Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Test wiedzy o Rubeus...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaNatka Potter

Jak wiele pamiętacie o naszym ukochanym hogwarckim gajowym? Rozwiążcie ten test, aby się przekonać!
>> Czytaj Więcej

Test wiedzy o Remusi...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Nieoryginalna

Każdy ma swojego ulubionego Huncwota. Jeśli Twoim jest Remus, sprawdź swoją wiedzę o Lupinie w ty...
>> Czytaj Więcej

Noworoczne postanowi...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie artykułu zamieszczonego na Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Ranking eliksirów i ...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Ranking eliksirów; artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

W świetle życia Dean...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Tłumaczenie tekstu o Deanie Thomasie.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer Magiczne rodziny stworzyli: CoSieDzieje, Angelina Johnson, ulka_black_potter, Nieoryginalna...
>> Czytaj Więcej

To J.K.Rowling ustal...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego w serwisie Mugglenet.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]4. Rita pisze p...

Tytuł: 4. Rita pisze ponownie
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Harry spędza wakacje, wynajmując pokój w Dziurawym Kotle. Pewnego dnia spotyka Hermionę i jej rod...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prawdziwy ojciec

Tytuł: Prawdziwy ojciec
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Gdyby wcześniej był bardziej wnikliwy, bardziej dokładny, zauważyłby. Zaślepiły go własne przekon...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Andrew Rogers

Tytuł: Andrew Rogers
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

To pochmurne niebo, ta biedna roślinność nosiła w sobie nutę nostalgii, chociaż nie miał pewności...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział I

Tytuł: Rozdział I
Seria: Niewolnik własnych myśli
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Życie pełne jest wyborów człowieka i wyrzeczeń, jakie musi ponieść, by ich dokonać. Jednak dla n...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Ten świat jest...

Tytuł: Ten świat jest...
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Nie patrz wstecz, nie myśl o przeszłości. Ona nie ma znaczenia. Ona nie istnieje. Przyszłość, tyl...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nad rzeką dla ś...

Tytuł: Nad rzeką dla świata
Seria: Dla większego dobra
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaMikasa

Jak mógł wyglądać typowy dzień dwumiesięcznej przyjaźni Dumbledore'a i Grindelwalda?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Przynęta

Tytuł: Przynęta
Seria: Potter musi umrzeć
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaBluecube

Potter musi umrzeć - rozdział 3
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
44,109 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,061
Dodanych newsów: 10,025
Zdjęć w galerii: 21,282
Tematów na forum: 3,669
Postów na forum: 311,153
Komentarzy do materiałów: 218,794
Rozdanych pochwał: 3,209
Wlepionych ostrzeżeń: 4,144
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1599
uczniów: 3266
Hufflepuff
Punktów: 1765
uczniów: 3197
Ravenclaw
Punktów: 2686
uczniów: 3956
Slytherin
Punktów: 541
uczniów: 3279

Ankieta
W hogwarckim zamku wysiada piec i na dwa dni odwołane są lekcje. Co robisz?

zakładam najgrubszą szatę i lecę na błonia ulepić całą rodzinę bałwanów w szalikach mojego hogwarckiego domu
10% [7 głosów]

korzystam z jednego z tajnych przejść i uciekam do Trzech Mioteł, gdzie rozgrzeje mnie miód pitny
39% [28 głosów]

kradnę sanki ze składzika Filcha i lecę z kolegami na górkę do Hogsmeade. Aberforth dostanie szału!
10% [7 głosów]

zakładam na siebie cztery warstwy ubrań i idę do biblioteki czytać książkę o gościu, który utknął samotnie na tropikalnej wyspie
11% [8 głosów]

biorę Lunę pod ramię i lecimy pojeździć na łyżwach na zamarzniętym jeziorze. Wielka Kałamarnica będzie nas gonić!
17% [12 głosy]

zwołuję drużynę na trening Quidittcha - przerzucanie kafla przez oblodzone obręcze - to jest dopiero widok!
10% [7 głosów]

pakuję różdżkę oraz śrubokręt i idę pomóc skrzatom w naprawie pieca - lekcje są zbyt ważne, żeby je opuszczać
4% [3 głosy]

