Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Inna
Skyler jest czarodziejką, adoptowaną przez parę mugoli. Pewnego dnia przychodzi do niej tajemniczy list, który wywraca do góry nogami jej dotychczasowe życie.
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 14643 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
Rozmowa
Skyler rozmawia z dyrektorem i nie tylko...

Wydaje mi się, że drugim rozdziałem podniosłam sobie poprzeczkę dość wysoko, ale liczę, że ta też zostanie przyjęta pozytywnie. I dziękuję Kath za (może nawet przesadną ;p) wiarę w moje możliwości! :love:

***


Skyler przez chwilę patrzyła na nauczycielkę otępiałym wzrokiem. Przecież profesor Dumbledore na pewno nie wzywał do siebie ucznia ot tak, żeby porozmawiać o pogodzie! Albo może jednak wzywał? Przecież nigdy z nim nie rozmawiała. Zawsze uważała postać dyrektora za zbyt ważną, żeby czymkolwiek zawracać mu głowę. Jeśli ją wzywał, to na pewno chodziło o coś poważnego. Do głowy przyszła jej nawet myśl, że profesor McGonagall sobie z niej żartuje, ale natychmiast ją odrzuciła. Po dość długiej chwili zdała sobie sprawę, że powinna coś powiedzieć. Głośno przełknęła ślinę i zdołała wydukać:
- Profesor... Dumbledre?
- Tak właśnie powiedziałam - rzekła lekko zirytowana opiekunka Gryfonów.
- Ale... - Sky zawahała się. - Profesor Dumbledore jest... dyrektorem!
- Czy to mają być jakieś niemądre żarty, panno West? - zapytała surowym tonem profesorka. Jej usta stworzyły linię jeszcze węższą niż zwykle, co nie wróżyło nic dobrego. Grupka wysokich Ślizgonów w kącie zachichotała. Kobieta odwróciła się na pięcie w ich stronę.
- A wy czemu tu stoicie? Do Wielkiej Sali! Już!
Chłopcy wciąż mieli uśmiechy na twarzach, ale wykonali polecenie. Skyler wzdrygnęła się gwałtownie, ale na szczęście McGonagall tego nie zobaczyła.
- Panny Evans dotyczy to samo, proszę czekać na ucztę - powiedziała już nieco spokojniej.
- Tak jest, pani profesor! - Summer żarliwie kiwnęła głową i odmaszerowała do sąsiedniej komnaty. Nauczycielka śledziła ją wzrokiem przez jakiś czas, a potem znów odwróciła się do szatynki.
- Do gabinetu dyrektora! Uczta już i tak jest opóźniona.
Ostatnie zdanie powiedziała bardziej do siebie, po czym również odeszła. Sky została sama w Sali Wejściowej. Wzięła głęboki wdech i ruszyła w stronę Ruchomych Schodów.

