Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Trudny Wybór
Młoda dziewczyna ucząca się w Hogwarcie ma magiczny dar, którego nikt inny nie posiada. Dla niej jest to również przekleństwo. Teraz ma okazje pozbyć się owej mocy. Jaką decyzję podejmie?
Autor: Prefix użytkownikaPenelope
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 55124 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20].
Trudny wybór 6
Kto stoi za dziwnymi wydarzeniami?




Cały poprzedni wieczór Dajan spędziła zaszyta w jakiejś pustej klasie. Do dormitorium poszła dopiero późno w nocy, kiedy wszyscy już spali. Wstała bardzo wcześnie, mając nadzieję, że Wielka Sala będzie jeszcze w miarę pusta. Zeszła z wierzy Ravenclaw'u, udając się na śniadanie jak najmniej używanymi korytarzami. Rozglądała się dookoła. Postacie na obrazach milcząco się jej przyglądały. Cisza w jej uszach koiła nerwy. Pragnęła się zapaść w tę ciszę. Tak, tego teraz najbardziej pragnęła, uciec od ludzi i fałszywych oskarżeń, niech nikt się nie odzywa. Cisza jest błogosławieństwem. Stanęła na środku korytarza po którym szła. Była mniej więcej w połowie drogi do Wielkiej Sali, ale po co ma tam iść i słuchać ludzi, którzy nie mają o niczym pojęcia? Takich ludzi jak Marcus. Wspomnienie wczorajszego wieczoru zabolało. Cisza jest błogosławieństwem. Oparła się o ścianę przy której stała. Zsunęła się na dół i usiadła na zimnej posadzce. Tu jest cisza, tu jest dobrze. Spojrzała w górę. Nad nią unosił się jakiś duch, nie widziała go nigdy wcześniej. Migotał srebrzyście tuż pod sufitem, przyglądając się jej zimnymi oczami.
- Kim jesteś? - Usłyszała swój głos Dajan, mimo iż nie zamierzała nic mówić. Duch nic nie odpowiedział, tylko jego wargi wygięły się trochę, jakby powstrzymywał uśmiech. Nagle zsunął się szybko na dół, zatrzymując się tuż przed twarzą dziewczyny. Ta wzięła głęboki oddech, serce tłukło jej się w piersi, czuła chłód bijący od nieznajomej postaci. Był to mężczyzna, przynajmniej był nim kiedyś. Miał miękkie, a zarazem ostre rysy twarzy. Musiał umrzeć mniej więcej w wieku trzydziestu lat. Dajan patrzył mu prosto w oczy, duch wyciągnął dłoń i dotknął palcami jej twarzy. Dziewczynę przeszył dreszcz, zamknęła oczy. Gdy znów je otworzyła nikogo już nie było. Wstała i nie myśląc zbyt wiele, udała się prosto do Wielkiej Sali. Minęło sporo czasu, więc panował tam ruch. Dajan spojrzała na stół Ravenclaw'u i dostrzegła Marcusa. Siedział jak zawsze w gronie znajomych. Udając, że go nie widzi usiadła przy drugim końcu stołu. Nałożyła sobie na talerz kilka kanapek z szynką, ale spojrzawszy na nie, stwierdziła, że nie da rady ich zjeść. Żołądek miała ściśnięty z nerwów, wiedziała ze plotki na temat jej zrezygnowania z daru już się rozniosły i że nie pozostanie to nikomu obojętne. Tylko czekała na zjadliwe komentarze. Przetrzyma to, jak wszystko do tej pory. Jest przynajmniej jedna osoba, która stara się ją zrozumieć - Orion. Pomyślawszy o nim spojrzała na stół nauczycielski, ale tam go nie było. Szkoda, może jego widok dodałby jej odwagi. Po chwili do jej stolika podszedł Bill. O zaczyna się - pomyślała.
- Mogę się dosiąść? - Zapytał z uśmiechem.
- Jasne. - Odpowiedziała bez przekonania Dajan.
- Marcus opowiedział nam co się wczoraj wydarzyło. Znaczy o tym, że zrezygnowałaś z daru. Powiedział też co o tym myśli. Podejrzewam, że dlatego dzisiaj z nami nie usiadłaś? - Dajan uporczywie wpatrywała się w kanapki, nie chciała pokazać swojej słabości, nie mogła pokazać, że się przejmuje. Bill nie uzyskawszy odpowiedzi kontynuował monolog. - Chciałem ci tylko powiedzieć, że ja nie myślę tak jak Marcus. Dla mnie to była twoja decyzja i miałaś prawo zrobić z nią co chcesz. No cóż, to wszystko. - Po tych słowach wyszedł z Wielkiej Sali. Dajan zamknęła oczy. Wzruszyła ją postawa Billa, była za nią wdzięczna. Ona również wstała od stołu i z podniesioną głową ruszyła do wyjścia. Pierwszą lekcją dzisiaj były eliksiry. Zmierzając do lochów dziewczyna na nikogo się nie natknęła. Było dość wcześnie, więc pod salą spotkała zaledwie kilku uczniów. Wśród nich było dwóch Ślizgonów. Od razu do niej podeszli. Dajan spojrzała na nich twardo, czekając co się stanie.
