Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280510 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdz. IV czê¶æ 23
Nareszcie...
Akurat zacz±³ padaæ deszcz i Hermiona z przyjemno¶ci± wci±gnê³a powietrze. Uwielbia³a ten specyficzny zapach mokrego, rozgrzanego, zakurzonego asfaltu; przypomina³ jej dzieciñstwo, czasy, kiedy z kolegami i kole¿ankami chowali siê przed deszczem w „domkach" zbudowanych z kocyków rozci±gniêtych na drabinkach na podwórku przed domem.

Doszli do domu Hermiony nie¼le przemoczeni. Kiedy Hermiona zamyka³a drzwi, Severus wyci±gn±³ ró¿d¿kê i rzuci³ na ni± zaklêcie susz±ce. W jednej chwili ubranie zrobi³o siê suchutkie i ciep³e. Nastêpnie osuszy³ siebie i wszed³ za ni± do saloniku.
– Spróbujê za³o¿yæ j± jutro, ¿eby na ¶rodê umieæ schowaæ pod spód wszystkie w³osy – powiedzia³, siadaj±c na kanapie i wyjmuj±c z torby czarn± perukê.
– O której on chcia³ do ciebie przyj¶æ? – zapyta³a Hermiona, siêgaj±c po szklaneczkê whisky dla niego i likier wi¶niowy dla siebie.
– O piêtnastej.
Postawi³a butelki, szklaneczkê i kieliszek na tacy i przynios³a to do stolika.
– Przymierzaj jutro, ale w ¶rodê w po³udnie przylecê do Hogwartu i ci pomogê – zdecydowa³a, nala³a hojnie bursztynowego p³ynu i poda³a mu szklaneczkê.
– Dam sobie rady, nie musisz siê fatygowaæ – zaprzeczy³ na to. – Dziêkujê bardzo...
– Nie chodzi tylko o to, ¿eby je ukryæ. Masz co¶, co mo¿na u¿yæ, ¿eby skleiæ twoje w³osy?
– Skleiæ? Co masz ma my¶li?
Hermiona usiad³a obok z kieliszkiem z odrobin± likieru i obróci³a siê lekko w jego stronê.
– Wpierw trzeba bêdzie je posmarowaæ czym¶, co je sklei ze sob±. Nie na trwa³e, chodzi o to, ¿eby mieæ pewno¶æ, ¿e ¿aden w³os nie spadnie ci na szatê. A potem na³o¿yæ t± perukê. Masz co¶, co mo¿e je zlepiæ?
Severus zastanowi³ siê chwilê, ale nie widzia³ absolutnie nic.
– Dobrze, to w takim razie u¿yjemy czego¶ mugolskiego – powiedzia³a ra¼no dziewczyna i na widok jego sceptycznej miny doda³a. – Nie bój siê, to jest produkt spo¿ywczy. Do jedzenia. Nic ci siê od tego nie stanie.
– Chcesz, ¿ebym wysmarowa³ sobie w³osy jedzeniem? – uniós³ brew do góry.
Hermiona u¶miechnê³a siê.
– Dok³adnie tak. Kiedy by³am jeszcze w mugolskiej szkole, chodzi³am na basen i widzia³am starsze dziewczyny, które trenowa³y w tym czasie p³ywanie synchroniczne. I dowiedzia³am siê, ¿e ¿eby im siê fryzura trzyma³a mimo ci±g³ego zanurzania siê w wodzie, smaruj± je galaretk±. Potem siê ³adnie sp³ukuje bardzo ciep³± wod±. Posmarujemy ci tym w³osy, poczekamy a¿ trochê zastygnie i za³o¿ymy perukê. To nawet dobrze, bo bêdzie siê lepiej trzymaæ.
Severus popatrzy³ na ni±, a potem z powrotem na perukê.
– Ufam, ¿e wiesz, co robisz. Ja nie rozumiem nic z tego, co mi opowiadasz. Niewa¿ne. Z jakiej okazji pijemy? – zapyta³ unosz±c szklaneczkê i w±chaj±c aromat whisky.
– Mojego genialnego pomys³u – powiedzia³a z udawan± dum± Hermiona.
– Wysmarowania mnie galaretk±?
– To dopiero pocz±tek. Nie znasz jeszcze najciekawszego.
Stuknêli siê i upili odrobinê. Severus smakowa³ przez chwilê mocny alkohol, po czym popatrzy³ pytaj±co na Hermionê.
– Nasz przyjaciel bêdzie bardzo zaskoczony, jak siê przemieni – parsknê³a ¶miechem, nie mog±c ju¿ siê opanowaæ.
– Mo¿esz mnie o¶wieciæ?
– Pamiêtasz t± brunetkê, która podesz³a do kasy, jak tam stali¶my?
