Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,636
Komentarzy do materiałów: 222,019
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Bez Słowa
Pracownik Departamentu Tajemnic zostaje zamordowany. Na miejscu zbrodni zostaje także przyłapany pracownik Biura Aurorów, który nie ma pojęcia jak się tam znalazł. Pracownica szwedzkiego ministerstwa magii zostaje poproszona o pomoc w rozwiązaniu sprawy.
Autor: Prefix użytkownikafuerte
Gatunek: Kryminał
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 46325 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16].
Czas ciszy i spokoju
Pracownik Departamentu Tajemnic zostaje zamordowany. Na miejscu zbrodni zostaje także przyłapany pracownik Biura Aurorów, który nie ma pojęcia jak się tam znalazł. Pracownica szwedzkiego ministerstwa magii zostaje poproszona o pomoc w rozwiązaniu sprawy.
Gęsta mgła spowijała przedmieścia Londynu i zapewne żaden z mieszkańców okolicznych posiadłości nie zauważył nagłego zniknięcia zakapturzonej postaci stojącej chwilę wcześniej na podjeździe jednego z domów. Głuche trzaśnięcie poprzedzające to wydarzenie zanotował jedynie bury kot kulący się pod jednym z samochodów. Z jednego z okien wiktoriańskiej posiadłości tliła się niewyraźna, pomarańczowa poświata, podczas gdy reszta budynku pogrążona była w ciemności. Pomieszczeniem, z którego sączyło się światło był znajdujący się na piętrze gabinet wypełniony po brzegi rozmaitymi księgami. Zwykle uporządkowany pokój wyglądał teraz jak pobojowisko; jeden z regałów leżał przewrócony na podłodze, otoczony przez porozwalane dookoła książki, szyba w jednej z witryn była rozbita, a odłamki szkła lśniły wśród włókiem bordowego dywanu. Za wywróconym biurkiem leżała na wznak postać mężczyzny, z którego głowy sączyła się świeża krew. Jego twarz była wykrzywiona w grymasie zaskoczenia, a niebieskie oczy wpatrywały się martwo w sufit. W pierwszej chwili wydawało się, że nikogo nie ma w pomieszczeniu, ale w najdalszym kącie oparty o ścianę siedział młody mężczyzna wpatrujący się nieobecnym wzrokiem to w różdżkę, którą ściskał w dłoni, to w martwe ciało leżące naprzeciwko niego.
- Co ja… - wychrypiał, po czym złapał się za kolana, przyciągnął je do torsu i zaczął się rytmicznie kołysać w przód i w tył. – Co ja zrobiłem, co ja zrobiłem, co ja zrobiłem… - Jego słowa odbijały się po pokoju z coraz większą siłą, aż w końcu przerodziły się w krzyk.
W pozostałej części domu nadal panowała cisza.

***


W ministerstwie jak zwykle panował chaos, nad którym nikt nie potrafił zapanować. Z powodu zmiany przepisów dotyczących stosowania czarów w obecności mugoli biurka w większości urzędów uginały się pod dokumentami, które trzeba było uzupełnić zgodnie z nowymi procedurami. Ingrid w takich momentach szczerze żałowała, że jest jedną z pracownic Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów, który średnio cztery razy w miesiącu wyskakiwał ze zmianą przepisów lub wprowadzeniem nowych regulacji. Co prawda pracowała w Biurze Aurorów, które w dużej mierze miało zajmować się nierozwiązanymi sprawami i ściganiem czarnoksiężników, ale mimo wszystko ktoś musiał wykonywać uciążliwą papierkową robotę.
- Lindberg, szef cię wzywa. – Ingrid podniosła głowę na dźwięk damskiego głosu, który należał do sekretarki siedzącej kilka stanowisk dalej.
- Dzięki – odparła uprzejmie i z ulgą podniosła się z krzesła. Miała nadzieję, że to wezwanie na miejsce zbrodni i że w końcu zajmie się czymś bardziej pożytecznym niż nanoszenie poprawek na dokumenty. Fakt był taki, że od jakichś dwóch czy trzech miesięcy Biuro Aurorów szwedzkiego ministerstwa magii nie miało zbyt wiele roboty. Szwedom najbardziej odbijało w czasie rzadkich w tym kraju upałów, więc po zakończeniu okresu wakacyjnego nastał czas ciszy, spokoju i niesamowitej nudy.
Kilka minut później zapukała do drzwi gabinetu, na których widniała pozłacana tabliczka z wygrawerowanymi słowami:

