Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Test wiedzy o Rubeus...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaNatka Potter

Jak wiele pamiętacie o naszym ukochanym hogwarckim gajowym? Rozwiążcie ten test, aby się przekonać!
>> Czytaj Więcej

Test wiedzy o Remusi...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Nieoryginalna

Każdy ma swojego ulubionego Huncwota. Jeśli Twoim jest Remus, sprawdź swoją wiedzę o Lupinie w ty...
>> Czytaj Więcej

Noworoczne postanowi...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie artykułu zamieszczonego na Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Ranking eliksirów i ...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Ranking eliksirów; artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

W świetle życia Dean...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Tłumaczenie tekstu o Deanie Thomasie.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer Magiczne rodziny stworzyli: CoSieDzieje, Angelina Johnson, ulka_black_potter, Nieoryginalna...
>> Czytaj Więcej

To J.K.Rowling ustal...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego w serwisie Mugglenet.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]4. Rita pisze p...

Tytuł: 4. Rita pisze ponownie
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Harry spędza wakacje, wynajmując pokój w Dziurawym Kotle. Pewnego dnia spotyka Hermionę i jej rod...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prawdziwy ojciec

Tytuł: Prawdziwy ojciec
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Gdyby wcześniej był bardziej wnikliwy, bardziej dokładny, zauważyłby. Zaślepiły go własne przekon...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Andrew Rogers

Tytuł: Andrew Rogers
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

To pochmurne niebo, ta biedna roślinność nosiła w sobie nutę nostalgii, chociaż nie miał pewności...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział I

Tytuł: Rozdział I
Seria: Niewolnik własnych myśli
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Życie pełne jest wyborów człowieka i wyrzeczeń, jakie musi ponieść, by ich dokonać. Jednak dla n...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Ten świat jest...

Tytuł: Ten świat jest...
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Nie patrz wstecz, nie myśl o przeszłości. Ona nie ma znaczenia. Ona nie istnieje. Przyszłość, tyl...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nad rzeką dla ś...

Tytuł: Nad rzeką dla świata
Seria: Dla większego dobra
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaMikasa

Jak mógł wyglądać typowy dzień dwumiesięcznej przyjaźni Dumbledore'a i Grindelwalda?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Przynęta

Tytuł: Przynęta
Seria: Potter musi umrzeć
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaBluecube

Potter musi umrzeć - rozdział 3
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaScarllet (Łowca czarnoksiężników)
Łącznie na portalu jest
44,111 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,061
Dodanych newsów: 10,026
Zdjęć w galerii: 21,282
Tematów na forum: 3,674
Postów na forum: 311,175
Komentarzy do materiałów: 218,798
Rozdanych pochwał: 3,209
Wlepionych ostrzeżeń: 4,144
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1599
uczniów: 3266
Hufflepuff
Punktów: 1765
uczniów: 3197
Ravenclaw
Punktów: 2686
uczniów: 3956
Slytherin
Punktów: 541
uczniów: 3280

Ankieta
W hogwarckim zamku wysiada piec i na dwa dni odwołane są lekcje. Co robisz?

zakładam najgrubszą szatę i lecę na błonia ulepić całą rodzinę bałwanów w szalikach mojego hogwarckiego domu
11% [8 głosów]

korzystam z jednego z tajnych przejść i uciekam do Trzech Mioteł, gdzie rozgrzeje mnie miód pitny
38% [28 głosów]

kradnę sanki ze składzika Filcha i lecę z kolegami na górkę do Hogsmeade. Aberforth dostanie szału!
10% [7 głosów]

zakładam na siebie cztery warstwy ubrań i idę do biblioteki czytać książkę o gościu, który utknął samotnie na tropikalnej wyspie
11% [8 głosów]

biorę Lunę pod ramię i lecimy pojeździć na łyżwach na zamarzniętym jeziorze. Wielka Kałamarnica będzie nas gonić!
16% [12 głosy]

zwołuję drużynę na trening Quidittcha - przerzucanie kafla przez oblodzone obręcze - to jest dopiero widok!
10% [7 głosów]

pakuję różdżkę oraz śrubokręt i idę pomóc skrzatom w naprawie pieca - lekcje są zbyt ważne, żeby je opuszczać
4% [3 głosy]

