Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280466 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdz. IV czê¶æ 3
Hermiona spêdza nocy w zamku.
Nastêpnego dnia Snape warczy na ni± przy ¶niadaniu, co okazuje siê miêæ swoje dobre strony.
Po kolacji wrócili do saloniku i podjêli na nowo pisanie listów i przerwan± rozmowê. W miarê up³ywu czasu lista mala³a i rós³ stosik pergaminów gotowych do wys³ania.
W którym¶ momencie Hermiona zakry³a sobie usta rêk± i ziewnê³a dyskretnie, ale nie umknê³o to uwagi Severusa. Spojrza³ na zegar i a¿ sam siê zdziwi³.
– Ju¿ dziesi±ta wieczorem. Najwy¿sza pora i¶æ spaæ – powiedzia³.
– Ale¿ ten czas szybko leci. Mia³am wra¿enie, ¿e dopiero co skoñczyli¶my kolacjê – dziewczyna zsunê³a siê z krzes³a i przeci±gnê³a siê, ¿eby rozprostowaæ miê¶nie.
I nagle zda³a sobie sprawê, ¿e jest w Hogwarcie, a nie u siebie. W zasadzie mog³a bez problemów wróciæ do domu. Ale nie bardzo mia³a na to ochotê, tu czu³a siê o wiele lepiej. No i poza tym tu by³ on...
– Severus...? – spyta³a nie¶mia³o. – Wiem, ¿e powinnam wróciæ do domu, ale... My¶lisz, ¿e mog³abym nocowaæ tutaj? W wie¿y Gryffindoru, w mojej dawnej sypialni?
Severus zamar³ na jej pierwsze s³owa i nabra³ g³êboko powietrza, kiedy dokoñczy³a. Próbuj±c opanowaæ g³uche walenie serca skin±³ g³ow±. A co ty my¶la³e¶, idioto?
– Oczywi¶cie. Tak.
Prawdê mówi±c nie my¶la³ nic. Nie zd±¿y³. Ogarnê³o go tylko jakie¶ dziwne wra¿enie, którego nie umia³ nawet sprecyzowaæ.
Dziewczyna u¶miechnê³a siê rado¶nie. Na widok jego zwyk³ej, powa¿nej miny my¶la³a, ¿e siê nie zgodzi.
– Dziêkujê! Tylko ¶wisnê³abym na chwilê po kosmetyki i ubrania.
Skin±³ g³ow±, nadal nie zmieniaj±c wyrazu twarzy.
– Dobrze. Id¼, a jak wrócisz, odprowadzê ciê do wie¿y.
Zdj±³ os³ony i kiedy Hermiona znik³a, zacz±³ uk³adaæ gotowe do wys³ania listy, przybory do pisania i czysty, urzêdowy pergamin. Skoñczy³ w momencie, jak wróci³a.
– Dziwne wra¿enie, móc znów têdy chodziæ – powiedzia³a Hermiona, staraj±c siê napatrzeæ na wszystko dooko³a, kiedy wyszli na korytarz.
– Rozumiem doskonale.
Severus nie ci±gn±³ tematu, wiêc szli dalej w milczeniu. U¿yli paru skrótów i po chwili doszli do przej¶cia do wie¿y Gryffindoru.
– O której jest jutro ¶niadanie? – zapyta³a, gdy siê zatrzymali.
– Zazwyczaj jemy z Minerw± o dziewi±tej. Je¶li chcesz pospaæ d³u¿ej, nie k³opocz siê.
– Ale¿ nie, z przyjemno¶ci± zjem z wami. Wiêc dobranoc – machnê³a mu rêka na po¿egnanie.
Uniós³ k±cik ust w u¶miechu i kiwn±³ g³ow±.
– Dobranoc, Hermiono.
Hermiona odwzajemni³a u¶miech i patrzy³a jak odchodzi i znika za zakrêtem. Dopiero wtedy podesz³a do obrazu Grubej Damy i u¶miechnê³a siê szeroko, wyobra¿aj±c sobie jej reakcjê. Istotnie, Gruba Dama by³a wyra¼nie zaskoczona.
– Panna Granger! Moja droga, cudownie ciê znów zobaczyæ! Tak dawno ciê ju¿ nie widzia³am! Có¿ to za okazja?! – zawo³a³a rado¶nie.
– Dzieñ dobry! Ja te¿ siê cieszê – odpar³a dziewczyna. – Spêdzam weekend w zamku... pomagaj±c trochê dyrektorowi – postanowi³a nic nie mówiæ o warzeniu eliksirów czy pisaniu listów.
– Nic nie wiedzia³am. Niech tylko powiem Violet!
– Bo nie s±dzi³am, ¿e bêdê tutaj spa³a.