Erik Jansson
Szef Biura Aurorów
Kwatera Główna Aurorów


- Wejść – odezwał się niski męski głos i Ingrid weszła do środka.
Gabinet był bardzo przestronny i jasny. Przy oknie stało masywne biurko z sosnowego drewna, a po bokach do ścian przylegały regały, na których piętrzyły się rozmaite dokumenty i akta. W kącie tuż przy drzwiach stała myślodsiewnia zakryta niedbale kawałkiem ciemnego materiału. W fotelu za biurkiem siedział Jansson; blady, szczupły mężczyzna o nieco przydługich brązowych włosach i kilkudniowym zaroście. Na widok Ingrid przysunął się bliżej blatu i oparł na nim splecione dłonie.
- Szef mnie wzywał – powiedziała Ingrid i zajęła miejsce w fotelu naprzeciwko mężczyzny.
- Pojawiła się pewna sprawa, w której twój udział jest niezbędny – zaczął Jansson. – Znasz się na eliksirach, zielarstwie i zaklęciach najlepiej z nas wszystkich, a przynajmniej jeżeli chodzi o ten typ sprawy.
Ingrid słuchała uważnie, zupełnie nieprzygotowana na pochwały ze strony szefa. Jansson zawsze ograniczał się do „róbcie swoje” albo „dobra robota” i był raczej chłodny w obejściu.
- O co dokładnie chodzi? – zapytała, zakładając nogę na nogę.
- Dwa dni temu zamordowano Martina Carlssona. Do zeszłego roku pracował w naszym ministerstwie, ale został przeniesiony do brytyjskiego Departamentu Tajemnic. – Jansson sięgnął do jednej z szuflad biurka, wyjął z niej białą teczkę i podał ją Ingrid. – Udało mi się dowiedzieć, że wykonywał zadania na zlecenie szefa szwedzkiego Departamentu i za pół roku miał wrócić z powrotem do nas.
Ingrid otworzyła teczkę i jej oczom ukazały się zdjęcia około czterdziestoletniego mężczyzny, który leżał na wznak na bordowym dywanie, a z jego roztrzaskanej głowy sączyła się krew. Kolejne zdjęcia przedstawiały jego martwe ciało z różnej perspektywy, a także pokój, który wyglądał jakby przeszło przez niego tornado. Na ostatnim ze zdjęć widniał młody mężczyzna o gęstych czarnych włosach, który kołysał się w przód i w tył z kolanami podciągniętymi pod brodę. Ingrid podniosła do góry zdjęcie i spojrzała pytająco na szefa.
- To Jack Ronson, pracownik Biura Aurorów w trakcie szkolenia – poinformował Jansson. – Nie wie, jak znalazł się na miejscu zbrodni, ani dlaczego trzyma w ręku różdżkę Martina Carlssona. Żona denata znalazła ich tak nad ranem.
- Nie bardzo rozumiem – powiedziała Ingrid, odkładając teczkę na blat. – Jest trup, jest podejrzany, prawdopodobnie jest też narzędzie zbrodni. Dlaczego nie użyją Veritaserum?
- Użyli – odparł krótko mężczyzna. – Po prostu nie zadziałało.
Ingrid wybałuszyła oczy. Nie słyszała jeszcze o przypadku, w którym dobrze uwarzony eliksir by nie zadziałał. Zwłaszcza jeżeli chodzi o Veritaserum, który jest jednym z najsilniejszych eliksirów jakie komukolwiek udało się wymyślić. Czuła, że czeka ją wiele godzin spędzonych nad księgami zanim rozwikła tę zagadkę. O ile w ogóle ją rozwikła.
- Musisz udać się do brytyjskiego ministerstwa magii i porozmawiać z szefem tamtejszego Biura. Wprowadzi cię w całą sprawę, dostarczy potrzebne dokumenty, składniki na eliksiry, jeżeli będzie konieczne ich uwarzenie – powiedział Jansson. – Przede wszystkim musisz przesłuchać Ronsona i dokładnie zbadać, czy znajdował się pod wpływem jakiegoś zaklęcia, czy innego eliksiru.
- Nie uważa szef, że tamtejsi aurorzy już to zrobili?
- Zrobisz to jeszcze raz – powiedział ostro mężczyzna i utkwił wzrok w Ingrid. – Lindberg, nie wysyłałbym cię tam, gdybym nie wierzył, że rozwiążesz tę sprawę. Martin Carlsson był jednym z naszych, musimy się tym zająć. Chociażby dla jego rodziny.
Ingrid skinęła tylko głową i wzięła z biurka teczkę ze zdjęciami i kopią wstępnych zapisków brytyjskich aurorów. Jansson kazał jej jak najszybciej iść do domu, spakować najpotrzebniejsze rzeczy i udać się do brytyjskiego ministerstwa za pomocą sieci Fiuu.
- Jeszcze jedno. Jak nazywa się Szef Biura Aurorów w Londynie? – zapytała jeszcze na odchodne i złapała za klamkę od drzwi.
- Harry Potter.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 29.11.2014 19:01
Po pierwsze krótkie, trochę za krótkie jezyk Jak zobaczyłam, że dodałaś ff bardzo się ucieszyłam, bo strasznie lubię Twoje opowiadania :D
Pierwsza część jest jak zwykle tajemnicza i zachęcająca do dalszego czytania. Było kilka błędów i często brakowało mi przecinka, ale można na to przymknąć oko jezyk
Miałaś fenomenalną końcówkę, bardzo przypadła mi do gustu :D
Mam nadzieję, że szybko dodasz kolejną część i że skończysz to ff jezyk Duuuużo weny życzę ;]
avatar
Prefix użytkownikaCookie  dnia 29.11.2014 20:30
Zacznę od "ochrzanu": nie, nie będzie ochrzanu bo to co zauważyłam już zostało wypomniane. :D
Nie mniej nie więcej, narzekam na długość. Za krótkie. Wybaczam, ponieważ to dopiero pierwsza część tego opowiadania. Zachęciła mnie na tyle, że czekam na kolejną część. Końcówka była boska. ^^
Zostawię Wybitny za sam pomysł i boski end. ^^

