Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

Uzupełnij cytaty - Z...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizów zamieszczonych w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Tajnych Przej...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.<br />
>> Czytaj Więcej

Quiz - Mniej znani b...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Jak dobrze zapamiętałeś wspomnianych bohaterów w serii?<br /> Tłumaczenie quizu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

RowlingIsCancelled. ...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Luźne przemyślenia na temat ostatniej aktywności Rowling na Twitterze i jej transfobicznych tweetów.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Prolog - Ciemne...

Tytuł: Prolog - Ciemne chmury
Seria: Inne dziedziny magii
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Prolog akcji. Dzieje się miesiąc przed rozpoczęciem właściwej akcji.
>> Czytaj Więcej

Lacock

Tytuł: Lacock
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Praca na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fan Fiction, która zawiera w sobie krótką przygodę Lockhart...
>> Czytaj Więcej

Kot007 przeprow...

Tytuł: Kot007 przeprowadza obserwację.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Praca wysłana na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fanfickowej.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Zapomniane Wątk...

Tytuł: Zapomniane Wątki - Rose I
Seria: Zapomniane wątki
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Krótki wstęp do przygód Rose.
>> Czytaj Więcej

Tylko trochę po...

Tytuł: Tylko trochę poświęcenia
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca finałowa na WWFF, bez edycji, oryginał konkursowy. Znowu. Kto wie ten wie.
>> Czytaj Więcej

Dajcie mi spać

Tytuł: Dajcie mi spać
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Praca finałowa Wielkiej Wojny Fan Fiction, z lekkimi poprawkami
>> Czytaj Więcej

Podanie o przyj...

Tytuł: Podanie o przyjęcie do Hogwartu
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Wiersz o tym dlaczego mugolka powinna zostać przyjęta na eliksiry.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 35
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikafleja (Pomocna dłoń)
Prefix użytkownikaAlette (Poziomka! <3)
Prefix użytkownikaluizalhudek (Mugol)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Kandydat na aurora)
Łącznie na portalu jest
45,402 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,081
Dodanych newsów: 10,318
Zdjęć w galerii: 21,365
Tematów na forum: 3,778
Postów na forum: 317,001
Komentarzy do materiałów: 221,034
Rozdanych pochwał: 3,261
Wlepionych ostrzeżeń: 4,158
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 403
uczniów: 3472
Hufflepuff
Punktów: 195
uczniów: 3444
Ravenclaw
Punktów: 737
uczniów: 4176
Slytherin
Punktów: 140
uczniów: 3588

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [55 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
12% [36 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
22% [68 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
7% [23 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
5% [16 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [28 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
3% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
24% [73 głosy]

Ogółem głosów: 308
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 18.09.2020 o godzinie 19:06 w Jezioro
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 18.09.2020 o godzinie 16:06 w Sala OPCM
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 17.09.2020 o godzinie 23:48 w Kuchnia
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 17.09.2020 o godzinie 22:42 w Kuchnia
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 17.09.2020 o godzinie 22:34 w Kuchnia
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 17.09.2020 o godzinie 22:09 w Kuchnia
[Z] Adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est a
Jeden z najlepszych aurorów w Europie otrzymuje nowe zlecenie. Znaczenie tytułu: Młodość jest czasem uczenia się, lecz żaden wiek nie jest na to za późny.
Autor: Prefix użytkownikagordian119
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 15372 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18].
Rozdział 9. Światłość kontra mrok.
Kolejne sekrety ujrzały światło dzienne.

Pedersen uznał, że w tej chwili i tak nie wymyśli nic bardziej sensownego. Tajemniczy symbol można by sprawdzić w Sylabariuszu Spellmana, ale nie miał w tej chwili dostępu do biblioteki. Boże Narodzenie zatem przyszło mu spędzić w odrestaurowanej przez Amandę starej chacie, która wyglądała teraz jak całkiem przytulny domek. Auror wezwał do siebie Druidana, bo nie chciał spędzić tych świąt bez niego. Langusta została zatem bez opieki, ale chroniona różnymi przeciwzaklęciami. Ostatnie dwa dni przed świętami wyglądały zupełnie normalnie, nikt nawet nie próbował rozmawiać o obecnej sytuacji. Dom został przygotowany na obchody świąt.

