Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Trudny Wybór
Młoda dziewczyna ucząca się w Hogwarcie ma magiczny dar, którego nikt inny nie posiada. Dla niej jest to również przekleństwo. Teraz ma okazje pozbyć się owej mocy. Jaką decyzję podejmie?
Autor: Prefix użytkownikaPenelope
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 55155 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20].
Trudny wybór 17
Kolejny trudny wybór Dajan...



Tej nocy Dajan miała mnóstwo snów. Sceny z jej życia przeplatały się z wyobrażeniami. Głównymi bohaterami byli Orion i Nikki, ale zawsze osobno.

Pierwsze spotkanie jej i Oriona. Ta iskierka w jego oczach, coś niezrozumiałego, tajemniczego i przyciągającego. Nigdy wcześniej kogoś takiego nie spotkała. Jednocześnie bała się mu zaufać i bardzo chciała to zrobić. Orion był pierwszą osobą, która wywołała w niej takie uczucia, chciała go poznać, dowiedzieć się kim jest. Z jakiegoś powodu potrafiła odczytywać jego uczucia, jakby był otwartą księgą… Ale to wszystko było przecież kłamstwem… Zdradził ją, stał się obcy i przerażający, nie był już tym samym człowiekiem. Jak to możliwe?

Jej matka, mimo iż zawsze zimna i nieodgadniona, okazała się ją kochać. Popełniła wiele błędów, ale któż ich nie robi? Może to był właśnie jej sposób na ocalenie córki? Może Nikki chciała jej pokazać, że lepiej schować swoje uczucia, ponieważ wtedy nikt nas nie może zranić.

Orion niby bezinteresowny chciał jej pomóc i zrozumieć. Dumbledore mu ufał, a przynajmniej tak się mogło wydawać. Pomógł jej zrozumieć swój dar i podjąć decyzję… Przecież on chciał, żeby go zatrzymała, pewnie był mu potrzebny… Chodziło tylko o to! Ale wspierał ją, nawet kiedy dowiedział się, że pozbyła się daru, tak mu przecież powiedziała.

Matka, która zawsze chciała od córki poświęcenia. Pragnęła, by zachowała dar i oczekiwała, że będzie uzdrawiać na każde jej zawołanie. Zawsze wymagała od niej za dużo, wiedząc ile ją to kosztuje. Czy ona w ogóle ją kochała? Może to wszystko było kłamstwem, żeby łatwiej było nią manipulować? Czy Nikki w ogóle była zdolna do miłości?

Wszystko wywróciło się do góry nogami, niczego nie była już pewna. Kto zdradził, kto kłamie, komu ma wierzyć? Obydwoje zmienili swoje zachowanie: matka z bezuczuciowej na wylewną i troskliwą; Orion z ciepłego i tajemniczego na zimnego i bezwzględnego. Nic nie było już takie samo.

Ze snu wyrwał ją dźwięk otwieranych drzwi. Obudziła się w ramionach matki, co wywołało w niej mieszane uczucia. Zdarzyło jej się to po raz pierwszy w życiu. Nikki nigdy wcześniej nie tuliła swojej córki do snu. Ręce bolały ją od kajdan i cała była odrętwiała od niewygodnej pozycji. Spojrzała przed siebie, chciała zobaczyć kto wszedł do pomieszczenia.
To był Orion, jego długie włosy związane były w kucyk z tyłu głowy. Miał na sobie czarne, wąskie spodnie, ciemną, obcisłą bluzkę i skórzane rękawiczki na dłoniach. Był do siebie taki niepodobny… Jego oczy nadal były zimne. Widok ten zmroził serce Dajan. Wszedł do pomieszczenia z mściwym uśmiechem na twarzy, spojrzał na więźniów i powiedział:
- No to zaczynamy zabawę, kochane!

