Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280448 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdzia³ II - 5
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Ledwie weszli do ¶rodka, drzwi po drugiej stronie otworzy³y siê, wszed³ mê¿czyzna z portretu i podszed³ do nich energicznym krokiem.
By³ przeciêtnego wzrostu, szczup³y i mia³ smag³± cerê. Dodatkowo wyszczupla³ go czarny frak. Czarne, d³ugie w³osy mia³ lu¼no zwi±zane z ty³u. Kiedy podszed³ i wyci±gn±³ do Hermiony rêkê, odruchowo poda³a mu swoj±, ale ten uj±³ j± za czubki palców, pochyli³ siê w nienagannym uk³onie i uca³owa³ tak delikatnie, ¿e ledwo to poczu³a.
– Charles Chevalier. Mademoiselle Granger, to dla mnie zaszczyt pani± poznaæ – przedstawi³ siê, patrz±c na ni± z bliska i dopiero po tym pu¶ci³ jej d³oñ.
O Merlinie... to siê nazywa mieæ klasê! pomy¶la³a dziwnie oszo³omiona.
– Panie Ministrze, ca³a przyjemno¶æ po mojej stronie – na ca³e szczê¶cie by³o to oklepane powiedzenie, wiêc uda³o jej siê to wykrztusiæ ca³kiem odruchowo i bez j±kania.
Minister przywita³ siê z Jean Jacquesem i wtedy zobaczy³a, ¿e w³osy mia³ zwi±zane czarn± aksamitn± wst±¿k± i opada³y mu lekko pokrêconymi kosmykami a¿ do po³owy ³opatek.
– Pierwsza sprawa, Jean Jacques. Zdejmij blokadê z ró¿d¿ki mademoiselle, nie mamy ¿adnych powodów, ¿eby obawiaæ siê jej wizyty.
Mê¿czyzna zaprosi³ ich gestem do du¿ego sto³u, ró¿d¿k± przywo³a³ dzbaneczek z kaw±, fili¿anki i cukier, usiad³ ko³o Hermiony i poprosi³, ¿eby zaczê³a opowiadaæ. Po chwili Jean Jacques poda³ jej ró¿d¿kê, ju¿ bez dziwacznej kulki na koñcu.
Dziewczyna powiedzia³a mniej wiêcej to samo, co parê minut wcze¶niej. Pocz±tkowe uprzejme zainteresowanie Ministra szybko zmieni³o siê w pe³ne uwagi skupienie.
– Jean Jacques, s±dzisz, ¿e to ma zwi±zek z niedawnymi wydarzeniami w Pary¿u? – spyta³ swojego pracownika.
Ten westchn±³ ciê¿ko.
– Có¿... do tej pory s±dzili¶my, ¿e to s± niepokoje na tle rasowym, ale kiedy mademoiselle Granger opowiedzia³a, co siê dzieje w Anglii, przysz³o mi do g³owy, ¿e równie dobrze mo¿e siê okazaæ, ¿e my mamy do czynienia z tym samym problemem, który tylko b³êdnie zakwalifikowali¶my? Tak siê sk³ada, ¿e najstarsze rody czystej krwi czarodziejów wywodz± siê ze starej francuskiej arystokracji. Którzy jednocze¶nie s± bia³ej rasy. Wiêc ostatnie napady na czarodziejskie murzyñskie i azjatyckie rodziny mog± nie oznaczaæ zamieszek na tle rasowym, ale na tle klas w naszym spo³eczeñstwie.
Hermiona nie chcia³a siê wtr±caæ w nieswoje sprawy, wiêc siedzia³a w ciszy, podczas kiedy obaj panowie dyskutowali nad ewentualnym zwi±zkiem jej problemu z ich w³asnym. W tym czasie przygl±da³a siê dyskretnie Ministrowi. Mia³ ciemne, br±zowe oczy otoczone d³ugimi rzêsami, lekko haczykowaty, w±ski nos. Taki trochê arystokratyczny, jak na starym rz±dowym emblemacie w mugolskim ¶wiecie. Ostro zarysowany podbródek, szczup³±, opalon± twarz, w±skie wargi... Dziewczyna poczu³a lekkie pikniecie w sercu. Nie umia³a do koñca okre¶liæ czemu. Jaka¶ my¶l przelecia³a jej przez g³owê i umknê³a i im bardziej Hermiona stara³a siê j± uchwyciæ, tym bardziej zapomina³a ulotne wra¿enie, ¿e chodzi³o o co¶ innego.
