Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280445 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdzia³ II - 9
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Skrzaty sk³oni³y mu siê i deportowa³y siê z trzaskiem. Dziewczyna siêgnê³a po cytrynowy placek z bez±, na której perli³y siê z³ote kuleczki cukru.
– Panie profesorze, proszê mi powiedzieæ o eliksirach... Do czego potrzebna jest numerologia?
Snape wzi±³ swój ulubiony crumble z le¶nymi owocami i bit± ¶mietan±.
– W niektórych eliksirach, nale¿±cych do czwartej klasy, trzeba uaktywniæ magiê w dodawanych do eliksiru sk³adnikach. Nie s± to ¿adne typowe zaklêcia, ale formu³y do których podstawia siê warto¶ci z równañ numerologicznych z zakresu Czwartej Wy¿szej Teorii Numerologicznej. Nie muszê ci chyba mówiæ czym mo¿e siê skoñczyæ u¿ycie z³ej formu³y...
Hermiona by³a wyra¼nie zafascynowana. Wiedzia³a, ¿e w sk³ad tych równañ wchodz± te¿ Liczby Si³y, które zale¿± od stopnia zaanga¿owania siê czarodzieja w ich rozwi±zanie.
– Czy to znaczy, ¿e si³a eliksiru zale¿y od mocy zaklêcia, które z kolei zale¿y od si³y, jak± czarodziej w³o¿y w przygotowanie go...?
Snape stwierdzi³, ¿e dyskusja by³a ca³kiem na poziomie. Z tym tylko, ¿e ona zd±¿y³a ju¿ zje¶æ wiêksz± czê¶æ swojego ciasta, a on nawet nie mia³ okazji zacz±æ.
– Dobrze powiedziane, panno Granger. Pozwoli pani, ¿e nie bêdê siê bawi³ w przyznawanie punktów, bo tutaj to
faktycznie zadzia³a...
– I biedny Gryffindor znów zdoby³by Puchar Domów – parsknê³a Hermiona.
Trzeba by³o j± czym¶ zaj±æ, ¿eby wreszcie da³a mu je¶æ...
– Skoro ju¿ rozmawiamy o szkole... Jakie by³y twoje ulubione przedmioty?
To bardzo Snape’a interesowa³o. Dziewczyna mia³a Wybitne praktycznie ze wszystkiego i to mu bardzo przypomina³o siebie samego. On mia³ swoje motywacje, ciekawe jakie by³y jej.
Dziewczyna zastanowi³a siê chwilê patrz±c na ¶cianê. W zasadzie interesowa³o j± wszystko, wiêc ciê¿ko by³o siê zdecydowaæ.
– Chyba najbardziej podoba³a mi siê numerologia, zaklêcia, staro¿ytne runy i transmutacja... Historia magii nie by³a z³a, ale mo¿na na niej by³o zasn±æ... – niektórzy faktycznie zasypiali, ale dosz³a do wniosku, ¿e nie by³ to najlepszy moment, ¿eby o tym mówiæ. – Podoba³o mi siê te¿ mugoloznastwo.
– A eliksiry? – zagadn±³ unosz±c lekko, jakby kpi±co, k±cik ust w górê.
Hermiona spojrza³a trochê zak³opotana na swojego nauczyciela eliksirów. To siê, choroba, wkopa³am...
– Có¿... to ciekawy przedmiot... – odpowied¼ by³a zbyt banalna, wiêc postara³a siê powiedzieæ co¶ bardziej interesuj±cego. – Ma pan racjê, nie ma tam machania ró¿d¿ka i mog± wygl±daæ ... ¿e tak powiem, niezbyt magicznie, ale przecie¿ maj± niesamowit± moc... Uzdrawiaj±, ale potrafi± te¿ zniewoliæ, mog± przynie¶æ s³awê, chwa³ê, a nawet powstrzymaæ ¶mieræ, jak pan mówi³ na pierwszej lekcji...
Ona mnie cytuje?!
– Dobrze wiedzieæ, ¿e choæ jeden uczeñ tej szko³y uwa¿a, ¿e eliksiry... nie s± takie z³e.
Eliksiry nie by³y takie z³e, tylko co¶ by³o nie tak z nauczycielem... przemknê³o jej przez my¶l.
– No có¿, nie mo¿na „najbardziej lubiæ” wszystkich przedmiotów.
