Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280518 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdz. V czê¶æ 7
Pojedynek...
Widz±c zielony promieñ mkn±cy w jego kierunku Severus rzuci³ siê gwa³townie na bok. Co¶ szarpnê³o go w okolicy pasa i przetaczaj±c siê dostrzeg³ zielony b³ysk padaj±cy tu¿ ko³o niego. Równocze¶nie us³ysza³ krzyk Norrisa „Smith, nie!" i poczu³ ostry ból z ty³u g³owy.
Hermiona stara³a siê trzymaæ blisko nich, po ich prawej stronie, pomna tego, ¿e zaklêcia mia³y byæ zbijane w przeciwnym kierunku. My¶la³a, ¿e mo¿e poczekaæ z przeniesieniem siê do normalnego wymiaru, by móc w razie potrzeby pomóc Severusowi, ale gdy zobaczy³a pocz±tek pojedynku, zrozumia³a, ¿e nie bêdzie mia³a na to czasu. Nie wahaj±c siê ani chwili rzuci³a odpowiednie zaklêcie.
Wszystko rozegra³o siê z b³yskawiczn± prêdko¶ci±. Trójka mê¿czyzn natar³a na niego zajadle i w ci±gu parunastu sekund zasypa³a go dziesi±tkami kl±tw, ale Severus odpowiedzia³ jeszcze gwa³towniej, niemal zalewaj±c ich powodzi± zaklêæ. Patrzy³a oszo³omiona, jak zrêcznie lawirowa³ miêdzy promieniami i odbija³ ka¿dy z nich i zacisnê³a mocniej ró¿d¿kê trzyman± w rêku przez pelerynê niewidkê.
W zapadaj±cej coraz bardziej ciemno¶ci zewsz±d sypa³y siê iskry, lata³y smugi zaklêæ i w ich rozb³yskach widzia³a wyra¼nie cztery sylwetki tañcz±ce szalony, bezlitosny taniec.
Gdy Lawford zosta³ odrzucony do ty³u i Severus pos³a³ pozosta³± dwójkê na ziemiê, nagle przeczu³a, co siê stanie. Strumieñ zielonego ¶wiat³a wyprysn±³ z ró¿d¿ki Smitha zanim jeszcze przebrzmia³o echo jego kl±twy. Severus rzuci³ siê w bok, upad³ i nie zerwa³ siê natychmiast...
S³ysz±c Norrisa krzycz±cego do Smitha, Hermiona odruchowo wybra³a Smitha i pos³a³a mu chwilowe zaklêcie o¶lepiaj±ce. Auror zawy³ i z³apa³ siê za oczy, wiêc miotnê³a w niego jeszcze osza³amiaczem. Jednym ruchem ró¿d¿ki powiêkszy³a piasek pod nogami Norrisa i rzuci³a drêtwotê.
T± jednak Norris zbi³ na bok. Oszo³omiony odskoczy³ do ty³u i spojrza³ w jej stronê, ale nikogo nie zobaczy³. Tam kto¶ jest! Ju¿ mia³ rzuciæ 'Accio peleryna', kiedy lodowaty podmuch wiatru targn±³ nim tak mocno, ¿e przewróci³ siê na ziemiê.
Hermiona bez ma³a jêknê³a z ulgi widz±c, jak Severus zrywa siê na równe nogi, zatacza siê i ciska jakim¶ b³êkitnym zaklêciem w stronê Norrisa. Podbieg³a do niego przytrzymuj±c pelerynê i cofnê³a siê parê kroków do ty³u, gotowa reagowaæ na ka¿d± nadlatuj±c± kl±twê, je¶li Severus tego nie zrobi.
Smith trzymaj±c siê jedn± rêk± za oczy cisn±³ ku nim snop ¿ó³tych iskier, ale Severus machn±³ krótko ró¿d¿k± i znik³y i wróci³ do Norrisa. Pora przestaæ siê z nimi pie¶ciæ.