Po chwili panowie przestali rozwa¿aæ ewentualny zwi±zek tej sprawy z problemami, które pojawi³y siê we Francji. Minister chcia³ wiedzieæ wiêcej, wiêc zaczê³a od pocz±tku, tym razem opowiadaj±c ze szczegó³ami. Ona opowiada³a, panowie pytali i Hermiona nie zorientowa³a siê nawet, ¿e zd±¿y³a zje¶æ wszystkie ciastka.
– Mademoiselle Granger, po pierwsze proszê przyj±æ wyrazy uznania za pani dotychczasowe starania – powiedzia³ Minister, kiedy dosz³a do planów na ten weekend. – Jestem pod wra¿eniem.
Dziewczyna zarumieni³a siê lekko.
– Po drugie od dzi¶ Jean Jacques bêdzie pani partnerem w tej sprawie, proszê nie wahaæ siê z nim kontaktowaæ. Zrobimy, co tylko mo¿emy, ¿eby wam pomóc. Jean Jacques, je¶li trzeba, twoj± dzia³kê przejmie Gerard. Proponujê, ¿eby¶my teraz poszli na obiad, a potem opracujcie jaki¶ plan. Przy okazji id¼ do Skrzyd³a Pó³nocnego, byæ mo¿e maj± tam co¶ interesuj±cego.
– Panie Ministrze... bardzo dziêkujê, naprawdê. W tej chwili potrzebujemy ka¿dej pomocy, jak± mo¿emy dostaæ. Przy okazji chcia³abym obiecaæ, ¿e postaram siê nie nadu¿ywaæ pañskiej oferty.
– Tu nie ma mowy o nadu¿ywaniu. Proszê siê nie krêpowaæ. Im szybciej to siê skoñczy, tym lepiej i dla was i dla nas.
Minister i Jean Jacques wstali i w tym momencie dotar³o do niej, ¿e absolutnie nie powinna siê pokazywaæ zbyt wielu ludziom.
– Przepraszam panów... ale s±dzê, ¿e nie powinnam z wami i¶æ. Lepiej, ¿eby mnie tu nikt nie widzia³...
– Zdajê sobie z tego sprawê. Nie pójdziemy do Sali Jadalnej na dole, ale zjemy w saloniku, po drugiej stronie mojego gabinetu – zapewni³ j± Minister.
Czuj±c, jak zaczyna burczeæ jej w ¿o³±dku, szybko do nich podesz³a i poszli je¶æ. W trakcie obiadu zaczê³a siê lu¼na pogawêdka.
– Powiem szczerze, ¿e Bastylia zapiera dech w piersiach – powiedzia³a w którym¶ momencie Hermiona.
Siêgnê³a po parê orzeszków i popi³a je odrobin± bia³ego, s³odkiego wina. Kto¶ na podobieñstwo lokaja zaproponowa³ jej tyle ró¿nych gatunków alkoholu, ¿e w koñcu siê z³ama³a i zdecydowa³a siê napiæ odrobinê. Minister pi³ Ricard zmieszany z wod±, a Jean Jacques lekko zamro¿on± zaklêciem whisky i gdyby poprosi³a o herbatê albo sok owocowy, wygl±da³aby trochê ¶miesznie.
– Mugole nie wiedz± co trac± – doda³a. – Ale swoj± drog±... czemu rozwalili¶cie ca³± Bastyliê? I nic z niej nie zostawili¶cie? Bo dobrze wiem, ¿e w mugolskim ¶wiecie nie zosta³ nawet kamieñ na kamieniu...
Jean Jacques, który jak siê okaza³o, uwielbia³ historiê, siêgn±³ po gor±ce jeszcze, malutkie ciasteczka z kruchego ciasta, z odrobin± bekonu, sosu pomidorowego i sera.
– Wtedy w zasadzie czarodzieje byli tylko w¶ród szlachty, która stanowi³a zaledwie jeden procent wszystkich mieszkañców Francji, a i to nawet nie! Bo w tym jednym procencie by³o jeszcze duchowieñstwo, ale nikt rozs±dny, kto mia³ magiczne zdolno¶ci, nie pcha³ siê tam, to by³oby zbyt niebezpieczne. Niewielu by³o w¶ród mieszczañstwa. Ch³opi... nawet je¶li siê jaki¶ trafi³, to siê do tego nie przyznawa³. Inkwizycja skoñczy³a siê ju¿ dawno temu, ale w dobie absolutyzmu mo¿na by³o siê wszystkiego spodziewaæ. Nie bêdê ci opowiada³ ca³ej historii Francji, ale powiem tylko, ¿e ca³a rewolucja by³a w zasadzie zas³ug± w³a¶nie ch³opów i mieszczañstwa. To oni, po fiasku Stanów Generalnych postanowili siê zbuntowaæ przeciw wszechw³adzy króla, szlachty i duchowieñstwa. Tych paru czarodziejów z mieszczañstwa poinformowa³o resztê o szykuj±cych siê buntach, ale co tamci mogliby zrobiæ? Nie byli wystarczaj±co liczni, po drugie nale¿eli do stanu, którego przemów i tak nikt by nie pos³ucha³. Jedyne, co uda³o im siê zrobiæ, to zablokowaæ w czarodziejskim ¶wiecie Bastyliê w stanie sprzed 14 lipca.