Severus przypomnia³ sobie kobietê i zamar³ zaskoczony. Smith przemieni siê w...
Nie móg³ siê opanowaæ i wybuchn±³ ¶miechem. Z trudem wycelowa³ szklaneczk± w stó³, ¿eby nie rozlaæ whisky i z³apa³ siê za usta, staraj±c siê opanowaæ, ale nie móg³. Wyobra¼nia podsunê³a mu obraz Smitha, który, ubrany w d³ugie, czarne szaty wypija eliksir wielosokowy i kiedy ju¿ przemiana siê koñczy, w lustrze dostrzega nie Severusa Snape'a, ale zupe³nie mu nie znan± kobietê... Kiedy przypomnia³ sobie jej obfite kszta³ty, które absolutnie nie mia³y prawa zmie¶ciæ siê w w±skiej szacie, roze¶mia³ siê jeszcze bardziej.

Hermiona siedzia³a obok równie¿ ¶miej±c siê, ale i patrz±c zafascynowanym wzrokiem na mê¿czyznê obok. Jeszcze tak roze¶mianego nie widzia³a go nigdy. Pochyli³ siê do przodu opieraj±c g³owê na rêkach i trz±s³ siê ca³y ze ¶miechu. Ona te¿ musia³a odstawiæ kieliszek na stolik.

Dopiero po d³ugiej chwili uda³o mu siê opanowaæ. Westchn±³ g³êboko i popatrzy³ na Hermionê.
– Jeste¶ genialna! Niesamowita – za¶mia³ siê krótko jeszcze raz.
– Co prawda przez chwilê my¶la³am, ¿eby urz±dziæ go tak, jak ja kiedy¶ siebie urz±dzi³am, podsun±æ mu jaki¶ koci w³os, ¿eby mu to ju¿ tak zosta³o... ale to by³oby podejrzane.
– Nie mo¿na mieæ wszystkiego. Ale mogê ciê zapewniæ, ¿e to bêdzie najbardziej pamiêtna godzina w jego ¿yciu.
Hermiona unios³a brwi na¶laduj±c go.
– Bo co, bo tak ¼le byæ kobiet±?
– Och, nie o to mi chodzi. Po prostu nie s±dzê, ¿eby materia³ letniej szaty wytrzyma³...
Oboje roze¶miali siê na nowo.
– Worek galeonów, ¿eby móc to zobaczyæ! – zawo³a³a Hermiona.
– Smith, Smith... – Severus na nowo przypomnia³ sobie zdecydowanie zbyt obfite kszta³ty. – Niczego sobie kobietka.
Trolica... pomy¶la³ równocze¶nie, ale nie chcia³ wyra¿aæ siê w towarzystwie Hermiony.
Dziewczyna nagle zastyg³a i u¶miech spe³z³ jej z twarzy. Niczego sobie kobietka?! Mia³a¶ racjê, dla ka¿dego faceta musi byæ idealna i powabna i... seksowna. Nawet Severusowi siê spodoba³a... Ron zdradzi³ ciê z piersiast± blondynk±, teraz Severus woli inn±...
Poczu³a uk³ucie prosto w serce. Ale nie chcia³a tego po sobie pokazaæ. Severus w³a¶nie spojrza³ na ni±, wiêc zmusi³a siê do fa³szywego u¶miechu i parsknê³a udawanym ¶miechem.
– Hermiono? – zapyta³ j±, powa¿niej±c. – Co¶ nie tak?
Za¶mia³a siê wykrzywiaj±c usta.
– Nie, dlaczego? Wszystko w porz±dku – odezwa³a siê i mia³a wra¿enie, ¿e s³yszy sam± siebie. Tylko ten g³os by³ taki trochê dziwny.
Severus zaniepokojony zmarszczy³ czo³o.
– W³a¶nie, ¿e wyra¼nie s³yszê, ¿e nie – zaprzeczy³.
Hermiona jeszcze chwilê siê u¶miecha³a, ale poniewa¿ on przesta³, wiêc przesta³a siê krzywiæ.
– Nic takiego, nie przejmuj siê.
Severus gwa³townie usi³owa³ sobie przypomnieæ, co takiego móg³ powiedzieæ, ¿eby tak zareagowa³a. I nagle go ol¶ni³o. No jasne! „Niczego sobie kobietka" Ona pewnie pomy¶la³a, ¿e ja tak naprawdê s±dzê!
– Hermiono, to mia³ byæ ¿art. Ze Smitha – powiedzia³ wolno. – Mówi³em to z ironi±...
Dziewczyna spojrza³a na niego z nag³± nadziej± w oczach.
– Nie wa¿ne, nie musisz ... siê t³umaczyæ.
