no i że Aneta będzie zadowolona z tego, co o niej napisałam :D

Teraz czas na właściwy komentarz. Stworzenie tego numeru kosztowało na pewno dużo pracy, bo mamy kupę nowości. Naprawdę mnóstwo fajnych rzeczy i chyba od powstania proroka nie pojawiło się na raz tak dużo zmian (a jak się pojawiło, to nie pamiętam).

Nowinki ff - bardzo podoba mi się wstęp, jest chyba najlepszą reklamą dla ficka :) w pewnym momencie ciut za dużo streszczenia, ale wstęp był tak dobry, że i tak jestem na tak, wiadomo.
Jeśli chodzi o podsumowanie newsów, to ładnie jest napisane, ale ja jednak jestem za tym, by tekstu było mniej, a skupiał się na najważniejszych wydarzeniach, bez wymieniana setnego gadżetu w tym miesiącu.
Fajnie dowiedzieć się więcej o Klaudii, tym bardziej że jej prace naprawdę powalają. Nie dziwię się, że dostaje szału w sklepie dla plastyków haha. Mi dowala jak patrzę przez szybę na to miejsce, a nawet nie umiem rysować xD
Podsumowanie wydarzeń jest miłe i chyba nie mam uwag.

SUMY! Naprawdę zapraszam do tematu z tymi odpowiedziami, no do tej pory nie rozumiem, o czym pisali ludzie haha. W ogóle to była świetna zabawa, chociaż nie obyło się bez nerwów.
Tekst super.

Wywiad... no mam zastrzeżenia haha. Może od tego zacznę? Brakuje mi tutaj jakiegoś wstępu, który pokazałby, z kim będzie wywiad i w ogóle dlaczego. No nie chcę się tutaj rozkręcać, ale ten brak mi bardzo doskwierał, tym bardziej że cały wywiad dotyczył szkoły. Czuję się trochę, jakbym czytała po prostu przedstaw się, ALE pomijając to, czytało się bardzo przyjemnie. Podobała mi się chemia między Scarllet i Kospirre, co sprawiło, że wywiady naprawdę wyglądał jak wywiad, a nie rzucanie suchych pytań i otrzymywanie jeszcze gorszych odpowiedzi. A takie rzeczy naprawdę czuć. Dlatego mimo moich zastrzeżeń, ten wywiad mi się podobał, więc może po prostu nie wszystko musi być takie, jak ja chcę haha.

Bitwa na forum jak zwykle. Płakałam jak czytałam, nawet jeśli nie wszystko rozumiałam. Naprawdę, Anton w swoich tekstach jest taki chaotyczny, ale i tak zabawny, więc sto plusów.

Plotki z sb - fajny pomysł. Nie jestem może powalona na kolana tekstem, ale pewnie to dlatego, że nie do końca wiem o co chodzi. Natomiast zastanawiam się, jak to działa. No i w tym dziale jednak bym uważała, żeby można było dalej bez wyrzutów na sb rozmawiać, bez myśli, że cała rozmowa zostanie streszczenia w proroku.

Teoria - mega pomysł na dział, to po pierwsze. Po drugie kwintesencją tej teorii jest zdanie o tym, że Harry i Hermiona są podobni, bo są średniego wzrostu i mają roztrzepane włosy xD xDxD
To chyba będzie jeden z moich ulubionych miejsc w proroku xD

Nawiasem mówiąc w tej formie do mnie nie trafia niestety. Nie jest to wyrzut do nikogo, fajnie, że próbujecie nowych rzeczy. Natomiast tekst mnie po prostu znudził. Nie wiem, czy to zbiór ciekawostek, czy takie krótkie ff (pewnie jedno i drugie), ale po prostu nic z tego nie wyniosłam.

Wybieram fanart 1

Rozrywka na plus.