- Witaj Dajan. Myślisz, że jak cię skaleczę to zechce cię ktoś uleczyć? - Powiedział to niższy z dwójki chłopców, którzy do niej podeszli. Miał blond włosy i niemal białe oczy. Drugi o ciemnych włosach i niebieskich oczach przyglądał się tylko, nie włączając. Dajan trzymała różdżkę w pogotowiu.
- Uważaj żebym ja nie skaleczyła ciebie. - Odpowiedziała ostro.
- O jaka waleczna. To ciekawe co powiesz na to.
Trwało to zaledwie kilka sekund. Dajan zobaczyła dwie wyciągnięte w jej stronę różdżki i dwa zaklęcia lecące w jej kierunku. Przed jednym się uchyliła, a później krzyknęła:
- Protego! - Utrzymywała zaklęcie tarczy, wiedząc, że może nie wystarczyć.
- O popatrz, mała dziewczynka zna zaklęcia obronne. Ciekawe czy na to ci ono pomoże.
Używał zaklęć niewerbalnych. Była na to gotowa. Uchyliła się przed czarem, potem wypowiedziała w myślach - Expelliarmus. Jedna różdżka wyleciała w górę, Dajan nie była pewna która. Nie chciała walczyć. Biegła do wyjścia z lochów. Nagle poczuła, że coś uderza ją w plecy. Całe jej ciało zdrętwiało. Upadła na twarz. Chyba złamała nos. Po chwili poczuła, że znów może się poruszać. Ktoś podniósł ją z ziemi. To był ten wyższy Ślizgon. Przygwoździł ją do ściany. "Gdzie moja różdżka?", przeszło przez głowę dziewczynie. Odpowiedź była prosta. Właśnie podnosił ją z podłogi jasnowłosy. "Ale jestem głupia! Mogłam ich inaczej obezwładnić. Najwyżej dostałabym szlaban od Snapa!"
Nie mogła uwierzyć, że tak łatwo ją dorwali. Do tego byli na rogu korytarza. Nikt ich nie widział.
- Widzę, że niefortunnie upadłaś, uciekając przed nami. - Mówił z przekąsem blondyn. - Nie dość, że złamałaś nos to jeszcze różdżkę. I mówiąc to złamał zaklęciem jej różdżkę na pół. Dajan nie mogła w to uwierzyć. Jak mógł? Obydwaj Ślizgoni śmiali się jej w twarz, po czym po prostu odeszli. Dajan wzięła swoją zniszczoną różdżkę do ręki. Co ona teraz zrobi? Bez niej nie może się bronić, a przecież Dumbledore kazał jej być ostrożną. Miała dziwne wrażenie, że te dwie sprawy są ze sobą powiązane. Postanowiła iść do dyrektora Hogwartu i wszystko mu opowiedzieć. Wychodząc z lochów znów ujrzała ducha, którego spotkała dzisiaj rano. Patrzył na nią milcząco i po chwili zniknął. Postanowiła o tym również opowiedzieć dyrektorowi. Wychodząc z korytarza jeszcze raz oglądnęła się do tyłu, chciała sprawdzić, czy duch jeszcze tam jest. Nagle zrobiło się ciemno. Ktoś zarzucił jej coś na głowę. Chciała krzyknąć, ale z jakiegoś powodu nie mogła. Zaczęła się szarpać, kopać, chciała się uwolnić.
