Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Wydanie stworzyli: Nedelle, Shanti Black, CoSieDzieje, Nieoryginalna, Syriusz32, Aneta02, Takoizu...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

Uzupełnij cytaty - Z...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizów zamieszczonych w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Tajnych Przej...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.<br />
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 5 - W ...

Tytuł: Rozdział 5 - W szpitalu
Seria: Zaginiony Miecz
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Tanya, Lilianna i Niorginalle musiały opuścić dom Szarców. Potrzebowały natychmiastowej pomocy Uz...
>> Czytaj Więcej

[NZ]6. Nowy profesor

Tytuł: 6. Nowy profesor
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Harry, Ron i Hermiona wyruszają pociągiem do Hogwartu, nie spodziewają się, że w trakcie podróży ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]5. Szczury, kot...

Tytuł: 5. Szczury, koty, węże i trolle
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Harry, Weasleyowie i Grangerowie zwiedzają ulicę Pokątną. Pan Weasley opowiada rodzicom Hermiony ...
>> Czytaj Więcej

Złośliwość rzec...

Tytuł: Złośliwość rzeczy niepotrzebnych
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikafleja

to moje pierwsze takie dziwne coś
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prolog - Ciemne...

Tytuł: Prolog - Ciemne chmury
Seria: Inne dziedziny magii
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Prolog akcji. Dzieje się miesiąc przed rozpoczęciem właściwej akcji.
>> Czytaj Więcej

Lacock

Tytuł: Lacock
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Praca na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fan Fiction, która zawiera w sobie krótką przygodę Lockhart...
>> Czytaj Więcej

Kot007 przeprow...

Tytuł: Kot007 przeprowadza obserwację.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Praca wysłana na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fanfickowej.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur (Dystrybutor słodyczy Weasleyów)
Prefix użytkownikaNedelle (Wielki mag)
Prefix użytkownikaDidi Malfoy (Ważna osobowość)
Prefix użytkownikaSnapeSeverus123 (Mugol)
Łącznie na portalu jest
46,583 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,083
Dodanych newsów: 10,359
Zdjęć w galerii: 21,370
Tematów na forum: 3,791
Postów na forum: 317,377
Komentarzy do materiałów: 221,206
Rozdanych pochwał: 3,266
Wlepionych ostrzeżeń: 4,159
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  SLYTHERIN!

Gryffindor
Punktów: 44
uczniów: 3634
Hufflepuff
Punktów: 63
uczniów: 3682
Ravenclaw
Punktów: 23
uczniów: 4342
Slytherin
Punktów: 91
uczniów: 3873

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
19% [91 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
17% [82 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
24% [116 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
7% [33 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
3% [17 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
8% [37 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
2% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
22% [106 głosów]

