Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

Uzupełnij cytaty - Z...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizów zamieszczonych w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Tajnych Przej...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.<br />
>> Czytaj Więcej

Quiz - Mniej znani b...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Jak dobrze zapamiętałeś wspomnianych bohaterów w serii?<br /> Tłumaczenie quizu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Złośliwość rzec...

Tytuł: Złośliwość rzeczy niepotrzebnych
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikafleja

to moje pierwsze takie dziwne coś
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prolog - Ciemne...

Tytuł: Prolog - Ciemne chmury
Seria: Inne dziedziny magii
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Prolog akcji. Dzieje się miesiąc przed rozpoczęciem właściwej akcji.
>> Czytaj Więcej

Lacock

Tytuł: Lacock
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Praca na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fan Fiction, która zawiera w sobie krótką przygodę Lockhart...
>> Czytaj Więcej

Kot007 przeprow...

Tytuł: Kot007 przeprowadza obserwację.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Praca wysłana na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fanfickowej.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Zapomniane Wątk...

Tytuł: Zapomniane Wątki - Rose I
Seria: Zapomniane wątki
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Krótki wstęp do przygód Rose.
>> Czytaj Więcej

Tylko trochę po...

Tytuł: Tylko trochę poświęcenia
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca finałowa na WWFF, bez edycji, oryginał konkursowy. Znowu. Kto wie ten wie.
>> Czytaj Więcej

Dajcie mi spać

Tytuł: Dajcie mi spać
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Praca finałowa Wielkiej Wojny Fan Fiction, z lekkimi poprawkami
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
46,150 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,082
Dodanych newsów: 10,338
Zdjęć w galerii: 21,369
Tematów na forum: 3,783
Postów na forum: 317,139
Komentarzy do materiałów: 221,091
Rozdanych pochwał: 3,263
Wlepionych ostrzeżeń: 4,159
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1349
uczniów: 3583
Hufflepuff
Punktów: 470
uczniów: 3588
Ravenclaw
Punktów: 1372
uczniów: 4285
Slytherin
Punktów: 386
uczniów: 3773

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [78 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
16% [70 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
23% [101 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
6% [28 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
4% [17 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
8% [36 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
2% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
22% [93 głosy]

Ogółem głosów: 432
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 27.10.2020 o godzinie 17:44 w Cieplarnia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.10.2020 o godzinie 16:35 w Cieplarnia
RavenclawJesé Blanco ostatnio widziano 26.10.2020 o godzinie 23:51 w Sala wejsciowa
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 26.10.2020 o godzinie 16:59 w Klasa Eliksirów
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 25.10.2020 o godzinie 16:09 w Sala OPCM
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 25.10.2020 o godzinie 15:00 w Sala OPCM
[NZ] Brat przeciw bratu
James mówi dyrektorowi, że to Albus mógł dolać czegoś do soku. Obaj nie wiedzą, że w świecie mugoli też nie dzieje się dobrze.
Autor: Prefix użytkownikaAna_Black
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 16865 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10].
Brat przeciw bratu 1/?
James coraz bardziej zaczyna niepokoić się o Albusa. Niepokój potęguje sen, w którym rozmawia z tajemniczym nieznajomym...
James, Lily, Hugo, Fred Weasley i ciemnowłosy Nathan Honkrey siedzieli w przytulnym Pokoju Wspólnym Gryffindoru. Korzystali z ostatniego wolnego wieczoru przed rozpoczęciem kolejnego roku nauki. Młody Potter był wyjątkowo ponury.

