Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280442 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdzia³ I - 3
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Dzisiejszy poranek nale¿a³o z pewno¶ci± uznaæ za zmarnowany. Norris w zasadzie tylko przek³ada³ pisma z boku na bok. Dzi¶ rano wpad³ do niego David Lawford, jego najbli¿szy przyjaciel i podrzuci³ mu rolkê pergaminu jednocze¶nie pokazuj±c mu na migi, ¿e ma nic nie mówiæ. Gada³ przy tym jakie¶ idiotyzmy, po czym zebra³ siê nagle i wyszed³. Od tego czasu Norris przeczyta³ to cholerne pismo z piêæ razy, za ka¿dym razem z wiêkszym obrzydzeniem. Na pewno nie by³ to Prima Aprilis.


Ministerstwo Magii, Londyn, 1szy Kwiecieñ 2015
Departament Wiedzy i Zdolno¶ci Magicznych
Kancelaria Wydzia³u Programu Nauczania – Douglas Jimm


Status 2 – obieg wew.org. (zgodnie z Rozporz±dzeniem z 8 sierpnia 1985 roku o ochronie informacji, art. 5.1 z pó¼n.zm.)

Dotyczy: Projekt Pomocy w Wyrównaniu Zdolno¶ci Magicznych


Projekt Pomocy w Wyrównaniu Zdolno¶ci Magicznych, zwany dalej PPWZM, zakwalifikowany zosta³ przez Ministra Magii Kingsleya Shaklebolta jako Projekt Priorytetowy w my¶l rozumienia przepisów o Projektach Priorytetowych.
W zwi±zku z powy¿szym faktem Minister powo³a³ do ¿ycia w trybie natychmiastowych Komitet Wykonawczy, którego celem jest jak najszybsza realizacja projektu. Alokacja ¶rodków dedykowanych w dniu dzisiejszym nie wp³ywa na sytuacjê pozosta³ych spraw prowadzonych przez Departament Wiedzy i Zdolno¶ci Magicznych.
W przypadku niemo¿liwo¶ci realizacji pozosta³ych czynno¶ci istnieje potrzeba ustanowienia szczególnej drogi odwo³awczej wobec czynno¶ci, które w ¿aden sposób nie mog± wp³yn±æ na sytuacjê prawn± podmiotów czynno¶ci.
Stanowisko Ministra przedstawione we wniosku o powo³anie Komitetu Wykonawczego uznaæ nale¿y za prawid³owe w stanie faktycznym...


Potar³ skronie czuj±c coraz mocniejszy ból g³owy. Co za brednie. Rzuci³ pergamin na biurko i wsta³ z trudem odsuwaj±c aksamitny fotel po grubym dywanie. Podszed³ do drzwi i otworzy³ je gwa³townie. Jego sekretarka siedz±ca na wprost a¿ podskoczy³a.
– Flynn – warkn±³ do niej. – Niech pani przyniesie mi eliksir przeciwbólowy. Albo smocze ³uski. Szybko – dorzuci³ i wróci³ do swojego gabinetu.
Wchodz±c zastanowi³ siê co ma dzi¶ zrobiæ. Dochodzi³o po³udnie. A mo¿e by tak namówiæ Davida na lunch i dowiedzieæ siê czego¶ wiêcej? Ale to dopiero jak ta zdzira przyniesie mi to, co jej kaza³em.
Minuty ci±gnê³y siê powoli. Jaka¶ przedwcze¶nie obudzona mucha ³azi³a niemrawo po pod³odze przy oknie. Przez chwilê przypatrywa³ siê jej, a potem postawi³ na niej but i starannie rozgniót³.
W tym momencie rozleg³o siê pukanie do drzwi. Usiad³ wygodnie, wzi±³ do rêki jaki¶ pergamin i pióro, ¿eby sprawiaæ wra¿enie ciê¿ko pracuj±cego.
– Wej¶æ!
Pani Flynn otworzy³a drzwi i wesz³a niepewnie do ¶rodka. W prawej rêce trzyma³a niewielk± fiolkê z mêtnym p³ynem.
– W ambulatorium powiedzieli, ¿e to zadzia³a szybciej ni¿ smocze ³uski – poda³a mu j± nerwowo.
