Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Miêdzy Wierszami
Wnuczka Harry'ego Pottera zostaje zmuszona do napisania jego biografii. Sprawy zaczynaj± siê jednak komplikowaæ i okazuje siê, ¿e ksi±¿ka to tylko wierzcho³ek góry lodowej...
Autor: Prefix u¿ytkownikafuerte
Gatunek: Krymina³
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 40394 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14].
Miêdzy wierszami 11/?
Ivy ucieka z Hogwartu, Grace udaje siê do Harry'ego Pottera. Obydwie spodziewaj± siê niebezpieczeñstwa, pytanie tylko, czy z w³a¶ciwej strony.
Z ka¿d± minut± czu³ siê coraz bardziej zdenerwowany. Nigdy nie umia³ zbyt dobrze maskowaæ swoich emocji, a te, które odczuwa³ teraz, by³y wyj±tkowo silne. Doskonale wiedzia³, ¿e je¿eli zawiedzie, prawdopodobnie skróc± go o g³owê. W jego rêkach le¿a³o teraz rozwi±zanie ca³ej sprawy i doprowadzenie Ivy do Wodza. Je¶li wykona zadanie, przyjm± go w szeregi stowarzyszenia i wtedy, wreszcie, bêdzie móg³ uczestniczyæ w podejmowaniu decyzji. Stanie siê wielki. Wszystko by³o na dobrej drodze, dopóki nie pojawi³a siê ta cholerna Grace. Gdyby tylko Victor by³ bardziej ostro¿ny w Mungu, nie by³oby problemu. Postanowi³ siê jednak teraz tym nie zajmowaæ. Mia³ ma³o czasu, ¿eby znale¼æ siê w domu opieki przed Grace. Zd±¿y³ tylko wys³aæ sygna³ do Vica, ¿eby powiadomi³ Wodza o zmianie planów.

Aportowa³ siê przy samych drzwiach o¶rodka, maj±c nadziejê, ¿e Grace nie wpad³a na ten sam pomys³. Nie ogl±daj±c siê za siebie, pchn±³ drzwi i wszed³ do budynku. Wewn±trz panowa³a cisza, chocia¿ powoli zbli¿a³ siê poranek.

- Muffliato – szepn±³ z wyci±gniêt± przed siebie ró¿d¿k± i zacz±³ i¶æ nieco bardziej pewnym krokiem.
Zajrza³ jeszcze tylko do pokoju dy¿urnego, w którym sanitariusze spali w najlepsze i wbieg³ na piêtro, ¿eby dla pewno¶ci powtórzyæ zaklêcie wyciszaj±ce. Kiedy z powrotem zszed³ na dó³, zobaczy³ tylko, ¿e kto¶ naciska na klamkê drzwi wej¶ciowych, wiêc rzuci³ szybko na siebie zaklêcie Kameleona i przylgn±³ do ¶ciany.

Grace wesz³a do ¶rodka chwiej±c siê na nogach, a jej twarz wykrzywia³ grymas bólu. Ben uzna³ to za dobr± monetê, bo wiedzia³, ¿e os³abiona, krócej bêdzie stawiaæ opór. Kiedy znalaz³a siê wystarczaj±co blisko niego, wzi±³ g³êboki oddech i machn±³ ró¿d¿k±, a niewidzialna si³a unios³a wrzeszcz±c± Grace w powietrze. Po chwili Ben machn±³ ró¿d¿k± po raz drugi, knebluj±c kobiecie usta chusteczk± i oplataj±c jej cia³o grubymi sznurami. Mia³ nadziejê, ¿e Muffliato dzia³a bez zarzutu i nikt nie s³ysza³ krzyków tej idiotki.

- Mam nadziejê, ¿e bêdziesz grzeczna – powiedzia³ spokojnie, zrzucaj±c z siebie zaklêcie Kameleona i za¶mia³ siê na widok na wpó³ zdziwionej, a na wpó³ przera¿onej miny Grace. – Pewnie siê zastanawiasz, gdzie by³a twoja spostrzegawczo¶æ, co?