Sobota
24 grudnia 1932 r.
Wieczór


Druidan przygotował całą wigilijną kolację, a Amanda i Pedersen ubrali choinkę. Przy czym nikt nie używał żadnych czarów, aby móc w pełni cieszyć się ze świąt. Kiedy wszystko już było gotowe, cała trójka zasiadła do stołu. Kolacja przebiegła w bardzo dobrej atmosferze. Po jedzeniu, Druidan zajął się sprzątaniem. Pedersen i Amanda zostali sami.
- Cieszę się, że tak to się potoczyło - rozpoczęła nieśmiało Amanda.
- Co się potoczyło? Jak? - zapytał ją ze zdziwieniem Pedersen.
- Że oboje staliśmy się wolnymi strzelcami. Teraz możesz zrobić Mattissonowi konkurencję. - Na sam dźwięk tego nazwiska Pedersonowi zaczęły się gotować wnętrzności.
- Proszę cię, Amando. Nie chcę denerwować się w święta - powiedział Pedersen, a Amanda coraz bardziej się do niego przysuwała.
- Wcale nie musisz. Uspokój się - mówiła coraz ciszej i coraz spokojniej. Machnęła ręką w kierunku sufitu. Pedersen instynktownie tam spojrzał. Z sufitu zwisały gałązki jemioły. A potem, wszystko się rozpłynęło w nicość...

Niedziela
25 grudnia 1932 r.
Wczesny ranek


Pedersen obudził się. Słońce jeszcze nie wstało, zegar wskazywał godzinę piątą. Leżał na łóżku obok śpiącej cały czas Amandy. Pomyślał chwilę nad tym, co się stało. Jak to się stało, że dał się wciągnąć w coś takiego? To nie miało być tak, planował wszystko inaczej. Amanda miała mu dać informacje obciążające Mattissona, które przekazałby ministrowi, kiedy wróciłby do Szwecji po rozwiązaniu sprawy, znów owiany chwałą. A jednak, coś niespodziewanego się stało. Przypomniały mu się młodzieńcze lata i jego przygotowanie do zawodu aurora. Zawsze mu powtarzano, że każdy prawdziwy auror powinien umieć utrzymywać swoje emocje na wodzy. Zawsze mu się to udawało, a teraz...

Łatwo im wszystkim mówić. Wszystko jest łatwe w teorii. Praktyka - to zupełnie inna historia. Do tej pory wszystko to jednak przychodziło mu prosto. Całe życie był zimnym draniem o braku skrupułów i przeogromnym intelekcie. Właśnie to sprawiało, że był tak skuteczny, tak wyjątkowy. Nigdy się z nikim nie patyczkował. A kobiety? Choć zazdrościł Mattissonowi powodzenia, sam nie mógł narzekać. Kiedy tylko chciał, potrafił być czarujący, a jak jego osobisty urok nie działał, zawsze pozostawała Amortencja, której w piwnicy miał pełno. Ale tym razem było inaczej. Sprawy przybrały niekontrolowany obrót. Jak zaczął się nad tym zastanawiać, doszedł do wniosku, że tym razem to nie on, a Amanda wyszła z inicjatywą. To prawda, zamierzał ją uwieść, aby wydobyć z niej informacje, ale nie zrobił tego. Nie zrobił nic, poza przyjęciem jej pod swój dach. Nie zdążył. To Amanda przykleiła się do niego jak rzep do psiego ogona. Spojrzał na nią. Spała w najlepsze, a jej złociste, rozczochrane włosy opadały na jej twarz. Co on tak naprawdę o niej wiedział? Bardzo niewiele. Wcześniej nie widywali się poza biurem. Amanda była zwykłą sekretarką, ot taką sobie szarą myszką, która wykonywała za Mattissona papierową robotę. Wykazała się jednak wielką odwagą, stawiając się szefowi kilkakrotnie, aż w końcu odeszła z biura. Ale dlaczego to zrobiła? Czy faktycznie aż tak wstrząsnął nią sposób potraktowania go? To nie było zbyt prawdopodobne. Może doszło do jakiegoś większego konfliktu pomiędzy nimi? Pedersen wolał jednak o to nie pytać. Ustalił ze swoimi szarymi komórkami taką wersję wydarzeń, że Amanda po prostu chce od niego pieniędzy i bezpieczeństwa i dlatego tak na niego parła. Cóż, dlaczego nie? Może faktycznie niedługo trzeba by pomyśleć o emeryturze. Wtedy jakaś towarzyszka życia zawsze się przyda.

W końcu, postanowił podnieść się z łóżka. Ubrał się w swój normalny strój, wziął z szafki nocnej świecę i poszedł do kuchni. Już zamierzał wołać Druidana, który najprawdopodobniej wrócił na noc do Langusty, kiedy zauważył, że nie jest tu sam. Przy stole siedział ów człowiek, którego spotkał w gospodzie w Lubece - stary, zarośnięty i wyglądający na bezdomnego człowiek. Siedział na krześle przy stole i wpatrywał się w jeden punkt, gdzieś przed nim.
- Co... co pan tu robi? - zapytał zdumiony Pedersen, nie mogąc oderwać od niego wzroku. Mężczyzna nawet na niego nie spojrzał, cały czas patrząc się w jeden punkt przed sobą. Szwed spojrzał w tamtym kierunku, ale nie dostrzegł tam nic interesującego. Nagle przybysz odwrócił głowę, spoglądając w jego kierunku. Chyba dopiero wtedy Pedersen przyjrzał mu się dokładnie. Oczy miał puste, wyglądało z nich samo białko. Jego usta były szeroko otwarte, a z czarnych zębów ściekała krew. Nie mogło być gorzej...