Bez s³owa wyrwa³ jej fiolkê z rêki, odkorkowa³ i wypi³ do koñca. Skrzywi³ siê czuj±c niezbyt przyjemny, md³awy smak.
– Potrzebuje pan czego¶ jeszcze, panie Norris? – zapyta³a.
– Nie – odpar³, po czym, widz±c, ¿e nie zareagowa³a natychmiast, doda³. – Wracaj do roboty, nie potrzebujê ciê.
Pani Flynn nie czeka³a ani chwilê d³u¿ej. Wysz³a szybko z gabinetu i zamknê³a za sob± drzwi.
Norris pospiesznie podszed³ do kominka i wrzuci³ szczyptê proszku Fiuu w p³omienie. Klêkaj±c na marmurowej pod³odze powiedzia³ niezbyt g³o¶no, tak, ¿eby ta jêdza nic nie s³ysza³a:
– Gabinet Davida Lawforda – i w³o¿y³ g³owê w zielone p³omienie.
Otwieraj±c oczy zobaczy³ przed sob± ogromne biurko, zawalone stertami dokumentów. Zwoje pergaminów, pióra, trochê rozlanego atramentu... a za biurkiem siedzia³ pochylony David. Wygl±da³ na zmêczonego. Przetar³ oczy i spojrza³ w stronê kominka.
– Peter! Jak mi³o, ¿e siê wreszcie odezwa³e¶! Ju¿ my¶la³em, ¿e tu umrê z nudów! – powiedzia³ z nieukrywanym sarkazmem.
– Odezwa³bym siê wcze¶niej, ale mia³em urwanie g³owy – Norris zerkn±³ w lewo, ¿eby sprawdziæ, czy drzwi do sekretariatu Davida s± otwarte, czy nie. By³y otwarte.
– Co nowego?
– Nie masz ochoty na obiad?
Lawford popatrzy³ nieprzytomnym wzrokiem na zegarek i pokiwa³ g³ow±.
– Spotkamy siê w Atrium, przy Fontannie, dobra? Daj mi tylko tu skoñczyæ...
Norris skin±³ g³ow± i wycofa³ siê do swojego gabinetu. Otrzepa³ szatê i wyszed³ z gabinetu, nie zaszczycaj±c swojej sekretarki choæby jednym spojrzeniem.
Czeka³ tylko chwilê. W tym czasie wymieni³ pozdrowienia z paroma czarodziejami, których zna³ i zlekcewa¿y³ paru innych, za którymi nie przepada³. Lawford wysiad³ w koñcu z windy i podszed³ do niego.
– Gdzie idziemy? Aportujemy siê gdzie¶ na Pok±tn±? Odkry³em ostatnio ca³kiem fajn± knajpkê, mówiê ci, wino a¿ siê leje i kelnerki s³odkie jak Kirke!
– Nie, to ja ci poka¿ê dobre miejsce – Norris potrz±sn±³ przecz±co g³ow± i ruszy³ w kierunku toalet, którymi mogli wyj¶æ do mugolskiego Londynu.
Id±c nic do siebie nie mówili. Norris przetrasmutowa³ ich ubrania na bardziej odpowiednie tam, gdzie siê wybierali i schowali ró¿d¿ki. Dopiero po wyj¶ciu na ulicê i dyskretnym wmieszaniu siê miêdzy ludzi Norris wyja¶ni³:
– Chcia³em porozmawiaæ o tym papierku, który mi rano podrzuci³e¶.
– I uzna³e¶, ¿e lepiej bêdzie zrobiæ to z dala od naszego ¶wiata – dokoñczy³ za niego Lawford.
– Nigdy nie wiadomo gdzie siê kto pojawi. Wiesz kogo ostatnio widzia³em u golarza? Dolores Umbridge...Teraz bêdê siê spodziewa³ wszystkiego! – Norris fukn±³ z niezadowoleniem i przystan±³, ¿eby zorientowaæ siê gdzie s±.