Po tych słowach Nikki również się obudziła. Od razu stanęła na równe nogi, zasłaniając córkę własnym ciałem.
- Zostaw ją! – krzyknęła.
Orion popatrzył z pogardą na kobietę, podniósł różdżkę i machnął. Nikki podleciała do góry i w bok, z hukiem uderzając o ścianę. Opadła nieprzytomna na ziemię w dziwnej pozycji. Jedną nogę miała wykręconą w nienaturalny sposób, twarz przykryły jej włosy, a ręce leżały pod ciałem.
- Nie! – wrzasnęła dziewczyna i szarpnęła kajdanami, raniąc sobie nadgarstki. Mężczyzna zaczął się śmiać, ale dźwięk ten oddalał się od Dajan, jakby słyszała go zza ściany. Znów poczuła moc obok siebie i musiała do niej sięgnąć. Zaczęła się szarpać, nie zważając na ból. Jakimś cudem źródło mocy było coraz bliżej, już prawie je miała, wydawało się być na wyciągniecie ręki. Nie udało jej się, zabrakło milimetrów… Cisza bębniła jej w uszach, a może to pulsująca moc wydawała taki dźwięk? Po chwili usłyszała gdzieś z bardzo daleka:
- Dajan! Dajan! Opanuj się! Zabijesz własną matkę!
Matkę… Nikki… To przecież ją Orion zranił. Co ona wyprawiała?

Przestała się szarpać. Powoli świat wracał do jej świadomości. Zobaczyła ubranego na czarno mężczyznę tuż obok siebie, jego twarz była bardzo blisko przy jej głowie. Odsunęła się odruchowo, ale on złapał ją za rękę. Syknęła z bólu i spojrzała na swoje nadgarstki. Cała skóra była z nich zdarta i krwawiły mocno. Ciemne oczy wpatrywały się w nią uważnie. Po chwili mężczyzna odsunął się, dalej nie spuszczając z niej wzroku. Dajan spojrzała w bok na matkę, leżała nieprzytomna w sporej kałuży krwi, która sączyła się z jej głowy. Moc pulsowała coraz słabiej, jakby… nie, to niemożliwe...
Orion wyciągnął różdżkę i przesunął ciało kobiety bliżej dziewczyny, tak że mogła ją dotknąć. Uśmiechnął się szyderczo i wyszedł z pomieszczenia.

Dajan bała się poruszyć, żeby narkotyczne uczucie znów nią nie zawładnęło. Spojrzała na swoje ręce, które trzęsły się niemiłosiernie. Kałuża krwi powiększała się z każdą minutą…
Co robić… Co robić?
Skóra na twarzy Nikki zaczęła blednąć, a jej usta również straciły kolor. Niegdyś czerwone jak kwiat róży, teraz białe niczym pergamin…
- Mammmo? – wyszeptała drżącym głosem Dajan, mając nadzieje, że się ocknie.
A jakby tak zaczerpnąć tylko trochę mocy i uzdrowić Nikki jej własną magią? A jeśli to ją zabije? Jeśli czegoś nie zrobi na pewno umrą obydwie. Dajan miała trzy wyjścia z tej sytuacji. Nie zrobić nic, pozwolić wykrwawić się własnej matce i czekać aż Orion zamęczy ją na śmierć, zmuszając do uzdrowienia Voldemorta. Mogła ją uzdrowić ryzykując własnym życiem i tym, że sytuacja się powtórzy. Jeśli przeżyje uzdrawianie i tak umrze w torturach. Było jednak jeszcze jedno wyjście… Samolubne i egoistyczne… Dajan mogła zaczerpnąć moc od Nikki i spróbować uciec…
Siedziała tak tuż obok matki, kuszona mocą i szansą uratowania siebie, nie mogąc się zdecydować czyją śmierć wybrać – własną, czy matki.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 10.01.2015 22:02
I w końcu kolejna część się ukazała. :D Trochę krótka, ale za to wypełniona napięciem.
Początek w miarę spokojny, ale za to można sobie wtedy uświadomić jak wszystko stało się pokręcone i na odwrót.
A potem nagły powrót do rzeczywistości. Umiesz trzymać czytelnika w napięciu, bo mój oddech znacząco przyspieszył a oddech zrobiły się płytsze wraz z każdym kolejnym przeczytanym zdaniem.
No i zakończyłaś znów pozostawiając nas w zawieszeniu, chociaż Dajan też w nim jest, teraz od jej decyzji zależy wszystko, a może właśnie nic? Może i bez względu na jej wybór wszystko skończy się tak samo, ale to tylko pozory, bo Dajan i tak do końca będzie się musiała już zmagać z podjętą teraz decyzją.