Na tym zakoñczyli towarzyskie rozmowy i przez kolejny kwadrans zajêli siê planowaniem dzisiejszego wieczoru. Hermiona zd±¿y³a siê dowiedzieæ, ¿e Benson mieszka³ w niewielkim domu pod Londynem i mia³ kilku czarodziejskich s±siadów. ¯artobliwie nazywa³ to miejsce „Magicznym Zak±tkiem”. Zak±tek by³ po³o¿ony w pewnym oddaleniu od mugoli i nie wiod³y do niego ¿adne drogi. Otoczony by³ zaklêciami antymugolskimi, tak wiêc mogli wyl±dowaæ nieopodal, gdzie¶ po ¶rodku pola kukurydzy. Dla bezpieczeñstwa postanowili za³o¿yæ peleryny niewidki. Na dzisiejszy wieczór u¿ywanie wielosokowego odpada³o, ale Snape wzi±³ ze sob± dwie fiolki my¶l±c raczej o niedzielnej wyprawie do Ministerstwa. Nie wiedz±c co mo¿e siê wydarzyæ, na wszelki wypadek spakowa³ pe³no innych eliksirów i ma¶ci.
W koñcu Hermiona w³o¿y³a do kieszeni torby peleryny i wyszli przed szkoln± bramê. Tam przygotowa³a jeden ¶wistoklik do Sunninghill i kiedy ju¿ dobrze przykryli siê pelerynami i z³apali za rêce przez ¶lisk± tkaninê, aktywowa³a go.

Kukurydza by³a ju¿ na tyle wysoka, ¿e Hermiona nie widzia³a zupe³nie nic, ale Snape by³ wy¿szy, wiêc rozejrza³ siê i w oddali dostrzeg³ du¿y dom w¶ród drzew. Na wszelki wypadek rzuci³ na nich Muffliato.
– To tam, niezbyt daleko – wskaza³ rêk± na prawo od siebie.
– Ca³e szczê¶cie, ¿e choæ jedno z nas co¶ widzi – dziewczyna czu³a siê trochê bezradnie otoczona zewsz±d identycznie wygladaj±ca kukurydz± i nie maj±c pojêcia gdzie siê znajduje.
Wia³ lekki wiaterek, wiêc li¶cie szele¶ci³y cicho. S³ychaæ by³o ¶wiergot ptaków i terkot traktora w oddali.
Snape ju¿ otworzy³ usta, ¿eby powiedzieæ, ¿e je¶li dzi¶ bêdzie gadaæ tyle co zawsze, to j± tu zostawi, ale siê powstrzyma³. On uwa¿a³by to za dowcip, ale nie by³ pewny jak ona to odbierze.
Ruszy³ przodem, ca³y czas trzymaj±c j± za rêkê, ¿eby siê nie pogubili i odsuwaj±c rêk± li¶cie tak, by nie uderza³y id±cej za nim dziewczyny. Parê minut pó¼niej kukurydza siê skoñczy³a i wyszli nagle na w±sk± ¶cie¿kê, któr± mo¿na by³o doj¶æ do ogrodu. Kwit³o w nim pe³no kwiatów, przede wszystkim ró¿ i podchodz±c poczuli odurzaj±cy zapach.
– Jest dopiero po pi±tej, pewnie jeszcze nie przyszli – szepnê³a Hermiona, pochylaj±c siê w stronê Snape’a.
– Bardzo dobrze, mo¿e uda nam siê wej¶æ do ¶rodka przed nimi i po³o¿yæ tam twoj± pluskwê... Jaka szkoda, ¿e ona nie chce chodziæ...
– S± takie, które chodz± albo lataj±, ale takie zdobyæ jest o wiele trudniej – odpar³a zachwycona, my¶l±c równocze¶nie Twoja pluskwa... nie chce chodziæ. Merlinie, ten facet jest niesamowity!!!
Niesamowity facet spojrza³ w jej kierunku i zanotowa³ w my¶lach, ¿e trzeba bêdzie zapytaæ sk±d w³a¶ciwie ona j± wytrzasnê³a. Chwilowo mieli wa¿niejsze rzeczy na g³owie.
Hermionie nie uda³o siê zdobyæ planu domu Bensona, wiêc musieli obej¶æ go dooko³a i przyjrzeæ siê co jest w ¶rodku. Dom by³ na szczê¶cie parterowy, wiêc mogli sprawdziæ w ten sposób wszystkie pomieszczenia. Okna niektórych by³y otwarte, wiêc wyeliminowali sypialnie, kuchniê, salê jadaln± i wahali siê teraz miêdzy salonikiem i czym¶ na kszta³t gabinetu.
– Có¿, bêdziemy musieli poczekaæ a¿ przyjd±. Ciê¿ko powiedzieæ gdzie siê spotkaj± – powiedzia³ Snape.
