Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280447 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdzia³ II - 4
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Patrzy³a mu tak b³agalnie w oczy, ¿e w koñcu siê z³ama³.
– No dobrze, dam pani parê minut...
Podeszli razem do stanowiska kontroli oznaczonego du¿± liter± C przy odleg³ej baszcie. Jaki¶ czarodziej siedz±cy przy biurku wyci±gn±³ rêkê do Hermiony.
– Bonjour Madame. Je peux? (Mogê prosiæ?)
Hermiona poda³a mu swoj± ró¿d¿kê. Ten zacz±³ j± ogl±daæ, zmierzy³, zwa¿y³ i g³adz±c lekko wskazuj±cym palcem powiedzia³ beznamiêtnym tonem.
– Vigne et ventricule de dragon, vingtsept centimetres.
Skinê³a g³ow± potakuj±co.
Nabi³ na koniec ró¿d¿ki czerwonaw± piankow± kulkê i odda³ jej.
– Przed wyj¶ciem proszê oddaæ nam blokadê.
– Blokadê...? – nie zrozumia³a.
– Blokadê. To co¶ czerwonego. Zwracamy pani ró¿d¿kê, ale przez czas pobytu w Ministerstwie nie bêdzie pani mog³a siê ni± pos³ugiwaæ.
– Aaaacha... Dziêkujê bardzo – w sumie odpowiada³o jej to o wiele bardziej, ni¿ pomys³ oddania ró¿d¿ki.
Wielkimi, marmurowymi schodami weszli na drugie piêtro i skrêcili w prawo. ¦ciany w holu wygl±da³y podobnie jak te na dole, ale na ziemi le¿a³ gruby, czerwony dywan t³umi±cy kroki. Co kilka stóp mijali olbrzymie lichtarze stoj±ce raz po lewej, raz po prawej stronie. Biuro Legranda by³o na koñcu korytarza.
Kiedy weszli do ¶rodka, Hermiona a¿ westchnê³a z wra¿enia.
Biuro by³o ogromne. Na wprost drzwi znajdowa³o siê olbrzymie okno, przez które widzia³a mugolski Pary¿ – Place de la Bastille, szereg starych domów wzd³u¿ ulicy, która odchodzi³a od ronda ocieniona szpalerem drzew, samochody i ludzi... Przy oknie sta³o ogromne biurko zawalone dokumentami, pod ¶cianami zobaczy³a rega³y z ksiêgami i na dokumenty i co¶, co wygl±da³o na barek z alkoholem.
– Mia³am wra¿enie, ¿e jeste¶my w czarodziejskim ¶wiecie...? – wyrwa³o siê zaskoczonej dziewczynie.
– ¦wiat za oknem mo¿emy zmieniaæ. Wystarczy zaklêcie zmienne – wymrucza³ co¶, machn±³ ró¿d¿k± i natychmiast za oknem pojawi³ siê dziedziniec Bastylii.
– To.... to niesamowite... My czego¶ takiego nie mamy... Tylko S³u¿by Porz±dkowe mog± zmieniaæ nam pogodê...
Jean Jacques podszed³ do barku.
– Co¶ do picia, mademoiselle Granger?
– Zwyk³± herbatê, je¶li mo¿na...
Jean Jacques spojrza³ na ni± zaskoczony.
– Herbatê? Znaczy siê Ice Tea?
– Nie, zwyk³± czarn± herbatê...
– Czarnej nie mamy... ale mogê pos³aæ po rozmaite herbatki zio³owe i owocowe...
Merlinie, znowu to samo... co za naród... win maj± piêæ tysiêcy, a nie wiedz±, co to normalna herbata...
Ale to nagle przypomnia³o jej, ¿e od ¶niadania minê³o sporo czasu i poczu³a jak ssie j± w ¿o³±dku. Dobra, niech daje owocow±, ¿eby co¶ by³o...
– W takim razie owocow±... byle jak±.
Jean Jacques otworzy³ drzwi do s±siedniego biura i co¶ powiedzia³, po czym wróci³ do Hermiony. Nala³ sobie co¶ do szklaneczki, wyci±gn±³ jakie¶ orzechy i posypane sol± niewielkie kulki i podsun±³ to jej pod nos.
– Proszê siê czêstowaæ, herbatê zaraz przynios±. Niech mi pani powie, co pani± tu sprowadza...
Zg³odnia³a Hermiona poczêstowa³a siê kulkami.