***


Schody przestawiały ją w różne miejsca chyba cztery razy, ale była zbyt zestresowana, żeby to liczyć. Jedynie ją to irytowało. Mocno irytowało. Gdy w końcu dotarła na szóste piętro była przekonana, że wyleci. W ogóle przez ten czas nachodziły ją różne (nawet dość drastyczne) myśli. Usiadła na podłodze naprzeciwko gabinetu dyrektora. Przez te kilka chwil, kiedy tam siedziała, jakiś szóstoklasista prawie ją zdeptał, Filch groził jej miotłą, a drugoklasistka z Gryffindoru potknęła się o nią i runęła jak długa do przodu. Cóż. Bywa.
W końcu wstała. Co czeka ją za tymi drzwiami? Nie mogła być tego pewna... Ale była. Była pewna tego, że ją wyrzucą. Czy ktoś był już takim idiotą, żeby wyrzucili go pierwszego dnia? Nie, raczej nie. Będzie miała bardzo wątpliwy zaszczyt bycia pierwszą taką osobą. Ale co się z nią stanie, jeśli zostanie wyrzucona? Wyobrażała to sobie mniej więcej tak: wyląduje w Londynie w jakiejś ciemnej uliczce, no i naturalnie będzie padał deszcz. Nawet nie będzie wiedziała jak wrócić do domu, ale i tak by nie wróciła, bo wstydziłaby się przyznać do tego, co ją spotkało. Po kilku latach żebrania i użalania się nad sobą spotka jakiegoś gościa i się zakocha. Zajdzie w ciążę, on ją porzuci i zostanie sama. Całkiem sama. I to pod mostem. A nie, jednak nie sama. Będzie tam z nieustannie płaczącym dzieckiem, któremu nie będzie w stanie zapewnić stabilnej przyszłości!
Ta ponura wizja wydała jej się tak realistyczna, że przeszły ją dreszcze. Po raz kolejny wzięła głęboki wdech i weszła do gabinetu. Dyrektor siedział w aksamitnym fotelu, ale wstał, gdy weszła.
- Skyler, miło cię widzieć! - rzekł z uśmiechem. - Siadaj.
"Miło cię widzieć po raz ostatni", pomyślała Sky. Jednak bez słowa usiadła na wskazanym miejscu naprzeciwko profesora.
- Domyślasz się, czemu tu jesteś? - spytał mężczyzna. Szatynka nie mogła się powstrzymać, więc odpowiedziała:
- Ja to wiem.
Dumbledore nie ukrywał zdziwienia.
- A więc...?
Próbowała wyglądać na spokojną i opanowaną, ale odniosła wrażenie, że to jej się nie udało. Czy to nie będzie zbyt... bezczelne, jeśli powie tak ważnej osobistości o swoich przemyśleniach wprost? A zresztą, teraz mogła być bezczelna. Chyba. To nie leżało w jej naturze.
- Zostałam wyrzucona i jestem tu po raz ostatni.
- A kto cię wyrzucił?
Zamrugała gwałtownie. Teraz jeszcze będzie sobie z niej robił żarty. To była jeszcze większa bezczelność!
- Na pewno nie ja - kontynuował dyrektor. - A nie sądzę, żeby ktoś jeszcze w tym zamku miał prawo do takich działań.
A więc to oznaczało, że zostaje! Zakręciło jej się w głowie i nie mogła się powstrzymać od głupiego uśmiechu. Po chwili jednak się opanowała.
- To o co chodzi?
Wyprostowała się w fotelu, starając się wyglądać poważnie.
- Chodzi o twoją moc - odparł profesor.
- Ach, tak... - zaczęła niepewnie, ale nie wiedziała o co konkretnie może chodzić, więc dodała:
- Co z nią?
Albus Dumbledore wstał i zaczął wolno chodzić po pomieszczeniu.
- Po tych kilku latach obserwacji doszedłem do wniosku, że nie jest ona zwykłą, czarodziejską mocą. Jest tak jakby... nie z tego świata. Rozumiesz, o co chodzi?
Sky wolno pokiwała głową.
- W tutejszym świecie - ciągnął mężczyzna. - Nie ma magii, która robiłaby coś bez wiedzy czarodzieja. A u ciebie występuje niespotykane dotąd zjawisko.
Wzdrygnęła się. Mówił o niej jak o wyjątkowo dziwnym okazie zwierzęcia w ZOO. Osobiście bardzo lubiła to, że jej moc pomaga zanim zdąży choćby machnąć różdżką.
- Coś jeszcze z nią nie tak? - spytała z wahaniem po chwili ciszy.
- Ależ z nią jest wszystko jak najbardziej w porządku. Chciałem tylko, abyś miała świadomość ogromu swojej mocy.
Ogromu? Przecież uczyła się słabiej niż przeciętny uczeń jej roku. Jak mogła mieć ogromną moc? I co jej da ta informacja? Będzie żyła dalej, tak samo.
- To tyle? - odezwała się znów.
- Tak, możesz już iść.
Wstała z miejsca i poprawiła szatę. Przy drzwiach odwróciła się jeszcze raz.
- Do widzenia - rzekła.
- Do zobaczenia na uczcie - odparł z uśmiechem Dumbledore.