Stali nieopodal skrzy¿owania z jakim¶ wielkim budynkiem, z którego wylewa³ siê t³um ludzi objuczonych torbami. Zaraz obok by³ niewielki dom, którego parter zosta³ wymalowany na ¿ó³to–czerwony kolor, a nad wej¶ciem widnia³ wielki znak M. Przed wej¶ciem sta³ panel ze zdjêciem bu³ki z miêsem i warzywami w ¶rodku. Lawford przystan±³ nagle.
– Merlinie! Powiedz mi, ¿e to nie tu idziemy! Ja wiem, co to jest! Tego gówna je¶æ nie bêdê!
Norris za¶mia³ siê.
– Jasne, ¿e nie. Ale po tym poznajê, gdzie mam i¶æ. Chod¼, nie panikuj. Po tym ¿arciu nieuchronnie wyl±dowaliby¶my w ¦w. Mungu!
Przeszli parê przecznic i weszli do niewielkiego lokalu o wdziêcznej nazwie „The Foyer at Claridge’s”. Kelner natychmiast podszed³ do nich i potwierdziwszy, ¿e potrzebuj± stolik na dwie osoby, wskaza³ jeden niedaleko okna. Norris pokaza³ palcem inny, w samym k±cie, oddzielony od innych niewielkim parawanem.
– Woleliby¶my tamten, je¶li pan pozwoli...
Kelner skin±³ g³ow± i poprowadzi³ ich do koñca sali. Poczeka³, a¿ usi±d± i poda³ menu.
– Czy panowie ¿ycz± sobie czego¶ przed wybraniem posi³ku?
– Jack Daniels. Dwa razy poprosimy – odpar³ natychmiast Norris, kelner skin±³ g³ow± i znikn±³.
– Ale ty jeste¶ grzeczny... – Lawford zacz±³ siê rozgl±daæ dooko³a. By³ ju¿ parê razy w ¶wiecie mugoli, wiêc nie zacz±³ wydawaæ okrzyków na widok kaloryfera, kinkietów na ¶cianie czy s³ysz±c jak±¶ cich± rytmiczn± muzykê, której zupe³nie nie zna³, a która wydawa³a siê sp³ywaæ z sufitu. Widaæ by³o, ¿e zaskoczy³o go co innego. – Je¶li pan pozwoli, poproszê... Czego¶ takiego to ju¿ dawno nie s³ysza³em... Nawet dla naszego kochanego Ministra nie masz tyle cierpliwo¶ci...
– Przestañ truæ, bo mi obrzydzisz jedzenie. Jak widaæ trochê zdolno¶ci aktorskich na co¶ siê przydaje. Swoj± drog± mia³ byæ tymczasowy, a ju¿ rok siedzi na sto³ku i nie zanosi siê, ¿eby siê od niego odczepi³...
– Bo zawsze prowizorka wytrzymuje najwiêcej, jeszcze tego nie zrozumia³e¶? Pamiêtasz ten drewniany domek, który stoi u nas w ogrodzie? Ten, którym siê tak zachwyca³a twoja córka? To ci powiem, ¿e kaza³em go zbudowaæ parê lat temu, tymczasowo, ¿eby nasz ogrodnik móg³ trzymaæ tam swoje narzêdzia... No ale my to gadu gadu... To jak, widzia³e¶ Dolores u golarza? Przysz³a siê ogoliæ? Jako¶ nie zauwa¿y³em, ¿eby mia³a w±sy i brodê, ale mo¿e w³a¶nie dlatego, ¿e tam bywa... – Lawford za¶mia³ siê ze swojego niewybrednego ¿artu.
– Przysz³a do golarza, nie wiem co od niego chcia³a, ale w ka¿dym razie zniknêli na chwilê na zapleczu, a potem ona wysz³a, nawet na mnie nie spojrzawszy.
– Szybki numerek? – dowcip by³ jeszcze mnie wybredny.
– Z ni±? Ju¿ lepsze te jej koty.
Zamilkli na chwilê, kiedy kelner przyniós³ Jacka Danielsa. Po chwili powrócili do rozmowy.
– Ale masz racjê, im dalej od naszego... ¶wiata – wymamrota³ trochê ciszej Lawford, otwieraj±c memu – tym lepiej. Nie wiadomo co Wesley jeszcze mo¿e wymy¶leæ. Po cholernych Uszach–Jak –Im–Tam przysz³a kolej na D³ugie Jêzyki czy jak to cholerstwo zw±... Merlin wie co bêdzie nastêpne...