Nie wiem jak, ale jakoś będę musiał wytrzymać to nagromadzone napięcie i niepewność aż do następnej części. xD
Czekam na ciąg dalszy. ;)
avatar
Prefix użytkownikaWilena Romus  dnia 10.01.2015 22:43
Zawiodłam się. Czemu tak krótko?! I tylko dlatego się zawiodłam.
Chyba tylko raz mi coś zgrzytnęło, czytało się fajnie, ale o wiele za szybko. Prawie przestałam oddychać, a tu koniec :(. Zgadzam się z Barlomem, umiesz trzymać czytelnika w napięciu. Podoba mi się, że na początku namieszałaś. Orion, matka, Orion, matka. te przemyślenia o nich na zmianę ciekawie (według mnie) pokazują jak bardzo dziewczyna była zagubiona.
Trochę nie podoba mi się to, że powstrzymała się przed zaczerpnięciem mocy. Pierwszy raz zrobiła to bez myślenia, drugi raz dyrektor powstrzymał ją siłą, a teraz sama się zahamowała. Tak za "klasycznie", ale pewnie żyjąca Nikki była ci potrzebna. To jest moje odczucie, ale ja jestem strasznie żądna krwi i sadystycznie nastawiam się do postaci. Dlatego jestem zadowolona z końcówki xD. Postawiłaś Dajan w ciekawej sytuacji, zobaczymy czy jest taka szlachetna.
Ogólnie, jak zawsze bardzo dobra część, aczkolwiek brakuje mi wyjaśnień. Wiem, że budujesz napięcie, a te wszystkie niedopowiedzenia są celowe (mam taką nadzieję), ale nie zapominaj o dawaniu odpowiedzi od czasu do czasu. Zaznaczam, od czasu do czasu :).
Czekam na ciąg dalszy i mam nadzieję, że kolejna część będzie trochę dłuższa. Weny!
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 10.01.2015 22:45
No słabo ci powiem... tyle czasu mnie nie było, a tutaj tylko jedna część.

Czytało mi się bardzo szybko, bez żadnych problemów ani zgrzytów. Nie wiem, czy mam się do czego przyczepić... albo nie mam albo nie szukałam. W każdym razie teraz już trochę zaplątałaś i nie jestem przekonana czy to wszystko się dzieje naprawdę czy może gdzieś w jakiś czeluściach podświadomości. Wyczuwam podstęp. W pewnym momencie nie do końca ogarnęłam, co się stało z tą matką... może zabrakło mi większego opisu tej sceny... a może się zwyczajnie czepiam.

Mam nadzieję, że Dajan nie zdecyduje się na śmierć dla matki... może nie zakładam, że weźmie energię i ucieknie, ale takie dramatyczne wybory są dobre dla tasiemców... które w sumie też lubię.