Ogółem głosów: 72
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.12.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 02:09 w VII piętro
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 01:32 w VII piętro
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 01:19 w VII piętro
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 01:10 w VII piętro
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 01:03 w VII piętro
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.01.2020 o godzinie 00:45 w VII piętro
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 69621 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa Słowa Rozdział II - 25
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Szum narastał, wszystko kręciło się coraz szybciej i nagle Severus poczuł jak zwalnia. Kiedy otworzył oczy, stał na korytarzu wiodącym do Wielkiej Sali. Koło niego przeszło dwóch Puchonów.
– Dzień dobry, panie profesorze – powiedzieli oboje chórem.
– Peaks, McAlister – odpowiedział i starając się nie patrzeć przed siebie, ruszył w kierunku Wielkiej Sali. Dziesięć stóp dalej była niewielka nisza, więc skręcił w nią i kiedy tylko Puchoni go minęli, rzucił na siebie Kameleona. Ani Peaks, ani McAlister nie zwrócili na to żadnej uwagi, pogrążeni w rozmowie.
Odetchnął z ulga. Teraz mógł wrócić do swoich komnat bez obawy, że wpadnie na siebie, albo że zobaczy go ktoś, kto znajdzie go później przy stole nauczycielskim.
Spiesznym krokiem wrócił do gabinetu i otworzył drzwi. W środku panowała cisza. Tak więc zdążył przed Hermioną. Poszedł do sypialni i otworzył wielka szafę z ubraniami w poszukiwaniu ubrań ochronnych, zarówno dla siebie jak i dla dziewczyny. Nie byłoby wskazane, żeby teraz zaczęła chodzić w ubraniach pochlapanych różnymi eliksirami. Znałazł kilka par i odkładał je właśnie na bok, kiedy w pomieszczeniu coś głucho łupnęło i równocześnie usłyszał brzęk i słabe jęknięcie.
– Tu jestem! – zawołał głośno, szukając rękawic ze smoczej skóry.