Ogółem głosów: 491
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
SlytherinParker Roy ostatnio widziano 24.11.2020 o godzinie 15:25 w Ruchome schody
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 24.11.2020 o godzinie 15:10 w Ruchome schody
SlytherinParker Roy ostatnio widziano 24.11.2020 o godzinie 14:56 w Ruchome schody
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 24.11.2020 o godzinie 14:39 w Ruchome schody
SlytherinParker Roy ostatnio widziano 24.11.2020 o godzinie 14:12 w Ruchome schody
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 24.11.2020 o godzinie 13:25 w Lochy
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 104129 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 7
Pojedynek...
Widząc zielony promień mknący w jego kierunku Severus rzucił się gwałtownie na bok. Coś szarpnęło go w okolicy pasa i przetaczając się dostrzegł zielony błysk padający tuż koło niego. Równocześnie usłyszał krzyk Norrisa „Smith, nie!" i poczuł ostry ból z tyłu głowy.
Hermiona starała się trzymać blisko nich, po ich prawej stronie, pomna tego, że zaklęcia miały być zbijane w przeciwnym kierunku. Myślała, że może poczekać z przeniesieniem się do normalnego wymiaru, by móc w razie potrzeby pomóc Severusowi, ale gdy zobaczyła początek pojedynku, zrozumiała, że nie będzie miała na to czasu. Nie wahając się ani chwili rzuciła odpowiednie zaklęcie.
Wszystko rozegrało się z błyskawiczną prędkością. Trójka mężczyzn natarła na niego zajadle i w ciągu parunastu sekund zasypała go dziesiątkami klątw, ale Severus odpowiedział jeszcze gwałtowniej, niemal zalewając ich powodzią zaklęć. Patrzyła oszołomiona, jak zręcznie lawirował między promieniami i odbijał każdy z nich i zacisnęła mocniej różdżkę trzymaną w ręku przez pelerynę niewidkę.
W zapadającej coraz bardziej ciemności zewsząd sypały się iskry, latały smugi zaklęć i w ich rozbłyskach widziała wyraźnie cztery sylwetki tańczące szalony, bezlitosny taniec.
Gdy Lawford został odrzucony do tyłu i Severus posłał pozostałą dwójkę na ziemię, nagle przeczuła, co się stanie. Strumień zielonego światła wyprysnął z różdżki Smitha zanim jeszcze przebrzmiało echo jego klątwy. Severus rzucił się w bok, upadł i nie zerwał się natychmiast...
Słysząc Norrisa krzyczącego do Smitha, Hermiona odruchowo wybrała Smitha i posłała mu chwilowe zaklęcie oślepiające. Auror zawył i złapał się za oczy, więc miotnęła w niego jeszcze oszałamiaczem. Jednym ruchem różdżki powiększyła piasek pod nogami Norrisa i rzuciła drętwotę.
Tą jednak Norris zbił na bok. Oszołomiony odskoczył do tyłu i spojrzał w jej stronę, ale nikogo nie zobaczył. Tam ktoś jest! Już miał rzucić 'Accio peleryna', kiedy lodowaty podmuch wiatru targnął nim tak mocno, że przewrócił się na ziemię.
Hermiona bez mała jęknęła z ulgi widząc, jak Severus zrywa się na równe nogi, zatacza się i ciska jakimś błękitnym zaklęciem w stronę Norrisa. Podbiegła do niego przytrzymując pelerynę i cofnęła się parę kroków do tyłu, gotowa reagować na każdą nadlatującą klątwę, jeśli Severus tego nie zrobi.
Smith trzymając się jedną ręką za oczy cisnął ku nim snop żółtych iskier, ale Severus machnął krótko różdżką i znikły i wrócił do Norrisa. Pora przestać się z nimi pieścić.
Wyczarował kulę ognia, ruchem dłoni uformował z niej ogniste lasso i rzucił je Norrisowi na nogi. Ten próbował odskoczyć, ale spód spodni zajął się płomieniem. Norris wrzasnął straszliwie i ugasił go, lecz w ciągu tej jednej sekundy przestał skupiać się na Severusie. To było zdecydowanie zbyt wiele czasu. Severus ugodził go pełnym porażeniem ciała i Silencio i spętał ciasno sznurami.
