Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Czara...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Streszczenie czwartej części przygód Harry'ego.
>> Czytaj Więcej

Hufflepuff

Kategoria: Hogwart
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

Jeden z czterech domów w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, założony przez Helgę Huflepuff.
>> Czytaj Więcej

Lily Luna Potter

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

Opis jedynej córki Ginny i Harry'ego Potterów.
>> Czytaj Więcej

Ravenclaw

Kategoria: Hogwart
Autor: Prefix użytkownikarozaiestrange9

Jeden z czterech domów w Hogwarcie - inteligencja, kreatywność oraz spryt - to cechy mieszkańców ...
>> Czytaj Więcej

Lily Evans Potter

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Matka Harry'ego Pottera, czarownica pochodząca z mugolskiej rodziny, wybitnie uzdolniona.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Co tym razem kryje się na stronach naszego magicznego czasopisma?
>> Czytaj Więcej

Rita Skeeter

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Redaktorka Proroka Codziennego, animag, autorka kontrowersyjnych książek.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Spotkanie

Tytuł: Spotkanie
Gatunek: Inne
Autor: Alette

Myślisz, że to normalne, że jednego dnia jesteś najlepszym przyjacielem, a następnego to wszystko...
>> Czytaj Więcej

To wszystko na nic

Tytuł: To wszystko na nic
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Moja praca na eliminacje III Turnieju Fan Fiction z 2016 r.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Fabryka snów

Tytuł: Fabryka snów
Seria: Fabryka snów
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikadreamistru

Gorzka historia w powojennej rzeczywistości, gdzie nic nie potoczyło się tak, jak powinno, rzucaj...
>> Czytaj Więcej

[NZ]6. Spisek

Tytuł: 6. Spisek
Seria: Polska Szkoła Magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaCitheronia

Nie pozwól innym decydować za Ciebie...
>> Czytaj Więcej

Przeżycia Draco...

Tytuł: Przeżycia Draco Malfoy'a
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

Zapraszam do czytania
>> Czytaj Więcej

[NZ]5. Fałszywa umowa

Tytuł: 5. Fałszywa umowa
Seria: Polska Szkoła Magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaCitheronia

Wykorzystaj cudze spiski do własnych celów...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4. Zak...

Tytuł: Rozdział 4. Zaklęcia półanimagiczne
Seria: Trójznaczna klątwa małego króla
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Lekcja transmutacji, po której następuje niespodziewane spotkanie.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
41,850 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 816
Było: 26.07.2017 10:16:04
Napisanych artykułów: 953
Dodanych newsów: 8,869
Zdjęć w galerii: 19,773
Tematów na forum: 3,148
Postów na forum: 293,617
Komentarzy do materiałów: 208,609
Rozdanych pochwał: 2,947
Wlepionych ostrzeżeń: 4,133
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 312
uczniów: 2500
Hufflepuff
Punktów: 551
uczniów: 2635
Ravenclaw
Punktów: 272
uczniów: 3717
Slytherin
Punktów: 341
uczniów: 2922

Ankieta
Wyjeżdżasz na wakacje nad morze. Kogo wybierzesz na swojego opiekuna?

Severusa Snape'a - w końcu nie będę musiał/a się myć!
5% [9 głosów]

Molly Weasley - nigdy nie jadłem/am zupy cebulowej, wakacje z tą kobietą to marzenie każdego żołądka!
3% [5 głosów]

Hagrida - oby przyjechał ze sklątką tynowybuchową, nauczymy ją pływać!
6% [11 głosów]

Ginny Weasley - ciekawe, jak wygląda w bikini, hmm?
8% [15 głosów]

Hermionę Granger - wakacje bez nauki to nie wakacje!
5% [9 głosów]

Harry'ego Pottera - latanie na miotle od rana do wieczora, to jest to!
12% [23 głosy]

Bliźniacy Weasley - te wakacje na długo pozostałyby w mojej pamięci!
45% [84 głosy]