Otwierając oczy Hermiona zobaczyła, że jest na powrót we własnym mieszkaniu. Na kominku płonął jeszcze zielony ogień, więc zapewne właśnie przed chwilą wyszła do pracy.
Wiedząc, że Severus potrzebuje trochę czasu na dojście do swoich komnat, usiadła na kanapie i zaczęła bawić się włosami. Dopiero po paru minutach sięgnęła po świstoklik, zaprogramowała cel i aktywowała go. Poczuła, jak coś szarpnęło ją w okolicach pępka i znikła w szalonym wirze barw.
Starała się wylądować jak trzeba, ale znów jej się nie udało. Runęła na kamienną posadzkę i pomyślała zrezygnowana, że Severus będzie musiał położyć tu dywan. Najlepiej perski.
– Tu jestem! – usłyszała wołanie dobiegające z otwartych drzwi.
– Już idę! – odkrzyknęła, podnosząc się z ziemi.
Weszła do pomieszczenia i zatrzymała się niepewnie. Wyglądało na to, że jest to sypialnia. Duże łoże z baldachimem zajmowało dużą część ściany z prawej strony. Po jego obu stronach zobaczyła niewielkie szafki nocne; jedna była zupełnie pusta, ale na drugiej leżała jakaś wielka otwarta księga. Z boku stał olbrzymi świecznik na jakieś dwadzieścia świec. Przez olbrzymie okno na wprost dzwi zaglądało słońce, zalewając wszystko ciepłym blaskiem. Spojrzała na lewo i dostrzegła Severusa stojącego przed dużą szafą z ubraniami, wśród których przeważały czarne i trochę białych.
Nie chciała wchodzić, ale Severus skinął na nią ręką każąc podejść.
– Dzień dobry – powiedziała odruchowo
– Masz krótka pamięć? – spytał, uśmiechając się trochę drwiąco. – Proszę, to będzie twoje ubranie na dziś. Jest trochę za duże, ale chyba wiesz jak je zmniejszyć.
Podał jej długie i szerokie spodnie i dużą bluzę z jakiejś dziwnej tkaniny. Na zewnątrz wyglądała na sztywną i grubą, ale kiedy dziewczyna wsunęła rękę do wnętrza nogawki, poczuła, że jest milutka w dotyku. Zupełnie jak mój misiasty koc!
– Co to takiego jest? – zapytała zaskoczona, głaszcząc palcami wewnętrzną stronę bluzy.
– Najlepsze ubranie robocze ze smoczej skóry. Z młodych smoków, jednostronnie drapane. Robione było dla mnie na zamówienie, więc dlatego jest takie duże. W porównaniu do mnie jesteś jeszcze malutka, wiesz? – zażartował.
– Jestem dorosła! – zaoponowała natychmiast Hermiona prostując się gwałtownie. Nie będzie mi tu wymawiał, że jestem jeszcze dzieckiem!
– Nie mówię, że nie jesteś. Po prostu chcę powiedzieć, że jesteś mniejsza ode mnie – podszedł bliżej, również się wyprostował i spojrzał na nią z góry. Czubek jej głowy sięgał mu do podbródka. – Widzisz? Tam jest łazienka, idź się przebierz.
Pokazał jej ręką drzwi zaraz po lewej i wyszedł.
Hermiona weszła do środkai i wbrew sobie rozejrzała się na boki. Równocześnie wciągnęła powietrze i poczuła ostry, trochę piżmowy zapach męskiego żelu pod prysznic albo wody po goleniu. Bardzo się jej spodobał. W łazience było niezbyt duże witrażowe okno wychodzące zapewne na północ, bo słońce tu nie zaglądało. Ale wpadało wystarczająco dużo światła, żeby było jasno. Zobaczyła zarówno prysznic, jak i dużą wannę. Olbrzymią wannę! Widziała podobną w łazience prefektów, ale tu było o wiele więcej różnych kurków. Domyśliła się, że ciekła z nich kolorowa piana z bąbelkami, gesty żel czy różne inne pachnidła. Może zapach w łazience pochodził właśnie z jednego z nich? To pewnie jeden z przywilejów bycia dyrektorem...
Nad normalnie wyglądającą umywalką wisiało duże lustro, więc podeszła przyjrzeć się sobie. Cóż, można było powiedzieć, że nie wyglądała najlepiej.
– Nie uważasz, że czas trochę odpocząć? – odezwało się lustro. – Jeszcze trochę, a inferiusy będą wyglądały lepiej od ciebie.
– Wypchaj się z durnymi komentarzami – odparła i zaczęła rozpinać bluzkę.
– Ja tylko mówię, co widzę.
– Więc odwróć się i przestań się gapić!
Usłyszała coś jakby westchnienie i nagle lustro zwinęło się w rulonik, a następnie rozwinęło, ukazując spodnią stronę.
– Czy ostatnio wszyscy muszą na mnie warczeć...?