– Po pierwsze, tak jak panu powiedzia³am na dole, nasza rozmowa musi pozostaæ miêdzy nami. Nikt nie ma prawa wiedzieæ, ¿e tu by³am. Teraz do rzeczy... Dochodzi³y do was jakie¶ s³uchy o zmianach w naszym Ministerstwie? Jakie¶ problemy zdrowotne?
Francuz potrz±sn±³ g³ow±.
– Wiem, ¿e ostatnio wprowadzacie sporo zmian na ró¿nych stanowiskach. Nie jest to jednak nic, co by nas niepokoi³o...
– Nie zdziwi³o was, ¿e a¿ tyle siê zmienia?
– Zajmujemy siê wspó³prac±, a nie szpiegostwem, mademoiselle...
Dziewczyna potaknê³a.
– To, co teraz panu powiem... – zaczê³a, ale potrz±snê³a g³ow±. – Ca³kiem przez przypadek wpad³am w pracy na trop spisku o¶miu wysoko postawionych urzêdników Ministerstwa. Spisek ma na celu pozbycie siê czarodziejów niemagicznego pochodzenia i zepchniêcie na margines pó³krwi czarodziejów. Aby to osi±gn±æ, ludzie ci zaczêli obsadzaæ kluczowe stanowiska "swoimi", przejmuj±c w ten sposób faktycznie w³adzê w rz±dzie. Z tego, co wiem, w planach maj± dalsze zmiany. W tej chwili maj± kontrolê na czarodziejsk± pras± i radiem i mog± manipulowaæ opini± spo³eczn±. Maj± doj¶cia w Klinice Magicznych Chorób i Urazów ¦w. Munga, tak, ¿e mog± wprowadziæ w ¿ycie plan polegaj±cy za poddaniu wszystkich kobiet mugolskiego pochodzenia permanentnej antykoncepcji. Wynale¼li ju¿ eliksir poronny, który zamierzaj± podawaæ kobietom, które nie nosz± dziecka czystej krwi. Pod pretekstem przeprowadzenia kampanii zdrowotnej zaplanowali ju¿ obowi±zkowe badania wszystkich kobiet w Wielkiej Brytanii. Maj± doj¶cia w Departamencie Wiedzy i Zdolno¶ci Magicznych, tak wiêc od wrze¶nia do Hogwartu bêd± przyjmowane wy³±cznie dzieci, których oboje rodzice obdarzeni s± magi±. Pozostali maj± ponoæ trafiæ do innej szko³y, która bêdzie istnia³a tylko na papierze. Chc± przej±æ miêdzy innymi Departament Magicznych Wypadków i Katastrof, ¿eby móc szanta¿owaæ i pozbywaæ siê tych, którzy sprawiaj± im problemy. Parê dni temu przejêli kontrolê na Departamentem Przestrzegania Prawa Czarodziejów, który jest w naszym kraju ponad wszystkimi innymi departamentami, z wyj±tkiem Departamentu Tajemnic. Innymi s³owy maj± ju¿ w rêku w³adzê wykonawcz± i s±downicz± i pozbywanie siê niewygodnych nie bêdzie sprawiaæ ju¿ ¿adnych problemów. Poza tym oznacza to, ¿e mog± teraz zacz±æ u¿ywaæ Imperiusa na tych, których potrzebuj± do osi±gniêcia ich celów. Niebawem bêd± te¿ mieli wiêkszo¶æ ustawodawcz±.
Jean Jacques siedzia³ nieruchomo, ¿e szklank± w rêku i pó³otwartymi ustami. W jego br±zowych oczach malowa³ siê szok.
– Oh put... Jak... to znaczy... czemu nie zaalarmowali¶cie waszego ministra? (pe³ne „oh putain” – fr. O, kurwa)
– Na pocz±tku chcieli¶my zebraæ jakie¶ dowody, ¿eby nie przychodziæ z pustymi rêkami. W tej chwili... byæ mo¿e jest ju¿ pod wyp³ywem Imperiusa...
– A... wasi Aurorzy? Nie mogli¶cie i¶æ z tym natychmiast do Aurorów?!
– Szef Biura Aurorów, Teddy Smith, jest jednym z nich. Gdyby¶my poszli zg³osiæ to Aurorom, chwilê pó¼niej prze³amanoby nam ró¿d¿ki i wyl±dowaliby¶my do¿ywotnio w Azkabanie. W najlepszym wypadku.
– Kiedy mówisz "my", kogo dok³adnie masz na my¶li?
– Mnie i Severusa Snape’a, dyrektora Hogwartu. Oboje jeste¶my w to zamieszani. On, bo potrzebuj± go do ograniczania przyjmowania do Hogwartu i warzenia eliksirów poronnych i permanentnej antykoncepcji.