***


Zamknęła za sobą drzwi i odetchnęła z ulgą. Gdy dotarło do niej to, że może rozpakować rzeczy, zaczęła skakać ze szczęścia, ale na szczęście nikt tego nie widział, bo korytarz był pusty. Po dość długiej chwili ruszyła przed siebie z szerokim uśmiechem na twarzy. Po kilku krokach poczuła, że traci świadomość...

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 19.11.2015 17:27
Rozwala mnie Skyler xD jest genialna, nie mogę się nadziwić jak wspaniale ją kreujesz <3 Te jej przemyślenia o przyszłości.... Śmiech bajeczka.
Doczepiłabym się do kilku powtórzeń, ale co mi tam, treść spodobała mi się tak bardzo, że nic mi to nie przeszkadzało <3
avatar
Prefix użytkownikaErudieth  dnia 19.11.2015 19:31
Zgadzam się z Kath, Sky jest genialna! Love
Bardzo mi się podoba pomysł z tą całą mocą. Widać, że sobie to przemyślałaś, a nie piszesz tak jak ja, chaotycznie i zależnie od nastroju.
Mnie tam powtórzenia jakoś bardzo nie przeszkadzają. jezyk
Chyba jednak poprzednia część podobała mi się bardziej. Przepraszam
#MiłośniczkaScenyZŻyrandolem
Czekam na kolejne części. ;)
avatar
Angelina Johnson  dnia 19.11.2015 23:09
Bardzo spodobał mi się ten rozdział do momentu rozmowy z Dumbledore'em. Widzę tutaj pewną niekonsekwencję. Sky najpierw zachwyca się niejako Albusem, opisując jaki on jest wielki, wspaniały i ważny i że ona przy nim jest nic nieznaczącym czarodziejem, a tu nagle podczas rozmowy wyskakuje z niej niegrzeczny diabeł. Jeżeli szanujemy kogoś (i jest to osoba starsza) i uważamy, że jest wysokiej rangi, to raczej nie odzywamy się do niego w taki sposób jak robiła to Sky. Tak bezosobowo, niemal naprędce i lekko zbywająco. Być może chciałaś tutaj pokazać, że jest w szoku i dlatego jej odpowiedzi są takie... lekko niegrzeczne. "Co z nią?", "To tyle"? Nawet Harry nie pytał w ten sposób Dumbledore'a, a mieli przecież dosyć przyjacielskie kontakty.

Pomijając już powyższe, rozdział mi się podoba. Początkowe przemyślenia są świetne, bardzo fajnie wypadł ten fragment:
rzez te kilka chwil, kiedy tam siedziała, jakiś szóstoklasista prawie ją zdeptał, Filch groził jej miotłą, a drugoklasistka z Gryffindoru potknęła się o nią i runęła jak długa do przodu. Cóż. Bywa.


Jest zabawnie, ale nie wydaje się być to wymuszone, za co naprawdę ogromny plus, bo łatwo się przegina w opowiadaniach ;D
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 20.11.2015 19:40
Widzisz? Nie jest tak źle, jak myślałaś, że będzie. jezyk

Mi się podobało (piszę w czasie przeszłym, gdyż czytałam w szkole, a komentuję teraz ;p). Wątek tej mocy może okazać się ciekawy, mnie już zainteresował. Podobnie jak moje poprzedniczki, bardzo polubiłam Skyler, wydaje się być taką trochę panikarą, wymyślającą najgorsze scenariusze, czyli mogę się z nią utożsamiać. :D Jedyne, co mi przeszkadzało to zakończenie rozmowy z dyrektorem. Wezwał ją, by powiedzieć jej "masz wielką moc" i tyle, a mógł jeszcze... nie wiem, poradzić jej coś... Jakoś tak wydało mi się to nienaturalne. xD