Hermiona uśmiechnęła się pod nosem. Najwyraźniej Severus musiał reagować równie entuzjastycznie na wszelkie komentarze!
Przebrała się już w ciszy. Spodnie wyglądały zupełnie normalnie, ale bluza miała bardzo długie poły zakończone dwoma paskami tkaniny. Zawahała się i obejrzała ją dokładniej z boków i z prawej zobaczyła zaobrebioną ładnie dziurkę. Owinęła się ciasno zakładając lewą połę pod spód prawej, przeciągnęła pasek przez dziurkę i zawiązała mocno. I nagle zrozumiała, czemu Severus tak często owijał się swoją dużą, nietoperzą szatą. Pewnie został mu już taki odruch po noszeniu ubrań roboczych.
Nie dziwiła się zupełnie, że chciał je nosić. Były tak rozkosznie miłe i ciepłe, że natychmiast nabrała ochoty nosić je cały czas! Przy tym okazały się bardzo lekkie, choć z zewnątrz wcale na takie nie wyglądały.
Nie chcąc prosić lustra o odwrócenie się, wzięła różdżkę i postanowiła zmniejszyć ubranie „na czuja”. Rzuciła parę razy zaklęcie, aż poczuła, że zarówno spodnie, jak i bluza dobrze na niej leżą.
– Do widzenia. Jak chcesz, możesz się odwrócić.
Sięgnęła po swoje ubrania, a lustro błyskawicznie przekręciło się na prawą stronę.
– Może być. Jeszcze tylko z tą twarzą mogłabyś coś zrobić...
– Wiesz co? Jesteś monotematyczne.
– Przecież mówię tylko o CZĘŚCI twojego ciała?!
– Zamknij się!
Hermiona prędko wyszła z łazienki, przeszła przez sypialnię i weszła do salonu. Severus rzucił na nią okiem i zadrgał mu kącik ust.
– Coś nie tak? – spytała dziewczyna, próbując na siebie spojrzeć.
– Domyślam się, że nie przeglądałaś się w lustrze?
– Nie, bo gadało głupoty... więc kazałam mu się nie patrzeć... A co, coś źle?
– Bluza jest trochę za długa z tyłu, ale jeśli ci w tym wygodnie... Poczekaj na mnie, ja też się przebiorę. I znikamy stąd, bo za chwilę powinienem wrócić. Wysłałem patronusa do profesor McGonagall, żeby kazała skrzatom przynieść śniadanie do mojego prywatnego laboratorium.
Kiedy Severus poszedł przebrać się, Hermiona usiadła w fotelu przy stoliku i zapatrzyła się gdzieś w ścianę. Będąc tu czuła się nieco lepiej, pewnie dlatego, że wiedziała, że coś robi, a nie czeka biernie na to co los przyniesie. Poza tym nie musiała udawać zadowolonej i znosić zarówno Rockmana jak i durnowatą Aylin. To znaczy, gwoli ścisłości, właśnie teraz to robiła, ale to była ta druga ona.
No i przede wszystkim obecność Severusa wypływała na nią uspokajająco. Ufała mu, wiedziała, że zrobi wszystko, żeby „poniedziałek” już nigdy więcej się nie powtórzył.
Do tej pory starała się tak dobierać słowa, tak budować zdania, żeby uniknąć konieczności zwracania się do niego po imieniu, ale uzmysłowiła sobie, że pora przestać się wygłupiać. Zachowując się tak mogła go tylko urazić.
Severus wszedł do salonu przebrany w identyczne szaty i z zaskoczeniem zobaczyła, że ma związane włosy. W tej chwili doprawdy bardzo przypominał francuskiego Ministra Magii!
Podał jej parę rękawic.
– Te też będziesz musiała zmniejszyć. Choć, idziemy już.
Podeszli do kominka i Severus sypnął garść proszku Fiuu.
– Laboratorium Mistrza Eliksirów!
Hermiona wymówiła to samo i po raz kolejny wszystko zawirowało jej przed oczami. Kiedy wyszła, wpadła prosto na Severusa, który natychmiast ją przytrzymał. Na całe szczęście, bo w głowie strasznie się jej kręciło.
– Merlinie, dwa francuskie świstokliki, sieć Fiuu i zmiana czasu to chyba dla mnie za dużo – starała się utkwić spojrzenie na czymś nieruchomym i się nie ruszać.
– Przypuszczam, że poprawi ci się, jeśli wreszcie zjesz coś porządnego – skomentował to Severus. – Już lepiej?
Świat wrócił do równowagi, ale na wszelki wypadek postanowiła nie kiwać głową.
– Tak, dziękuję...
Najwyraźniej był to dzień zwiedzania zamku. Znów trafiła do całkowicie nieznanego sobie pomieszczenia, choć na dobrą sprawę bardzo przypominało salę eliksirów, tyle, że było o wiele mniejsze.
Śniadanie stało na sąsiednim stole. Nie miała apetytu, ale postanowiła zmusić się do jedzenia.