– Co to znaczy zablokowaæ? – Hermiona nie potrafi³a opanowaæ pytañ, nawet je¶li chodzi³o o tak nieistotn± sprawê.
– Jak ju¿ pani zdarzy³a siê zorientowaæ, we Francji czarodzieje ¿yj± w innym, równoleg³ym wymiarze – wyja¶ni³ Minister. Byæ mo¿e odpowiedzia³ dlatego, ¿e chcia³ zatrzymaæ w tajemnicy niektóre szczegó³y. – Wiêc w tym samym miejscu istnieje równocze¶nie ¶wiat mugolski i czarodziejski. Czarodziejski to kopia mugolskiego, która jest co jaki¶ czas... mo¿na powiedzieæ aktualizowana. Mamy u nas Departament, który siê tym zajmuje, bo robimy to obszar po obszarze, a nie wszystko naraz. Poza tym musimy mieæ zgodê mieszkañców... dobrze, to nie jest takie wa¿ne – machn±³ rêk±. – Poniewa¿ nie chcieli¶my w ¿aden sposób straciæ Bastylii, zdecydowali¶my siê j± zablokowaæ. Dlatego te¿ nawet je¶li dokonywali¶my aktualizacji tej czê¶ci Pary¿a, twierdza wraz z przyleg³ym terenem zosta³a w niezmienionym stanie. Na pocz±tku zesz³ego wieku doszli¶my do wniosku, ¿e bêdzie to wspania³a siedziba Ministerstwa. Jean Jacques, mo¿esz kontynuowaæ...
M³odszy mê¿czyzna podziêkowa³ skinieniem g³owy. Równocze¶nie aperitif siê skoñczy³ i lokaj zacz±³ przynosiæ entrée.
– Wiesz co jest z tego wszystkiego najg³upsze? – parskn±³ szyderczo. – Bastyliê zburzono, bo stanowi³a symbol terroru i uciemiê¿enia. By³o to wiêzienie stanu, w którym przetrzymywano na ogó³ wiê¼niów politycznych, ale tak¿e pisarzy, filozofów. I nie tylko. I tak siê trafi³o, ¿e 14 lipca, kiedy wielotysiêczny t³um przypu¶ci³ szturm na Bastyliê, w wiêzieniu znajdowa³o siê zaledwie o¶miu wiê¼niów. Markiz Donatien–Alphonse–François de Sade, jedyny wiêzieñ polityczny, zosta³ przeniesiony w inne miejsce zaledwie dzieñ wcze¶niej. W¶ród reszty wiê¼niów by³a jedna osoba umys³owo chora i paru fa³szerzy pieniêdzy. Cudownie!
Hermiona siêgnê³a po ³adnie z³o¿on±, bia³± lnian± serwetkê i srebrny widelec. Na widok mieszaniny sa³aty z warzywami, orzechami i migda³ami i pachn±cych ¶wie¿utkich bagietek mia³a ochotê zacz±æ je¶æ palcami.
– I tak w ci±gu jednego dnia rozwalili ca³± twierdzê?! – spyta³a przed pierwszym kêsem w niedowierzeniu. Skuteczni byli. U nas w Anglii trwa³oby to ca³ymi miesi±cami, nie wspominaj±c ju¿ o planowaniu!
– Nie, ¿eby zrównaæ Bastyliê z ziemi± potrzebowali dwóch tygodni.
Nadal twierdzê, ¿e skuteczni.
Nie zadawa³a ju¿ wiêcej ¿adnych pytañ, z prostego powodu – zawsze uczono j±, ¿eby nie mówiæ z pe³nymi ustami.
Po przystawce przysz³a kolej na danie g³ówne. Na ca³e szczê¶cie nie by³ to surowy stek, bo to by jej przez gard³o nie przesz³o, ale Boeuf Bourguignon z zapiekanymi ziemniakami. Potem przysz³a kolej na sery, które ¶mierdzia³y przera¼liwie. Nie odwa¿y³a siê zje¶æ ple¶niowego, ale jaki¶ w miarê normalny. Potem podany zosta³ deser – babeczka z czarnej czekolady, z rozp³ywaj±cym siê czekoladowym wnêtrzem, oblana kremem waniliowym. Ju¿ na sam koniec lokaj poda³ kawê z du¿± warstw± bitej ¶mietany, opruszon± czekolad±.