Artura Weasleya - jak to się mówi w młodzieżowym slangu... Na przypale albo wcale!
5% [9 głosów]

Voldemort - czym by były wakacje bez odrobiny ryzyka? Kto by się przejmował śmiercią czy torturami
11% [20 głosów]

Ogółem głosów: 185
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 15.08.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P] Violet Horde ostatnio widziano 22.10.2017 o godzinie 17:58 w Klasa Historii Magii
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 22.10.2017 o godzinie 17:38 w Klasa Historii Magii
Hufflepuff[P] Violet Horde ostatnio widziano 22.10.2017 o godzinie 17:35 w Klasa Historii Magii
HufflepuffMaddie Ross ostatnio widziano 22.10.2017 o godzinie 17:25 w Klasa Historii Magii
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 22.10.2017 o godzinie 17:08 w Klasa Historii Magii
Hufflepuff[P] Violet Horde ostatnio widziano 22.10.2017 o godzinie 16:50 w Klasa Historii Magii
[NZ] Między Wierszami
Wnuczka Harry'ego Pottera zostaje zmuszona do napisania jego biografii. Sprawy zaczynają się jednak komplikować i okazuje się, że książka to tylko wierzchołek góry lodowej...
Autor: Prefix użytkownikafuerte
Gatunek: Kryminał
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 11454 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13].
Między wierszami 12/?
Grace budzi się poważnie ranna po ataku Bena. Okazuje się, że mężczyzna zaatakował również Harry\'ego Pottera. W międzyczasie Ben znajduje Ivy i poznaje jej plan zdobycia amuletu.

Grace jęknęła i powoli otworzyła oczy. Ból był tak silny, że w pierwszej chwili trudno było go zlokalizować. Nie bez trudu wsparła się na łokciach i zobaczyła, że leży w kałuży krwi sączącej się z jej uda. Oderwała rękę od podłogi i poklepała się po kieszeniach, ale nie wyczuła w nich różdżki. Czując narastającą panikę, rozejrzała się po ciemnym pomieszczeniu, ale nigdzie nie mogła dostrzec drewnianego patyka.

- Mam przerąbane – jęknęła do siebie i podciągnęła się do pozycji siedzącej.

W miejscu, gdzie Ben niemal rozszarpał jej udo, widniała paskudna dziura, z której ciekła krew. Grace, niewiele myśląc, złapała za rozerwany materiał spodni i pociągnęła z całej siły. Dźwięk rozprutego materiału został zagłuszony przez jej krzyk. Skóra nad raną zaczynała już sinieć. Grace uciskając dziurę w nodze rozejrzała się raz jeszcze po pomieszczeniu, tym razem w poszukiwaniu kawałka materiału, którym mogłaby zatamować krwawienie. W pokoju nie było jednak nawet obrusa. Ściągnęła więc przez szyję szary t-shirt i zrobiła sobie prowizoryczną opaskę uciskową. Na razie musiało wystarczyć.

Podnosząc się, wrzasnęła z bólu. Nadal nikt jej nie słyszał, bo rzucone przez Bena Muffliato nie przestało działać. Do Grace dotarło, że Ben wciąż mógł być w budynku; być może właśnie teraz rozprawiał się ze śpiącym na piętrze Harrym Potterem, a ona była tutaj ranna i nieuzbrojona.

Ruszyła w stronę schodów, zastanawiając się, jakim cudem wejdzie na górę. Tuż obok o ścianę oparta była miotła. Grace chwyciła ją i z całej siły uderzyła o poręcz, łamiąc kij na pół. Była to marna broń, ale dodała jej trochę pewności siebie. Powoli wspinała się do góry, trzymając się kurczowo drewnianej poręczy. Na korytarzu było ciemno i cicho. W niewielkim pokoju przy schodach drzemali pielęgniarze, chociaż Grace nie była całkowicie pewna, czy są żywi. Wszystkie pozostałe pomieszczenia były zamknięte. Tylko w jednym z nich, w przerwie między drzwiami a podłogą widać było zapalone światło. Był to pokój Harry’ego Pottera.