Na widok jednego tosta z dżemem, który sobie nałożyła, Severus jednym gestem odsunął jej talerz sprzed nosa i wyczarował drugi.
– Masz się porządnie najeść, żebym nie musiał zbierać cię z podłogi.
Po czym doszedł do wniosku, że tylko natychmiastowa dyskusja na właściwy temat może załatwić sprawę.
– Mówiłaś, że to badanie jest po ósmej rano, tak? Dziś jest czwartek, więc do środy mamy dużo czasu. Szczególnie, ze zmieniaczem. Zastanawiałem się wczoraj jak to rozwiązać, porozmawiałem też z profesor McGonagall. Plan jest taki, że we troje przeszukamy Klinikę w sobotę. Jeśli trzeba, również w niedzielę.
– W sobotę albo niedzielę Norris może znów zorganizować zebranie... – wtrąciła Hermiona, zadowolona, że może się na czymś skupić. Nałożyła sobie trochę jajecznicy na bekonie i zaczęła ją skubać.
– Póki co nie wiemy, bo ani wczoraj ani dziś nie poszedł z Lawfordem na obiad. Może jutro się czegoś dowiemy. Jeśli tak, to skorzystamy ze zmieniacza czasu. Wracając do sprawy. Przeszukamy wszystkie miejsca w Klinice, w których Watkins i Uzdrowiciele mogą trzymać eliksir. W grę wchodzi laboratorium oraz trzy sale na Oddziałach, takie jak ta, którą widzieliśmy. Wiemy czego szukać, więc będzie już o wiele łatwiej. Poza tym przeszukamy też dom Watkinsa, żeby mieć pewność, że nic tam nie trzyma i nie przyniesie w ostatniej chwili.
– Sądząc po tym, jaki to maniak, to całkiem możliwe, że warzy i w domu – sięgnęła po kawałek chleba.
Severus popatrzył jak je. Wreszcie.
– Żebyś się nie denerwowała, dam ci na środę moje okulary, w których wszystkie moje fiolki mają żółtawy kolor. To bezpośredni skutek zaklęcia, które na nie rzucam. Zmywa się przy każdym płukaniu, więc nie musisz się obawiać, że Watkins wleje do moich fiolek swój eliksir. W ten sposób będziesz miała całkowitą pewność, że pijesz to, co ja uwarzę. To tyle, jeśli chodzi o podmienienie wszystkich fiolek. Poza tym w poniedziałek będziemy musieli zająć Watkinsa warzeniem czegoś innego. Jeszcze nie wiem jak. Najlepiej, żeby to było coś bardzo ważnego i pilnego dla Św. Munga. Ponieważ ja jestem zajęty egzaminami, z pewnością zwrócą się o pomoc do niego.
Hermiona pokiwała głową i szybko przełknęła, żeby moc się odezwać.
– Jak – to proste. Tak jak poprzednim razem, wystarczy parę zaklęć tłuczących. Mogę rzucić je na eliksiry, które są na Oddziałach. Najlepiej na takie, których nie ma w zapasie w Laboratorium.
– Bardzo dobrze. I tak najpierw musimy przeszukać Laboratorium, więc znajdę coś skomplikowanego. Będzie miał zajęcie na całe dwa dni.
– Co, jeśli w takim razie uwarzy eliksir w nocy, w ostatniej chwili?
– Tym też się zajmiemy. Nasz przyjaciel spędzi bardzo ciężką noc. Jeszcze nie wiem, co będzie robił, ale zapewniam cię, że nie zbliży się do kociołka nawet na dziesięć stóp. To da nam gwarancję, że dostaniesz do picia niebieskawą wodę. Co najwyżej zabarwi ci się od tego język...
Hermiona zaczęła się uspokajać. Plan bardzo się jej spodobał. Wyglądało na to, że była bezpieczna... Odetchnęła z ulgą i sięgnęła po kolejna kromkę chleba.

CDN...
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
25.01.2020 01:29
Rue Riddle, tak, takie gdy nie lubię świata i takie gdy Tęcza

Śmierciożerca
25.01.2020 01:20
To są inne etapy? :<

Pan Śmierci
25.01.2020 01:19
Jestem na etapie, w którym Was kocham, więc piszę Wam o tym Love

Wielki mag
25.01.2020 00:16
Sam Quest, Wrozka

Kocham Rudolfa!
25.01.2020 00:16
kiedy wlkp ma ferie? xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58851 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 54373 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 42079 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 35246 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34785 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32842 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30623 punktów.

10) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 30471 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.91