Wyczarowa³ kulê ognia, ruchem d³oni uformowa³ z niej ogniste lasso i rzuci³ je Norrisowi na nogi. Ten próbowa³ odskoczyæ, ale spód spodni zaj±³ siê p³omieniem. Norris wrzasn±³ straszliwie i ugasi³ go, lecz w ci±gu tej jednej sekundy przesta³ skupiaæ siê na Severusie. To by³o zdecydowanie zbyt wiele czasu. Severus ugodzi³ go pe³nym pora¿eniem cia³a i Silencio i spêta³ ciasno sznurami.
– Norris. Zaraz do ciebie wrócê – warkn±³ w jego kierunku i odwróci³ siê do Smitha.
Auror odzyskiwa³ ju¿ wzrok. Hermiona strzeli³a w niego osza³amiaczem, który odbi³ w jej kierunku i miotn±³ w ni± zaklêciem tn±cym. Krzyknê³a cicho zduszonym g³osem czuj±c ból w ³ydkach, udach oraz w lewym ramieniu i na skroni i nogi ugiê³y siê pod ni±. Padaj±c dostrzeg³a jeszcze Severusa, który szarpn±³ g³ow± w jej kierunku. Co¶ ciep³ego zala³o jej twarz. Jeszcze przez chwilê s³ysza³a ¶wisty, trzaski i jêki i poch³onê³a j± ciemno¶æ.
Severusa ogarnê³o przera¿enie. Wyra¼nie us³ysza³ jej g³os!
Prócz przera¿enia ogarnê³o go równie¿ szaleñstwo i w¶ciek³o¶æ i kiedy odwróci³ siê do Smitha, zacisn±³ ró¿d¿kê tak mocno, ¿e niewiele brakowa³o, by j± z³ama³. Jednym gestem zbi³ zaklêcie tn±ce, zamrozi³ zaklêcie wrz±ce i pos³a³ mu ca³± seriê osza³amiaczy z tak± si³±, ¿e od mocy zaklêæ zadr¿a³o ca³e jego cia³o. Smith zachwia³ siê próbuj±c siê broniæ, wiêc da³ w jego kierunku jeden krok i postanowi³ to skoñczyæ tu i teraz.
– Sektumsempra! – sykn±³ i powtórzy³ je jeszcze raz i jeszcze raz.
Bez ¿adnej lito¶ci patrzy³, jak Smithem wstrz±saj± kolejne ciosy, na jego ciele pojawiaj± siê rany i tryska z nich krew. Smith krzykn±³, ale sta³ jeszcze, wiêc wyrzuci³ go wysoko w powietrze, spojrza³, jak upad³ z jêkiem i znieruchomia³.
Rzuci³ okiem na Norrisa, który te¿ siê nie rusza³ i run±³ w stronê, z której s³ysza³ krzyk Hermiony. Czuj±c, jak je¿± mu siê wszystkie w³osy mrukn±³ „Accio peleryna" i kiedy ¶liska tkanina wpad³a mu w rêkê, rzuci³ j± na bok i podniós³ ró¿d¿kê o¶wietlaj±c niewielki kr±g dooko³a.
Tam! Dostrzeg³ jej nogi na piasku! B³yskawicznie dopad³ do niej i spojrza³ na twarz i ramiê zalane krwi± i a¿ jêkn±³. Jej nogi te¿ krwawi³y, ale najgorzej wygl±da³a skroñ. Ale oddycha³a!
Rany nie wygl±da³y na g³êbokie, ale ta na stroni krwawi³a bardzo mocno. ¦lady ciêæ na ubraniu wskazywa³y bardziej na zaklêcie tn±ce, którym chcia³ uraczyæ go Smith.
– Vulnera Sanentur – wyszepta³, przesuwaj±c ró¿d¿k± nad jej twarz±. – Vulnera Sanentur...