– Severus Snape...
– Ju¿ znale¼li sposób, ¿eby zmusiæ go do wspó³pracy. Smith zamordowa³ piêcioosobow± mugolsk± rodzinê u¿ywaj±c Avady Kedavry i sfabrykowali wspomnienie, które udowadnia, ¿e zrobi³ to Severus Snape. Ja, bo z ró¿nych powodów chc± mnie zabiæ, ale nie chc± tego robiæ teraz, wol± jeszcze trochê poczekaæ...
Jean Jacques jednym ruchem wychyli³ do dna to, co mia³ w szklaneczce.
– O Merlinie... i wy dwoje... próbujecie jako¶ im... uciec?
– My dwoje próbujemy im przeciwdzia³aæ. Mamy parê pomys³ów, ¿eby udaremniæ ich plany, ale... potrzebujemy pomocy. Mamy coraz bardziej zwi±zane rêce. Jeden z nich pracuje w Departamencie Transportu Magicznego, wiêc nie mo¿emy ani ze sob± rozmawiaæ, ani siê przemieszczaæ u¿ywaj±c Sieci Fiuu, ¶wistoklików czy teleportacji. ¯eby tu przyj¶æ, musia³am przyjechaæ do Calais mugolskim poci±giem. Mo¿emy spotykaæ siê wy³±cznie w mugolskim ¶wiecie. Nie mamy ju¿ nikogo, do kogo mo¿emy siê zwróciæ bez obawy o natychmiastowe aresztowanie. Potrzebujemy pomocy... jakiejkolwiek pomocy z zewn±trz.
– I nie zastanawiali¶cie siê na tym, ¿eby uciec?
– Có¿... je¶li uciekniemy to nie bêdzie tam ju¿ nikogo kto móg³by ich powstrzymaæ...
– Putain de merde – powiedzia³ bardzo dosadnie Jean Jacques.
Odstawi³ szklaneczkê na stó³ i podrapa³ siê po g³owie. Odezwa³ siê dopiero po d³ugiej chwili.
– Powiedz mi, czemu mia³bym ci wierzyæ?
– Po pierwsze dlatego, ¿e nie mam ¿adnych powodów, ¿eby k³amaæ. Niczego nie zyskam, ani u siebie ani tu, opowiadaj±c wam wyssane z palca historyjki. Po drugie, ¿eby udzieliæ nam choæby niewielkiej pomocy nie musicie wpl±tywaæ waszego Ministerstwa w t± sprawê. Nie oficjalnie. Po trzecie jeste¶cie najbli¿ej nas... je¶li ca³a ta sytuacja siê rozwinie i wymknie im spod kontroli, byæ mo¿e niektórzy czarodzieje zdecyduj± siê uciec w³a¶nie do was. Byæ mo¿e zaleje was powód¼ czarodziejów mugolskiego pochodzenia? I tych pó³krwi? Po czwarte... czarodzieje z Francji przybywaj± te¿ do Anglii... Byæ mo¿e nasi przyjaciele zdecyduj± siê zaj±æ równie¿ i wami? Ale przede wszystkim mo¿esz mi wierzyæ, ¿e nie k³amiê. Zarówno ja jak i Severus Snape, razem z Harrym Potterem ryzykowali¶my ¿yciem, ¿eby ocaliæ nasz kraj przed Lordem Voldemortem. Po co mieliby¶my teraz wymy¶laæ jakie¶ bajeczki... my¶lisz, ¿e nie mamy ju¿ do¶æ...?! – ostatnie zdanie Hermiona wypowiedzia³a prawie podniesionym g³osem.
Jean Jacques skin±³ g³ow±, podniós³ siê i podszed³ do jednego z portretów wisz±cych na ¶cianie, których Hermiona wcze¶niej nie zauwa¿y³a. Stukn±³ w ramê jednego z nich, m³odej, powa¿nie wygl±daj±cej czarownicy w szpiczastej tiarze.
– Eugenio, przeka¿ proszê Ministrowi, ¿e muszê koniecznie siê z nim zobaczyæ. Natychmiast.
– Natychmiast?! Jean Jacques, jak ja mam mu to wyja¶niæ? Nie mo¿esz tak po prostu... – zaoponowa³a.
– Powiedz mu, ¿e mamy sytuacje kryzysow±. Tak kryzysow±, ¿e "natychmiast" to ju¿ i tak pó¼no – uci±³ ostro Jean Jacques.