– Ach, ty chcesz wej¶æ! – zawo³a³a odkrywczo Gruba Dama. – Ale chyba nie znasz has³a?
Hermiona zak³opota³a siê. Faktycznie, nie pomy¶la³a o tym wcale!
– Có¿.., je¶li nie mo¿esz mnie wpu¶ciæ, to pójdê po profesora Snape'a... – spojrza³a odruchowo w stronê, w któr± odszed³.
– Moja droga, przecie¿ on by³ Opiekunem Slytherinu! W zamku jest Opiekunka Gryffindoru. Zapytaj jej o has³o, z pewno¶ci± ci je poda!
Hermiona przygryz³a usta. Faktycznie, jak mog³a¶ o niej nie pomy¶leæ!
Wys³a³a wiêc patronusa do profesor McGonagall z pytaniem o has³o i czekaj±c na odpowied¼, poprosi³a Grub± Damê o powiedzenie, jak wygl±da³ ca³y rok szkolny. Po jakim¶ czasie us³ysza³a kroki i zobaczy³a nadchodz±c± Minerwê.
– S±dzi³am, ¿e wróci³a¶ po kolacji do siebie – powiedzia³a zaskoczona.
– Chcia³am jeszcze skoñczyæ pisaæ listy do nowych uczniów. Przynajmniej choæ tak mogê wam pomóc – wyja¶ni³a trochê zak³opotana Hermiona.
Minerwa skinê³a g³ow± przyjmuj±c wyja¶nienie.
– I teraz chcesz powspominaæ szkolne czasy? Bardzo dobrze, korzystaj z okazji. Skrzaty wysprz±ta³y wszystkie sypialnie, wszystko jest ¶wie¿e i czyste.
– Dziêkujê, pani profesor. Faktycznie, chcia³abym jeszcze choæ raz móc tam pój¶æ. Ostatnim razem, kiedy stamt±d wychodzi³am, pod koniec szóstego roku... nie s±dzi³am, ¿e kiedykolwiek jeszcze tu wrócê.
Szczerze mówi±c nie s±dzi³a¶, ¿e prze¿yjesz tamten rok.
Profesor McGonagall po³o¿y³a jej uspokajaj±co rêkê na ramieniu i zwróci³a siê do Grubej Damy.
– Tajemnice m±dro¶ci s± na wyci±gniêcie rêki.
Gruba Dama odsunê³a siê, ukazuj±c znajome przej¶cie do Pokoju Wspólnego. Hermiona pomacha³a rêk± i ¿yczy³a dobrej nocy profesor McGonagall i przesz³a przez dziurê.
Nazajutrz Hermiona zdecydowa³a siê ubraæ od razu w ubranie ze smoczej skóry. Przy swojej profesor nie o¶mieli³aby siê za³o¿yæ wczorajszej sukienki. Kiedy tu¿ przed dziewi±t± zesz³a do Wielkiej Sali, Minerwa ju¿ siedzia³a i czyta³a Proroka.
– Dzieñ dobry, pani profesor – przywita³a siê z ni± i usiad³a obok, w tym samym miejscu co wczoraj.
– Dzieñ dobry, Hermiono. Jak ci siê spa³o w swoim dawnym dormitorium? – zagadnê³a Minerwa, odk³adaj±c gazetê.
– Cudownie! Jakbym mog³a, przenios³abym siê tu na sta³e! – roze¶mia³a siê dziewczyna, odgarniaj±c z twarzy d³ugie w³osy.
Istotnie, spa³o siê jej wspaniale. O dziwo, zasypiaj±c nie my¶la³a o Severusie, ale pogr±¿y³a siê we wspomnieniach. Rano wszystko wróci³o do normy, nie zd±¿y³a jeszcze otworzyæ oczu, kiedy pojawi³ siê w jej my¶lach. Poniewa¿ by³o jeszcze wcze¶nie, mog³a po prostu le¿eæ i marzyæ...
Severus wszed³ energicznie i drzwi uderzy³y o ¶cianê.
– Dzieñ dobry – powiedzia³ krótko i usiad³ na wprost. On te¿ by³ ju¿ ubrany w strój do warzenia i mia³ zwi±zane w³osy.
Po krótkiej dyskusji na temat pogody zaczêli rozmawiaæ o marszu protestacyjnym, który zosta³ zapowiedziany na dzisiaj i o napiêtej sytuacji w ca³ej spo³eczno¶ci czarodziejów.