Żeby nie zakończyć krytyką, dodam, że życzę weny. Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaaskaeddie  dnia 21.11.2015 00:19
Mnie z kolei postać aż tak nie fascynuje. Irytują mnie postaci które cały czas nie zdają sobie sprawy że coś potrafią i wymyślają brednie (jak z tym wyrzuceniem, bo za co?). FF kierujesz w kierunku którego jestem ciekawa, ale główna bohaterka robi z siebie sierotę, a to jest wkurzające. Nie musi być geniuszem, ale być świadomym swoich wad i niedociągnięć to nie poczucie że się ich nie ma.
Poza tym czekam na kolejną część. ;)
avatar
Prefix użytkownikaLilyatte  dnia 29.12.2015 12:36
Są powtórzenia, ale nie przeszkadzają w czytaniu. Rozdział jest ciekawszy niż poprzednie, a na pewno bardziej poprawny gramatycznie. Jakoś nie przemawia do mnie Sky. Wydaje się taka... Sztuczna? Nie wiem jak to określić. Ogólnie nie jest źle i dosyć lekko się to czyta:D Weny, weny i jeszcze raz weny:D
avatar
Prefix użytkownikaIva Coren  dnia 06.02.2016 19:27
Wydaje mi się, że drugim rozdziałem podniosłam sobie poprzeczkę dość wysoko, ale liczę, że ta też zostanie przyjęta pozytywnie. I dziękuję Kath za (może nawet przesadną ;p) wiarę w moje możliwości! Love

Podniosłaś poprzeczkę, bo instynktownie czułaś, że stać Cię na mega więcej. I miałaś rację :)
A w ogóle, to opis przemyśleń Sky, powala mnie na kolana. I jej rozmowa z dyrektorem. Pisałam już wcześniej, utwór ma w sobie dużo lekkości i świeżości. To najważniejsze, nie męczy. Sky jest moim zdaniem bardzo naturalna. Typowa, z lekka zestresowana nastolatka :D czekam na nexa Love
avatar
Prefix użytkownikaPomyloony  dnia 06.02.2016 20:05
Przybyłam napisać komentarz. Wrozka
Tak więc, kochany motylku - zacznę od tego, że jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich zdolności!
Masz naprawdę fajny, przyjemny w odbiorze styl i piszesz w przemyślany, mądry sposób. Naprawdę - po raz kolejny stwierdzam, że jak na swój wiek masz wyjątkowo poukładane w głowie i nie dziw, że trafiłaś do Ravenclawu.

Co do samego rozdziału - naprawdę bardzo fajny, lubię Twój humor i przemyślenia bohaterki. Ciekawi mnie wątek z niespotykaną mocą uczennicy, naprawdę oryginalny pomysł. Trochę szkoda, że taki krótki, bo chciałabym więcej, a kończy się już po jednej rozmowie, do tego w takim momencie. Przepraszam

Do powtórzeń czy błędów ortograficznych nie będę się czepiać, ponieważ tutaj nie przeszkadzają mi w ogóle. Powiem natomiast, że zdziwiło mnie nieco, że dyrektor szkoły przesunął całą ceremonię tylko po to, by zawiadomić jedną z uczennic o jej mocy. Bądź co bądź - mógł jej o tym powiedzieć nieco później. No i ta pewność Skyler, że zostanie wyrzucona, chociaż nic nie zrobiła - nie wiem, może to wynika z jej usposobienia, jednak mi się to wydaje mało prawdopodobne.