Przeszed³ kilka kroków w jej stronê, obserwuj±c jak próbuje uwolniæ siê z wiêzów i siêgn±æ do kieszeni po ró¿d¿kê.
- Mo¿esz przestaæ siê drzeæ i tak nikt ciê nie us³yszy. – Spojrza³ na kobietê i pomacha³ ró¿d¿k±. Poczeka³ spokojnie a¿ przestanie siê wiæ i krzyczeæ, po czym kolejnym zaklêciem wyj±³ jej chustkê z ust.
- Dlaczego to rob-bisz? – wyjêcza³a przera¿ona Grace. – Co ci odbi³o, Ben?
- Rusz g³ow±, Gracie – odpar³ i u¶miechn±³ siê krzywo. – Jeste¶ przecie¿ taka m±dra…
Brunetka wci±¿ patrzy³a na niego z niedowierzaniem, ale na jej twarzy pojawi³a siê teraz mieszanina bólu i obrzydzenia.
- Zaplanowa³e¶ to – powiedzia³a oskar¿ycielskim tonem. – Nieprzypadkowo zosta³e¶ tu nauczycielem, wiedzia³e¶, ¿e Ivy przenosi siê do Hogwartu… Tylko – zaczê³a niepewnie – sk±d? Sk±d wiedzia³e¶ o tym wszystkim?
- My¶lê, ¿e mogê po¶wiêciæ minutkê na opowiedzenie tej historii – odpar³ Ben, obracaj±c w rêkach ró¿d¿kê. – Wiesz, ze wzglêdu na stare czasy – doda³ i u¶miechn±³ siê szyderczo. – Nie ja to zaplanowa³em, ale wiedzia³em o amulecie, to prawda. Zreszt±, wiedzia³em o wszystkim, co dzia³o siê w ¿yciu Ivy przez ostatni rok. Taak, o problemach w waszym gniazdku te¿.
- Pieprz siê – warknê³a Grace. – Kim ty jeste¶, do cholery?
- Je¿eli bêdê chcia³, to mo¿e siê dowiesz. – Ben podszed³ bli¿ej kobiety, ¿eby móc przyjrzeæ siê jej nodze. – W ka¿dym razie, nad spraw± amuletu pracowali¶my ju¿ bardzo d³ugo, ale utknêli¶my w martwym punkcie. No i Potter zacz±³ siê za bardzo wychylaæ po ¶mierci jego ukochanej ¿ony… Sprawy zaczê³y siê komplikowaæ, a naiwna Ivy tak ³atwo da³a siê podej¶æ…
- Jeste¶ pod³y, jak mog³e¶ zrobiæ to jej i jej rodzinie…
- A kim takim ona dla mnie by³a, co? – Ben z ca³ej si³y zacisn±³ rêkê na nodze Grace, a ta wrzasnê³a z bólu. – Przez siedem lat s³ucha³em tylko jakich¶ pierdó³, ¿e jest tak bardzo zakochana, ale nie mo¿e powiedzieæ z kim. Kiedy ja… Ja by³em ca³y czas obok.
- B³agam ciê, pu¶æ m-mnie… B-b³agam ciê… To boli… - krzycza³a Grace, powoli opadaj±c z si³.

Ben jednak zacisn±³ mocniej rêkê na ró¿d¿ce po czym z ca³ej si³y wbi³ j± w nogê Grace, przerywaj±c materia³ spodni. Brunetka zawy³a z bólu, a kiedy krew zaczê³a sp³ywaæ jej po nogawce, straci³a przytomno¶æ. Mê¿czyzna zrzuci³ j± na ziemiê i jednym szarpniêciem wyci±gn±³ ró¿d¿kê z jej cia³a. Po chwili grzebania w kieszeniach znalaz³ maleñk± fiolkê z przezroczystym p³ynem i wla³ go do ust kobiety. Rzuci³ na ni± zaklêcie Kameleona, a wychodz±c wycedzi³ przez zaci¶niête zêby:

- Stella b³aga³a mnie o to samo…

*


Ivy aportowa³a siê w jednej z bocznych uliczek, pogr±¿onego we ¶nie Portree. Przez chwilê po¿a³owa³a, ¿e nie wybra³a sobie bardziej przyjemnej lokalizacji, bo smród, jaki wydobywa³ siê z poprzewracanych kub³ów na ¶mieci by³ nie do zniesienia. Zakrywaj±c nos i usta we³nianym szalikiem, szybkim krokiem wysz³a z uliczki prosto na niedu¿y skwer, o¶wietlony bladym blaskiem latarni. Rozejrza³a siê dooko³a i po drugiej stronie ulicy spostrzeg³a ledwo widoczny szyld „Portree Hotel”, zwisaj±cy ¿a³o¶nie z brudnej ¶ciany trzypiêtrowej kamieniczki. Spojrza³a jeszcze przez ramiê, aby upewniæ siê, czy na pewno nikt jej nie obserwuje i powêdrowa³a w stronê hotelu. Kiedy tylko wesz³a do holu, pracownica recepcji poderwa³a siê z fotela z tak± min±, jakby wygra³a los na loterii.

