Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Bez S³owa
Pracownik Departamentu Tajemnic zostaje zamordowany. Na miejscu zbrodni zostaje tak¿e przy³apany pracownik Biura Aurorów, który nie ma pojêcia jak siê tam znalaz³. Pracownica szwedzkiego ministerstwa magii zostaje poproszona o pomoc w rozwi±zaniu sprawy.
Autor: Prefix u¿ytkownikafuerte
Gatunek: Krymina³
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 46352 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16].
Bez s³owa 13/?
Ingrid poddaje siê dzia³aniu Veritaserum, Erik jest w koszmarnym stanie, odnalezienie Cyrusa jest kwesti± czasu.
13. Prawda


Cz³owiek jest istot± pe³n± sprzeczno¶ci, tak¿e je¶li chodzi o stosunek do k³amstwa. Z jednej strony potêpia ka¿dy przejaw nieszczero¶ci ze strony innej osoby, ale z drugiej – kompletnie nie ma oporów przed naginaniem prawdy dla w³asnych celów. O ile ³atwiej ¿y³oby siê rodzajowi ludzkiemu, gdyby ka¿dy przyzna³, ¿e stosuje te same sztuczki, na które w stosunku do innych nie daje przyzwolenia.

Ingrid doskonale zdawa³a sobie sprawê ze s³abo¶ci w³asnej natury. W jej pracy k³amstwo by³o na porz±dku dziennym; nie da siê wyci±gn±æ od nikogo istotnych informacji nie blefuj±c. Prawda jednak wiele komplikuje i w³a¶nie dlatego tak bardzo przera¿a cz³owieka. Wbrew pozorom to nie ob³uda najbardziej krzywdzi duszê; ci±¿y byæ mo¿e na barkach, ale w przeciwieñstwie do szczero¶ci - nie wrzyna siê w skórê do krwi.

To by³o g³ównym powodem, dla którego w przes³uchaniach czêsto wykorzystywano Veritaserum. Wypicie eliksiru by³o o wiele bardziej humanitarnym sposobem dotarcia do prawdy od stosowania tortur, ale Ingrid wiedzia³a, ¿e czasem pozostawia³o w psychice równie bolesne ¶lady, co fizyczne obra¿enia po Cruciatusie. Dlatego teraz, mimo ¿e nie mia³a ¿adnych powi±zañ z Pausem, trzês³a siê na sam± my¶l o tym, jakie pytania mo¿e zadaæ jej Granger-Weasley. Rêce poci³y jej siê ze zdenerwowania, kiedy obraca³a w palcach fiolkê z przezroczystym p³ynem.

- Sama powiedzia³a¶, ¿e nie mamy czasu – ponagli³a j± Hermiona. Siedzia³a naprzeciwko Ingrid z rêkami za³o¿onymi na piersiach i nerwowo rusza³a nog±.

Lindberg westchnê³a g³o¶no i przymknê³a powieki. Mokrymi d³oñmi wyjê³a korek z buteleczki i jednym haustem wypi³a po³owê jej zawarto¶ci. Kiedy otworzy³a powieki, ujrza³a pochylon± do przodu Granger-Weasley, która wpatrywa³a siê w ni± czujnie.

- Jak siê nazywasz i co robisz w naszym ministerstwie? – Pad³o pierwsze pytanie.

Ingrid nie zd±¿y³a u³o¿yæ w g³owie odpowiedzi, a s³owa ju¿ wylewa³y siê z jej ust, jak z przepe³nionego pucharu.

- Nazywam siê Ingrid Lindberg. Na polecenie Ministerstwa Magii w Sztokholmie pracujê nad zabójstwem Martina Carlssona.

Hermiona zamilk³a na chwilê zastanawiaj±c siê nad kolejnym pytaniem.

- Czy w nocy, podczas wizyty w Azkabanie, rzuci³a¶ na Jacka Ronsona kl±twê, która mia³a spowodowaæ jego ¶mieræ?

- Nie.

- Wiêc jakie zaklêcie na niego rzuci³a¶?

- Sköta, zaklêcie uzdrawiaj±ce, którego celem jest zatamowanie krwawienia – odpowiedzia³a spokojnie Ingrid.