i58.tinypic.com/rva8hl.png
avatar
Angelina Johnson  dnia 29.11.2014 21:22
Było kilka błędów i często brakowało mi przecinka, ale można na to przymknąć oko

Przyznam się, że mi też ich niekiedy brakowało, ale wyszłam z założenia, że w sumie to aż tak dobrze się na przecinkach nie znam jak Ty. Może przeczytaj to jeszcze raz i popraw już wedle własnego uznania, albo jak Ci się nie chce to ja mogę to poprawić wedle własnego^^

Dla mnie ta część trochę straciła na uroku, bo co nieco nam tutaj spłyciłaś. Twoje wstępy zawsze były pełne magicznych opisów, wszystko skupiało się wokół wielkiej niewiadomej i zapowiedzi kryminalnej przygody... tutaj tego aż tak mocno nie odczułam.
Po pierwsze, denerwuje mnie trochę ten fragment:
- Co jar30; - wychrypiał, po czym złapał się za kolana, przyciągnął je do torsu i zaczął się rytmicznie kołysać w przód i w tył. r11; Co ja zrobiłem, co ja zrobiłem, co ja zrobiłemr30;

Jakoś to "Co ja..." brzmi dosyć świadomie. Koleś jest w szoku, ale dość świadomy, powoli się z niego wybudza, a tutaj zaraz zachowuje się jak wariat. Rozumiem, co chciałaś tu przedstawić, ale trochę za mało to opisałaś. Na moje, powinnaś wspomnieć co on poczuł, że jest zdezorientowany, nie wie co się dzieje, np. odrzuca różdżkę i bezwiednie zaczyna powtarzać "co ja zrobiłem, co ja zrobiłem". Wtedy byłoby to nieco realniejsze ;D

Drugi zarzut jest już nieco osobisty. Strasznie nie lubię w opowiadaniach, jak bohater (tutaj bohaterka) jest super mocna w kilku dziedzinach na raz. Wiem, że istnieją i istnieli tacy ludzie w rzeczywistości (da Vinci), ale w opowiadaniach wolę normalniejszych ludzi. Tutaj nasza Ingrid "zna się na eliksirach, zielarstwie i zaklęciach najlepiej ze wszystkich". Zielarstwo i eliksiry jeszcze się nieco łączą, ale zaklęcia to już dla mnie przesada. Oczywiście jako auror musi być super, ale super na poziomie innych super aurorów. No ale, to Twoja kreacja bohaterki. Tak tylko wyrzucam tutaj swoje osobiste żale ;>