– Ale¿ oczywi¶cie, ¿e muszê. Przecie¿ widzê, ¿e ciê to dotknê³o. Przepraszam.
Merlinie, co on jeszcze sobie o mnie pomy¶li... A mo¿e siê domy¶li...
Ba³a siê, ¿e wreszcie zrozumie, ale równocze¶nie chcia³a tego rozpaczliwie. To siê KIEDY¦ musi wreszcie staæ, musi zrozumieæ...
– Naprawdê... nic siê nie sta³o – powiedzia³a jako¶ bardzo miêkko.
W jego g³owie trwa³a gor±czkowa gonitwa my¶li. Je¶li a¿ tak j± to dotknê³o...mo¿e dlatego, ¿e poczu³a siê zawiedziona, ¿e jaka¶ inna mo¿e ci siê podobaæ... Wiêc mo¿e to znaczy, ¿e ... ¿e masz szansê... Spróbuj. Spróbuj, tchórzu! ...
Czuj±c, jak z przera¿enia i jednocze¶nie z nadziei zamiera w nim serce, otworzy³ usta.
– Swoj± drog±... dziêkujê za twój pomys³. Znów ratujesz mi ¿ycie – siêgn±³ rêk± do jej twarzy i palcami przesun±³ delikatnie po policzku.
Hermiona zmusi³a siê do reakcji. Tyle razy o tym my¶la³a, marzy³a... Z³apa³a jego d³oñ zanim cofn±³ j± i przytrzyma³a. Z obaw± spojrza³a mu w oczy, szukaj±c potwierdzenia tego, czego tak bardzo pragnê³a i a¿ zabrak³o jej oddechu i ju¿ nie potrafi³a odwróciæ wzroku. Wpatrywa³ siê w ni± z jakim¶ rozpaczliwym napiêciem, nadziej± i niepewno¶ci±. Skóra p³onê³a od jego dotyku, wiêc ¶cisnê³a lekko jego palce dr¿±c± rêk±.
Kiedy zsun±³ wzrok na jej nos, a potem na jej usta, bezwiednie obliza³a je i spojrza³a na jego wargi. By³y bli¿ej ni¿ przed chwil±, tak blisko, ¿e czu³a jego ciep³y oddech na policzku.
Proszê, proszê...
W g³uchej ciszy s³ysza³ szalone uderzenia swojego serca. Podniós³ spojrzenie i nie istnia³o ju¿ nic poza ni± tu¿ obok.
Je¶li tak na niego patrzy... je¶li nie cofnê³a rêki... czy¿by...?! Przecie¿ to nie mog³o byæ nic innego...
Nie widz±c ju¿ nic przymkn±³ oczy i boj±c siê tego, jak niczego innego, przyci±gn±³ jej twarz ku swojej.
Ich usta otar³y siê o siebie w najdelikatniejszym z poca³unków. Powróci³ do nich muskaj±c je znowu i jeszcze raz. Jej d³oñ rozlu¼ni³a siê na jego palcach, ale jej wargi otar³y siê o jego mocniej. Przechyli³ siê ku niej, przylgn±³ do nich i zatraci³ siê w ich ³agodnej pieszczocie. By³y osza³amiaj±co miêkkie i ciep³e i tak s³odkie...
Z jej piersi wyrwa³o siê ciche westchnienie, wiêc odsun±³ siê odrobinê, na tyle, ¿eby móc na ni± spojrzeæ.
– Hermiono... – szepn±³ niepewnie.
Jej oczy b³yszcza³y rozpalone szczê¶ciem. W jednej sekundzie wybuch³a w nim rado¶æ i u¶miechn±³ siê do niej. Chcia³ jeszcze co¶ powiedzieæ, ale ca³kowicie oszo³omiony nie wiedzia³ co.
Hermiona odpowiedzia³a mu promiennym u¶miechem.
– Nie teraz... – odszepnê³a.
On równie¿ nie marzy³ o niczym innym, ni¿ o tym, ¿eby siê upewniæ. Uj±³ jej twarz w obie d³onie i odnalaz³ jej wargi. Ich usta z³±czy³y siê na nowo i stopi³y siê ze sob±, jakby by³y do tego stworzone, ich urywane oddechy sta³y siê jednym, ¶wiat dooko³a znik³ i zatracili siê w swoich uczuciach.
Wsunê³a jedn± d³oñ w jego w³osy, drug± dotknê³a jego twarzy i podda³a mu siê ca³kowicie, kiedy wodzi³ wargami po jej wargach, coraz ¶mielej, pewniej, z jak±¶ osza³amiaj±c± tkliwo¶ci±. Jej d³onie b³±dzi³y po jego policzku, poznawa³y jego skórê, obrysowywa³y liniê szczêki, muska³y jego ucho i kiedy zsunê³y siê na szyjê, przygarn±³ j± do siebie mocniej i zacz±³ ca³owaæ jeszcze namiêtniej. Odpowiedzia³a na to równie gor±co i zatraci³ siê zupe³nie w jej smaku, w jej westchnieniach, w jej dr¿eniu...