Poniewa¿ Lawford by³ na urlopie, nie chodzi³ ju¿ na obiady z Norrisem. Przypuszczali, ¿e kontynuowali spotkania, ale nie wiedzieli, gdzie i kiedy. W ten weekend nie by³o cotygodniowej narady, dopiero na przysz³± sobotê Norris zapowiedzia³ uroczysty obiad u siebie i przy okazji spotkanie w celu omówienia postêpów w ich planach. Krótkie rozmowy w Ministerstwie, pods³uchane przez Albusa, dotyczy³y g³ównie protestów czarodziejów, artyku³ów w ¯onglerze, spekulacji czy szko³a bêdzie gotowa na czas i reakcji na temat zapowiedzianych aborcji. Ku ich zaskoczeniu, Scott wydawa³ siê byæ bardzo sceptyczny.
– Mo¿e bêdzie mo¿na próbowaæ przeci±gn±æ go na nasz± stronê – powiedzia³a z nadziej± Minerwa.
– To by³oby wspania³e – zgodzi³a siê z ni± Hermiona, dopijaj±c swoj± herbatê.
– Owszem, by³oby. Ale zanim utniemy sobie z nim pogawêdkê, musimy wiedzieæ, ¿e nie pójdzie z tym natychmiast do Norrisa – Severus sprowadzi³ je na ziemiê.
– Co mo¿na w takim razie zrobiæ z tymi aborcjami i szko³±? – zapyta³a starsza czarownica.
– W sprawie aborcji nic. Nie mogê podmieniæ im eliksiru, bo natychmiast zdadz± sobie sprawê z tego, ¿e co¶ jest nie tak. Mo¿emy tylko mieæ nadziejê, ¿e protesty ich jako¶ powstrzymaj±. Je¶li chodzi o szko³ê, w poniedzia³ek zostan± rozniesione listy do uczniów z rodzin mugolskich. Trochê wcze¶niej ni¿ zwykle, ale nie mogli¶my d³u¿ej czekaæ.
– Nie widzia³am jeszcze ¿adnego artyku³u na temat tej szko³y – zauwa¿y³a Minerwa.
– Z tego, co ostatnio mówili, niebawem siê pojawi. A kiedy to nast±pi, bêdê móg³ zacz±æ próbowaæ podwa¿yæ ich wiarygodno¶æ zadaj±c wiele k³opotliwych pytañ.
– ¯eby tylko znów siê do ciebie nie przyczepili, Severusie.
Ten wzruszy³ w odpowiedzi ramionami.
– Zaczniemy siê tym martwiæ, kiedy przyjdzie czas. Teraz za¶ wydaje mi siê, ¿e mamy co¶ do zrobienia – powiedzia³ do Hermiony, wstaj±c. – Koñcz ¶niadanie i przyjd¼ do laboratorium.
Gdyby Hermiona nie zauwa¿y³a, ¿e on równie¿ stara siê sprawiaæ wra¿enie, ¿e od kwietnia absolutnie nic miêdzy nimi siê nie zmieni³o, odnios³aby wra¿enie, ¿e by³ co najmniej zniecierpliwiony.
Pospiesznie otar³a usta serwetk± i wsta³a.
– Ju¿ skoñczy³am!
– Wiêc chod¼. I bêdziesz musia³a zwi±zaæ te w³osy.
Minerwa westchnê³a i odczeka³a chwilê. Nie bardzo chcia³a i¶æ za nimi i patrzeæ, jak Severus warczy na Hermionê przez ca³± drogê do laboratorium.
– Có¿, niektórych rzeczy nie mo¿na zmieniæ – mruknê³a do siebie.
Tak jak wczoraj, w czasie drogi do laboratorium nie rozmawiali ze sob±. ¯adne z nich nie chcia³o komentowaæ ich sztucznego zachowania i równocze¶nie zdawa³o sobie sprawê, ¿e ta druga osoba zauwa¿y³a t± grê. Oboje wyczuli, ¿e co¶ siê dzia³o i bali siê choæby my¶leæ o tym, co to mog³o oznaczaæ. Ale to co¶ wisia³o w powietrzu miêdzy nimi, bez ma³a namacalne, dziel±c i ³±cz±c równocze¶nie.
Kiedy weszli do laboratorium, Hermiona siêgnê³a po gumkê do w³osów i zebra³a wszystkie w³osy.
– Mo¿esz mi powiedzieæ, czy z³apa³am wszystkie? – spyta³a cicho.
Jego suchy, rozkazuj±cy ton sprzed chwili zrobi³ na niej wra¿enie i potrzebowa³a czasu, ¿eby znów móc zachowywaæ siê swobodniej. Równocze¶nie na przekór temu w g³owie szala³a nadzieja, choæ nie odwa¿a³a siê my¶leæ dalej.
Severus zauwa¿y³ jej nie¶mia³o¶æ i poczu³ gdzie¶ w piersi uk³ucie winy. Chc±c to jako¶ naprawiæ, podszed³ do niej od ty³u i zacz±³ zbieraæ w³osy z jej szyi.
– Pozwól – powiedzia³ równie cicho i tak miêkko, ¿e Hermionie zakrêci³o siê w g³owie.