Poza tym zapowiada się kolejny, dobry kryminał. Dawno czegoś takiego nie było i zdążyłam zatęsknić także - dziękujemy i chcemy więcej!
avatar
31439  dnia 30.11.2014 11:14
Opowiadanie wyszło Ci naprawdę dobrze. Jednak możemy wnioskować że akcja dzieje się w angielskim MM które ogólnie jest nazywane Brytyjskim, aż tu nagle okazuje że akcja dzieje się gdzieś indziej... Po nazwiskach stwierdził bym że chodzi o Hiszpanie, Portugalie czy coś takiego. Ty jednak niezrozumiale utrzymujesz że bohaterka pracuje w Brytyjskim MM które jest Angielskim MM... Tego akurat nie rozumiem. Akcja jest tajemnicza, ale zrozumiała, no może z wyjątkiem MM. Ode mnie P.
ps. 1+1=2
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 30.11.2014 14:17
Jest świetnie, ale oczarowana nie jestem, bo za krótkie. Choć jeśli potraktować to jako prolog, jest w sam raz. Jest tajemniczość, zachęcenie do czytania dalszych części, czyli wszystko to, co powinien mieć dobry kryminał. No, jeszcze morderstwo, podejrzanego i zagadkę, co ten fick też zawiera. xD W sumie do przewidzenia było, że ten Szef Biura Aurorów Londynie to Harry. Ode mnie masz W.
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 01.12.2014 16:15
To zdecydowanie można traktować jako prolog do kolejnych rozdziałów opowiadania. Tym bardziej że pasuje do tego w kwestii długości. Puentą jest umieszczenie nazwiska Harry'ego, co jest pozytywem całego wstępu do dalszych części tego ff. Odnosząc się do treści, ogół wprowadzonych przez ciebie nazwisk jest zdecydowanie szwedzki, zgodnie z zamierzeniem, oprócz jednego - Ingrid to imię typowo norweskie, ale to taki mały szczegół, mogła się nazywać jak chciała, taka inwencja autorki. Świetnie Fuerte.
avatar
Prefix użytkownikaAnn Weasley  dnia 15.12.2014 20:25
Genialne! Napisałaś to chyba pod wpływem jakiegoś magicznego serum, bo naprawdę super ci wyszło. Ogólnie lubię kryminały więc naprawdę nieźle ci to wyszło. Najlepiej wyszedł Ci koniec :