Czu³a siê dziwnie. Serce ³omota³o jej w piersi, a pomiêdzy odpowiedziami w jej g³owie gromadzi³a siê ca³a masa emocji, które chcia³a z siebie wyrzuciæ wraz z wypowiadanymi s³owami. Kiedy jednak chcia³a to zrobiæ, nadchodzi³o kolejne pytanie i wówczas jej mózg skupia³ siê tylko i wy³±cznie na wychwyceniu prawdziwej odpowiedzi.

- Czy odk±d pracujesz nad morderstwem Carlssona Paus kontaktowa³ siê z tob±? – zapyta³a Hermiona. D³onie mia³a zaci¶niête w piê¶ci.

- Nie.

Granger-Weasley wygl±da³a, jakby jej ul¿y³o. Wyprostowa³a siê na krze¶le i rozlu¼ni³a nieco rêce.

- Zatajasz przede mn± jak±kolwiek informacjê, która mog³aby zbli¿yæ nas do schwytania twojego ojca?

- Nie.

Ingrid chcia³o siê piæ. Eliksir wcze¶niej nie oddzia³ywa³ na jej organizm, je¶li nie liczyæ mieszania w g³owie, ale teraz drapa³o j± w gardle. Tak jakby jej narz±dy same próbowa³y powstrzymaæ j± przed mówieniem prawdy.

- No dobrze – odezwa³a siê w koñcu Hermiona i podnios³a siê z miejsca. Machnê³a ró¿d¿k± i w d³oni Ingrid pojawi³a pêkata butelka z turkusowym p³ynem.

– Serum.

- Wiem co to jest – powiedzia³a Lindberg. W stwierdzeniu nie by³o ani krzty niechêci; eliksir nadal dzia³a³ i nakazywa³ jej reagowaæ na ka¿d± wypowied¼.

Ingrid wypi³a zawarto¶æ fiolki. Eliksir z³agodzi³ pieczenie w gardle i uspokoi³ ko³atanie w piersiach. Wkrótce uczucie ulgi wype³ni³o ca³y organizm. W stosunku do przes³uchiwanych, którym podawano serum, lekko¶æ duszy t³umaczono wyrzuceniem z siebie ca³ej prawdy. Znaczna czê¶æ nabiera³a siê na tê manipulacjê, zupe³nie zapominaj±c, ¿e serum – podobnie zreszt± jak Veritaserum – sztucznie ingeruje w umys³ i programuje go na potrzeby skutecznego dzia³ania mikstury.

- Zda³a¶ egzamin – rzek³a Granger-Weasley. – A teraz rusz siê. Pora znale¼æ Erika Janssona.



*


Erik le¿a³ w ciemno¶ciach w ka³u¿y krwi i pojêkiwa³ z bólu. Jeszcze pó³ godziny temu wrzeszcza³, ile si³ w p³ucach, wpatruj±c siê w rozerwany kikut prawego przedramienia, ale teraz bezw³adnie czeka³ na ¶mieræ. Doskonale wiedzia³, ¿e to tylko kwestia czasu, kiedy siê wykrwawi. Z ca³ego serca pragn±³, ¿eby sta³o siê to zanim zejd± siê szczury zwabione zapachem ¶wie¿ego, ludzkiego miêsa.

Wcze¶niej postanowi³, ¿e bêdzie s³ucha³ Rudzielca. Powiedzia³ sobie, ¿e zrobi wszystko, co mu rozka¿e i byæ mo¿e wtedy kupi sobie trochê wiêcej czasu. Nie by³ g³upi; pracowa³ jako auror wystarczaj±co d³ugo, ¿eby wiedzieæ, ¿e mordercom nie mo¿na ufaæ. Mimo to stara³ siê tañczyæ tak, jak zagra³ Rudzielec, chocia¿ szansa nagrodzenia za pos³uszno¶æ by³a znikoma. Pisa³ wiêc list do Ingrid, wyskrobuj±c na pergaminie ka¿de podyktowane s³owo. W pewnym momencie u¶wiadomi³ sobie, ¿e nadszed³ czas, w którym staje siê przynêt±. Gdyby chodzi³o tylko o Harry’ego Pottera… Bez wahania pozbawi³by ¶wiat magii jedynej osoby, która prze¿y³a starcie z Voldemortem i ostatecznie go pokona³a. Problem polega³ na tym, ¿e Rudzielec chcia³ te¿ g³owy Ingrid. A na to Erik nie móg³ pozwoliæ.