– Proszê siê nie martwiæ, mam pomys³, jak im j± podrzuciæ.
– Co chcesz zrobiæ?
– To co robi³am jak by³am ma³a. Z moimi przyjació³mi. Czasami zwijali¶my w kulkê trochê trawy i b³ota i rzucali¶my tym w szyby s±siadów. Tych, których nie lubili¶my.
Móg³ siê krzywiæ do woli i tak by tego nie zobaczy³a. Zamiast tego nieoczekiwanie dla siebie samego u¶miechn±³ siê wyobra¿aj±c sobie ma³± dziewczynkê ze zmierzwionymi w³osami i ³obuzerskim wyrazem twarzy obrzucaj±c± okna s±siadów. W sumie pomys³ ukrywania siê pod peleryn± nie jest taki z³y.
Usiedli obok siebie pod wielkim drzewem, opieraj±c siê plecami o szeroki pieñ. Hermiona zaczê³a wyrywaæ kawa³ki trawy wraz z ziemi± i w koñcu obla³a je strumieniem wody z ró¿d¿ki. Ulepi³a kilka nieforemnych kulek, które po³o¿y³a tu¿ ko³o siebie. Pozosta³o im czekanie.
Jaki¶ czas pó¼niej przed domek wysz³a ³adna kobieta w ¶rednim wieku, usiad³a w cieniu na ³awce, na szczê¶cie do¶æ daleko od nich i zaczê³a czytaæ ksi±¿kê. Od czasu do czasu spogl±da³a w kierunku ¶cie¿ki, która dla nich obojga ginê³a za drzewami. S³u¿±ca donios³a tacê z ciasteczkami, szklanki i dzban soku dyniowego.
– Pewnie zaraz zaczn± przychodziæ i ona wysz³a czyniæ honory domu – powiedzia³a ca³kiem niepotrzebnie Hermiona.
I faktycznie, po jakim¶ kwadransie zjawi³ siê Scott, za nim równocze¶nie Norris i Lawdord, a potem zaczêli schodziæ siê inni. Z domu wyszed³ Benson, usiedli na ³awkach i rozmawiali czekaj±c na przybycie reszty. Przy okazji czêstowali siê ciastkami, pili sok i ¿artowali z pani± domu.
– A, w³a¶nie, Alaina dzi¶ nie bêdzie. Wetkn±³ na chwilê g³owê przez kominek, ¿eby powiedzieæ, ¿e jest chory i ¿yga dalej ni¿ widzi – powiedzia³ Benson, kiedy przywitali siê ju¿ z Watkinsem, który jak zwykle siê spó¼ni³.
– Musia³o go nie¼le dopa¶æ – skomentowa³ który¶ z nich, ale nie us³yszeli który.
Smith podniós³ siê z ³awki i Snape utkwi³ w nim w¶ciek³e spojrzenie. Gdyby móg³ zabijaæ wzrokiem, Smitha powininno trafiæ na miejscu. Z ca³ej ósemki najbardziej niecierpia³ w³a¶nie jego. Drugi w kolejnosci by³, niewiedzieæ czemu, Rockman.
Panowie podziêkowali ¿onie Bensona za towarzystwo i weszli do domu. Chwilê pó¼niej zas³ony w saloniku zosta³y zaci±gniête, okno zamkniête.
Hermiona przygryz³a lekko doln± wargê. Nie mog³a za wiele zrobiæ, póki ¿ona Bensona siedzia³a na ³awce.
– Zajmê siê ni± – szepn±³ Snape, zgaduj±c, ¿e kobieta przeszkadza.
Hermiona us³ysza³a jak materia³ peleryny otar³ siê o szorstk± korê drzewa, kiedy siê podnosi³. St±paj±c ostro¿nie podesz³a do okna i po³o¿y³a drucik na parapecie. Potem wróci³a po pacyny trawy i ziemi i ukry³a siê za wielkimi krzakami hortensji. Stamt±d mo¿na by³o ³atwo wydostaæ siê na drogê nie bêd±c za bardzo widzianym i o to dok³adnie jej chodzi³o. Odwróci³a siê patrz±c w kierunku pani Benson.
Nie widzia³a Snape’a i nie wiedzia³a, co chcia³ zrobiæ, ale kiedy kobieta machnê³a nagle rêk± raz i drugi i uderzy³a siê lekko w ods³oniête ramiê, domy¶li³a siê, ¿e to musi byæ jego sprawka. Minê³a chwila i znów zaczê³a siê odganiaæ. W koñcu nagle wsta³a i posz³a do domu.
¦wietnie, teraz ja siê zabawiê...