– Wiesz co, skoncentruj siê na menu bo jak tak dalej pójdzie to bêdziemy je¶æ ten obiad dopiero jutro – Norris zamkn±³ swoje i spojrza³ niecierpliwie na swojego przyjaciela.
Lawford pokiwa³ g³ow± i zacz±³ ogl±daæ proponowane dania.
– Co to ma byæ...? Dania robione na ¿yczenie, nie odgrzewamy w MIKROFALÓWCE?... Befsztyk na GRILLU...?? Skrzyde³ka à la KFC...? Czy oni mogliby pisaæ po angielsku?!
W koñcu zamówili comber z dzika w marynacie z czerwonego wina i powrócili do rozmowy.

– Nasz ¶wiat schodzi na psy. Mówiê ci. Popatrz, co siê dzieje – Norris zamaszy¶cie ukroi³ miêso.
Lawford prze³kn±³ gwa³townie czuj±c, ¿e musi koniecznie poprzeæ przyjaciela, który by³ wyra¼nie bardzo podminowany.
– Masz ¶wiêt± racjê. Ten cholerny projekt spad³ nam jak z sufitu. Widzia³e¶ t± górê papierów na moim biurku? No wiêc to jest teraz priorytet. I wszyscy na ten temat pisz±, odpisuj± na pisma innych, ka¿± odpowiedzieæ na ich pisma na wczoraj i przysy³aj± pisemne ponaglenia. Za³o¿ê siê, ¿e jak wrócê, to nie uda mi siê otworzyæ drzwi, bo moja sekretarka pewnie w tym czasie zawali mnie kolejnymi funtami pergaminu...
– Ale ja nie mówiê tylko i wy³±cznie o tych projekcie! Zobacz co oni wymy¶lili w ci±gu paru ostatnich miesiêcy! Powsta³ projekt ustawy o rozwodach. Na Merlina, ma³¿eñstwa czarodziejów s± nierozerwalne!!! Ca³y czarodziejski ¶wiat wie, ¿e kiedy zawiera siê ma³¿eñstwo, to robi siê to na ca³e ¿ycie! To jak... Wieczysta Przysiêga! Wszyscy czystej krwi o tym wiedz±. Mam nadziejê, ¿e to nie przejdzie! Potem wyskoczy³a ta Granger z propozycj± ochrony innych istot magicznych i pieprzy³a co¶ o zniewolonych skrzatach domowych! Jaki¶ dupek od Leana... – kiedy Lawford zrobi³ pytaj±c± minê, Norris doda³ – wiesz, no tego z Nadzoru nad Gobinami – u¶miechn±³ siê z³o¶liwie u¿ywaj±c nieoficjalnej nazwy Departamentu Finansów – zaproponowa³, ¿eby powsta³ specjalny bank dla szlam....
– O tym nie s³ysza³em...
– Chodzi o to, ¿e szlamy nie maj± skarbca w Gringocie. Mog± wymieniæ sobie tam pieni±dze mugoli, ale nigdy nie bêd± mia³y skarbca. Wiêc pomys³ polega na tym, ¿e powstanie bank, w którym szlamy mog± mieæ swoj± kryptê i sk³adaæ tam pieni±dze – czy to mugolskie czy nasze. I czarodzieje bêd± mogli równie¿ przenie¶æ siê do tego banku. To siê ponoæ nazywa „zdrowa konkurencja”. Co¶ tam pieprzyli o procentach i kredytach... Davy! Do cholery, czarodzieje maj± jeden bank! Gringotta! – Norris waln±³ piê¶ci± w stó³ i pow¶ci±gn±³ siê trochê, bo parê osób odwróci³o siê od s±siednich stolików i spojrza³o na nich. – Nie potrzeba nam tego! Po co zmieniaæ to co dzia³a od setek lat! Po co?! Dla samych zmian?!
Lawford prze³kn±³ ostatni kawa³ek miêsa i pieczonych ziemniaków i wytar³ usta.