Ot i tyle. Co to znaczy że warta Sam dobiega końca? :<

EDIT. Obejrzałam również filmik. Szczególnie ujął mnie ten fragment, kiedy cała trójka przez lata siedzi w pociągu - to miłe popatrzeć, jak wszyscy dorastali. Jeszcze ta super dopasowana muzyka i efekty, które chciałaby umieć zrobić :D
avatar
Prefix użytkownikaScarllet  dnia 21.09.2018 16:27
Więc może i ja zostawię komentarz. Po pierwsze to jak zwykle super mi się pracowało przy proroku i bawiłam się jak zawsze dobrze. Prorok miał na prawdę dobrą redakcję, która według mnie wydała kawał dobrego numeru. Pojawienie się nowym rzeczy to dobry pomysł.
Co do moich prac odniosę się do plotek z sb najpierw. Nie podoba mi się to co napisałam, ale był to pierwszy raz, nowe doświadczenie i po prostu sama nie wiedziałam jak ma to wyglądać.. Mam nadzieję, że na przyszłość jeżeli będę miała taką możliwość to zrobię to trochę lepiej.
Co do wywiadu to na pewno zakodowałam sobie wypowiedź Alette o wstępie i na przyszłość naprawie błędy xD
avatar
Prefix użytkownikaNicram_93  dnia 22.09.2018 15:55
Ogólnie ten numer Proroka bardzo mi się podoba, zarówno od strony graficznej jak i zawartości. Duży plus ode mnie za wybór tematu, jak również za nowe rzeczy, które mam nadzieje, że zagoszczą w proroku na dłużej.

Spośród całego proroka jakoś nie podeszły mi zbyt szczególnie działy: 1. Bitwa na forum (jakoś ciężko było mi przebrnąć przez ten tekst. Sam temat dość ciekawy, ale można było go chyba lepiej opisać). 2. Podsumowanie newsów (moim zdaniem za bardzo rozwinięte, wystarczyłby tylko krótki opis najważniejszych wydarzeń, a tak to miałem wrażenie, że czytam newsy po raz kolejny)
Po za tym nie mam się chyba czego przyczepić.

Na plusy za to tak jak już wspomniałem szczególnie oprawa graficzna (no ale jeśli wykonała ją Klaudia, to nie ma się czemu dziwić, że wyszło rewelacyjnie;)). Bardzo podobał mi się również nowy dział Druga strona lustra.

Dziękuję również Krnąbrnemu, że zdecydował się opisać w proroku moją serię fanfiction (wspaniała reklama:)), nie ukrywam, byłem miło zaskoczony, bo jest wiele innych i lepszych ficków.

Co do konkursów to miło, że coś nowego, postaram się jak zwykle je wykonać, mimo, że na razie ten pierwszy ciężko mi rozgryźćxD

Jeśli chodzi o fanartowe derby, to zdecydowanie głosuje na 1 fanart.

Ode mnie za cały Prorok cała redakcja dostaje ocenę P:). Bardzo dobra praca.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 22.09.2018 21:56
No to jedziem :D

Wstęp od redaktora bardzo fajny, spoko się czytało chociaż nie trafił do mojego "top pięć" wstępów, to i tak spoko.

Archiwalni - przyjemnie się czytało, ale no wiadomo, praca Alette :D nie wiedziałam, że wysyłałaś sówki do ludzi, ja nie dostałam Przepraszam
Bardzo podobają mi się wnioski, czyli to, że dziewczyny i chłopaków w serii lubimy podobnie, bo dla mnie płeć nigdy nie była czynnikiem oceniającym daną postać. Drażni mnie to na siłę wciskanie "równouprawnienia" bo przez to prawdziwe problemy są spychane na dalszy plan. Dobrze, że Jo pisząc książki nie była taka jak teraz - skrajnie podchodząca do każdego tematu związanego z nietolerancją.

Pod lupą - z ręką na sercu przyznaje, ze nie czytałam ff Anety, głównie dlatego, że ostatnio nie mam zupełnie weny na ff. Ciężko mi się czyta z laptopa, a jeszcze gorzej z tel :/ zdecydowanie wolę papier. Jednak z artykułu Alette wnioskuję, że Anetka ma bardzooo rozbudowaną wyobraźnię :D Artykuł świetnie napisany, ale niestety nadal nie mogę pokonać swojej fyfyowej blokady czytelniczej. Ale jak mi kiedyś przejdzie to zacznę od czegoś Anetki :D

Nowinki - tak jak wyżej, nie czuję się zachęcona bo po prostu nie mam weny na ff, ale artykuł dobry. Nie świetny, rewelacyjny, ale na pewno jest dobrą reklamą. Ale też uważam, że za dużo tam streszczenia.

Podsumowanie newsów - też nie dowiedziałam się niczego nowego bo wiadomo, newsy trochę znam. Ale napisane bardzo fajnie i przyjemnie, ale faktycznie, trochę to za długie i nie wszystkie newsy były na tyle ważne by o nich wspominać.

Mistrzowie - to, że Klaudia jest mistrzem nie jest żadnym zaskoczeniem. Jej prace są po prostu perfekcyjne, ale zawsze z ciekawością dowiaduję się o niej nowych rzeczy.