Wybacz, że mój komentarz jest taki beznadziejny. Dawno tego nie robiłam.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 11.01.2015 10:20
Część jest dobra, trzyma w napięciu. Coś mi się zdaje, że Orion to nie Orion, tylko fałszywy Orion, czyli ktoś podszywający się pod Oriona. (ale fajne zdania, napisane po polskiemu!) Może się mylę. Potrafisz sprawić, że chce się czekać na następną część i to się chwali. Naprawdę jestem pod wrażeniem i daję W. A Nikki zasłoniła...A może Nikki i Orion się znają i znaleźli jakiś sposób, by zamienić się z jakiegoś powodu w siebie nawzajem? Nie, nie za bardzo wydumana teoria. Czekam na next.
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 11.01.2015 13:29
Krótkie (za krótkie jezyk) to, ale trzyma w napięciu cały czas. Biedna Dajan. Ciągle mam nadzieję, że prawdziwy Orion jest gdzieś tam uwięziony... ale może Dumbledore tak naprawdę wiedział o prawdziwych intencjach Oriona i dlatego nie chciał, żeby Dajan go uzdrowiła. Tylko w takim razie czemu jej o tym nie powiedział i czemu pozwolił mu uczyć w Hogwarcie, zbliżyć się do dziewczyny? Coś czuję, że jeszcze nas zaskoczysz. Jestem ciekawa jaką decyzję podejmie Dajan. Czekam na kolejną część.
avatar
Angelina Johnson  dnia 11.01.2015 14:07
Mnie ogólnie denerwują te przemyślenia na początku, są takie oczywiste... W sensie, nie ma tym nic odkrywczego, żadnego podejścia z innej strony do tego tematu, po prostu opisałaś coś maksymalnie oczywistego w maksymalnie oczywisty sposób... Ale poza tym część bardzo dobra.
Bardzo fajnie zakończyłaś tą część, choć obawiam się jak to się skończy. Czekam też z niecierpliwością na wejście Dumbledore'a, nie wyobrażam sobie inaczej rozwiązania tego konfliktu. Jestem też ciekawa czy może czasem Orion nie jest pod wpływem jakiegoś Imperiusa albo eliksiru, który go zmienił? Rzeczywiście trochę mi nie pasuje to, że on nadal był przy Dajan, gdy ta okłamała go z tą mocą... Domyślam się, że niedługo nam to wyjaśnisz ;)
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 13.01.2015 09:25
Nie słuchaj Angeliny. Jest głupią kluchą i się nie zna ;) Ale nie mów jej tego. Mimo wszystko to moja siostrzyczka i ją kocham.
Może i przemyślenia są oczywiste, ale co innego miałaś napisać? Dajan raczej by nie spekulowała filozoficznie o swoim własnym położeniu. Myślałaby prosto.
Dobra, ale żeby nie było, że tylko słodzę... Co to ma być? Czemu to jest takie krótkie? Nie podoba mi się takie coś.
I mam szczerą nadzieję, że zabije Nikki i się uwolni. Ale ty jesteś na to za dobrą duszyczką ;p
I też czekam na Dubledore'a który pojawi się niczym orły u Tolkiena.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.01.2015 21:27
Nie cierpię tego momentu, momentu w którym coś nadrabiam i dobiegam do końca... i teraz muszę czekać.
Nadal liczę na to, że z Orionem to nie do końca tak ;(
Czekam... tylko ile?
avatar
Prefix użytkownikaLumos123  dnia 20.01.2015 14:12
No nie, jak można skończyć tak rozdział. A tu kolejnych nie ma i trzeba czekać :(. No ale wróćmy do opowiadania, znowu pełno emocji przy czytaniu. Gdzie ten Dumbledore, który musi je uratować. Orion jest coraz gorszy, jeszcze chciał torturować Dajan. No i czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział i co zrobi Dajan.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 13.09.2015 23:28
Faktycznie krótkie, ale mi się podobały te przemyślenia na początku. Tak dawno nie czytałem Twojego ff, a dzięki temu jakoś szybko się wstrzeliłem z powrotem w tę historię. Faktycznie, już trudno się połapać co jest jawą, a co snem (czy czymkolwiek innym), ale to też pasuje do całości. No i po początkach, to się nie spodziewałem, że to wszystko zajdzie tak daleko. Jestem ciekaw, co będzie dalej...
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 24.09.2015 21:40
Przemyślenia mi się nie podobały, ale akcja z Orionem już bardziej. W ogóle, to tak dziwnie trochę jak dla mnie, wcześniej się zdawał być inny.
Mam nadzieję, że to jakoś wyjaśnisz, czy coś, no bo ja chcę wiedzieć, czemu teraz ma zadatki na czarny charakter.
avatar
Smierciojadek  dnia 25.09.2015 12:36
W tym rozdziale jednak mi czegoś zabrakło. Podsumowanie na początku może być, jeszcze bardziej podkreśla niecodzienność i beznadziejność sytuacji, ale nie za bardzo podoba mi się główna scena - starcie matki, Dajan i Oriona. Za mało tu opisu, tak naprawdę jest tylko skutek, brak rozwinięcia i wytłumaczenia. A przynajmniej dla mnie jest tego za mało. Ale w napięciu trzymasz, to fakt.
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 12.10.2015 19:42
Czyli Dajan ma przed sobą kolejny trudny wybór :D Mam nadzieję, że nie poświęci życia, bo cóż... wciąż nie przepadam za jej matką. jezyk A Orion robi się coraz gorszy. Na początku wydawał się taki ciepły, dobry, miły, a teraz czuję się, jakbym czytała o zupełnie innej osobie. Mimo wszystko się cieszę, lubię czytać o zdradach i takich tam. xD
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 18.12.2015 11:33
No nieźle... pewnie Dajan wybierze drugą opcje xD moim zdaniem Orion jeszcze bedzie dobry. No nie wiem już sama co mam myśleć i co będzie dalej. Mam mętlik w głowie, nie wiem co napisać... chyba pójde czytać dalej, a rozdział chybanajlepszy z dotychczasowych xD
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 30.05.2016 16:28
Ciekawe, kogo wybierze Dajan. Ja na jej miejscu miałabym duży problem... Nie podoba mi się to nowe oblicze Oriona. Jak na siebie wydaje mi się zbyt groźny xD We wcześniejszych częściach był zupełnie inny, ale może faktycznie robił to specjalnie. Kurcze, a ja miałam nadzieję, że ta akcja rozwinie się trochę inaczej xD
Idę do następnego rozdziału ;D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [3 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.29