Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Miêdzy Wierszami
Wnuczka Harry'ego Pottera zostaje zmuszona do napisania jego biografii. Sprawy zaczynaj± siê jednak komplikowaæ i okazuje siê, ¿e ksi±¿ka to tylko wierzcho³ek góry lodowej...
Autor: Prefix u¿ytkownikafuerte
Gatunek: Krymina³
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 40391 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14].
Miêdzy wierszami 7/?
Ivy, Ben i Grace poszukuj± amuletu, ¿eby uratowaæ Jamesa Pottera z r±k tajemniczych porywaczy.
Podró¿e w miejsca, które opuszcza siê w gniewie, a które stanowi³y przez ca³e ¿ycie pewn± przystañ, nigdy nie s± ³atwe. Ivy nie spodziewa³a siê jednak, ¿e powrót do rodzinnego domu, oka¿e siê a¿ tak trudny do zniesienia. Nie chodzi³o wcale o k³ótniê i s³owa, które wypowiedzia³a kilka miesiêcy wcze¶niej, kiedy z hukiem wyrzuca³a walizki na werandê, ale o to, jak wiele z tych zdarzeñ nadal pozosta³o widocznych w ca³ym domu. Na stole w jadalni sta³o pe³no pustych butelek po piwie, na ogromnej kanapie w salonie wci±¿ le¿a³ wys³u¿ony, ulubiony koc taty, a w starym pokoju Ivy, szuflady w komodach nadal by³y powysuwane, ukazuj±c puste miejsce po ubraniach. Kobieta czu³a siê trochê tak, jakby wróci³a do domu na kilka godzin po k³ótni i tylko zalegaj±cy na meblach kurz podpowiada³, ¿e musia³o min±æ trochê wiêcej czasu.
- W porz±dku? – zapyta³ Ben, staj±c obok niej po ¶rodku pokoju, w którym zwyk³a kiedy¶ mieszkaæ. – Nie musimy siê spieszyæ.
- W³a¶ciwie to musimy – powiedzia³a Ivy, odrywaj±c powoli wzrok od ruchomego zdjêcia, przedstawiaj±cego j± i mamê na tle stadionu quidditcha w Edynburgu. – Gabinet mamy jest na strychu, chod¼my.
Pokój by³ bardzo zakurzony, jednak prezentowa³ siê chyba najczy¶ciej ze wszystkich innych pomieszczeñ. Ivy poczu³a znajomy zapach ksi±¿ek i konwalii, których woni tata nie móg³ znie¶æ, wiêc jedynym miejscem, gdzie mama mog³a trzymaæ je trzymaæ, by³ gabinet na strychu. Na blacie biurka nie by³o nic, nie licz±c niedu¿ej, bordowej lampki i ramki ze zdjêciem Jamesa i Ivy.
- Jeste¶ pewna, ¿e co¶ tutaj znajdziemy? – zapyta³ Ben, rozgl±daj±c siê po pomieszczeniu.
- Gabinet mojej matki nie sk³ada siê tylko z biurka, Ben – odpar³a Ivy, podchodz±c do wysokiego rega³u zape³nionego po brzegi rozmaitymi ksi±¿kami. – Uwierz, ¿e Stella Potter by³a jedn± z najbardziej zorganizowanych kobiet jak± znam, a do tego mia³a hopla na punkcie czysto¶ci. Wszystko jest dok³adnie tam, gdzie ma byæ… - doda³a po chwili i wyci±gnê³a jedn± z opas³ych ksi±g z pó³ki.
Nagle fragment rega³u rozsun±³ siê na boki i oczom Ivy ukaza³y siê niedu¿e, czarne drzwiczki, które w miejscu klamki mia³y klawiaturê, potrzebn± do wpisania kodu.
- Mugolski sejf? – wyszepta³ ze zdziwieniem Ben. – To chyba trochê lekkomy¶lne.
- Wrêcz przeciwnie – odpar³a Ivy, wystukuj±c na klawiaturze ró¿ne kombinacje cyfr. – Zdziwi³by¶ siê, jak czarodzieje wci±¿ ma³o wiedz± na temat mugolskich technologii.
Drzwi sejfu kliknê³y cicho i Ivy poci±gnê³a je do siebie. Wewn±trz znajdowa³a siê ca³a masa dokumentów; rozmaite prace naukowe, artyku³y z gazet, powyrywane stronice z bardzo starych ksi±g oraz mnóstwo zapisków, z których trudno by³o cokolwiek zrozumieæ. Ivy wyjê³a to wszystko ostro¿nie i po³o¿y³a na biurku, przywo³uj±c Bena skinieniem g³owy.
- Czym tak w³a¶ciwie zajmowa³a siê twoja mama? – zapyta³ mê¿czyzna, bior±c do rêki plik dokumentów.
- Nie wiem – odpar³a Ivy i wzruszy³a ramionami. – By³a jedn± z Niewymownych.