- Witam w Portree Hotel, mam nadziejê, ¿e spêdzi pani u nas przyjemne i niezapomniane chwile – wypali³a, zanim Ivy zd±¿y³a dotrzeæ do kontuaru. – Zapewniamy najwy¿szej jako¶ci obs³ugê i spe³niamy wszelkie ¿yczenia naszych go¶ci. Czy ma pani jakie¶ ¿yczenia, co do pokoju?
Ivy spojrza³a na kobietê nieprzytomnie, nieco oszo³omiona jej sztucznym entuzjazmem i zamówi³a jednoosobowy pokój na trzecim piêtrze. Wdrapa³a siê po drewnianych schodach na górê i dotar³a do drzwi, na których widnia³ poz³acany numer trzydziesty.

W pokoju unosi³ siê zapach stêchlizny, farba na ¶cianach zaczê³a ju¿ odpryskiwaæ, a meble wygl±da³y jakby mia³y siê za chwilê rozlecieæ. Ivy jednak, nie po¶wiêcaj±c zbyt wiele czasu na zastanawianie siê nad stanem pokoju, wysypa³a zawarto¶æ torby na stoj±cy pod oknem stó³. Musia³a opracowaæ jaki¶ plan dzia³ania, zastanowiæ siê, któr± drog± dostaæ siê na szczyt Carn Eige. Mog³a spróbowaæ siê teleportowaæ, ale to wydawa³o siê zbyt proste. Poza tym, po co jej babka wêdrowa³aby na piechotê taki kawa³? To i tak wydawa³o siê jednak najmniejszym problemem, bo Ivy wci±¿ nie potrafi³a rozstrzygn±æ, czy na pewno najpierw powinna zabraæ amulet, czy spróbowaæ odbiæ ojca. Je¿eli odda wisiorek porywaczowi, jej tata bêdzie wolny, ale z drugiej strony narazi na niebezpieczeñstwo tysi±ce mugoli. Grace na pewno wiedzia³aby co zrobiæ…

- Kurwa! – wrzasnê³a w¶ciekle i uderzy³a piê¶ci± w stó³ tak mocno, ¿e pospada³y z niego wszystkie materia³y.
Rozw¶cieczona zaczê³a zbieraæ je dr¿±cymi rêkami, kiedy us³ysza³a pukanie do drzwi.
- Chyba trochê za pó¼no na wizyty… – powiedzia³a g³o¶no i otworzy³a drzwi. – Och… My¶la³am, ¿e to ta kobieta w recepcji. Jak ci siê uda³o mnie znale¼æ? Ale dobrze, ¿e jeste¶ - doda³a po chwili nieco zmieszana i odsunê³a siê od drzwi.

Ben wszed³ do pokoju, zdj±³ z g³owy przemoczony kaptur, a jego usta wykrzywi³ nieznaczny u¶miech.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 14.02.2014 15:55
W sumie nie do koñca trafia do mnie twoja wersja historii rodziny Potter. Jednak w ka¿dej czê¶ci realizujesz tê wizjê bardzo dok³adnie i konkretnie, dlatego to ff mi siê podoba. Ja sobie przysz³o¶æ tej rodziny wyobra¿am sobie zupe³nie inaczej, ale przecie¿ na tym ma polegaæ fanfiction, nie?

W ka¿dym razie ta czê¶æ podoba³a mi siê bardziej od poprzedniej, chocia¿ przez moment ba³am siê, ¿e Ben zacznie zbyt wiele opowiadaæ Grace. W filmach zawsze mnie to bawi³o - jak ci "¼li" po swoim pseudozwyciêstwie zaczynaj± siê chwaliæ na prawo i lewo.

Tak ostatnio pisa³am, ¿e siê gubiê i teraz chyba ju¿ wiem dlaczego. To te odstêpy. Zazwyczaj jak jest hm... tak znacz±cy, to zak³adam, ¿e jestem ju¿ w innym miejscu z zupe³nie innymi postaciami i zaczyna siê inny w±tek. Tutaj to taka loteria - czasami po prostu koñczy siê akapit, innym razem w³a¶nie zmienia siê miejsce akcji. Tak sobie napisa³am, ale wiem, ¿e tylko mi to przeszkadza. Z reszt± nawet nie wiem, czy przeszkadza. Po prostu narzuca mi skupienie wiêkszej ilo¶ci uwagi.