– Norris. Zaraz do ciebie wrócę – warknął w jego kierunku i odwrócił się do Smitha.
Auror odzyskiwał już wzrok. Hermiona strzeliła w niego oszałamiaczem, który odbił w jej kierunku i miotnął w nią zaklęciem tnącym. Krzyknęła cicho zduszonym głosem czując ból w łydkach, udach oraz w lewym ramieniu i na skroni i nogi ugięły się pod nią. Padając dostrzegła jeszcze Severusa, który szarpnął głową w jej kierunku. Coś ciepłego zalało jej twarz. Jeszcze przez chwilę słyszała świsty, trzaski i jęki i pochłonęła ją ciemność.
Severusa ogarnęło przerażenie. Wyraźnie usłyszał jej głos!
Prócz przerażenia ogarnęło go również szaleństwo i wściekłość i kiedy odwrócił się do Smitha, zacisnął różdżkę tak mocno, że niewiele brakowało, by ją złamał. Jednym gestem zbił zaklęcie tnące, zamroził zaklęcie wrzące i posłał mu całą serię oszałamiaczy z taką siłą, że od mocy zaklęć zadrżało całe jego ciało. Smith zachwiał się próbując się bronić, więc dał w jego kierunku jeden krok i postanowił to skończyć tu i teraz.
– Sektumsempra! – syknął i powtórzył je jeszcze raz i jeszcze raz.
Bez żadnej litości patrzył, jak Smithem wstrząsają kolejne ciosy, na jego ciele pojawiają się rany i tryska z nich krew. Smith krzyknął, ale stał jeszcze, więc wyrzucił go wysoko w powietrze, spojrzał, jak upadł z jękiem i znieruchomiał.
Rzucił okiem na Norrisa, który też się nie ruszał i runął w stronę, z której słyszał krzyk Hermiony. Czując, jak jeżą mu się wszystkie włosy mruknął „Accio peleryna" i kiedy śliska tkanina wpadła mu w rękę, rzucił ją na bok i podniósł różdżkę oświetlając niewielki krąg dookoła.
Tam! Dostrzegł jej nogi na piasku! Błyskawicznie dopadł do niej i spojrzał na twarz i ramię zalane krwią i aż jęknął. Jej nogi też krwawiły, ale najgorzej wyglądała skroń. Ale oddychała!
Rany nie wyglądały na głębokie, ale ta na stroni krwawiła bardzo mocno. Ślady cięć na ubraniu wskazywały bardziej na zaklęcie tnące, którym chciał uraczyć go Smith.
– Vulnera Sanentur – wyszeptał, przesuwając różdżką nad jej twarzą. – Vulnera Sanentur...
Po chwili krew zaczęła zanikać, ale z rany wciąż wypływała nowa, bo otwarta była tętnica, jednak w końcu i ona się zasklepiła. Rozerwał jej pocięty rękaw i uleczył jej ramię. Potem przez chwilę próbował rozsunąć na boki mugolskie jeansy, ale te przeklęte spodnie były za grube! Jednym ruchem różdżki ściągnął je z niej i zaczął leczyć lewe udo i łydkę. Łydka była tylko draśnięta, ale rana po zewnętrznej stronie uda była poważniejsza.
Po chwili dziewczyna przestała krwawić. Otarł spocone czoło wierzchem dłoni i potrząsnął nią lekko.
– Hermiono... Rennervate.
Przez chwilę Hermiona nie reagowała, ale nagle zaczerpnęła mocniej powietrza i otworzyła wolno oczy. Spojrzała na niego i w jej oczach zobaczył przerażenie.
– Sever...! – poruszyła ręka, jakby chciała dosięgnąć jego głowy, więc przytrzymał ją przy ziemi.
– Nie ruszaj się...
– Sev... co się... stało?!
W tym momencie usłyszał jakiś szelest za sobą. Odwrócił się dokładnie w chwili, kiedy kilkanaście stóp dalej zobaczył jakiś ruch i po sekundzie usłyszał głośny trzask deportacji. Zerwał się na równe nogi, ale nic się nie działo. Nie dostrzegał też na ziemi kształtów Smitha i Norrisa...
Skrzywił się mocno i podszedł szybkim krokiem w kierunku, w którym powinien leżeć Lawford, ale go nie dostrzegł. I wszystko stało się jasne. Lawford musiał oprzytomnieć, przyciągnął albo przywołał Norrisa i Smitha i deportował się z nimi.
Wrócił do Hermiony, która starała się podnieść na łokciach.