Masz bardzo bogaty język, ładny styl i naprawdę pięknie tworzysz opisy. Taki talent trzeba rozwijać, więc pisz dalej! Love
avatar
Takoizu  dnia 16.02.2016 19:08
Piszę komentarz obejmujący moje wrażenia po trzech rozdziałach :)
Podoba mi się główna bohaterka - wydaje się naturalna, a to jest bardzo ważne. Obszerne i szczegółowe również są wg mnie mile widziane.
Ciekawi mnie ta moc Sky oraz nowy uczeń, który mam wrażenie będzie miał dużą rolę. I czemu ktoś ją porwał ?
Mam nadzieję, że niedługo się tego dowiem. :D
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 29.02.2016 09:20
Pozaświatowcu, gratuluję :D
Faktycznie podniosłaś sobie poprzeczkę, ale dałaś radę! Sama widzisz, że jeśli chcesz, to stać Cię na więcej.
Poprzednia część podobała mi się bardzie, bo więcej się w niej działo. Cały czas nie mogę zapomnieć sceny z żyrandolem xD To było genialne.
Dobra, a teraz przejdźmy do tej części. Naprawdę bardzo fajny rozdział. Po wcześniejszych częściach domyślałam się, że ze Skyler jest coś nie tak xD To było trochę dziwne, ze kichnęła, i nagle znalazła się w zupełnie innych miejscu. Jestem ciekawa co będzie dalej, czy ta "ogromna" moc Sky ją do czegoś zaprowadzi, pomoże.
avatar
Prefix użytkownikaInga Clinton  dnia 08.03.2016 21:45
Ekstra. Kolejny zawód. On miał jej powiedzieć, kim są jej rodzice, a nie o jakiejś tam mocy? To heloł! I dziewczyna z Ravu poniżej przeciętnej? Dziwne. I ten koniec daje dużo do myślenia. Idę czytać dalej. Dałaś mi okropne zadanie -.-
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 15.03.2016 11:57
Denerwuja mnie stereotypy GiHP na temat Ravu ;(
Co do rozdziału to jak zawsze muszę sie przyczepić do nielogicznosci fabularnej. Mianowicie, dlaczego McGonagall mówi Skyler, ze ma iść do Dumba? Nie powinien tego zrobić Filius jako opiekun Ravu? Zgrzytało mi to.
Co do rozmowy z Dumbem to była dziwna, ale on się w takich specjalizuje ;d
No i za krótko! Pisz dlużej jezyk
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 20.05.2016 12:08
Z takich uwag z mojej strony, to uważaj, jak operujesz postacią Albusa. To jest taki wykształcony, kulturalny koleś i jakoś ciężko mi sobie go wyobrazić z tym "siadaj". Weź też pod uwagę, że "siadaj" jest dosyć bezpośrednie i nawet agresywne. Dlatego "usiądź, proszę" byłoby bardziej na miejscu

Ona to taka sierota trochę i jeszcze histeryczka ;p Podoba mi się, bo lubię takie ciapowate postacie, są ludzkie ;p

Spodziewałam się, że ona będzie miała jakąś moc, ciekawi mnie tylko, jak to rozwiniesz. Motyw mocy jest dosyć przewidywalny, ciężko tutaj czymś zaskoczyć. Co nie znaczy, że się nie da. Zresztą, nawet jeśli ten wątek będzie oklepany, to masz jeszcze cały wachlarz możliwości na rozwinięcie innych wątków. Zobaczymy, jak to będzie.

Dlatego poza tym niezbyt Albusowatym Albusem nie mam uwag.
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 15.01.2017 21:47
nie będę oryginalna, ale mnie również podoba się to jak prowadzisz postać Sky. naprawdę bardzo dobrze się to czyta. czemu ja wcześniej nie wiedziałam, że piszesz? nie musiałabym teraz wszystkiego na raz czytać.

zgodzę się z tym co powiedziała Alette na temat Albusa. mam takie samo zdanie w tym temacie.

ogólne wrażenie dobre, jednak rozdział podobał mi się znacznie mniej niż poprzednie. :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 100% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25