Prze³ykaj±c z trudem ¶linê rozlu¼ni³a d³onie i pozwoli³a, ¿eby zdj±³ z jej palców grub± gumkê. Jego palce otar³y siê o jej. Ich dotyk parzy³.
Severus zacz±³ zbieraæ poszczególne kosmyki przesuwaj±c delikatnie opuszkami palców po szyi, zanurzaj±c je w jej w³osy, by zebraæ je razem i dziewczyna straci³a oddech. Czu³a go tu¿ za sob±, zaledwie kilka cali od niej i ca³e jej cia³o podpowiada³o jej, jak ³atwo by³oby przechyliæ siê do ty³u i osun±æ na niego. Wystarczy³by g³êbszy oddech, westchnienie, lekkie przechylenie ramion... Czu³a jego ciep³o i to przyprawia³o j± o dreszcze. By³ tak blisko i zarazem tak daleko. Wyobrazi³a sobie jego smuk³e palce na jej karku, jego ciemne oczy przygl±daj±ce siê jej... i modli³a siê w duchu, by nigdy nie przesta³ jej dotykaæ, ¿eby nigdy siê nie odsun±³. Zimno i gor±co zalewa³y j± na przemian, miejsca, które dotkn±³ pali³y, ale gdy tylko przesuwa³ d³onie, pojawia³ siê ch³ód, ca³kiem, jakby jej skóra têskni³a za dotykiem jego skóry i b³aga³a by wróci³.
– Przepraszam – mrukn±³ cicho, krzywi±c siê do siebie samego, musn±³ d³oni± po raz ostatni jej kark i zwi±za³ jej w³osy w nieforemny kok.
Hermiona nie odpowiedzia³a, bo nie by³a w stanie. Potrz±snê³a tylko przecz±co g³ow± i spojrza³a nieprzytomnym wzrokiem przed siebie. Musia³a odczekaæ, a¿ odsunie siê i odejdzie od niej, bo ledwo nad sob± panowa³a. Ca³e jej cia³o dr¿a³o z pragnienia osuniêcia siê w jego ramiona, w to znajome, cudowne uczucie ciep³a i pewno¶ci, ale te¿ chcia³a wiêcej. I by³a pewna, ¿e gdyby obróci³a siê i zobaczy³a go tak blisko siebie...
O Merlinie... !
Severus odszed³ pospiesznie na drugi koniec pomieszczenia, przestraszony nagle tym, co zrobi³ i jeszcze bardziej tym, co chcia³by zrobiæ. Nie chc±c ryzykowaæ rozlania eliksiru kontrolnego, wylewitowa³ kocio³ek na stó³. Zebra³ siê w sobie i zacz±³ jej t³umaczyæ, jak bêd± testowaæ eliksir, który uwarzyli wczoraj. S³ysza³ swój g³os gdzie¶ z oddali, mówi±cy s³owa, które powinny mieæ dla niego jakie¶ znaczenie, ale umia³ tylko skupiæ siê na zatrzymanym w umy¶le wspomnieniu jej kszta³tnej szyi, zapachu jej w³osów...
Dopiero po bardzo d³ugiej chwili obojgu uda³o siê wróciæ do normalnego stanu. Rozlali po dwie chochelki eliksiru kontrolnego do sze¶ciu ma³ych kocio³ków, ale tylko dwa postawili na trójnogi i rozpalili pod nimi ogieñ. Severus postanowi³ testowaæ równolegle eliksir Watkinsa i ich wczorajszy, sk³adnik po sk³adniku.
– Zacznijmy od Cimicifugi – powiedzia³ i na wszelki wypadek postawi³ przed Hermion± buteleczkê z ekstraktem. Wola³ nie ryzykowaæ ju¿ dotykania jej. – Je¶li Watkins bêdzie testowa³ swój eliksir, te¿ bêdzie sprawdza³ te trzy podstawowe sk³adniki. W dobrze uwarzonym eliksirze sk³adniki s± ze sob± magicznie po³±czone i je¶li spróbujesz dodaæ na nowo ten sam sk³adnik, pozostanie on oddzielony od reszty.
Na spodzie eliksiru kontrolnego pojawi³y siê pierwsze b±belki i zaczê³y unosiæ siê ku górze, rozpryskuj±c na powierzchni. Kiedy Hermiona doda³a do niego trzy krople granatowego ekstraktu, po prostu znikn±³, nie zosta³ po nim nawet b³êkitnawy ¶lad.
– Severusie... to normalne, ¿e on znikn±³? – spyta³a zaskoczona i odwa¿y³a siê spojrzeæ na niego pierwszy raz od chwili, kiedy wi±za³ jej w³osy.
Komentarze
Brak komentarzy. Mo¿e czas dodaæ swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25