Inferius ruszył powolnym krokiem i z wyciągniętymi przed siebie rękoma w kierunku Pedersena. auror przeraził się, dochodząc do wniosku, że nie ma przy sobie różdżki. Osunął się kilka kroków do tyłu, chcąc wycofać się do sypialni, by chwycić różdżkę i obronić się, ale przypomniał sobie, że ma w ręku świeczkę. Inferiusy, jako stworzenia ciemności, nie znoszą światła i ognia. Nie zastanawiając się dłużej, rzucił w poczwarę świeczką. Podziałało - inferius zagęgał i został oszołomiony. Pedersen nie tracił ani chwili i pobiegł po różdżkę. Wyjął ją z kufra i wycelował w zmierzającego już ponownie w jego stronę inferiusa.
- Lumos Solem! - krzyknął Pedersen, a z jego różdżki wystrzelił oślepiający promień, który padł na inferiusa. Stwór wrzasnął tak głośno i przeraźliwie, że z okien powypadały szyby. Uciekł w popłochu z domu Pedersena. Auror za nim pobiegł. Wiedział, że inferiusa nie da się do końca ujarzmić, nie da się zabić, bo on już nie żyje, jest tylko pod kontrolą czarnoksiężnika. Chciał go jednak unieszkodliwić.
- Lacarnum Inflamari! - krzyknął w jego stronę, a jego płaszcz stanął w ogniu. Inferius padł, najwidoczniej opuszczony przez swojego pana. Pedersen podbiegł do niego, a za nim pobiegła, obudzona całym tym zamieszaniem, Amanda.
- Co to było? - zapytała zdyszana.
- Inferius. Trup, którego czarnoksiężnik przywrócił do życia, aby wykonywał jego rozkazy. - odpowiedział Pedersen. Amanda jednak wlepiła oczy w punkt za nimi. Pedersen się odwrócił i zrobił równie zdziwioną i zażenowaną minę. Ich dom stał w płomieniach.

Zaczęli biec, ile sił w nogach. Szwed wystrzelił z różdżki silny strumień wody, próbując ugasić pożar.
- Pomóż mi! - krzyknął do Amandy.
- Jak? Moja różdżka została w środku! - odpowiedziała Amanda, zanosząc się płaczem. To już nie miało sensu. Pedersen ugasił ogień, ale nie udało mu się nic uratować. Wszystko pochłonął żywioł. Jego kufer, książki, notes - wszystko przepadło.
- Mój dom! Moja różdżka! - zawodziła Amanda. Pedersen objął ją i próbował pocieszyć.
- Nie martw się, kupimy ci nową. Znam bardzo dobrego wytwórcę różdżek. To mój stary znajomy. Nazywa się Mykew Gregorowicz.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaFelice  dnia 21.07.2016 21:54
No i dotarłam do dziewiątego rozdziału. kibic I powiem całkiem szczerze, że czytało mi się bardzo przyjemnie i chciałam więcej. Może tam czasem czułam małe zgrzyty, np: kiedy postać Albusa została pokazana od tej złej strony albo jak Pedersen traktował Niemców w piątym rozdziale. Taki chamski i mściwy charakter jakoś nie pasuje mi do tego bohatera. Ale ogólnie jestem pod wrażeniem. :D Ciągle jest jakaś akcja, jakaś tajemnica, coś co pcha czytelnika do dalszego czytania. Trochę irytuje mnie postać Amandy, ale to już mój głupi charakter. xD Z tą chatką z piernika rozwaliłeś mnie na łopatki. No, ale ciekawe co będzie dalej skoro wszystko spłonęło... Czekam na kolejne części i życzę weny. Wrozka
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pomocna dłoń
18.09.2020 19:06
monciakund, przestan robic szpakowskiego bo nie nadrobie z tymi newsami xD

Ciasteczkowy Diler
18.09.2020 18:35
Wróciłam Lucjusz

Poziomka! <3
18.09.2020 18:30
To się nazywa ruch? :D

moje życie to mem
18.09.2020 17:46
Taaaa, jasne. Można mieć marzenia xD

nie mogę gadać, jestem w pociągu
18.09.2020 17:45
monciakund, zanim ktos ze slytha to przeczyta to puchoni wskocza na drugie miejsce

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59565 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56177 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44449 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43141 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38320 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37185 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36429 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.28