Podsumowanie wydarzeń - ciekawsza wersja podsumowania newsów xD i nie chodzi mi o same artykuły, bo oba napisane fajnie, ale o samo znaczenie tej rubryki. Mnie nieszczególnie interesuje podsumowanie newsów, bo to nie bardzo dotyczy NAS :D If you know what i mean

Sentymentalne brednie - chyba mój ulubiony art xD Nie interesowałam się nigdy dokładnie tym jak wyglądały pierwsze sumy ani tym, że Łosiek oblał Historię Magii (choć tym nie jestem zaskoczona...). Napisane z humorem i z takim typowo "samowym" jajcem.

Wywiad - sam wywiad spoko, widać, że dziewczyny się dogadały i to na plus. Jednak też właśnie brakowało mi jakiegoś wstępu. Wiecie, ja trochę znam Kos, więc spoko, ale jak wejdzie tu ktoś, kto nie miał jeszcze okazji jej poznać to będzie miał takie "eee a kto to?". Więc jestem #teamwst
ępy przy kolejnych wywiadach!

Bitwa - zacznę od najlepszego:
Co dziwne batalion_88 zgadza się z Upadlym_Aniolem. I to w sumie wszystko co można powiedzieć o tym poście. O tym temacie.

Dostałam napadu takiego śmiechu, że musiałam zrobić sobie przerwę xD Ale jako iż Batalion często NIE zgadzał się z Upadłym, to to nie powinno być aż takie zabawne, NO NIE?
Ale i tak to "Woldemort" wygrał moje serce <3
W sumie to ja od zawsze kochałam Rona i Hermionę, NIGDY nie widziałam chemii między nią a Harrym i dlatego nigdy nie miałam dylemat.
Świetny artykuł, napisany typowo po Antonowemu, ale mega zabawny :D

Szeptanki - nowy dział. Dzięki za poświęcenie mi chwili <3 Btw, zawsze, ALWAYS, #teamUpały.

Plotki - Kai narozrabia jeszcze więcej. Obiecuję. A i chyba wracam do teamu Julex. Relacji Aliv nie rozumiem...

Druga strona lustra - napisane fajnie, ale sama teoria. NOPE, NOPE, NOPE xD

Nawiasem mówiąc - chyba tego nie rozumiem Przepraszam tekst zupełnie mnie nie wciągnął :/ nie moja forma.

FANART 1


Psychotest - jestem lunową Hermioną :D Fajnie, najlepsze połączenie EVER. Choć brakowało mi odpowiedzi z Hermioną hermionową, ale i tak fajnie

Cała reszta rozrywki też spoko.


Uwielbiam grafikę tego numeru, jedna z lepszych.

Całego Proroka oceniam na duże TAAAK.
avatar
Livka  dnia 28.09.2018 15:09
Zacznę od tego, że nawet nie wiedziałam, że mój fanart pójdzie pod konkurs :D Muszę chyba zacząć uważniej czytać Proroka :D

Cały numer bardzo mi się podobał (oprócz plotek HG! A już zaczynałam ją lubić jezyk)

Strasznie podobał mi się filmik o Hermionie, chociaż nie jestem wielką fanką tej postaci.

Archwialni to akurat coś co mało mnie interesuje, ponieważ przeważnie nie mam pojęcia ani o czym mowa, ani o kogo chodzi ^^

Nie będę opisywać wszystkich poszególnych działów, tylko te, które szczególnie zwróciły moją uwagę.

Ale w sumie to chciałam podziękować Sam za ostatnie bardzo fajne wydania.

Szaptanki bardzo fajny pomysł.
Druga strona lustra ok - ale pomysł nope.

Grafika super :) Prorok na plus.
Powodzenia Pola w kolejnych numerach.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki mag
11.12.2018 13:51
MorfinGaunt, a dziękuję :D

Dorosły czarodziej
11.12.2018 13:46

Dorosły czarodziej
11.12.2018 13:45
skojarzyło mi się z hpnetem xD

Rehabilitant
11.12.2018 13:41
MorfinGaunt, Dziękuję! Love
Serio tak sie wciągnęłam teraz w to co się dzieje w Hog że to głowa mała xD

Dorosły czarodziej
11.12.2018 13:41
gordian119, Tobie również wszystkiego naj! Urodziny mimo, że cię tu teraz nie ma xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 56841 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 46611 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41375 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 37362 punktów.

5) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 33017 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 32323 punktów.

7) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 30863 punktów.

9) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 29553 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.13