Po chwili krew zaczê³a zanikaæ, ale z rany wci±¿ wyp³ywa³a nowa, bo otwarta by³a têtnica, jednak w koñcu i ona siê zasklepi³a. Rozerwa³ jej pociêty rêkaw i uleczy³ jej ramiê. Potem przez chwilê próbowa³ rozsun±æ na boki mugolskie jeansy, ale te przeklête spodnie by³y za grube! Jednym ruchem ró¿d¿ki ¶ci±gn±³ je z niej i zacz±³ leczyæ lewe udo i ³ydkê. £ydka by³a tylko dra¶niêta, ale rana po zewnêtrznej stronie uda by³a powa¿niejsza.
Po chwili dziewczyna przesta³a krwawiæ. Otar³ spocone czo³o wierzchem d³oni i potrz±sn±³ ni± lekko.
– Hermiono... Rennervate.
Przez chwilê Hermiona nie reagowa³a, ale nagle zaczerpnê³a mocniej powietrza i otworzy³a wolno oczy. Spojrza³a na niego i w jej oczach zobaczy³ przera¿enie.
– Sever...! – poruszy³a rêka, jakby chcia³a dosiêgn±æ jego g³owy, wiêc przytrzyma³ j± przy ziemi.
– Nie ruszaj siê...
– Sev... co siê... sta³o?!
W tym momencie us³ysza³ jaki¶ szelest za sob±. Odwróci³ siê dok³adnie w chwili, kiedy kilkana¶cie stóp dalej zobaczy³ jaki¶ ruch i po sekundzie us³ysza³ g³o¶ny trzask deportacji. Zerwa³ siê na równe nogi, ale nic siê nie dzia³o. Nie dostrzega³ te¿ na ziemi kszta³tów Smitha i Norrisa...
Skrzywi³ siê mocno i podszed³ szybkim krokiem w kierunku, w którym powinien le¿eæ Lawford, ale go nie dostrzeg³. I wszystko sta³o siê jasne. Lawford musia³ oprzytomnieæ, przyci±gn±³ albo przywo³a³ Norrisa i Smitha i deportowa³ siê z nimi.
Wróci³ do Hermiony, która stara³a siê podnie¶æ na ³okciach.
– Co ci... siê sta³o? – spyta³a s³abym g³osem i osunê³a siê na ziemiê, ale pozosta³a przytomna.
– Nic. Wszystko w porz±dku. Wracajmy – odpar³.
Przywo³a³ swoj± star± ró¿d¿kê, pelerynê i jej podarte spodnie, wzi±³ j± na rêce, przeniós³ ich do drugiego wymiaru i aportowa³ przed bramê Hogwartu.
Gdy tylko zamkn±³ za sob± bramê, wys³a³ patronusa do Minerwy i ruszy³ do Skrzyd³a Szpitalnego.
Minerwa znalaz³a go ju¿ na schodach. Na ich widok krzyknê³a cicho i zas³oni³a sobie usta rêk±, po czym podbieg³a i z³apa³a zwisaj±c± rêkê Hermiony. Dopiero wtedy zauwa¿y³, ¿e dziewczyna jest strasznie blada.
– Merlinie...
– Straci³a du¿o krwi – odpar³ Severus. – Chod¼, pomo¿esz mi otworzyæ Skrzyd³o Szpitalne.
Po³o¿y³ dziewczynê na jednym z ³ó¿ek i poszed³ szybko po ró¿ne eliksiry i ma¶ci. Gdy wróci³, Minerwa siedzia³a na brzegu ³ó¿ka i trzyma³a dziewczynê za rêkê.
– Wypij wpierw to – poda³ jej odkorkowan± fiolkê eliksiru uzupe³niaj±cy krew.
Ale poniewa¿ dziewczyna nie by³a w stanie jej utrzymaæ, wiêc przysun±³ fiolkê do jej ust i wla³ zawarto¶æ do buzi. Poda³ jej jeszcze silny eliksir przeciwbólowy i wzmacniaj±cy i po chwili lekki rumieniec zabarwi³ jej policzki.
– Nic mnie nie boli – powiedzia³a wolno.