W trakcie posi³ku Jean Jacques zabawia³ ich rozmaitymi ¶miesznymi opowiastkami dotycz±cymi historii Francji, Minister wtr±ca³ czasem pikantne komentarze, za¶ Hermiona s³ucha³a i jad³a, jad³a i s³ucha³a. Pod koniec poczu³a siê prze¿arta i strasznie rozleniwiona.
Bo¿e, ja tu zaraz zasnê. Nie dam rady wstaæ, bêd± musieli mnie st±d wynie¶æ... Tak oto bêdzie wygl±da³a niedyplomatyczna wizyta angielskiego urzêdnika. Bêd± mieli co wspominaæ...
Minister otar³ usta serwetk± ruchem pe³nym gracji, który sprawi³, ¿e odnios³a wra¿enie déjà–vu. Podniós³ siê, podziêkowa³ za wspólny obiad i Hermionie uda³o siê wstaæ, ¿eby siê po¿egnaæ. Uca³owa³ znów delikatnie koñce jej palców, sk³oni³ siê i ¿ycz±c mi³ego popo³udnia odszed³.
Jean Jacques przyjrza³ siê dziewczynie. Mia³a pó³otwarte ze zmêczenia oczy i wygl±da³a, jakby mia³a siê za chwilê przewróciæ. Wrócili do jego biura i wskaza³ jej wielki fotel.
– Siadaj tu i zdrzemnij siê. Po tym co opowiada³a¶, musisz byæ wykoñczona – chcia³a zaprotestowaæ, ale potrz±sn±³ g³ow±. – Czy tak, czy inaczej muszê i¶æ do Skrzyd³a Pó³nocnego, tobie tam wej¶æ nie wolno, wiêc nie ma sensu, ¿eby¶ sta³a przed drzwiami. Równie dobrze mo¿esz na mnie poczekaæ tu. Zamknê drzwi, wiêc nikt nie wejdzie i nie bêdzie ci przeszkadza³. Prze¶pij siê, to bêdzie nam ³atwiej potem co¶ zaplanowaæ.
Hermiona z rado¶ci± usiad³a w fotelu i gdy tylko drzwi siê zamknê³y, umo¶ci³a siê wygodniej i natychmiast zasnê³a.

CDN...
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaBad wolf  dnia 15.08.2018 22:30
Kiedy w poprzedniej czê¶ci mai³am wra¿enie, ¿e tekst to same dialogi, tak teraz mam niedosyt tych dialogów. Mimo, ze uwielbiam opisy ca³ym sercem i uwa¿am, ¿e opowiadania mog³yby sk³adaæ siê tylko z nich, tutaj po prostu by³o to zbyt przesycone i mia³am problemy ze skupieniem siê na samym tek¶cie.
Sama Hermiona, kiedy poprzednio by³a bardziej Rowlingowska, teraz przypomina mi zupe³nie inn± osobê. Dedukuje jak zwykle, ale mimo to mam wra¿enie, ¿e to nie to. Jej odpowiedzi s± typowe dla Rona.

Bo¿e, ja tu zaraz zasnê. Nie dam rady wstaæ, bêd± musieli mnie st±d wynie¶æ... Tak oto bêdzie wygl±da³a niedyplomatyczna wizyta angielskiego urzêdnika. Bêd± mieli co wspominaæ...


No ca³y Ron. xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaNatka Potter  dnia 16.08.2018 09:37
Zrobi³am siê g³odna przez ten rozdzia³ xD Niestety muszê stwierdziæ, ¿e za du¿o tych opisów, trochê lecisz ze skrajno¶ci w skrajno¶æ, bo w poprzednich rozdzia³ach czêsto by³y niemal same dialogi. Mo¿e tak wychodzi, bo dzielisz bardzo d³ugie rozdzia³y na mniejsze? I przez to raz mamy dialogi, a raz opisy, zamiast co¶ pomiêdzy.
Je¶li chodzi o tre¶æ ff, to na razie nie jest ¼le, bo tego HGSS a¿ tak strasznie nie widaæ. Historia ma potencja³ i o wiele bardziej by mi siê podoba³a bez tego paringu Przepraszam Jak ju¿ wy¿ej wspomnia³a Bad, szkoda, ¿e Hermiona nie przypomina tej kanonicznej. Nie uwierzê, ¿eby zadawa³a takie pytania, mam wra¿enie, ¿e nie wychyla³aby siê ze swoj± niewiedz± na jaki¶ temat albo ju¿ wiedzia³a do od dawna, haha. A Hermiona przypominaj±ca Rona to z³y pomys³ xD
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25