Ogółem głosów: 73
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.12.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 26.01.2020 o godzinie 03:10 w Sowiarnia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 23:24 w VII piętro
RavenclawJosephine Davis ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 23:14 w VII piętro
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 22:57 w VII piętro
RavenclawJosephine Davis ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 22:34 w VII piętro
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 22:04 w VII piętro
[Z] Adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est a
Jeden z najlepszych aurorów w Europie otrzymuje nowe zlecenie. Znaczenie tytułu: Młodość jest czasem uczenia się, lecz żaden wiek nie jest na to za późny.
Autor: Prefix użytkownikagordian119
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 12161 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18].
Rozdział 9. Światłość kontra mrok.
Kolejne sekrety ujrzały światło dzienne.

Pedersen uznał, że w tej chwili i tak nie wymyśli nic bardziej sensownego. Tajemniczy symbol można by sprawdzić w Sylabariuszu Spellmana, ale nie miał w tej chwili dostępu do biblioteki. Boże Narodzenie zatem przyszło mu spędzić w odrestaurowanej przez Amandę starej chacie, która wyglądała teraz jak całkiem przytulny domek. Auror wezwał do siebie Druidana, bo nie chciał spędzić tych świąt bez niego. Langusta została zatem bez opieki, ale chroniona różnymi przeciwzaklęciami. Ostatnie dwa dni przed świętami wyglądały zupełnie normalnie, nikt nawet nie próbował rozmawiać o obecnej sytuacji. Dom został przygotowany na obchody świąt.

Sobota
24 grudnia 1932 r.
Wieczór


Druidan przygotował całą wigilijną kolację, a Amanda i Pedersen ubrali choinkę. Przy czym nikt nie używał żadnych czarów, aby móc w pełni cieszyć się ze świąt. Kiedy wszystko już było gotowe, cała trójka zasiadła do stołu. Kolacja przebiegła w bardzo dobrej atmosferze. Po jedzeniu, Druidan zajął się sprzątaniem. Pedersen i Amanda zostali sami.
- Cieszę się, że tak to się potoczyło - rozpoczęła nieśmiało Amanda.
- Co się potoczyło? Jak? - zapytał ją ze zdziwieniem Pedersen.
- Że oboje staliśmy się wolnymi strzelcami. Teraz możesz zrobić Mattissonowi konkurencję. - Na sam dźwięk tego nazwiska Pedersonowi zaczęły się gotować wnętrzności.
- Proszę cię, Amando. Nie chcę denerwować się w święta - powiedział Pedersen, a Amanda coraz bardziej się do niego przysuwała.
- Wcale nie musisz. Uspokój się - mówiła coraz ciszej i coraz spokojniej. Machnęła ręką w kierunku sufitu. Pedersen instynktownie tam spojrzał. Z sufitu zwisały gałązki jemioły. A potem, wszystko się rozpłynęło w nicość...

Niedziela
25 grudnia 1932 r.
Wczesny ranek


Pedersen obudził się. Słońce jeszcze nie wstało, zegar wskazywał godzinę piątą. Leżał na łóżku obok śpiącej cały czas Amandy. Pomyślał chwilę nad tym, co się stało. Jak to się stało, że dał się wciągnąć w coś takiego? To nie miało być tak, planował wszystko inaczej. Amanda miała mu dać informacje obciążające Mattissona, które przekazałby ministrowi, kiedy wróciłby do Szwecji po rozwiązaniu sprawy, znów owiany chwałą. A jednak, coś niespodziewanego się stało. Przypomniały mu się młodzieńcze lata i jego przygotowanie do zawodu aurora. Zawsze mu powtarzano, że każdy prawdziwy auror powinien umieć utrzymywać swoje emocje na wodzy. Zawsze mu się to udawało, a teraz...