– Ale za chwilê zaczê³oby ciê boleæ, bo muszê na nowo otworzyæ ci rany i je porz±dnie wyczy¶ciæ i zaleczyæ – odpar³, sil±c siê na spokój.
– A ty?
Severus spojrza³ na Minerwê, która kiwnê³a g³ow±.
– Masz ca³e ubranie poszarpane i pokrwawione... twarz te¿.
Severus rzuci³ okiem na swoje ramiona i przód koszuli. Nawet na czarnej tkaninie widaæ by³o plamy krwi.
– To twoja krew, nie moja – upro¶ci³, choæ coraz bardziej czu³, ¿e sam te¿ trochê oberwa³. Z ty³u g³owy czu³ pulsuj±cy ból i domy¶li³ siê, ¿e padaj±c na ziemiê musia³ uderzyæ siê w jaki¶ kamieñ.
– Trestale by ciê dzi¶ kocha³y – wymamrota³a Hermiona.
Prychn±³ dziwnie, ni to ¶miechem, ni to ze zniecierpliwienia.
– Chyba najlepiej bêdzie, jak ciê teraz u¶piê. Ale nie na d³ugo. W nocy mo¿esz siê obudziæ.
Dziewczyna skinê³a, wiêc poda³ jej fiolkê eliksiru s³odkiego snu. Kiedy Hermiona prze³knê³a ostatni ³yk, zamknê³y siê jej oczy i osunê³a siê wolno na poduszkê.
Minerwa odruchowo chcia³a poprawiæ na niej koc, ale Severus odrzuci³ go na bok i siêgn±³ po s³oiczek z ma¶ci± czyszcz±c±.
– Wierz mi, gdyby to nie by³o konieczne, to bym tego nie robi³ – odpowiedzia³ na niezadane pytanie, smaruj±c grub± warstwê na czerwonej prêdze na biodrze i na ³ydce. – Poza tym w poniedzia³ek Hermiona nie mo¿e mieæ ¿adnej blizny. Oni zorientowali siê, ¿e kto¶ ze mn± by³ i bêd± cholernie podejrzliwi – machniêciem ró¿d¿ki zdj±³ z niej bluzkê i zacz±³ smarowaæ jeszcze d³u¿sz± krwaw± kreskê na ramieniu.
Minerwa zasznurowa³a usta, ale siêgnê³a po waciki i zaczê³a ¶cieraæ ró¿ow± pianê, która zaczê³a siê s±czyæ z otwartych na nowo ran.
.
Lawford usiad³ ciê¿ko na fotelu ko³o swojej ¿ony.
– David... co siê sta³o?! – Helen nadal dr¿a³a z przera¿enia. – Co WAM siê sta³o?!
– Nic... nie mogê ci teraz powiedzieæ – odpar³ niepewnie.
– On prze¿yje? – spyta³a i zrozumia³, ¿e mia³a na my¶li Smitha.
– Uzdrowiciel mówi³, ¿e tak. Choæ bêdzie mia³ pe³no blizn.
Do salonu zajrza³ s³u¿±cy.
– Panie, pan Norris pana prosi...
Lawford podniós³ siê z trudem i przytrzyma³ oparcia. Kiedy zawroty g³owy minê³y, poszed³ wolnym krokiem do sypialni dla go¶ci, w której le¿a³ Norris i usiad³ ciê¿ko na krze¶le ko³o ³ó¿ka
– Davy... – odezwa³ siê natychmiast Norris, urwa³ i poczeka³, a¿ drzwi zamknê³y siê za s³u¿±cym. – Snape nie jest sam.
– Co?
– Dok³adnie to, co mówiê. Snape by³ dzi¶ z kim¶. Kto¶ mu pomaga.
Lawford spojrza³ niepewnie na przyjaciela.
– Sk±d... widzia³e¶ tego kogo¶?