Ben wytrzeszczy³ na ni± oczy i otworzy³ usta, ¿eby co¶ powiedzieæ, ale nagle obydwoje us³yszeli g³o¶ne skrzypniêcie pod³ogi w s±siednim pokoju. Natychmiast obrócili siê w stronê drzwi z ró¿d¿kami w pogotowiu, wstrzymuj±c oddech.
Ivy poczu³a siê jak idiotka; przecie¿ przeszukanie domu jej rodziców przez ludzi, którzy uprowadzili jej ojca, by³o tylko kwesti± czasu. Ka¿de zaklêcie obronne by³o do z³amania, a tego ju¿ dawno nikt nie odnawia³. Nie minê³a chwila, kiedy drzwi gabinetu uchyli³y siê szerzej, a w progu stanê³a Grace opieraj±c siê o drewnian± laskê.
- Spokojnie Chip and Dale*, przybywam z pomoc± – powiedzia³a z u¶miechem. – W³a¶nie, a propos wiewiórek… Przed domem od jaki¶ dwudziestu minut siedzi bez ruchu jedna, wyj±tkowo du¿a i w³ochata i wpatruje siê w okno na piêtrze – doda³a, ku¶tykaj±c do okna. – To jaka¶ zaprzyja¼niona?
- Ee, co? – wyj±ka³a Ivy, spogl±daj±c zdezorientowana na Bena, który tylko wzruszy³ ramionami i utkwi³ wzrok w Grace, która po chwili odwróci³a siê od okna.
- Mia³am ma³y problem z pokonaniem zabezpieczeñ – odpar³a. – Przez tê cholern± dziurê w brzuchu moja magiczna moc chyba os³ab³a. W ka¿dym razie – ci±gnê³a, nie zwa¿aj±c na zdziwione miny Ivy i Bena – kiedy próbowa³am dostaæ siê do ¶rodka, zauwa¿y³am tê wiewiórkê, siedz±c± na dró¿ce. To chyba nienormalne, ¿eby gapi³a siê tyle czasu w jedno miejsce, nie? Zawsze wydawa³o mi siê, ¿e te zwierzaki s± do¶æ ruchliwe.
- Grace, nie obra¼ siê, ale… bredzisz – powiedzia³ ostro¿nie Ben.
Ivy jednak podesz³a do okna i zobaczy³a, ¿e faktycznie, na kamiennej ¶cie¿ce prowadz±cej na werandê siedzi dosyæ sporych rozmiarów wiewiórka, obserwuj±ca dom. Kobieta przez chwilê mia³a ochotê roze¶miaæ siê z absurdalno¶ci ca³ej sytuacji, ale zaraz zrozumia³a, ¿e porywacz sprawdza w ten sposób, jak daleko posunê³o siê rozwi±zanie sprawy z amuletem.
- Chyba czas siê st±d zabieraæ – wychrypia³a, odwracaj±c siê do krzycz±cych na siebie Bena i Grace. – Nie wiem, jak was, ale mnie dekoncentruje nadzór wyro¶niêtego gryzonia.