Łatwo im wszystkim mówić. Wszystko jest łatwe w teorii. Praktyka - to zupełnie inna historia. Do tej pory wszystko to jednak przychodziło mu prosto. Całe życie był zimnym draniem o braku skrupułów i przeogromnym intelekcie. Właśnie to sprawiało, że był tak skuteczny, tak wyjątkowy. Nigdy się z nikim nie patyczkował. A kobiety? Choć zazdrościł Mattissonowi powodzenia, sam nie mógł narzekać. Kiedy tylko chciał, potrafił być czarujący, a jak jego osobisty urok nie działał, zawsze pozostawała Amortencja, której w piwnicy miał pełno. Ale tym razem było inaczej. Sprawy przybrały niekontrolowany obrót. Jak zaczął się nad tym zastanawiać, doszedł do wniosku, że tym razem to nie on, a Amanda wyszła z inicjatywą. To prawda, zamierzał ją uwieść, aby wydobyć z niej informacje, ale nie zrobił tego. Nie zrobił nic, poza przyjęciem jej pod swój dach. Nie zdążył. To Amanda przykleiła się do niego jak rzep do psiego ogona. Spojrzał na nią. Spała w najlepsze, a jej złociste, rozczochrane włosy opadały na jej twarz. Co on tak naprawdę o niej wiedział? Bardzo niewiele. Wcześniej nie widywali się poza biurem. Amanda była zwykłą sekretarką, ot taką sobie szarą myszką, która wykonywała za Mattissona papierową robotę. Wykazała się jednak wielką odwagą, stawiając się szefowi kilkakrotnie, aż w końcu odeszła z biura. Ale dlaczego to zrobiła? Czy faktycznie aż tak wstrząsnął nią sposób potraktowania go? To nie było zbyt prawdopodobne. Może doszło do jakiegoś większego konfliktu pomiędzy nimi? Pedersen wolał jednak o to nie pytać. Ustalił ze swoimi szarymi komórkami taką wersję wydarzeń, że Amanda po prostu chce od niego pieniędzy i bezpieczeństwa i dlatego tak na niego parła. Cóż, dlaczego nie? Może faktycznie niedługo trzeba by pomyśleć o emeryturze. Wtedy jakaś towarzyszka życia zawsze się przyda.

W końcu, postanowił podnieść się z łóżka. Ubrał się w swój normalny strój, wziął z szafki nocnej świecę i poszedł do kuchni. Już zamierzał wołać Druidana, który najprawdopodobniej wrócił na noc do Langusty, kiedy zauważył, że nie jest tu sam. Przy stole siedział ów człowiek, którego spotkał w gospodzie w Lubece - stary, zarośnięty i wyglądający na bezdomnego człowiek. Siedział na krześle przy stole i wpatrywał się w jeden punkt, gdzieś przed nim.
- Co... co pan tu robi? - zapytał zdumiony Pedersen, nie mogąc oderwać od niego wzroku. Mężczyzna nawet na niego nie spojrzał, cały czas patrząc się w jeden punkt przed sobą. Szwed spojrzał w tamtym kierunku, ale nie dostrzegł tam nic interesującego. Nagle przybysz odwrócił głowę, spoglądając w jego kierunku. Chyba dopiero wtedy Pedersen przyjrzał mu się dokładnie. Oczy miał puste, wyglądało z nich samo białko. Jego usta były szeroko otwarte, a z czarnych zębów ściekała krew. Nie mogło być gorzej...