Grace skierowała przed siebie ostry koniec kija i powoli podeszła pod drzwi. Ze środka dobiegały jakieś dźwięki, co oznaczało, że Muffliato rzucone było tylko na parterze. Wzięła głęboki wdech i zacisnęła mocniej palce na kiju.

- Panie Potter? – powiedziała cicho i ostrożnie nacisnęła na klamkę. Serce tłukło jej się w piersi ze strachu. Drzwi były zamknięte. Ale po drugiej stronie dało usłyszeć się stukanie o podłogę. Grace mocniej szarpnęła za klamkę, ale to nic nie dało.
Za drzwiami rozległ się łoskot, jakby coś ciężkiego upadło na podłogę.

Grace wydała z siebie zduszony okrzyk. Ben musiał uwięzić pana Pottera, zakneblować go albo Merlin wie co jeszcze. Po raz kolejny w ciągu ostatnich kilkunastu minut poczuła, że wzbiera w niej panika. Stała przed pokojem, w którym uwięziono Harry'ego Pottera, pozbawiona różdżki i z paskudną raną, która niemal uniemożliwiała poruszanie się.

- Nie mam różdżki, ale zaraz coś wymyślę! – krzyknęła łamiącym się głosem.

Ciągnąc za sobą chorą nogę podeszła pod pokój pielęgniarzy. Weszła do środka i przekonała się, że mężczyźni naprawdę śpią. Ben musiał ich jednak nieco wspomóc, skoro nie słyszeli nic, co działo się na piętrze. Podobnie musiało być z pensjonariuszami. Podeszła do największego z mężczyzn i potrząsnęła nim mocno, ale tylko coś mruknął. Wypuściła więc powietrze i z całej siły trzasnęła go w twarz.

- Co jest, do cholery! – wrzasnął i z przerażeniem pomieszanym z dezorientacją spojrzał na stojącą nad nim kobietę.

- Chodź ze mną, szybko – powiedziała ostro Grace. – Pan Potter jest w niebezpieczeństwie.

Na mężczyznę podziałały prawdopodobnie ostatnie słowa, bo zerwał się z miejsca i ruszył za Grace.

- Weź ze sobą klucze! – krzyknęła jeszcze i kuśtykając wróciła pod pokój Pottera.

Pielęgniarz po chwili nerwowych poszukiwań znalazł odpowiedni klucz i wcisnął go do zamka. Na próżno.
- Nie działa – jęknął.

Grace też jęknęła.

- Wyważaj – zakomenderowała. – No już, na co czekasz – warknęła zdenerwowana, kiedy mężczyzna spojrzał na nią z dezaprobatą.

W końcu, po kilku mocnych uderzeniach drzwi runęły z hukiem na podłogę, odsłaniając przed nimi okropny widok. Cały pokój wyglądał, jakby przeszedł przez niego huragan; materac wywalono z łóżka, szuflady szafek nocnych wisiały żałośnie, a z szafy wyrwano drzwiczki i całą jej zawartość wysypano na podłogę. Po środku tego bałaganu, przywiązany do krzesła, z ustami zaklejonymi niewidzialną taśmą, leżał siwowłosy Harry Potter.

Pielęgniarz zaczął rozwiązywać sznury oplatające staruszka i po chwili pomógł mu wstać. Potter nadal jednak nie mógł się odezwać i Grace wiedziała, że żadne mugolskie sposoby nie zlikwidują niewidzialnego knebla. Mężczyzna zaczął jednak wskazywać palcem pod łóżko i sam się pod nie schylił. Grace poszła w jego ślady, powstrzymując się od zawycia z bólu.
Wśród mnóstwa rzeczy, które znajdowały się na podłodze, odnaleźli w końcu różdżkę. Zanim Grace udało się podnieść, Harry Potter znowu mógł mówić.