– Nie, musia³ mieæ na sobie niewidkê albo zaklêcie zwodz±ce. Kiedy powali³ ciebie, ten sukinsyn – machn±³ rêk± w stronê okna, ale Lawford domy¶li³ siê, ¿e chodzi mu o Smitha – rzuci³ na niego Avadê. Prawie w niego trafi³, ale go tym oszo³omi³. I wtedy...
– ... Avada nie osza³amia tylko zabija – przerwa³ mu Lawford i zaczê³o go ogarniaæ przera¿enie. Merlinie, znów polecia³y Niewybaczalne!
– Kurwa, nie wiem, w ka¿dym razie Snape polecia³ na ziemiê i wtedy kto¶ z boku r±bn±³ Smitha jakim¶ zaklêciem i potem próbowa³ rzuciæ na mnie drêtwotê...
– I co...?
– Wtedy Teddy r±bn±³ go czym¶, bo a¿ krzykn±³, ale nie pozna³em g³osu... Potem ty nas stamt±d zabra³e¶. Szkoda, ¿e nie uda³o siê nam sprawdziæ kto to by³... Teraz mamy problem, bo nie...
– Mamy wiêcej ni¿ jeden problem – uci±³ natychmiast Lawford. Z wolna zaczyna³ mieæ do¶æ pomys³ów swojego przyjaciela. – Ten, jak go przed chwil± nazwa³e¶, sukinsyn le¿y w pokoju obok i bêdzie mieæ szczê¶cie, je¶li wyjdzie z tego ¿ywy i tylko oszpecony. Dzi¶ wieczorem tylko przez przypadek we trójkê uniknêli¶my ¶mierci! W ci±gu zaledwie kilku dni Teddy i ty dwa razy u¿yli¶cie najgorszego z Niewybaczalnych i tylko dziêki temu, ¿e mamy w gar¶ci DPPC zawdziêczacie, ¿e nie wyl±dujecie w Azkabanie na ca³e ¿ycie! Ma³o brakowa³o, a z Teddy'm u¿yliby¶cie trzech Niewybaczalnych na niewinnych ma³ych dzieciach!
Norris usiad³ gwa³townie na ³ó¿ku.
– Musimy siê pozbyæ Snape'a! Widzia³ nas i pozna³!
– Stop! Nikogo nie bêdziemy siê pozbywaæ! – krzykn±³ Lawford i opamiêta³ siê. – Zjednoczyli¶my siê po to, ¿eby czysta krew zdominowa³a mieszañców i mugolaków, a nie po to, ¿eby wybiæ po³owê spo³eczno¶ci czarodziejów! Mam tego do¶æ, Peter, rozumiesz?! NIC nie bêdziemy robiæ! Przez jaki¶ czas! A¿ wszyscy och³oniemy i nabierzemy dystansu do tego, co siê dzieje! I nie chcê s³yszeæ ¿adnych protestów!
Lawford patrzy³ p³on±cymi oczami na Norrisa, który zesztywnia³.
– ON NAS WIDZIA£! Rozumiesz?!
– I co z tym zrobi?! Pójdzie do Aurorów?! Do Teddy'ego?! Czy te¿ do Ministra?!
– A jak to og³osi w prasie?
Lawford parskn±³ ¶miechem.
– W Proroku nic nie pu¶cimy! Lovegood pewnie wydrukuje to w swoim szmat³awcu, wiêc po prostu napiszemy, ¿e to bzdury wyssane z palca i ¿e próbuje nas oczerniæ! Co¶ wymy¶limy! Wolê zastanawiaæ siê, co wymy¶liæ w tej sprawie, ni¿ jak zaplanowaæ jeszcze jedno morderstwo!
Zerwa³ siê na równe nogi i zatoczy³ na bok. Przytrzyma³ siê ¶ciany i odepchn±³ w kierunku drzwi. Chwiejnym krokiem doszed³ do nich, z trudem otworzy³ je i przytrzyma³ framugi.
– Dobranoc, Peter.
I wyszed³. Mia³ ju¿ do¶æ.
Komentarze
Brak komentarzy. Mo¿e czas dodaæ swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.39