Congratulations!You have W!
avatar
Prefix użytkownikaPottergeneration  dnia 10.04.2015 00:37
Twoja praca ma w sobie cos niezwykłego. Zaczynajac czytać, myślałam, ze to kolejna historia o dalszych losach HP. Myślałam tez, ze praca będzie nudna przez przydługie opisywanie "tła" wydarzeń. Ale już po chwili, historia ta bardzo mnie wciągnęła i zaraz zabieram sie do następnego rozdziału. Muszę także przyznać, ze jeszcze nie czytałam żadnej twojej pracy, ale ta mnie oczarowała a sama końcówka była fenomenalna.
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 10.06.2015 15:08
Żałuję tylko, że jest tak krótko, bo naprawdę lubię czytać twoje FF.
Nie mam za bardzo się nad czym rozpisywać, bo to dopiero początek i mamy tylko zarys fabuły. Fabuły, która bardzo mi się podoba. Lubię kryminały.
Dlatego też bez zbędnego marnowania czasu idę czytać dalsze części ;)
avatar
Smierciojadek  dnia 04.10.2015 19:42
Ooo, ekstra! Co prawda początek trochę do dopracowania, było trochę powtórzeń, ale ogólnie całość mega. Umiesz budować napięcie, widać, że czytałaś dużo kryminałów i się na tym znasz. Poza tym opisy są bardzo "plastyczne", nie są nudne, wszystko czyta się jednym tchem. Muszę się szybko zabrać za następne części. ;)
avatar
Only Dream  dnia 20.11.2015 13:33
Zaczyna się ciekawie. Mimo, że z reguły unikam kryminałów, to opowiadanie nawet dobrze mi się czytało.
W kilku miejscach słowa były dziwnie dobrane i trochę ciężko mi się takie zbitki czytało, ale ogólnie nie mam zastrzeżeń.
Masz też plus za imię bohaterki. Tak nazywała się jedna z moich ulubionych postaci Sagi o Ludziach Lodu Love
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 25.11.2015 19:11
Zapewne już wiesz, że jestem fanką Twojego stylu i po tym pierwszym rozdziale to się nie zmieniło. Może trochę krótki, ale zapowiada się niesamowicie ciekawie. Mamy tajemnicA śmierć, młodą, ambitną autorkę i Harry'ego Pottera. Zapowiada się świetna historia. Cieszę się , że zrobisz ff z HP w roli głównej, jak mniemam bo często jest przez autorów po macoszemu traktowany. Idę więc czytać dalej bo mnie ciekawość zeżre xD
avatar
Prefix użytkownikaKHZP  dnia 25.01.2016 20:20
Genialne. Aż mi dodało weny. xD Bardzo interesująca sprawa. Że tak posnuję przypuszczenia... czyżby gościu użył Sectrum Sempra i zmodyfikował sobie pamięć? Bardzo ciekawe. Podoba mi się pomysł. Mam nadzieję, że to rozwiniesz w jeszcze bardziej zagadkowy sposób. Mam nadzieję, że znajdę czas na przeczytanie całości. Zainteresowało mnie. Daję W. To sztuka wymyślić coś co ma być tajemnicą, a zarazem logiczne, choćby dla samej Ciebie, abyś się w tym nie pogubiła.
Pozdro, Puchon KHZP
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 19.02.2017 16:24
Część dobra, chociaż stać cię na więcej. Faktycznie, komentarz Ang uświadomił mi, że zrobiłaś z bohaterki trochę Mary Sue, ale ten szef powiedział "jeśli chodzi o ten typ sprawy", więc może jej wiedza i umiejętności jednak nie będą tak bardzo szerokie albo tak bardzo ich nie wykorzysta. Jeśli nie, to też nie lubię ideałów w fanfickach - chyba, że morderca będzie na równym poziomie przez co problemy przed jakimi stanie bohaterka będą jeszcze ciekawsze. Ciekawy jestem co na miejscu zbrodni robił młody auror i jak Ingrid podejdzie do prowadzenia dochodzenia. Generalnie odczucia mam pozytywne - coś mi mówi (chociaż może zaskoczysz), że w brytyjskim Ministerstwie Ingrid będzie traktowana nieco jak intruz i przynajmniej początek współpracy z tamtymi czarodziejami będzie trudny.
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 21.02.2017 19:18
dziwne, że nigdy nie trafiłam na te FF, ale to pewnie wynika z opinii, że lubisz zaczynać, a nie kończysz! wstydź się bardzo. :D co do głównej bohaterki to muszę się zgodzić z Angeliną. nasza główna bohaterka to chodząca doskonałość, i wybitność co jakoś nie wpływa korzystnie na tekst. ciekawie natomiast została wpleciona postać Harry'ego Pottera, przenosiny bohaterki do jego miasta, i tam gdzie sprawuje władze, fajnie. widzę, ze masz dużo rozdziałów już napisanych więc pewnie w wolnej chwili tutaj wróce mimo, ze nie podoba mi się imię głównej bohaterki. :D
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 05.12.2018 11:00
Zaczęłam tę serię, bo widzę, że jest zakończona i mam nadzieję doczytać ją do końca.
Powiem tak - wyczytałam się w opis na początku i serio zazdroszczę. To wszystko jest takie obrazowe i klimatyczne. Wiesz, autor często widzi otoczenie bohaterów, ale nie zawsze potrafi to opisać tak, żeby z jednej strony było konkretnie, a z drugiej właśnie plastycznie. Ty nie masz z tym problemu, więc za to masz ode mnie czerwony dywan, a co!
Jeśli chodzi o samą zagadkę, to ja nie jestem wielką fanką typowych kryminałów, gdzie jest zabójstwo, autor i szukanie sprawcy. Zawsze tutaj szukam czegoś, co odbiega od schematu i może to pojawi się tutaj później. Na razie jest ciekawie, ładnie, ale typowo.

Natomiast nie przeszkadza mi to, że bohaterka jest specjalistką w swojej dziedzinie. Ale pod względem osobowości to chyba masz swój "typ" głównego bohatera, ale to też ocenię potem. Wszystko w zasadzie ocenię potem :D
avatar
Prefix użytkownikaLilyatte  dnia 11.12.2018 21:53
Zazwyczaj unikam kryminałów z uniwersum Harry'ego Pottera i Fantastycznych. Przyczyną jest prosta: są okropne i nudne.
U ciebie są dopracowane, ale czegoś mi brakuje. Patrząc na inne twoje historie, ta wydaje mi się nieco nijaka. Nie czuję tego, brakuje mi tu tych ładnych i długich opisów, te wydawały mi się za mało... Efektywne? Ciężko mi nawet powiedzieć, co mi nie pasuje.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 75% [6 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 25% [2 głosy]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.27