- Nic panu nie jest? – zapytała Grace. Czuła, że jest bliska płaczu.

- Nie, nie – zapewnił energicznie Harry Potter. – Bardzo się cieszę, że nie udało mu się z tobą skończyć, jak mnie zapewniał – dodał, ściskając jej rękę.

Grace kompletnie się rozkleiła.

-P-powiedziałam mu w-wszystko… - zawyła. – W-wszystko co udało nam się od-kryć z Ivy… Pewnie już ją znala-azł… Myślałam, że… że jest po naszej stro-onie…

- Już dość – powiedział stanowczo staruszek. – Wiesz, gdzie ona teraz może być? – zapytał, chwytając ją za ramiona, a Grace pokiwała twierdząco głową. – To natychmiast się tam teleportujemy, a później mi wszystko opowiesz.

Grace znów pokiwała głową i wytarła nos. Harry odwrócił się do pielęgniarza i uśmiechnął lekko.

- Dziękuję ci, Sid – powiedział. – A teraz muszę cię prosić o kolejną przysługę. Wiem, że to wszystko wydaje się dziwne, ale obiecaj mi, że zrobisz to, o co cię poproszę.

Sid spojrzał niepewnie na Grace, a później z powrotem na staruszka, którym przez kilka ostatnich miesięcy się opiekował.

- T-tak, panie Potter – wychrypiał.

- Dobrze – odparł Harry. – Pójdziesz teraz do baru pod Trzema Miotłami i będziesz walił w drzwi tak długo, aż zejdzie do ciebie Kai. Powiesz mu, że ma zawiadomić pana Weasleya o tym, że moja wnuczka jest w niebezpieczeństwie i że ma wysłać posiłki…

- Na wyspę Skye – wtrąciła Grace. – W okolicę szczytu Carn Eige.

- Dokładnie – rzekł Potter. – Pan Hugo Weasley ma wysłać posiłki na wyspę Skye, w okolicę szczytu Carn Eige. Zapamiętałeś?

- Tak. Skye, Carn Eige, pan Hugo Weasley.

- Świetnie. A później opowiedz Kaiowi o wszystkim, co tu zobaczyłeś, łącznie z tym, co nastąpi za moment. Będzie wiedział co zrobić. Ruszaj od razu, kiedy znikniemy, rozumiesz?

Pielęgniarz Sid pokiwał niepewnie głową. Grace uważała, że powierzanie takiego zadania mugolowi nie jest szczególnie odpowiedzialne, ale nie mieli teraz innego wyjścia.

- Ruszajmy – powiedział Potter i złapał Grace za ramię.

Rozległo się głośne trzaśnięcie i w zdemolowanym pokoju został tylko zszokowany Sid.



*


Ivy i Ben siedzieli na podłodze przy stoliku, na którym rozłożona była mapa wyspy Skye. Ivy próbowała znaleźć najkrótszą drogę na szczyt, tłumacząc Benowi chaotycznie swój plan. Tym samym próbowała zagłuszyć to, co powiedział jej, kiedy przybył. O tym, że Grace się poddała i zostawiła ją samą. O tym, co powiedziała o niej i całej jej rodzinie. Ivy poczuła nawet wyrzuty sumienia, że wcześniej nie doceniała Bena i jego pomocy. Koniec końców, to właśnie on był z nią teraz tutaj, gotów ryzykować życie dla niej i jej ojca. On, nie Grace.

- Myślę, że powinniśmy iść tędy – powiedział, przerywając jej rozmyślania. – To nie jest oficjalny szlak i trzeba będzie przedostać się przez prywatne ziemie, ale nikt ich przez cały czas nie pilnuje. Poza tym – dodał – w razie co, możemy mugolom zmodyfikować pamięć.

Ivy zgodziła się z nim i podniosła z miejsca.