– Co ci... się stało? – spytała słabym głosem i osunęła się na ziemię, ale pozostała przytomna.
– Nic. Wszystko w porządku. Wracajmy – odparł.
Przywołał swoją starą różdżkę, pelerynę i jej podarte spodnie, wziął ją na ręce, przeniósł ich do drugiego wymiaru i aportował przed bramę Hogwartu.
Gdy tylko zamknął za sobą bramę, wysłał patronusa do Minerwy i ruszył do Skrzydła Szpitalnego.
Minerwa znalazła go już na schodach. Na ich widok krzyknęła cicho i zasłoniła sobie usta ręką, po czym podbiegła i złapała zwisającą rękę Hermiony. Dopiero wtedy zauważył, że dziewczyna jest strasznie blada.
– Merlinie...
– Straciła dużo krwi – odparł Severus. – Chodź, pomożesz mi otworzyć Skrzydło Szpitalne.
Położył dziewczynę na jednym z łóżek i poszedł szybko po różne eliksiry i maści. Gdy wrócił, Minerwa siedziała na brzegu łóżka i trzymała dziewczynę za rękę.
– Wypij wpierw to – podał jej odkorkowaną fiolkę eliksiru uzupełniający krew.
Ale ponieważ dziewczyna nie była w stanie jej utrzymać, więc przysunął fiolkę do jej ust i wlał zawartość do buzi. Podał jej jeszcze silny eliksir przeciwbólowy i wzmacniający i po chwili lekki rumieniec zabarwił jej policzki.
– Nic mnie nie boli – powiedziała wolno.
– Ale za chwilę zaczęłoby cię boleć, bo muszę na nowo otworzyć ci rany i je porządnie wyczyścić i zaleczyć – odparł, siląc się na spokój.
– A ty?
Severus spojrzał na Minerwę, która kiwnęła głową.
– Masz całe ubranie poszarpane i pokrwawione... twarz też.
Severus rzucił okiem na swoje ramiona i przód koszuli. Nawet na czarnej tkaninie widać było plamy krwi.
– To twoja krew, nie moja – uprościł, choć coraz bardziej czuł, że sam też trochę oberwał. Z tyłu głowy czuł pulsujący ból i domyślił się, że padając na ziemię musiał uderzyć się w jakiś kamień.
– Trestale by cię dziś kochały – wymamrotała Hermiona.
Prychnął dziwnie, ni to śmiechem, ni to ze zniecierpliwienia.
– Chyba najlepiej będzie, jak cię teraz uśpię. Ale nie na długo. W nocy możesz się obudzić.
Dziewczyna skinęła, więc podał jej fiolkę eliksiru słodkiego snu. Kiedy Hermiona przełknęła ostatni łyk, zamknęły się jej oczy i osunęła się wolno na poduszkę.
Minerwa odruchowo chciała poprawić na niej koc, ale Severus odrzucił go na bok i sięgnął po słoiczek z maścią czyszczącą.
– Wierz mi, gdyby to nie było konieczne, to bym tego nie robił – odpowiedział na niezadane pytanie, smarując grubą warstwę na czerwonej prędze na biodrze i na łydce. – Poza tym w poniedziałek Hermiona nie może mieć żadnej blizny. Oni zorientowali się, że ktoś ze mną był i będą cholernie podejrzliwi – machnięciem różdżki zdjął z niej bluzkę i zaczął smarować jeszcze dłuższą krwawą kreskę na ramieniu.
Minerwa zasznurowała usta, ale sięgnęła po waciki i zaczęła ścierać różową pianę, która zaczęła się sączyć z otwartych na nowo ran.
.
Lawford usiadł ciężko na fotelu koło swojej żony.
– David... co się stało?! – Helen nadal drżała z przerażenia. – Co WAM się stało?!
– Nic... nie mogę ci teraz powiedzieć – odparł niepewnie.
– On przeżyje? – spytała i zrozumiał, że miała na myśli Smitha.
– Uzdrowiciel mówił, że tak. Choć będzie miał pełno blizn.
Do salonu zajrzał służący.
– Panie, pan Norris pana prosi...
Lawford podniósł się z trudem i przytrzymał oparcia. Kiedy zawroty głowy minęły, poszedł wolnym krokiem do sypialni dla gości, w której leżał Norris i usiadł ciężko na krześle koło łóżka
– Davy... – odezwał się natychmiast Norris, urwał i poczekał, aż drzwi zamknęły się za służącym. – Snape nie jest sam.
– Co?
– Dokładnie to, co mówię. Snape był dziś z kimś. Ktoś mu pomaga.