Wycelowa³a w okno i rzuci³a pierwsz± kulkê, która nie trafi³a w szybê, ale z cichym pla¶niêciem uderzy³a w drewnian± okiennicê. Wycelowa³a staranniej i tym razem us³ysza³a ciche stukniêcie o szybê. Przygotowa³a ró¿d¿kê i rzuci³a trzeci±.
Rozleg³ siê szczêk nagle otwieranego okna i miêdzy zas³onami pojawi³a siê g³owa Bensona. O to jej chodzi³o!
Wycelowa³a w parapet i wylewitowa³a drucik gdzie¶ za okno. Obojêtnie gdzie, mikrofon by³ tak czu³y, ¿e ³apa³ z odleg³o¶ci dziesiêciu jardów. Pochyli³a siê gwa³towniej poruszaj±c niechc±cy kwiatami.
Benson zauwa¿y³ brudne ¶lady na szybie. Spojrza³ przed siebie i nagle zobaczy³ jaki¶ ruch w krzakach.
– Cholerne dzieciaki! – warkn±³ i z³apawszy ró¿d¿kê, pos³a³ w tamtym kierunku kilka osza³amiaczy. – Odechce siê wam zabaw!
Odniós³ wra¿enie, ¿e co¶ siê tam poruszy³o i zaszele¶ci³o i us³ysza³ tupot nóg, wiêc pomysla³, ¿e parszywe dzieciaki s±siadów uciek³y, jak zwykle, w stronê drogi. Z trzaskiem zamkn±³ okno i szurn±³ zas³onami.
Snape ju¿ wraca³ pod drzewo, kiedy zobaczy³ strumienie czerwonego ¶wiat³a, które pomknê³y w stronê, po której sta³a dziewczyna. Us³ysza³ szelest i t±pniêcie i natychmiast domy¶li³ siê, ¿e który¶ z osza³amiaczy musia³ j± trafiæ. B³yskawicznie rzuci³ zaklêcie ha³asuj±ce w stronê drogi, ¿eby odci±gn±æ uwagê Bensona. Musia³o mu siê udaæ, bo ten warkn±³ co¶ i zatrzasn±³ okno.
Snape podszed³ szybko do krzaka, uklêkn±³ i zacz±³ na o¶lep szukaæ d³oñmi po ziemi, nie zwracaj±c zupe³nie uwagi na g³osy, które zacz±³ nagle s³yszeæ w lewym uchu. Przez chwilê nie znajdowa³ nic, ale nagle trafi³ na co¶ miêkkiego. Wymaca³ rêk± jaki¶ kszta³t pod cienkim materia³em i zorientowa³ siê, ¿e to noga dziewczyny. Siêgn±³ dalej i z³apa³ j± lekko za ramiê, ale dziewczyna nie poruszy³a siê.
– Granger..? – szepn±³ wyra¼nie i spróbowa³ j± choæ trochê podnie¶æ. – Cholera! Granger!
Potrz±sn±³ ni± lekko, ale te¿ nie podzia³a³o i w dodatku bezw³adne cia³o zaczê³o wysuwaæ siê mu spod ramienia. Nic dziwnego, oboje mieli na sobie ¶liskie peleryny. Pozwoli³ jej osun±æ siê, opar³ o kolano i machn±³ ró¿d¿k± rzucaj±c niewerbalne Renervate.
Hermiona nabra³a oddechu i poruszy³a siê. Odruchowo zas³oni³ jej usta rêk±.
– Cicho... nic nie mów...
Pomóg³ jej usi±¶æ i poczu³, jak opiera siê o niego lekko. Pewnie nie¼le oberwa³a...
– Jak siê czujesz?
Dziewczyna nabra³a jeszcze raz g³êboko powietrza i ¶wiat zachybota³ siê i wreszcie siê uspokoi³.
– Mo¿e byæ... Nic mi nie jest...
– Mo¿esz sama siedzieæ? – pytanie uzmys³owi³o jej, ¿e pó³le¿y na jego ramieniu.
Usiad³a dla próby sama i stwierdzi³a, ¿e jest w porz±dku.
– Ju¿ tak... Dziêkujê.
Snape poprawi³ niewygodn± kulkê w uchu i usiad³ ko³o Hermiony. Równie dobrze mogli zostaæ tam gdzie byli, przynajmniej na razie.
Hermiona siêgnê³a po drug± s³uchawkê i w³o¿y³a j± sobie do ucha. Trafili w bardzo dobrym momencie. W saloniku Norris przeszed³ w³a¶nie do konkretów.

CDN...
Komentarze
Brak komentarzy. Mo¿e czas dodaæ swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22