- Ej, co jest? - zapytał go starszy kuzyn.
- Martwię się o Albusa - przyznał James.
- Ty martwisz się a Ala? - zdziwiła się jego siostra. - Dobrze się czujesz?
- Och, czy wy naprawdę nie zauważyliście, że z nim dzieje się coś dziwnego odkąd przyjechaliśmy do domu na wakacje? Prawie nie wychodził ze swojego pokoju! On nas unika! - wyjaśnił chłopak.
- Nie przesadzasz trochę? - zapytał Hugo.
- A kiedy ostatnio z nim rozmawiałeś? - odpowiedział pytaniem James.
- Ee... dość dawno - odparł trzynastolatek.
- No właśnie! To, że Al unika mnie mogę jeszcze zrozumieć, ale dlaczego zaczął unikać Lily? I Rose? Przecież zawsze je lubił! - zauważył młody Potter.
- Chyba nie myślisz, że to może mieć coś wspólnego z tym, że jest w Slytherinie? - spytała dziewczyna.
- Tego się obawiam - przyznał James.
- Ale przecież nie daliście mu odczuć, że jest... inny czy coś... - zauważył Fred. - Rose też nie trafiła do Gryffindoru, a jakoś nas nie unika.
- Wiem, nawet ja staram się być dla niego miły. Tylko żartowałem, gdy mówiłem, że może trafić do Slytherinu, ale on to wziął dosłownie. Co do siostry Hugo, tak, ona też trafiła do innego Domu niż większość rodziny, ale jest różnica między Ravenclawem a Ślizgonami. Krukoni nie są odwiecznymi wrogami Gryfonów - odparł chłopak.
- Nigdy nie traktowaliśmy Ala jak wroga - powiedziała Lily.
- Nie, ale tak myślę... może on czuje się odrzucony, bo nie może zapraszać do domu tego Scorpiusa Malfoya i odwiedzać go też nie? - zasugerował James.
- No ale przecież widzi się z nim przez całe dziewięć miesięcy, nie licząc ferii świątecznych - odezwał się po raz pierwszy Nathan.
- Ech, a jakbyś się czuł, gdybyś nie mógł zaprosić na wakacje najlepszego przyjaciela, podczas gdy twoje rodzeństwo może zapraszać kogo chce? - zapytał chłopak.
- Nudno - odpowiedział bez zastanowienia ciemnowłosy.
- Właściwie to dlaczego nasi rodzice, zwłaszcza mój tata i wasz, nie lubią tego Scorpiusa? - spytał Hugo.
- Nie wiem, to chyba przez jego ojca. Podobno w szkole mieli niezbyt dobre stosunki z Draco Malfoyem - odpowiedziała Lily. - Dobra, Albusem pomartwimy się później. Teraz trzeba iść spać, bo jutro czeka nas nauka. Zwłaszcza ciebie, Fred, Owutemy to w końcu nie przelewki - dodała, podnosząc się z fotela i kierując do dormitorium dziewcząt
- Dobrze wiedzieć, że przynajmniej moja siostra pozostaje taka sama - powiedział z uśmiechem James.

Chłopak długo nie mógł zasnąć, a gdy w końcu mu się to udało, miał bardzo niespokojny sen.

Obudził się w jakimś ciemnym pomieszczeniu. Jedynym źródłem światła była dogasająca już świeczka na środku pokoju. Gdy oczy przyzwyczaiły mu się do ciemności, dostrzegł, że nie był tu sam. Leżeli tu jego rodzice, Lily, wszyscy kuzyni, wujostwa, dziadkowie, a nawet Teddy Lupin. Wyglądali na martwych. A może naprawdę byli nieżywi?

- Mamo? Tato? Wujku Ronie? Ciociu Hermiono? Lily? Rose? Babciu? Dziadku? - Chłopak zaczął ich szturchać, ale żadne się nie odezwało.
- Widzę, że już wstałeś, Jamesie Syriuszu Potterze - powiedział zimny, nieznany mu głos.
- Kim jesteś?! I co zrobiłeś z moją rodziną?! - zapytał szesnastolatek.
- Moje imię niech pozostanie tajemnicą. A co twojej rodzinki, to nie martw się. Wkrótce do nich dołączysz. A raczej oni dołączą do ciebie, bo ty jesteś moim pierwszym celem - odpowiedział nieznajomy. - Ciała które widzisz, są tylko wytworem twojej wyobraźni. Podałem ci eliksir, żebyś to zobaczył.
- Czyli ty też?
- I tak, i nie.
- Pokaż się!

Nieznajomy wszedł w krąg światła rzucamy przez świeczkę. Miał na sobie długą, zieloną peleryną ze srebrnymi wzorami. Na głowie miał kaptur, więc James nie mógł dostrzec jego twarzy, ale musiał być niższy od niego.

- Zdejmij kaptur! - rozkazał chłopak drżącym, ale i wyzywającym głosem.
- Och, chcesz zobaczyć moją twarz, Jamesie Syriuszu Potterze? - zapytał mężczyzna (a może chłopak?) takim tonem, jakby pytał co sądzi o dzisiejszej pogodzie. - Na to jeszcze przyjdzie czas.

Młody Potter podniósł się z ziemi i rzucił się w stronę nieznajomego, choć zdawał sobie sprawę, że bez różdżki nie miał szans.