Lawford spojrzał niepewnie na przyjaciela.
– Skąd... widziałeś tego kogoś?
– Nie, musiał mieć na sobie niewidkę albo zaklęcie zwodzące. Kiedy powalił ciebie, ten sukinsyn – machnął ręką w stronę okna, ale Lawford domyślił się, że chodzi mu o Smitha – rzucił na niego Avadę. Prawie w niego trafił, ale go tym oszołomił. I wtedy...
– ... Avada nie oszałamia tylko zabija – przerwał mu Lawford i zaczęło go ogarniać przerażenie. Merlinie, znów poleciały Niewybaczalne!
– Kurwa, nie wiem, w każdym razie Snape poleciał na ziemię i wtedy ktoś z boku rąbnął Smitha jakimś zaklęciem i potem próbował rzucić na mnie drętwotę...
– I co...?
– Wtedy Teddy rąbnął go czymś, bo aż krzyknął, ale nie poznałem głosu... Potem ty nas stamtąd zabrałeś. Szkoda, że nie udało się nam sprawdzić kto to był... Teraz mamy problem, bo nie...
– Mamy więcej niż jeden problem – uciął natychmiast Lawford. Z wolna zaczynał mieć dość pomysłów swojego przyjaciela. – Ten, jak go przed chwilą nazwałeś, sukinsyn leży w pokoju obok i będzie mieć szczęście, jeśli wyjdzie z tego żywy i tylko oszpecony. Dziś wieczorem tylko przez przypadek we trójkę uniknęliśmy śmierci! W ciągu zaledwie kilku dni Teddy i ty dwa razy użyliście najgorszego z Niewybaczalnych i tylko dzięki temu, że mamy w garści DPPC zawdzięczacie, że nie wylądujecie w Azkabanie na całe życie! Mało brakowało, a z Teddy'm użylibyście trzech Niewybaczalnych na niewinnych małych dzieciach!
Norris usiadł gwałtownie na łóżku.
– Musimy się pozbyć Snape'a! Widział nas i poznał!
– Stop! Nikogo nie będziemy się pozbywać! – krzyknął Lawford i opamiętał się. – Zjednoczyliśmy się po to, żeby czysta krew zdominowała mieszańców i mugolaków, a nie po to, żeby wybić połowę społeczności czarodziejów! Mam tego dość, Peter, rozumiesz?! NIC nie będziemy robić! Przez jakiś czas! Aż wszyscy ochłoniemy i nabierzemy dystansu do tego, co się dzieje! I nie chcę słyszeć żadnych protestów!
Lawford patrzył płonącymi oczami na Norrisa, który zesztywniał.
– ON NAS WIDZIAŁ! Rozumiesz?!
– I co z tym zrobi?! Pójdzie do Aurorów?! Do Teddy'ego?! Czy też do Ministra?!
– A jak to ogłosi w prasie?
Lawford parsknął śmiechem.
– W Proroku nic nie puścimy! Lovegood pewnie wydrukuje to w swoim szmatławcu, więc po prostu napiszemy, że to bzdury wyssane z palca i że próbuje nas oczernić! Coś wymyślimy! Wolę zastanawiać się, co wymyślić w tej sprawie, niż jak zaplanować jeszcze jedno morderstwo!
Zerwał się na równe nogi i zatoczył na bok. Przytrzymał się ściany i odepchnął w kierunku drzwi. Chwiejnym krokiem doszedł do nich, z trudem otworzył je i przytrzymał framugi.
– Dobranoc, Peter.
I wyszedł. Miał już dość.
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik Miodowego Królestwa
24.11.2020 14:37
ooo, wymodliliśmy chyba :D

Pracownik departamentu
24.11.2020 14:29
Kfc zaczelo do mnie dowozic!

Pracownik Miodowego Królestwa
24.11.2020 14:29
Syriusz32, dawaj punkty

nie dam punktów, nie działa mi panel
24.11.2020 14:28
monciakund, a to ja proponowałem te punkty? xD

moje życie to mem
24.11.2020 14:12
Syriusz32, kiedy rozdasz punkty za komentarze pod prorokiem?

Chce moje punkty

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59580 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44649 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43318 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38575 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37304 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33349 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.05