Piêtna¶cie lat wcze¶niej pope³ni³ ogromny b³±d, który nie dawa³ mu spokoju. Gdyby nie jego g³upota i tchórzostwo, Ingrid byæ mo¿e wiod³aby teraz spokojne ¿ycie, a on pracowa³by w Biurze Aurorów i nadal mia³ obie d³onie. Tymczasem wiele wskazywa³o na to, ¿e wkrótce umrze jako donosiciel i po raz kolejny wystawi Ingrid na ¶miertelne niebezpieczeñstwo. Mo¿e w³a¶nie dlatego zas³ugiwa³ na d³ug± i bolesn± ¶mieræ.



*


Potter wróci³ do tajnego pokoju dopiero przed siódm± wieczorem. By³ nabuzowany emocjami, ale potworne zmêczenie, z jakim musia³ siê zmagaæ, nieco niwelowa³o jego gwa³towno¶æ.

Ingrid stwierdzi³a, ¿e nie zwraca³ na ni± szczególnej uwagi, co mog³o oznaczaæ tylko jedno – Hermiona ju¿ zd±¿y³a zawiadomiæ go o wynikach testu z Veritaserum. Prawdopodobnie te¿ wystarczaj±co uspokajaj±cy by³ fakt, ¿e Granger-Weasley zostawi³a j± w sali bez ochrony, a sama wyruszy³a zbadaæ okolicê, w której mieszka³ Jansson. Ingrid widocznie nie cieszy³a siê a¿ takim zaufaniem, ¿eby pozwolili jej na pracê w terenie.

- Chod¼ tutaj – rozkaza³ Potter, otwieraj±c z impetem szafkê po drugiej stronie sali.

Lindberg wsta³a pos³usznie i szybkim krokiem zbli¿y³a siê do mê¿czyzny. Odruchowo chcia³a zasugerowaæ mu, ¿e powinien wzi±æ porz±dny prysznic, ale wtedy jej oczom ukaza³a siê kamienna, bogato zdobiona misa.

Harry umie¶ci³ w niej zawarto¶æ fiolki, któr± trzyma³ w palcach i pochyli³ siê, ³api±c Ingrid za przegub zanim zd±¿y³a cokolwiek powiedzieæ. Od wirowania w rozmazanych wspomnieniach zrobi³o jej siê niedobrze. ¯o³±dek podszed³ jej do gard³a, wiêc zamknê³a oczy, niecierpliwie czekaj±c a¿ dotknie stopami pod³o¿a.
W koñcu stanêli w pionie, wiêc ostro¿nie uchyli³a powieki.
Znajdowali siê w celi Ronsona. Przez malutkie okratowane okno wpada³a smuga ¶wiat³a i Ingrid u¶wiadomi³a sobie, ¿e nie jest to wspomnienie z zesz³ej nocy. Jack siedzia³ na pryczy z twarz± ukryt± w d³oniach. Po dygocz±cych ramionach mo¿na by³o poznaæ, ¿e bezg³o¶nie p³acze. Gdzie¶ na korytarzu rozleg³ siê metaliczny d¼wiêk otwieranego zamka i wkrótce przed cel± pojawi³ siê wysoki mê¿czyzna w mundurze. Bez s³owa otworzy³ kraty i wszed³ do ¶rodka, sprawdzaj±c, czy nikt do nie obserwuje. Ingrid zdawa³o siê, ¿e mê¿czyzna wygl±da znajomo, ale nie mog³a sobie przypomnieæ, gdzie go widzia³a.

- To nie jest stra¿nik – powiedzia³ Harry, jak gdyby czyta³ jej w my¶lach. – Znam tu wszystkich.