*


Dochodzi³a pó³noc, kiedy Ivy wreszcie wsta³a od biurka, próbuj±c si³± woli przywo³aæ skrzata domowego, który przyby³by do jej komnaty z ogromnym dzbankiem gor±cej kawy.
- Nie mów, ¿e ju¿ wymiêkasz – powiedzia³a Grace znad Legend i wierzeñ, które spopularyzowa³y czarn± magiê.
- Wybacz, ale to nie ja jestem nafaszerowana proszkami przeciwbólowymi tak bardzo, ¿e od doby nie zmru¿y³am oka – mruknê³a kobieta, rozprostowuj±c ko¶ci.
- Nie moja wina, ¿e czarodzieje nadal nie wymy¶lili sposobu, który by tak skutecznie ³agodzi³ ból jak mugolskie wynalazki.
- Mo¿esz mi w ogóle powiedzieæ, jakim cudem wysz³a¶ z Munga? – zapyta³a Ivy.
- Jakby to powiedzieæ… - odpar³a Grace, k³ad±c sobie otwart± ksi±¿kê na brzuchu. – Nie lubiê szpitali.
Ivy za¶mia³a siê pod nosem i siêgnê³a po paczkê papierosów, le¿±c± na stoliku nocnym.
- My¶la³am, ¿e rzuci³a¶.
- Rzucê – zaczê³a blondynka, zaci±gaj±c siê mocno. – Rzucê, jak mój ojciec wróci do domu, ty nie bêdziesz musia³a ¿reæ ton paracetamolu i skoñczê wreszcie tê cholern± ksi±¿kê.
Grace spojrza³a na ni± z niepokojem, ale nie powiedzia³a ju¿ s³owa. Ivy, pali³a powoli papierosa, czuj±c siê coraz bardziej zmêczona. Nie tylko dlatego, ¿e ostatnio prawie w ogóle nie sypia³a, ale w du¿ej mierze przez to, ¿e poszukiwania informacji o amulecie nie przynosi³y ¿adnych rezultatów. Minê³y ju¿ dwa dni, a ona nadal nie mia³a nic, nie wspominaj±c ju¿ o jakichkolwiek wiadomo¶ciach o stanie ojca.
- Wygl±da na to, ¿e wiemy ju¿, czego szukaæ. – Ivy odwróci³a siê w stronê brunetki i skinê³a g³ow±, ¿eby ta zaczê³a czytaæ. - W czasach ¶redniowiecznych, powszechnym by³o wierzenie w niezwyk³± moc amuletu, sk³adaj±cego siê z dwu przylegaj±cych do siebie trójk±tów, uzupe³nionych z³ot± obwódk±; przy czym trójk±t oznacza³ moc trzech z rodu, a obwódka zaklêcie, którym ich si³a zosta³a przypieczêtowana. Nie ma ¿adnych wiarygodnych ¼róde³, które mówi³yby o tym, do czego tak naprawdê zosta³ stworzony ów amulet, pewne jest jednak, ¿e chodzi³o o udaremnienie unifikacji ¶wiata czarodziejskiego, rozumian± przez eliminacjê wszystkich niemagicznych osób i stworzeñ.
Ivy podesz³a chwiejnym krokiem do ³ó¿ka i przysiad³a na jego brzegu, wyci±gaj±c rêce w stronê ksi±¿ki, której fragment przed chwil± czyta³a Grace. Prze¶ledzi³a tekst jeszcze kilka razy i poczu³a, ¿e zaczyna robiæ siê jej gor±co.
- Hej, co jest grane? – Grace przysunê³a siê bli¿ej, chwytaj±c Ivy za rêkê.
- Ja… - wyszepta³a Ivy, podnosz±c powoli wzrok znad ksi±¿ki – Chyba wiem, dlaczego moja matka musia³a zgin±æ przez ten amulet.

* Chip i Dale to bohaterowie kreskówki Disneya, opowiadaj±cej o brygadzie detektywistycznej za³o¿onej przez wiewiórki.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 13.11.2013 13:30
Szczerze mówi±c, ta czê¶æ by³a chyba jak dot±d najnudniejsza. Jedynie podoba³o mi siê to, ¿e matka Ivy by³a Niewymown±. Jak czyta³am HP i ZF zawsze zastanawia³o mnie, jak to jest mieæ w rodzinie kogo¶ takiego. Mo¿e jako¶ mi to przybli¿ysz w dalszych czê¶ciach ;D

Ogólnie dla mnie to na razie jakby takie "doj¶cie" do ciekawszych rzeczy. Tak bez napiêcia. A kwestia amuletu ¶rednio mi siê podoba. My¶la³am, ¿e wymy¶lisz co¶ lepszego. Ogólnie czekam i tak na nastêpn± czê¶æ i oby by³a szybko!
avatar
Prefix u¿ytkownikalosiek13  dnia 13.11.2013 19:02
Strasznie podoba³ mi siê wstêp. Masz jaki¶ dar do wpisania zajebistych wprowadzeñ. Serio, tak jakby poczu³em atmosferê tego pomieszczenia! Tylko ca³a wizyta za krótka, no i ta wiewiórka mnie nie przekona³a. Je¶li ju¿ tam by³a i kto¶ j± zauwa¿y³, to albo powinna zaraz znikn±æ, albo powinna wynikn±æ z tego jaka¶ walka. Oni po prostu nie powinni od tak sobie wyj¶æ stamt±d! ;d