James obudził się cały zlany potem, z sercem tłukącym się w piersi. Kto mógł chcieć zrobić krzywdę jemu i jego rodzinie? Voldemort zginął przed laty, w pojedynku z jego ojcem, więc nie mógł przecież wrócić. Chłopak spojrzał na zegarek. Była szósta, więc Lily, Hugo i Fred powinni jeszcze spać. Może by ich tak obudzić i powiedzieć im o śnie? Nie. Nie chciał ich martwić. Policzył do dziesięciu, żeby się uspokoić i zasnąć. Po ponownym przebudzeniu dwie godziny później, nadal pamiętał ten straszny sen. Co więcej, uświadomił sobie coś, na co wcześniej nie zwrócił uwagi. Wśród martwych członków jego rodziny nie było Albusa! A jeśli ten zakapturzony człowiek... Nie. Nie może popadać w paranoję... ale po wzroście można było stwierdzić, że był młodszy od niego. Stop! Przestań o tym myśleć! James ubrał się, szybko przemył twarz w łazience i zszedł na śniadanie.

***
Rose weszła do Wielkiej Sali, ale nie skierowała się od razu do stołu Krukonów. Podeszła do Albusa, który rozmawiał o czymś ze Scorpiusem.

- Al - odezwała się, chcąc zwrócić na niego uwagę, lecz on udał, ze tego nie słyszał.
- Albusie! - Dziewczyna podniosła głos.
- Czego chcesz? - zapytał oschle chłopak.
- Co się z tobą dzieje? Nigdy się tak nie zachowywałeś. Unikasz mnie - odpowiedziała Rose.
- Bo może nie mam ochoty na twoje towarzystwo? - prychnął Albus.
- Przecież zawsze lubiłeś spędzać ze mną czas - zauważyła rudowłosa.
- To było kiedyś. Nie mam ochoty z tobą gadać - odparł Al.

Rose zrezygnowana postanowiła zapytać rodzeństwo kuzyna o powód jego zachowania.

- Też chcielibyśmy to wiedzieć. Zachowuje się dziwnie odkąd wróciliśmy do domu na wakacje - odpowiedziała Lily.
- Mam nadzieję, że mu przejdzie - powiedziała Rose. - James, coś się stało? - spytała, widząc zamyśloną minę chłopaka.
- Co? Nie, nic - odparł chłopak, jakby wyrwany z transu.

Nie chciał mówić jej o swoim śnie. Zastanawiał się czy w ogóle powinien brać go na poważnie. Tata nauczył go, że do takich rzeczy należy podchodzić ostrożnie. Ale to było takie realistyczne... Może powinien porozmawiać ze Scorpiusem? W końcu był najlepszym przyjacielem Albusa.

***
James wybiegł z Wielkiej Sali próbując odszukać wzrokiem młodego Malfoya, lecz nigdzie nie mógł go dostrzec. Zauważył za to swojego młodszego brata, który wyraźnie gdzieś się śpieszył. Rozglądał się przy tym niespokojnie. Młody Potter miał niejasne wrażenie, że Albus wcale nie biegł na lekcje. Popędził za nim, chcąc go dogonić. W połowie korytarza jednak zatrzymał się. Alowi wypadł jakiś kawałek pergaminu. James bez zastanowienia podniósł go. Poczuł ucisk w gardle, gdy odczytał, co było na nim napisane.

1. James Syriusz Potter
2. Lily Luna Potter
3. Harry Potter
4. Ginewra Potter
5. Rose Weasley
6. Hugo Weasley
7. Ronald Weasley
8. Hermiona Weasley
9. Fred Weasley
10. George Weasley
11. Angelina Weasley
12. Roxanne Weasley
13. Charlie Weasley
14. Bill Weasley
15. Fleur Weasley
16. Victoire Weasley
17. Dominique Weasley
18. Louis Weasley
19. Percy Weasley
20. Audrey Weasley
21. Molly Weasley II
22. Lucy Weasley
23. Artur Weasley
24. Molly Weasley
25. Ted Remus Lupin
26. Nathan Honkrey


Dla większości w tej liście nie byłoby nic niepokojącego, ale nie dla Jamesa. Przypomniał sobie sen. ... bo ty jesteś moim pierwszym celem.. On był wymieniony jako pierwszy. A jako ostatni jego najlepszy przyjaciel. Nie widział go we śnie, ale może po prostu nie zauważył? Dlaczego Albus zrobił tą listę? W jakim celu? James w duchu podziękował, że lekcje zaczyna za godzinę i pobiegł szukać Scorpiusa.