Czekam na kolejne.
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 14.02.2014 16:24
Z³y Ben, z³y Ben... lubiê go. Naprawdê go lubiê. Mój ch³op. No i zabi³ te¿ mamê. Tego siê nie spodziewa³am, mówi±c szczerze. Ale w sumie przyzwyczai³a¶ mnie ju¿ do tego, ¿e zaczynam uk³adaæ sobie dalszy plan i BUM! Albo nowa postaæ, albo dobre staj± siê z³e. W sumie to nawet mi siê podoba. Zawsze siê co¶ dzieje i nie jest nudno.
Czekam na kolejn± czê¶æ z niecierpliwo¶ci±, bo nie powiem, wci±gnê³am siê.
avatar
Angelina Johnson  dnia 14.02.2014 22:27
Zaczyna siê robiæ ju¿ bardzo konkretnie, akcja siê zawê¿a, a my dowiadujemy siê coraz wiêcej. Szczerze mówi±c wola³am tak± spokojniejsz±, pe³n± tajemnic akcjê, ale wiem, ¿e w koñcu trzeba do¶æ do momentu kulminacyjnego fanficka. Lubiê Twój styl (mimo przecinków, z którymi znowu nieco przesadzi³a¶) i tym razem Twoje zdania nie by³y za d³ugie, tak¿e jest spory progres pod tym wzglêdem.
Mi za to Ben przesta³ siê podobaæ. Wiedzia³am, ¿e jest z³y, ale teraz wydaje mi siê takim typowym z³ym charakterem, szczególnie po tym zdaniu:
Przez siedem lat s³ucha³em tylko jakich¶ pierdó³, ¿e jest tak bardzo zakochana, ale nie mo¿e powiedzieæ z kim. Kiedy jar30; Ja by³em ca³y czas obok.
Mia³am nadziejê, ¿e bêdzie bardziej z³o¿on± osob±. Ale i tak mnie nadal ciekawi co bêdzie dalej ;D
avatar
Smierciojadek  dnia 27.03.2014 12:15
Och, to chyba najlepsza czê¶æ. Jestem tak ciekawa, co dalej, a nie mogê siêgn±æ po nastêpn±... Wiêc muszê Ciê trochê zmobilizowaæ, ¿eby¶ wziê³a siê do roboty. :D

Co do przecinków siê nie zgodzê, nie ma ich za du¿o. A co wiêcej - w niektórych momentach ich nawet brakuje, wiêc nie rozumiem zarzutu.

Jestem zachwycona kreacj± Bena, kompletnie siê nie spodziewa³am, ¿e bêdzie z niego takie zió³ko. Moment zaskoczenia dla czytelnika jest wa¿ny, przynajmniej wiesz, ¿e Twój fick nie jest przewidywalny.

Czekam na wiêcej!
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 14.04.2014 15:08
Ciekawe czy Ben jest faktycznie taki do koñca z³y... W tej czê¶ci du¿o siê dzieje i to mi siê podoba :D Bardzo ³adnie opisa³a¶ napa¶æ Bena na Grace, mam nadzieje, ¿e nic siê jej nie stanie...
avatar
Prefix u¿ytkownikaLotta  dnia 24.05.2014 21:05
W³a¶nie przeczyta³am po kolei wszystkie czê¶ci ff, a to chyba najlepszy dowód na to, ¿e wci±ga.

Co do postaci - w pocz±tkowych "odcinkach" mia³am obawy, ¿e Ben bêdzie zupe³nym ciapciakiem, ma³o wyrazist± postaci±, te w±tpliwo¶ci, jak widaæ, okaza³y siê ca³kowicie nieuzasadnione. :D Za to pochlebiam sobie, ¿e bardzo szybko odczyta³am relacjê Ivy - Grace.

Fuerte, naprawdê dobrze piszesz, czekam na zakoñczenie Twojej opowie¶ci. :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 19.11.2015 09:42
CUDOWNIE, po prostu CUDOWNIE xD
A teraz troche merytoryki. Ben zabi³ matkê Ivy? Niegrzeczny ch³opiec, ale wykreowa³a¶ tê postaæ w taki sposób, ¿e po prostu go uwielbiam. Uwielbiam w nim to, ¿e jest z³y.
Jestem trochê z³a na Ciebie, ¿e nie dokoñczy³a¶ tej opowie¶ci, ale jest gdzie¶ w moim sercu cicha nadzieja, ¿e kiedy¶ ja skoñczysz.
¯a³uje, ¿e mogê nie poznaæ koñca tej historii, bo bardzo sie z¿y³am z jej bohaterami. Bardzo spodoba³ mi sie Twój pomy³ na te historiê i sposób w jaki ten pomys³ realizowa³a¶. I za to Ci dziêkuje.
Generalnie jestem pod wra¿eniem Twojego stylu, lekko¶ci z jak± ta historia jest opowiedziana.
¯a³uje, ¿e to koniec mojej przygody z tym ff, przypomnia³a¶ mi dlaczego z zasady nie czytam niedokoñczonych opowie¶ci.
W³a¶nie po to, by nie czuæ tego co czuje teraz.
Ale i tak dziekuje Ci, ¿e mog³am chocia¿by przez te 11 rozdzia³ów poznaæ i polubiæ Twoich bohaterów Hug
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 g³osów]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 100% [1 g³os]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23