My¶la³am, ¿e wymy¶lisz co¶ lepszego.
Serio? O_o
Jak dla mnie pomys³ z amuletem to strza³ w dziesi±tkê. Nie spieprz tego tylko, Fuer ;D
avatar
Prefix u¿ytkownikafuerte  dnia 13.11.2013 19:33
Nie wiem w sumie, co mi odwali³o z t± wiewiórk±. Tak mnie nasz³o, ¿eby sobie co¶ z ni± wymy¶liæ - ale to nie koniec w±tku.

W ka¿dym razie, rozumiem Wasze odczucia i muszê przyznaæ, ¿e tê czê¶æ pisa³o mi siê strasznie trudno i powoli, wiêc si³± rzeczy musia³o siê to odbiæ na jako¶ci. Ale poprawiê siê (chyba).

Ach, co do amuletu... Ivy znalaz³a na razie zal±¿ek informacji, poza tym, kto powiedzia³, ¿e s± prawdziwe?
avatar
Angelina Johnson  dnia 13.11.2013 20:56
Nie wiem jakie masz zamierzenia, skomentowa³am tylko to, co tutaj przeczyta³am i mi osobi¶cie ¶rednio podoba siê motyw moc trzech z rodu, ale to i tak Twój fan fick i cokolwiek nie napiszesz to przeczytam (w sumie i tak nie mam wyboru ;D).
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 16.11.2013 17:39
Mnie siê wydaje, ¿e w±tek amuletu mo¿e byæ bardzo ciekawy, je¶li w odpowiedni sposób go rozwiniesz ; )

Tutaj mamy do czynienia z takim typowym zwolnieniem akcji, wiêc nawet ciê¿ko cokolwiek mi oceniæ. My¶lê, ¿e jestem w stanie polubiæ Ivy, natomiast Ben wydaje mi siê trochê bezp³ciowy. Czekam na wiêcej.
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 14.02.2014 15:43
Za bardzo mi to przypomina Insygnia.
Nadal zwolnienie akcji, ciê¿ko co¶ napisaæ.
Uwielbiam twoje dialogi. S± takie niewymuszone, lekkie, wyjête z prawdziwego ¿ycia.
avatar
Smierciojadek  dnia 25.03.2014 17:16
Wiewiórki rozwalaj± system. :D Mo¿e trochê zabawnie to brzmi, ale w sumie lepsze wiewiórki ni¿ koty, psy i sowy - to siê pojawia zawsze.

Dziwi mnie trochê, ¿e Ivy tak szybko otworzy³a sejf. Chyba ¿e kodem by³a data jej urodzin, no to wtedy by siê zgadza³o. Ale nie widzê innego wyt³umaczenia. Albo dlaczego nikt wcze¶niej nie zainteresowa³ siê tym sejfem? Bardzo podoba mi siê opis amuletu - jest taki encyklopedyczny, tajemniczy. No i koñcówka jak zwykle ¶wietna - nie mogê siê oprzeæ i zaraz uciekam do nastêpnej czê¶ci.
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 13.04.2014 22:37
Notatka o amulecie serio wygl±da jak wyjêta z jakiej¶ encyklopedii, ¶wietnie! Ta czê¶æ jest do¶æ krótka i za du¿o siê w niej nie dzieje, wiêc ciê¿ko mi powiedzieæ co¶ wiêcej. Bynajmniej bardzo mi siê ff podoba i gdyby nie ta godzina i fakt, ¿e jutro muszê rano wstaæ, to czyta³abym dalej jezyk
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 18.11.2015 14:54
Czekam niecierpliwie na rozwój sytuacji. Bo faktycznie mamy jaki¶ strzêpki informacji o amulecie, który nie do koñca zrozumia³am. Podoba mi siê pocz±tek, sposób w jaki opisujesz atmosferê tego opuszczonego domu. Generalnie jest coraz ciekawiej, matka Ivy by³a Wymown± i z jakiego¶ powodu amulet by³ powodem jej ¶mierci. Ale dlaczego?xD
chcia³am jeszcze dodaæ, ¿e trochê ucinasz ich pobyt w domu. Jako¶ takie jakby na si³ê zakoñczenie sceny.
Jakby nie by³o idê czytaæ dalej xD
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25