***
Znalazł go przed salą transmutacji. Nigdzie nie było Ala.
- Nie wiesz, gdzie podział się Al? - zapytał młody Potter.
- Nie. Nic mi nie mówił dokąd idzie. Ostatnio rzadko rozmawiamy - odpowiedział Malfoy.
- Pokłóciliście się?
- Nie, Albus już w czerwcu zrobił się jakiś dziwny.
- W domu prawie nie wychodził ze swojego pokoju.
James nie mógł oprzeć się wrażeniu, że Scorpius coś przed nim ukrywa.
- Scorp, ty coś wiesz, prawda? - zapytał, patrząc na niego podejrzliwie.
- Ja nic nie wiem - odpowiedział chłopak, nie patrząc mu w oczy.
W tym momencie zadzwonił dzwonek uniemożliwiając młodemu Potterowi dalsze wypytywanie Ślizgona. Ten, zanim wszedł za kolegami do klasy, odwrócił się do niego i rzekł:

- Uważaj na siebie, James.

I zniknął w klasie zanim do Pottera dotarł sens tych słów.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 20.04.2014 16:42
Dajesz bardzo dużo dialogów pomiędzy którymi mało się dzieje. To główny minus tego fan ficka.
Ale mimo to, czytało mi się bardzo szybko i byłam szczerze zainteresowana, co będzie dalej. Dość jednoznacznie ukazałaś, że "oprawcą" może być Albus i na razie wygląda mi to na początek horroru ;> Ale prawdopodobnie zrobisz z tego akcję - też fajnie. Pomyślałam, że może Al działa pod jakimś zaklęciem (imperius?), albo jest to postać pod eliksirem wielosokowym. Nie mogę uwierzyć, by sam z siebie chciał pozabijać swoją całą rodzinę. Możliwe, że działa tutaj Draco Malfoy, pod silną siłą perswazji (zaklęciem, eliksirem albo jeszcze inaczej). Wszystkie te domysły i niewiadome sprawiają, że aż chce się czytać kolejne części, więc osiągnęłaś tutaj swój cel.
Popracuj nad dialogiem-opisem i powinno być dobrze. Powodzenia ; )
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 20.04.2014 19:32
Wow. widzę druga część ;p

Ta historia podoba mi się bardziej niż ta założycielach. Mam oczywiście kilka uwag (jak zawsze!), jednak tutaj jestem wręcz cholernie ciekawa. W ogóle nie wiem, o co ci chodzi, co się stanie z Albusem, a ten tytuł wprowadza u mnie stan niepokoju.
Uwagi - musisz tworzyć więcej opisów między dialogami. Nie chodzi mi o jakieś klockowate teksty z charakterystyką wnętrza klasy, ale właściwie między każdym zdaniem można coś napisać np. "Powiedział z rozdrażnieniem, po czym oparł się o ścianę. Nie miał ochoty dalej tego słuchać." W każdym razie chodzi mi o coś na tej zasadzie. Druga moja uwaga do dialogi i sama akcja, bo chociaż pomysł jest gut, to już wykonanie leci ciut słabiej. Przechodzisz od rozmowy do rozmowy i wszystko dosłownie podporządkowujesz sprawie z Albusem. Rozmowa, bieganie by porozmawiać i rozmowa. Skup się trochę bardziej na emocjach, wprowadź trochę czytelnika w samą akcję - może warto opisać trochę na tym, jak Al zachowywał się w ostatnim czasie? Może jakieś wspomnienia?

Czekam na kolejne ; )
avatar
Smierciojadek  dnia 20.04.2014 19:32
Ta część podoba mi się bardziej niż prolog. Akcja zaczyna się zagęszczać, trochę komplikujesz sprawę, pozostawiasz czytelnika w ciekawości. Przede wszystkim całkiem fajnie wyszedł Ci ten sen, ale może jednak okaże się, że to nie Albus. Choć mam co do tego pewne wątpliwości, bo przecież nawet tytuł FF nakierowuje na (prawdopodobnie) właściwy tor. Na plus jest też to, że ten rozdział nie jest przedstawiony z perspektywy Albusa - w zasadzie w ogóle go tu nie ma, tylko postronne postacie się o nim wypowiadają. No rzecz następna - jest mało błędów. Najczęściej brakuje przecinków lub jest niewłaściwy szyk np. tak jak tutaj:

To, że Al unika mnie mogę jeszcze zrozumieć, ale dlaczego zaczął unikać Lily?

To, że Al mnie unika... byłoby zgrabniejsze.