- Siedź spokojnie! - Usłyszała czyjś cichy głos. Później ogarnęła ją jeszcze większa ciemność. Straciła przytomność.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 19.01.2014 16:49
Aż nie mogę patrzeć na ten brak komentarzy zważywszy na to, że w moim odczuciu jest to najlepsza część, jaką do tej pory napisałaś. W końcu nie ma aż takich ckliwych opisów biednej Dajan, która jest biała niczym święta Teresa. W końcu jest jakaś akcja, jakiś konkret, który nie wysuwa na pierwszy plan tego, "jak ciężko jest być wyjątkowym i mieć moc!". No, bardzo mi się podoba ;D
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 19.01.2014 17:42
Dzięki Angelino;] Myślę, że teraz będzie sporo akcji jezyk Wszystko się rozkręca jezyk
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 20.01.2014 16:53
Jaest na serio bardzo dobrze, faktycznie najlepsza cześć. Strasznie tylko nie lubię jak w Hogwarcie używają zaklęc niewybaczalnych. To jest nierealne po prostu. Za to można iść do więzienia no i trzeba byc zdolnym i doświadczonym magiem zeby to umieć , a nie zwykłym uczniem. Moody (w sumie B.C.J) mówił, ze jakby cala klasa w niego wycelowała różdżki z Avada Kedavra to nie dostałby nawet krwotoku z nosa.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 20.01.2014 18:33
Nic nie pisałam, że stosowali zaklęcia niewybaczalne. To były jakieś inne zaklęcia, na które zwykła tarcza by nie zadziałała;]
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 25.01.2014 23:32
zeszła chyba z wieży x]

Ale ogólnie podoba mi się ta część. Wreszcie mniej biadolenia o ciężkim losie. Dajan wzięła się w garść. Oczywiście biorąc pod uwagę jej momentami drażniącą rozpacz, to taka zmiana jest ciekawsza. To nawet fajnie, że ją pokonali. Taka słaba, niewinna.

No i niech Bill ma więcej cech charakteru ;p
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 10.03.2014 21:40
Mi również się podobało! ;D Pojedynki <3 Uwielbiam!

Zgrabnie opisałaś samą walkę, co nie jest taką prostą sprawą, jak się wydaje. Zaskoczyłaś mnie samym przebiegiem, jego zakończeniem no i tym co stało się później!
avatar
Prefix użytkownikaHermiona Justysia  dnia 15.03.2014 20:31
Świetna część, znakomicie opisałaś przebieg walki. Nie każdemu to się udaje, bo można samemu się w tym pogubić. Jest naprawdę świetnie!
No i oczywiście trzyma w napięciu co dalej.
avatar
Smierciojadek  dnia 17.03.2014 14:49
Po dwóch ostatnich słabych rozdziałach, jestem mile zaskoczona. Moim zdaniem to na razie najlepsza część. Przede wszystkim jest o wiele bardziej dopracowana, nie ma aż tylu literówek i innych błędów.

Poszłaś zupełnie w inną stronę i nie skupiałaś się już tak bardzo na samopoczuciu Dajan. Zdecydowany plus. Podoba mi się też to, że główna bohaterka przegrała pojedynek, nie jest przez to nudno i przewidywalnie. No i wprowadziłaś nutkę tajemniczności na sam koniec, aż chce się od razu zajrzeć do kolejnej części. Tak trzymaj!
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 12.09.2014 23:13
Tutaj akcja nabrała wyraźnego tempa, to jest już od początku widoczne. Za to wielki plus dla ciebie. Ciekawa scena walki w której jednak nie robisz z bohaterki jakiejś niezniszczalnej postaci, tylko zwykłą dziewczynę, co przynajmniej nie jest przesadzone. Moja reakcja jest bardzo pozytywna, gratuluję.
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 22.09.2014 16:54
Wow...
Gorszego dnia Dajan chyba nie mogła sobie wyobrazić... no i było całkiem sporo akcji.
Miło, że chociaż jeden krukon okazał się być porządny.
Obawiam się o Dajan, złamano jej różdżkę, a na dodatek w zamku jest ktoś, kto chyba zamierza ją porwać. Oby nic złego się jej nie stało.
avatar
Prefix użytkownikaalekskot  dnia 24.10.2014 22:22
Nareszcie zaczyna się coś dziaćShuffelin!Braawo!To najlepsza część!Ale jedna rzecz mnie zdziwiła,zaatakowali ją pod klasą?Jednak nie mogę nie pogratulować tak wantastycznego ff, masz WLove
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 29.10.2014 11:53
Pomijając fakt, że Dajan zachowała się głupio uciekając zamiast stanąć do walki ze Ślizgonami (do czego sama doszła), to wydaje mi się dziwna, że porywacze dali zadanie pozbawienia jej możliwości obrony dwójce uczniów. Wątpię, żeby to był przypadek, bo przecież nikt dla zabawy nie łamie różdżki drugiej osobie. Bill zachował się w sumie w porządku, ale z drugiej strony mógłby okazać się takim samym gnojkiem jak Marcus. "Walka" Dajan podobała mi się, ale jak już napisałam, nie podoba mi się to, że ona uciekła zamiast się bronić. A jedynymi zaklęciami, które użyła były Protego i Expelliarmus. No właśnie, skoro użyła Zaklęcia Rozbrajającego, to dlaczego nie spróbowała złapać różdżki Ślizgona? Mogłaby bronić się jego różdżką, nawet po tym jak jej została złamana. FF bardzo mi się podoba. Przeczytałam wszystkie części do tej pory, tyle że ich nie komentowałam. xD Dodam jeszcze, że zastanawia mnie relacja Dajan z Orionem. Trochę podejrzanie bliska jak na uczennicę z nauczycielem. I czy to przypadek, że Orion nazywa się dokładnie tak samo jak ojciec Syriusza?