Ingrid podskoczy³a w miejscu. Potter zachowywa³ siê zupe³nie swobodnie i najwidoczniej przywyk³ do tego, ¿e mimo realno¶ci zdarzeñ, których byli ¶wiadkami, tamte postacie znajdowa³y siê po innej stronie i nie mog³y ich ani us³yszeæ, ani zobaczyæ.

Mê¿czyzna w mundurze wycelowa³ ró¿d¿kê w Ronsona, który usi³owa³ wrzeszczeæ, ale ¿aden d¼wiêk nie wydobywa³ siê z jego ust. To przerazi³o go jeszcze bardziej, bo zacz±³ waliæ na o¶lep w ¶cianê, a¿ na jego d³oniach pojawi³a siê krew.

- Mo¿esz siê wydzieraæ, ile dusza zapragnie – powiedzia³ bezbarwnym g³osem mê¿czyzna przebrany za stra¿nika. – Je¶li bêdziesz próbowa³ komukolwiek powiedzieæ, co sta³o siê tamtej nocy w gabinecie Carlssona, poranisz nie tylko swoje piêkne r±czki – wysycza³.

Wtedy znów wskaza³ ró¿d¿k± na Jacka i machn±³ ni± bezg³o¶nie. Z jej koñca wystrzeli³ bladoró¿owy strumieñ uderzaj±c ch³opaka prosto w skroñ. Ingrid nie mog³a patrzeæ na jego wykrzywion± w bólu i przera¿eniu twarz, któr± bezg³o¶nie wyra¿a³ cierpienie.

Nagle sceneria zmieni³a siê jedynie na kilka sekund. W tym krótkim czasie Ingrid i Harry zd±¿yli dostrzec owal gabinetu i tego samego mê¿czyznê, który rzuci³ zaklêcie na Jacka. Tym razem jednak z szaleñstwem w oczach wpatrywa³ siê w le¿±cego na pod³odze, martwego Carlssona. Obraz zmieni³ siê nagle i znowu stali w celi Ronsona.

- To musi byæ wspomnienie z wczoraj – mrukn±³ Harry. By³ w¶ciek³y.

Lindberg zwróci³a oczy ku Jackowi, który le¿a³ nieruchomo na pryczy i wpatrywa³ siê w sufit. By³ wychudzony, a brudna szmata, w któr± by³ owiniêty, wisia³a ¿a³o¶nie na jego ¿ylastych ramionach. Twarz mia³ posiniaczon± i obdrapan±.

Historia z przedostatniego wspomnienia powtórzy³a siê. Wysoki mê¿czyzna w mundurze stra¿nika wkroczy³ do celi, rzucaj±c na wej¶ciu kl±twê na Ronsona. Tym razem jednak, zupe³nie bez s³owa, machn±³ ró¿d¿k± po raz kolejny. Brunatny promieñ trafi³ Jacka prosto w pier¶ z tak± si³±, ¿e zachwia³ siê na nogach. Niemal równocze¶nie z oddali dobieg³ ich wrzask Pottera, który próbowa³ dostaæ siê na korytarz. Mê¿czyzna w mundurze wycofa³ siê pospiesznie z celi i znikn±³. Ronson sta³ ledwo, a g³owa opada³a mu na pier¶.

Kiedy Potter ze wspomnienia pojawi³ siê w drzwiach, prawdziwy Harry poci±gn±³ Ingrid za ramiê, a wszystko wokó³ ponownie zawirowa³o. Kilkana¶cie sekund pó¼niej stali z powrotem w sali konferencyjnej ministerstwa magii i unikali swojego spojrzenia.

Harry usiad³ przy stole i zastuka³ knykciami w blat.
- Zabrak³o dos³ownie chwili – powiedzia³ z gorycz±. – Gdybym dotar³ minutê wcze¶niej, z³apaliby¶my tego cz³owieka. Jack wci±¿ by ¿y³.
- Nie wiesz tego – wyszepta³a Ingrid, podchodz±c bli¿ej. – To potê¿ny czarodziej. Rzuca zaklêcia niewerbalne z tak± ³atwo¶ci±, jakby to by³a najprostsza rzecz na ¶wiecie. Zw³aszcza, ¿e s± to kl±twy, które potrafi opanowaæ tylko kilka osób.