Eugenia zniknê³a z obrazu. W tym momencie wesz³a do biura m³oda dziewczyna z tac± z du¿ym porcelanowym czajnikiem z gor±c± wod± i du¿± fili¿ank± na spodeczku. Obok le¿a³y ró¿ne kolorowe saszetki z herbatkami owocowymi i ma³a kostka czarnej czekolady.
– Prosi³ pan o herbatkê...
– Postaw tu. Dziêkujê.
Jean Jacques chodzi³ poddenerwowany przed portretem. Hermiona przejrza³a saszetki i wybra³a w koñcu mieszankê czarnej herbaty i suszonej brzoskwini. Herbata zd±¿y³a siê ju¿ zaparzyæ i po biurze rozszed³ siê cudowny zapach, kiedy na obrazie pojawi³a siê Eugenia w towarzystwie eleganckiego mê¿czyzny, na widok którego Jean Jacques wyprê¿y³ siê bez ma³a po wojskowemu.
– Monsieur le Ministre...
– Jean Jacques, proszê mi powiedzieæ, co siê dzieje? – powiedzia³ ten surowo.
– Panie Ministrze, proszê o wybaczenie, ale to jest sprawa... wyj±tkowo wa¿na...
– Dobrze. Mów, proszê.
Jean Jacques wskaza³ rêk± Hermionê, która odruchowo podnios³a siê i zbli¿y³a do portretu.
– Panie Ministrze, pozwoli pan, ¿e przedstawiê... Mademoiselle Hermiona Granger z Brytyjskiego Ministerstwa Magii..
Francuski Minister sk³oni³ siê jej lekko.
– Niezmiernie mi mi³o pani± poznaæ... A teraz do rzeczy, Jean Jacques...
– Mademoiselle przyby³a do nas z bardzo nieoficjaln± wizyt± i przywioz³a szokuj±ce wiadomo¶ci, którymi muszê siê z panem podzieliæ. Sprawa jest krytyczna. Nie u nas, u nich – Jean Jacques kiwn±³ rêk± w stronê, która, jak domy¶la³a siê Hermiona, wskazywa³a na pó³nocny zachód. A mo¿e po prostu chcia³ w ten sposób podkre¶liæ, ¿e rzecz nie dzieje siê we Francji. – Jednak s±dzê, ¿e powinien pan wiedzieæ, poniewa¿ byæ mo¿e ma to jaki¶ zwi±zek z tym co dzieje siê w Pary¿u...
Minister potar³ policzki, nastêpnie rzuci³ okiem na zegarek i powiedzia³ w koñcu.
– Krytyczna, mówisz... Dobrze. Za dziesiêæ minut w moim gabinecie – po czym znikn±³ z obrazu.
Hermiona osunê³a siê na fotel. Do tej pory nie zdawa³a sobie sprawy, jak bardzo by³a spiêta i zdenerwowana. Nadal trzês±c± siê rêk± nasypa³a cukru i zamiesza³a herbatê dzwoni±c bardzo niekulturalnie ³y¿eczk±. Tym razem trzêsê siê chyba z ulgi.
– Jean Jacques.. Chcia³am bardzo, naprawdê bardzo podziêkowaæ... To...
– Wypij t± herbatê, musimy i¶æ. Minister nie ma zwyczaju czekaæ....
Dziesiêæ minut wystarczy³o na szybkie wypicie herbaty, b³yskawiczn± wizytê w toalecie i doj¶cie do gabinetu Ministra.

CDN...
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaBad wolf  dnia 15.08.2018 22:22
r11; Aaaacha... Dziêkujê bardzo


Ach albo aha. Nie ³±czymy tych dwóch s³ów w jedno.

poddaniu wszystkich kobiet mugolskiego pochodzenia permanentnej antykoncepcji.


Na tym fragmencie dosta³am ciarek. Bardzo przemy¶lany pomys³, o wiele lepszy od zabijania, jak to Voldemort chcia³, b±d¼ wykluczania z magicznego ¶wiata.

Ogólnie rzecz bior±c omija³am tê seriê szerokim ³ukiem. Za du¿o rozdzia³ów, komu chcia³oby siê to czytaæ?
Ale ten rozdzia³... wow. Przeczytam z pewno¶ci± wcze¶niejsze, bo podoba mi siê wspó³praca Hermiony z francuskim MM. Jestem ciekawa czemu Snape ¿yje, jak to siê sta³o, ¿e prze¿y³, dlatego koniecznie przeczytam poprzednie czê¶ci.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.33