Po d³ugiej chwili odsun±³ g³owê, ¿eby z³apaæ oddech i zanurzy³ twarz w jej w³osy. Hermiona, równie zdyszana jak on, wtuli³a siê w jego ramiona. S³ysza³a szybkie bicie jego serca, czu³a jego palce pieszcz±ce jej kark i rysuj±ce nieznane figury na jej plecach i cudowne uczucie spe³nienia zala³o j± ca³kowicie. Trwali tak jaki¶ czas, zanim siê nie uspokoili.
– Nareszcie – szepnê³a, odwracaj±c ku niemu g³owê.
– Nareszcie – odszepn±³, muskaj±c ustami jej czo³o.
Mog³a zobaczyæ swoje odbicie w jego czarnych, b³yszcz±cych oczach.
– Nawet nie wiesz, ile da³abym za to, ¿eby ta chwila trwa³a do skoñczenia ¶wiata – pog³aska³a delikatnie jego policzek.
Severus uj±³ jej d³oñ i uca³owa³ koniuszki jej palców z tak± czu³o¶ci±, ¿e a¿ przesz³y j± dreszcze.
– Bêdzie jeszcze wiele takich chwil.
Hermiona nabra³a mocniej powietrza i u¶miechnê³a siê, wiêc odpowiedzia³ równie radosnym u¶miechem, obj±³ j± na nowo i zamkn±³ oczy, ¿eby smakowaæ to cudowne uczucie triumfu i szczê¶cia, które go wype³nia³o. Mia³ ochotê krzyczeæ i równocze¶nie p³akaæ z rado¶ci. Nigdy jeszcze czego¶ takiego nie czu³.
Nie odrzuci³a go. Odnale¼li siê. Czy na ¶wiecie mog³o byæ co¶ piêkniejszego?
Chwilê jeszcze siedzieli tak przytuleni, ale zaczê³o byæ im niewygodnie.
– Opowiedz mi – poprosi³ – jak chcesz pod³o¿yæ mu w³osy?
Opar³ siê o kanapê, obj±³ dziewczynê ramieniem, odnalaz³ jej d³oñ i s³uchaj±c jej g³osu b³±dzi³ po niej palcami. Hermiona zaczê³a mówiæ, z pocz±tku trochê chaotycznie, bo rozprasza³a j± jego pieszczota, ale z czasem coraz pewniej.
– Mia³a¶ genialny pomys³ – powiedzia³, gdy skoñczy³a.
– Szkoda, ¿e po godzinie mu to przejdzie – u¶miechnê³a siê, splataj±c ich palce. – Ale najwa¿niejsze, ¿e w ten sposób bêdziesz bezpieczny. Choæ nie na d³ugo...
Potrz±sn±³ lekko g³ow±.
– O to bêdziemy siê martwiæ pó¼niej. Jeden problem na raz.
– Masz racjê.
To by³ cudowny, wspania³y wieczór. Nie wrócili ju¿ do tematu Norrisa czy Smitha, od³o¿yli na bok wszystko, co powa¿ne i smutne. To by³ wieczór wype³niony cich± rozmow±, a czasami cisz±, pe³en blisko¶ci, której oboje szukali, trzymania siê za rêce i czu³ych poca³unków. W³a¶nie tego potrzebowali, ¿eby upewniæ siê, ¿e to, co siê w³a¶nie sta³o to nie sen, ale prawda.
Po dziesi±tej Severus zdecydowa³, ¿e czas wracaæ do Hogwartu.
– Napisz do mnie, kiedy tylko bêdziesz chcia³a przyj¶æ – powiedzia³. – Zdejmê os³ony i bêdziesz mog³a ¶wisn±æ prosto do mnie.
Hermiona poda³a mu siatkê z peruk± le¿±ca na stole.
– Najwcze¶niej o w pó³ do szóstej, o ile Rockman znów nie zdetronizuje Aylin.
Severus przygotowa³ ¶wistoklik, siêgn±³ po siatkê i przyci±gn±³ dziewczynê do siebie.
– Dobranoc, Hermiono.
– Dobranoc, Severusie – zd±¿y³a powiedzieæ zanim zamkn±³ jej usta swoimi.
Jak inne by³o to „dobranoc" od tego sprzed dwóch dni.

Komentarze
Brak komentarzy. Mo¿e czas dodaæ swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Mesmer
Doda³: Prefix u¿ytkownikagne
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.33