Ale ogólnie jestem nastawiona pozytywnie, nie zwlekaj tak długo z dodaniem kolejnej części. ;)
avatar
Prefix użytkownikaLunciak  dnia 25.04.2014 15:58
Super, mnie bardzo się podoba. Czekam na kolejne części. Szkoda tylko, że to ja jestem winny :( :)
Czarodziej
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 06.11.2014 11:19
Druga część :D
Zacznę od tego co mis się podoba :D
Mój ulubiony fragment to sen Jamesa. Wyszedł Ci na prawdę świetnie! Czuć było powagę sytuacji, a atmosfera była gęsta, to lubię :D
Na plus wyszła Ci też rozmowa z młodym Malfoy'em. Spodobało mi się jego zachowanie i ładnie to opisałaś.
A teraz to co podobało mis się mniej :D
Rozmowa na samym początku... Nie wiem czemu, ale wydaje mi się taka sztuczna. Jakos nie przypadła mi do gustu.

Co do zachowania Ala i zgubionej listy to jednoznacznie wskazujesz na to, że on jest winny, przez co wydaje mi się, że nie jest to takie proste.
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 10.11.2014 20:10
Mogło by być więcej akcji i więcej opisów. brakuje nieco dynamizmu. Wiecznie rozmowy i rozmowy. Wiem że na dobrą sprawę to dopiero początek, ale coś by się mogło już zadziać.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 26.12.2016 19:02
Generalnie początkowo nie wyłapałem czy to sen Albusa czy Jamesa (mimo, że było napisane, ale jakoś nie dotarło) dlatego ponownie czytając ten fragment wyłapałem brak Albusa wśród zmarłych członków rodziny Potterów zanim o tym przeczytałem. Za wadę mogę uznać fakt, że James jak dla mnie zbyt się przejmuje. Młodzież w tym wieku (pewnie także magiczna) ma różne odpały - wiek dojrzewania może charakteryzować się zamykaniem w pokoju i poczuciem, że nikt mnie nie rozumie. Z drugiej strony nie wiemy tak do końca jaka jest między nimi relacja. Mamy jedynie perspektywę Albusa i zdziwienie reszty, gdy James zadeklarował troskę o brata. Teraz jak o tym myślę, to być może żarty żartami, ale byli naprawdę blisko - James musiał naprawdę dobrze znać Albusa. Przynajmniej ten fick na to wskazuje. Zaskoczyło mnie tylko, że był bardziej przejęty i podszedł do sprawy poważniej niż rodzice. Wprawdzie nie wiemy jak Harry i Ginny wychowywali potomstwo, ale jeśli Ginny była choć trochę podobna do matki powinna coś zauważyć jeśli całe wakacje przesiedział w pokoju. Niby w poprzedniej części zapytała, ale...Harry też w epilogu poświęcił mu trochę czasu, a tutaj - no nic, ale może będą jeszcze jakieś listy, napiszą, zapytają...Teraz jak o tym myślę mogę być trochę niesprawiedliwy wobec państwa Potterów. Przecież w poprzedniej części mieliśmy tylko jeden dzień, którego natura była taka, że sporo zamieszania. (pierwszy dzień szkoły)
Co do głównego tematu ficka - w mojej głowie pojawiła się pewna teoria. Ktoś wpływa na zachowanie Albusa, ale ten nie chce zabić swojej rodziny. Ta sama osoba, która wywiera na niego wpływ jakoś zmanipulowała snem Jamesa i podrzuciła Alowi tą kartkę (mając nadzieję, że ktokolwiek ją znajdzie) Scorpius albo jego rodzina? Możliwe? Ktoś (czyżby ojciec Malfoya) chce skłócić braci albo nawet całą rodzinę Potterów szukając w tym własnej korzyści. To tylko teoria - zobaczymy czy mogę zostać wróżbitą? Generalnie gdyby Al faktycznie chciał ich zabić po co pisałby tą kartkę? Wgl to się wydaje jakieś za proste, chociaż historia naprawdę mnie wciągnęła.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [2 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Ciasteczkowy Diler
27.10.2020 22:39
Lilyatte, jak tak mogłaś </3

no w rossmanie mega promki są. ja tam puściłam chyba ze 120 zeta. i chyba ponad stówę na kosmetyki z neta

Niezwyciężony mag
27.10.2020 22:38
Nie wiem w jakiej intencji ale palę znicz [*]

Jestem lwem! Rawrrrr!
27.10.2020 22:36
hpnetowicze proszę o znicz

<*>

Jestem lwem! Rawrrrr!
27.10.2020 22:34
kiedyś tam pójdę. może. chyba

Jestem lwem! Rawrrrr!
27.10.2020 22:30
Mam rossmana praktycznie pod blokiem i od kiedy jestem w Lublinie nie wybrałam się tam jeszcze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59578 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44549 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43147 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38346 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37194 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 5.78