Potter zmarszczy³ brwi i spojrza³ jej prosto w oczy.

- Wiesz, co to za zaklêcia?

Lindberg nieznacznie pokiwa³a g³ow±.

- Tak mi siê wydaje. Ale to nie ma znaczenia – doda³a. – Czyta³am o nich jedynie w ksi±¿kach. Trudno æwiczyæ przeciwzaklêcia, je¶li nie zna siê nikogo, kto potrafi rzuciæ kl±twê.

- Musimy dowiedzieæ siê, gdzie jest ten cz³owiek – powiedzia³ Harry, podnosz±c siê z krzes³a.

- Wiemy, gdzie jest. – W drzwiach sta³a Hermiona i z grobow± min± wymachiwa³a do nich zapisanym pergaminem.

Ingrid zdawa³o siê, ¿e jest poplamiony krwi±.

Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 15.03.2016 23:24
Czeka³am i siê doczeka³am <3 przeczyta³am sobie ba dobranoc, teraz muszê i¶æ spaæ, ale jutro edytuje ten komentarz.

Rozdzia³ bardzo satysfakcjonuj±cy Love

Edit.:
Jestem, komentuje i sie ciesze. Z czego mam frajde? Z tego rozdzia³u. Chocia¿ liczy³am, ¿e Hermiona wyci±gnie z Ingrid jakie¶ smaczki, to zaciekawi³ mnie szczególnie motyw z tym drapaniem. Ingrid co¶ ukrywa, ale co?
To samo z biednym Erickiem którego mi niesamwoidzie szkoda, ale teraz co¶ takiego napisa³a¶, ¿e sobie pomy¶la³am, ze móg³ mieæ co¶ wspólnego ze ¶mierci± matki i babki Ingrid. Racja?
Wyczuwam, ¿e na kolejny rozdzia³ szykujesz jak±¶ super akcje, której nie mogê siê doczekaæ, mo¿e to moment kulminacyjny? Ale wtedy troche szkoda, bo to by³by koniec ;(
Czekam na kolejny rozdzia³, bo ten wzbudzi³ mój jeszcze wiêkszy apetyt, ni¿ ten który mia³am po poprzednim rozdziale.
Mam nadziejê, ¿e kolejny rozdzia³ bêdzie szybciej :D
Czekam i weny ¿yczê Love
avatar
Prefix u¿ytkownikaEmilyWright  dnia 19.03.2016 18:28
Tak trochê liczy³am, ¿e Hermiona bêdzie bardziej wnikliwa i zechce... no jako¶ lepiej wykorzystaæ to, ¿e Ingrid jest pod dzia³aniem Veritaserum i wtedy dowiemy siê czego¶, co mia³oby dla sprawy bardzo du¿e znaczenie. Ale potem dosz³am do wniosku, ¿e jednak jest na to za wcze¶nie :D
Tempo akcji mi bardzo pasuje, wszystko siê powoli rozwija, robi siê coraz ciekawiej i jestem pewna, ¿e na koniec bêdzie wielkie BUM! :D Tak¿e czekam na nastêpny rozdzia³ i ¿yczê weny Love
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 19.03.2016 20:48
Tak trochê liczy³am, ¿e Hermiona bêdzie bardziej wnikliwa i zechce... no jako¶ lepiej wykorzystaæ to, ¿e Ingrid jest pod dzia³aniem Veritaserum i wtedy dowiemy siê czego¶, co mia³oby dla sprawy bardzo du¿e znaczenie


Em, ja te¿ mia³am.

Teraz Tak sobie my¶lê i dosz³am do wniosku, ¿e to by nie by³o w stylu Hermiony, wykorzystywaæ ze Ingrid jest pod wp³ywem eliksiru. Jednak postacie Fuer s± bardzo kanoniczne i chyba by mnie jednak rozczarowa³a taka Hermiona. Ja bardziej liczy³am, ¿e Ingrid sama co¶ wypapla.

Soory za nie Spam (chyba), ale siê jaram i mo¿e mnie jeszcze jakie¶ najda przemy¶lenia xD
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.42