– Wiesz co... wyra¼nie widaæ, ¿e te wszystkie zmiany wynikaj± z pojawienia siê wiêkszej ilo¶ci czarodziejów mugolskiego pochodzenia.... – powiedzia³ wolno, jakby go ol¶ni³o. – Jest ich wiêcej, coraz wiêcej. Nie znaj± naszej historii, nie znaj± naszych obyczajów... Wkraczaj± w nasz ¶wiat bior±c to, co im siê podoba i staraj± siê przystosowaæ resztê do ich mugolskich upodobañ...
– Cholerne szlamy... Czasami ¿a³ujê, ¿e Czarny Pan przegra³ – Norris równie¿ skoñczy³ je¶æ, choæ na talerzu zosta³o jeszcze trochê. Straci³ apetyt po zgrabnym podsumowaniu Lawforda. – Gdyby wygra³, to w tej chwili ¶wiat wygl±da³by zupe³nie inaczej!
Jego przyjaciel wzdrygn±³ siê lekko. Wola³ nie my¶leæ o tym, jak wygl±da³by w tej chwili ¶wiat...
– Mo¿e mo¿na ich trochê przyblokowaæ...? Wiesz, te zwariowane pomys³y...
Norris popatrzy³ na przyjaciela w zamy¶leniu. Po czym wolno pokiwa³ g³ow±. Po wyrazie jego twarzy widaæ by³o, ¿e co¶ mu siê kluje...
– Co robisz w t± sobotê wieczorem? Je¶li zaprosimy was z Helen na kolacjê to przyjdziesz?
– No jasne, ¿e tak!

CDN...
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaPaulaSmith  dnia 28.05.2018 22:36
Rozdzia³ zupe³nie inny ni¿ poprzednie. Swoj± drog± móg³by byæ d³u¿szy ;) Ale wracaj±c. Szkoda, ¿e intryga, która siê zawi±zuje, opiera siê na tych samych zasadach, co wizja Voldemorta - szlamy, czyta krew. Mia³am nadziejê na co¶ bardziej odkrywczego. Mimo to, czyta³o mi siê dobrze, choæ szybko. Czekam na kolejny rozdzia³, w którym mam nadziejê, bêdzie Hermiona, bo bardzo spodoba³a mi siê w Twojej wersji, jest taka... Hermionowata :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaLilyatte  dnia 02.08.2019 13:29
Podoba mi siê wizja Dolores u golarza. A ju¿ wyra¿enie tego, ¿e kto¶ woli jej koty od niej kompletnie mnie roz³o¿y³o.
Norris to kompletny dupek, ale ma charakterek. Jestem ciekawa co takiego wymy¶li. Kolejny raz widzê wizjê ¶wiata czystej krwi, ale mam nadziejê ¿e bêdzie to co¶ ciekawszego. Swoj± drog± to trochê hipokryzja, ¿e narzekaj± ¿e mugolaki nic nie wiedz± o ich ¶wiecie, a sami nie wiedz± co czytaj± z menu. Tuptam dalej.
avatar
Prefix u¿ytkownikaCoSieDzieje  dnia 02.08.2019 14:51
Czy pan Norris jest mo¿e w zwi±zku z pani± Norris? Muszê powiedzieæ, ¿e maj± bardzo zbli¿one pogl±dy.
Ten rozdzia³ by³ nieco krótszy, ale ma to swoje plusy - na przyk³ad szybciej mogê powiedzieæ, ¿e jeszcze tylko 130 rozdzia³ów do koñca. Bardzo mnie przekonuje postaæ Norrisa. Ogólnie to ca³kiem lubiê takie rozkminy z³ych i wydaje mi siê, ¿e zazwyczaj w fickach po¶wiêca im siê za ma³o miejsca.

Dziwi mnie trochê brak znajomo¶ci s³owa "grill". U Norrisa objawia siê lekka hipokryzja. Jada w mugolskiej knajpie i jednocze¶nie knuje plan zniszczenia czarodziejów niemagicznego pochodzenia. Chyba przez takich tradycjonalistów ¶wiat magii wci±¿ nie pozna³ grilla :D Swoj± drog± - czy oni maj± pralki?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22