Inferius ruszył powolnym krokiem i z wyciągniętymi przed siebie rękoma w kierunku Pedersena. auror przeraził się, dochodząc do wniosku, że nie ma przy sobie różdżki. Osunął się kilka kroków do tyłu, chcąc wycofać się do sypialni, by chwycić różdżkę i obronić się, ale przypomniał sobie, że ma w ręku świeczkę. Inferiusy, jako stworzenia ciemności, nie znoszą światła i ognia. Nie zastanawiając się dłużej, rzucił w poczwarę świeczką. Podziałało - inferius zagęgał i został oszołomiony. Pedersen nie tracił ani chwili i pobiegł po różdżkę. Wyjął ją z kufra i wycelował w zmierzającego już ponownie w jego stronę inferiusa.
- Lumos Solem! - krzyknął Pedersen, a z jego różdżki wystrzelił oślepiający promień, który padł na inferiusa. Stwór wrzasnął tak głośno i przeraźliwie, że z okien powypadały szyby. Uciekł w popłochu z domu Pedersena. Auror za nim pobiegł. Wiedział, że inferiusa nie da się do końca ujarzmić, nie da się zabić, bo on już nie żyje, jest tylko pod kontrolą czarnoksiężnika. Chciał go jednak unieszkodliwić.
- Lacarnum Inflamari! - krzyknął w jego stronę, a jego płaszcz stanął w ogniu. Inferius padł, najwidoczniej opuszczony przez swojego pana. Pedersen podbiegł do niego, a za nim pobiegła, obudzona całym tym zamieszaniem, Amanda.
- Co to było? - zapytała zdyszana.
- Inferius. Trup, którego czarnoksiężnik przywrócił do życia, aby wykonywał jego rozkazy. - odpowiedział Pedersen. Amanda jednak wlepiła oczy w punkt za nimi. Pedersen się odwrócił i zrobił równie zdziwioną i zażenowaną minę. Ich dom stał w płomieniach.

Zaczęli biec, ile sił w nogach. Szwed wystrzelił z różdżki silny strumień wody, próbując ugasić pożar.
- Pomóż mi! - krzyknął do Amandy.
- Jak? Moja różdżka została w środku! - odpowiedziała Amanda, zanosząc się płaczem. To już nie miało sensu. Pedersen ugasił ogień, ale nie udało mu się nic uratować. Wszystko pochłonął żywioł. Jego kufer, książki, notes - wszystko przepadło.
- Mój dom! Moja różdżka! - zawodziła Amanda. Pedersen objął ją i próbował pocieszyć.
- Nie martw się, kupimy ci nową. Znam bardzo dobrego wytwórcę różdżek. To mój stary znajomy. Nazywa się Mykew Gregorowicz.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaFelice  dnia 21.07.2016 21:54
No i dotarłam do dziewiątego rozdziału. kibic I powiem całkiem szczerze, że czytało mi się bardzo przyjemnie i chciałam więcej. Może tam czasem czułam małe zgrzyty, np: kiedy postać Albusa została pokazana od tej złej strony albo jak Pedersen traktował Niemców w piątym rozdziale. Taki chamski i mściwy charakter jakoś nie pasuje mi do tego bohatera. Ale ogólnie jestem pod wrażeniem. :D Ciągle jest jakaś akcja, jakaś tajemnica, coś co pcha czytelnika do dalszego czytania. Trochę irytuje mnie postać Amandy, ale to już mój głupi charakter. xD Z tą chatką z piernika rozwaliłeś mnie na łopatki. No, ale ciekawe co będzie dalej skoro wszystko spłonęło... Czekam na kolejne części i życzę weny. Wrozka
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Niezwyciężony mag
26.01.2020 07:31
Beznadziejnie spałam tej nocy i jestem wściekła na to.

Wielki mag
26.01.2020 06:09
Dino

Wielki mag
25.01.2020 23:28
Akcja ze strzygą była naprawdę fajna

Niezwyciężony mag
25.01.2020 22:20
Też nic, siedzę i klikam bezsensu na tel. Chyba ide zaraz spać...

Wielki mag
25.01.2020 22:14
Klaudia Lind, nic. Dosłownie nic
A tam?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58853 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 54384 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 42079 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 35246 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34785 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32842 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30623 punktów.

10) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 30471 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.92