- Zapakuj mapę i całą resztę do plecaka – poleciła. – Pójdę jeszcze do łazienki i możemy ruszać.

- Jasne – odparł i sięgnął po plecak.

Ivy zamknęła za sobą drzwi i oblała twarz zimną wodą. Była zmęczona, słaba i nie mogła uwierzyć w to, co zrobiła Grace. Nie była pewna, czy będzie w stanie podjąć właściwą decyzję, kiedy już zdobędzie amulet. Musiała poświęcić rodzinę dla całego świata czarodziejów. I być może dla kogoś decyzja była oczywista, ale nie dla niej.

- Dobra, idzie… - rzuciła, wchodząc z powrotem do pokoju, ale głos jej zamarł, kiedy zobaczyła, że Ben zniknął. Podobnie jak mapa i wszystkie dowody, które przeciwko urzędnikom ministerstwa zebrała jej matka. Na stoliku został jedynie kawałek pergaminu, na którym widniało tylko jedno słowo.

Powodzenia.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikagordian119  dnia 10.09.2017 11:59
I co? Serio nikt nie chce tego komentować? Ale wy lenie jesteście xD No to ja będę pierwszy. Strasznie lubię kryminały, ale nie wiem dlaczego nigdy nie przeczytałem całej tej serii, chociaż jest już dość długa i, sądząc po tym rozdziale, bardzo dobra :D Nie mam jak tego ocenić, muszę najpierw przeczytać od początku, zabiorę się do tego na pewno :D A ten rozdział bardzo fajny, tylko tak trochę drażni mnie brak znaków interpunkcyjnych w dialogach. Ale ona są naprawdę bardzo dobre, takie... naturalne, więc mogę się ich od Ciebie uczyć jezyk
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 11.09.2017 18:54
Bardzo mi jest miło, że ktoś poczuł się zachęcony do przeczytania całości, czytając dopiero ten rozdział. Przerwę miałam długą, więc i tak nie spodziewałam się, że będzie chociaż jeden komentarz, no bo kto by pamiętał, co było w rozdziale sprzed dwóch, czy trzech lat. Bardzo doceniam i dzięki za miłe słowa.
A co do braku znaków interpunkcyjnych, to przyznam, że nie bardzo wiem, gdzie ich nie ma, ale może przy okazji się to wyjaśni : D.
avatar
Sam Quest  dnia 22.09.2017 21:35
Nareszcie zabrałam się do przeczytania tego rozdziału. Minęło sporo czasu od kiedy czytałam pozostałe i trochę czuje się wyrzucona na głęboką wodę, i nie bardzo ogarniam kto i co xD chyba muszę sobie powtórzyć wcześniejsze rozdziały by na nowo wejść w ten ff.

A teraz co do rozdziału, to jest on taki dobry. Czytało mi się go bardzo szybko, do tego czułam cały czas swego rodzaju podekscytowanie pomimo długiej przerwy. Idę teraz czytać kolejny dostępny rozdział.

A no i dziękuję Ci, że wrocilas do tego ff. Mam nadzieję, że będzie nam dane poznać zakończenie tej historii :D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Rycerz Walpurgii
23.10.2017 02:16
AdersYooo, no wiem :(
Ale była xD

Wybitny uzdrowiciel
23.10.2017 02:13
rozaiestrange9, juz nie masz pochwaly xD

Wybitny uzdrowiciel
23.10.2017 02:12
rozaiestrange9, hej hej :D

Rycerz Walpurgii
23.10.2017 02:12
AdersYooo, ja idę spać xD
Branoc :D

Wybitny uzdrowiciel
23.10.2017 02:11
rozaiestrange9, no to rzeczywiscie koszmar, haha xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 35159 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 34147 punktów.

3) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

4) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31525 punktów.

5) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 30161 punktów.

6) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 29012 punktów.

8) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

9) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 25775 punktów.

10) Prefix użytkownikaChristina

Avatar

Posiada 25395 punktów.

Facebook
Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.14