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 29.10.2014 19:57
Noooo seeeerio? Dlaczego ona uciekła? Taka niby cwana i waleczna, a jak przychodzi co do czego do bierze i ucieka?
Coś czuję, że Bill pokłócił się z Marcusem. Albo jeszcze pokłóci.
Sama część mi się podoba, sprawia wrażenie lepszej od poprzednich. Nadal trzeba pracować nad dialogami, ale jest coraz lepiej, co mnie cieszy ;)
avatar
Prefix użytkownikaXeri  dnia 09.12.2014 23:04
Jeeju, aż mnie zatkało normalnie. Tego jeszcze tu (w znaczeniu - w tym ff) nie było. Walka, pojedynki, zwroty akcji. Kurczę, super. Tak sobie teraz myślę, czy ten Marcus nie jest czasem Krukonem, a cały czas czytałam to w przeświadczeniu, że to Marcus ten... jak mu tam. Ten ze Ślytherinu, no. Jestem teraz taka zaskoczona, ale w sumie miło. Ciekawe, jak to dalej pociągniesz. Dobrze, że w tej części ograniczyłaś udział Oriona, przynajmniej skończyłam z miłym wrażeniem (pomimo nieszczęścia Dajan).
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 21.12.2014 18:39
Oj, biedna Dajan. Trzeba przyznać, że w tej części nie miała najłatwiej. ;p FF wydaje mi się coraz ciekawsze, gdyż coraz więcej się dzieje. Polubiłam Billa, z wiadomego powodu, okazał się być mniej interesowny niż Marcus. :D Scena walki świetna, interesuje mnie też, co się dalej stanie. Kto zarzucił jej coś na głowę? Zakładam, że ci sami Ślizgoni (którzy nie przypadli mi do gustu, co się dziwić xD). Daję W. jezyk
avatar
Prefix użytkownikaLumos123  dnia 12.01.2015 17:40
Świetny rozdział. Zaczyna się robić coraz ciekawiej. Mam nadzieje, że ten Bill się dobry. Spodobało mi sie jego zachowanie. Ciekawe kim jest ten tajemniczy duch i co będzie miał wspólnego z Dajan w kolejnych częściach. Podoba mi się scena walki. Da Jan wreszcie zachowała się bardziej walecznie. Do tego, że jeszcze wyszła z WS z podniesioną głową. Bardzo dobrze, niech Marcus spada na drzewo jezyk A jaki emocjonujący koniec, aż muszę lecieć czytać kolejne części :D
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.01.2015 20:09
NOOO :D i do tego rozdziału się nie przyczepię xD znaczy jest trochę "ale", ale mam je gdzieś :D świetne zakończenie, jak ja się cieszę, że nie muszę czekać na następną część, a mogę już czytać dalej :D
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 18.09.2015 13:48
Przyszłam, przeczytałam Whistle
I mówię, że mi się podoba xD Fajnie opisałaś walkę (ta, nic nowego nie powiedziałam), już lubię Billa, mimo że jeszcze w sumie nic o nim nie wiem xD
No i w ogóle to jak się wyśpię to jeszcze ze dwa dzisiaj przeczytam i wtedy powinnam sklecić bardziej ogarnięte komentarze Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 17.12.2015 23:33
Ciesze się, że nareszcie jest akcja, dialogi i opisy są lepsze, przyjemniejsze i nie podejrzewałam, że da się ten ff jeszcze lepiej czytać.
Ciekawi mnie reakcja uczniów, bo ja mam raczej taki stosunek jak Bill do sprawy z Darem, a propos ożyw go troche. Brakuje mi troche lepszego zarysowania bohaterów, to już 6 rozdział,a ja nadal nic o nich nie wiem xD
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 21.05.2016 11:52
Krótki ten rozdział, ale za to bogaty w akcję :D Rzuciło mi się w oczy kilka literówek i przecinków nie na swoim miejscu, ale nie zmieniało to sensu zdania, więc nie będę już tego wypominać :D
Zżera mnie ciekawość, kim jest ten duch i kto oraz dlaczego porwał Dajan. Wreszcie zaczyna się coś dziać!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [6 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.29